Wpisy 2 682 603 – 2 682 702
16 lipca 2016 16:26 → 16 lipca 2016 19:37, 100 wpisów
kto wie moze trojca sie juz ukazala, kazdy sposob dobry zeby byc lzejszy o 2,5
Matka pakuje syna na wycieczkę:
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
Głosuj!
Facet spotyka kolegę i pyta:
- Gienek, kochałeś się kiedyś we troje?
- Nie, nigdy.
- To zasuwaj szybko do domu!
Głosuj!
Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku... Nagle słychać pukanie do drzwi.
- Och, to na pewno mój mąż!
Na co on w panice wskakuje pod łóżko. Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi:
- No, żono, oboje mamy zszargane nerwy...
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
Głosuj!
Facet spotyka kolegę i pyta:
- Gienek, kochałeś się kiedyś we troje?
- Nie, nigdy.
- To zasuwaj szybko do domu!
Głosuj!
Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku... Nagle słychać pukanie do drzwi.
- Och, to na pewno mój mąż!
Na co on w panice wskakuje pod łóżko. Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi:
- No, żono, oboje mamy zszargane nerwy...
Greg za 3/3 i4/5 dzis o 14stej
Idziesz gdzie do kolektorylec
Co masz puszczone na wieczór ja 20zakladow w mini duzego nie puscilem bo we czwartek mialem 4/6
Prawie 300placili
Katastrofe jutro losowanie katastrofy
A ja myslalem ze katastrofa to exp
Torsan zagraj 20zakladow w mini
Bawi wnuka
Urlop ma 14dni od dzis
Dzis trafi w mini 5/5
Menadżer ostrej igły galopującej w maszynie dziewiarskiej nie ma wolnego czasu w sezonie
Ona prasuje czy cos takiego
No dobra
Menadżer żelazka parowego niestety nie ma wolnego czasu w sezonie
Menadżer żelazka parowego niestety nie ma wolnego czasu w sezonie
A ja we czwartek w lotto 4/6zdjecie w profilu
Zag 45
80
Lece pa pa do losowania
Jedzie sobie koleś i staje samochodem na czerwonym. Obok niego zatrzymuje się gównowóz wypchany ciapatymi.
Zaczynają gościa obrażać, drą ryja, ale facet spokojny, nie dał się sprowokować.
Światło zmienia się na zielone, gównowóz rusza z piskiem, a koleś lekko zmieszany ruszył trochę później.
Na czerwonym przeleciał TIR i rozpie**olił gównowóz wraz z ciapatymi z powierzchni ziemi. Koleś blady patrzy na to wszystko i myśli " Ja pie**ole! To mogłem być ja!"
.
.
.
.
.
.
Następnego dnia zapisał się na kurs jazdy C+E
Zaczynają gościa obrażać, drą ryja, ale facet spokojny, nie dał się sprowokować.
Światło zmienia się na zielone, gównowóz rusza z piskiem, a koleś lekko zmieszany ruszył trochę później.
Na czerwonym przeleciał TIR i rozpie**olił gównowóz wraz z ciapatymi z powierzchni ziemi. Koleś blady patrzy na to wszystko i myśli " Ja pie**ole! To mogłem być ja!"
.
.
.
.
.
.
Następnego dnia zapisał się na kurs jazdy C+E
Cześć poznałem Rosjanke z Kaliningradu, rozmawialiśmy po: Angielsku, Niemiecku i Polsku. Bo byłem z rodzicami na wycieczce statkiem po jeziorze, a potem PKS pojechaliśmy do takiego zamku na obiad bardzo ładny i tam taki Świat bajkowy, typu labirynt, w lesie mini ZOO, różne takie atrakcje. I tam przed taką chatką, szła i do mnie halo, a ja o mówię sobie na kogo trafiłem, a coś zapytała chyba o mniejsce a ja nie wiedziałem co powiedzieć odeszła. Miała grupę. A potem poszukałem jej i jak schodziła to poznaliśmy się, aż potem tata krzyczał Krzychu, a się okazało że szukali mnie. Ale poszukałem jej na Facebooku.