Wpisy 2 734 603 – 2 734 702
17 października 2016 18:45 → 17 października 2016 21:18, 100 wpisów
Za niedlugo zmieniam zestawy na dziś
Obok robi wielkie różnice
To byl najwiekszy obok od kilku miesięcy
Może dziś 4/5
paczkiewicz ..jak jezeli nie chcesz powiedzieĆ ani powazne ..nie podajesz twój 2/2 ...no trudnoo na razie uciekam
Pacjent ustala szczegóły dotyczące operacji:
gryyksiooo ..69 ..nie bedzie ..mówiom mojom zdaniom i okeY ..zoboczysz pózniej jak koniec losujom
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/14716335_1077826428992069_7958350228895692568_n.jpg?oh=5dfb04c4ae1775b229d594ec65c5b3ed&oe=589FAFB8
bobry
bobry
Przychodzi murarz do lekarza i skarży się na straszne zatwardzenie. Lekarz każe mu położyć się na leżance, ogląda mu tyłek, po czym bierze deskę i z całej siły uderza go w pośladki. Murarz od razu pobiegł do toalety i się załatwił. Po chwili wrócił do gabinetu i dziękuje lekarzowi:
- Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu?
- Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
- Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu?
- Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
Panie doktorze, mam biegunkę!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu:
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład "Idzie rak, nieborak"
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie k***a na onkologii!
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład "Idzie rak, nieborak"
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie k***a na onkologii!
Jak się żegnają z pacjentami: laryngolog, okulista i ginekolog?
Laryngolog:
- Do usłyszenia.
Okulista:
- Do zobaczenia.
Ginekolog:
- Jeszcze do pani zajrzę...
Laryngolog:
- Do usłyszenia.
Okulista:
- Do zobaczenia.
Ginekolog:
- Jeszcze do pani zajrzę...
oj krsnalka krasnalka zarcik z tych humor czarny nie wiem czy czy po znajomosci przymkne oko
ciekawe jak znosza ginekolodzy te cierpienie czy po ktoryms razie jest juz im obojetnie tylko co na to ich partnerki zamist chrumku to badanie
slawek nie idz w sumie to ja ide na kolacje tylko zebym szynszyla do piekarnika nie wlozyl
33 razy
dziś na pewno 0/5
28,33,34,41,42 takie mi dało chybił trafił mam to 33 razy
krasnalek kupuje jeden zchybika i go puszczam 25 razy przeważnie wczoraj 33 dziś 33 we wigilie ponad 100 razy
krasnalek ale ty masz takie
5,11,15,23,42
6,14,19,33,37
4,7,19,33,37
16,17,18,21,25
lece
5,11,15,23,42
6,14,19,33,37
4,7,19,33,37
16,17,18,21,25
lece
jeszcze h do losowania co tu robic chyba mykne lulu rano do pracy meczyku zadnego nie ma jutro chyba LM ide luknac kto z kim