Wpisy 2 734 573 – 2 734 672
17 października 2016 17:55 → 17 października 2016 20:30, 100 wpisów
Lece do baru na piwko jedno
wyskakiwac z piony, ide na nadgodzinki i chce pomnozyc kaske na czarne bmw
wizardo a moze jak nie rolnik szuka zony czy rolniczka meza czy kto pokocha ego syna to moze mlodzi biora slub czy cos w tym stylu stawia sie mloda pare przed faktem w uc albo biora albo nie tvp sponsoruje patrz jaka desperacja
dziewczynki typerki brac sie do typowanka zadnej nie widac na podium
33razy
Widzialas moje zestawy obok i bym mial 33razy 4/5
Za niedlugo zmieniam zestawy na dziś
Obok robi wielkie różnice
To byl najwiekszy obok od kilku miesięcy
Może dziś 4/5
paczkiewicz ..jak jezeli nie chcesz powiedzieĆ ani powazne ..nie podajesz twój 2/2 ...no trudnoo na razie uciekam
Pacjent ustala szczegóły dotyczące operacji:
gryyksiooo ..69 ..nie bedzie ..mówiom mojom zdaniom i okeY ..zoboczysz pózniej jak koniec losujom
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/14716335_1077826428992069_7958350228895692568_n.jpg?oh=5dfb04c4ae1775b229d594ec65c5b3ed&oe=589FAFB8
bobry
bobry
Przychodzi murarz do lekarza i skarży się na straszne zatwardzenie. Lekarz każe mu położyć się na leżance, ogląda mu tyłek, po czym bierze deskę i z całej siły uderza go w pośladki. Murarz od razu pobiegł do toalety i się załatwił. Po chwili wrócił do gabinetu i dziękuje lekarzowi:
- Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu?
- Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
- Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu?
- Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
Panie doktorze, mam biegunkę!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu:
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład "Idzie rak, nieborak"
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie k***a na onkologii!
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład "Idzie rak, nieborak"
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie k***a na onkologii!
Jak się żegnają z pacjentami: laryngolog, okulista i ginekolog?
Laryngolog:
- Do usłyszenia.
Okulista:
- Do zobaczenia.
Ginekolog:
- Jeszcze do pani zajrzę...
Laryngolog:
- Do usłyszenia.
Okulista:
- Do zobaczenia.
Ginekolog:
- Jeszcze do pani zajrzę...
oj krsnalka krasnalka zarcik z tych humor czarny nie wiem czy czy po znajomosci przymkne oko