Wpisy 259 421 – 259 520
30 marca 2011 19:57 → 30 marca 2011 21:17, 100 wpisów
ja tez lila nie ufam lekarzą
czarodziejka...ja chodzić prawie wcale nie mogłam ani nawet siedzieć,byłam mocno wygięta w lewą stronę,wtedy mniej bolało,jak się np położyłam do łózka to nie bolało wcale,tylko jak siedziałam lub chodziłam.
Lila mialam 5 lat temu rwę kulszową ponad rok czasu...a teraz sie odnowiło i leżeć nie moge na prosto tylko z podkurczoną lewą nogą albo na brzuchu ale tez ją muszę miec odpowiednio ułozoną...boli przy chodzeniu ale staram sie to rozchdzić-boje sie zeby sie nie pogłebiło to dziadostwo bo wtedy tez nie dam rady normalnie chodzić
czarodziejka83....widzę,że u Ciebie jest gorzej jak u mnie,w takim wypadku może lepiej idź do lekarza co?
no własnie wtedy tak długo sie leczyłam bo mnie te konowały nastawiały i mi pogarszaly sprawę--chyba będe musiałą sie wybrać do tego co wtedy ale to do niego sie czeka z miesiąc na rejestracje-taki neurolog-reumatolog-daleko trzeba jechać do niego no ale jak mus to mus
może się tą maścią poratuje--licze na to ze to jednak jest ta łagodniejsza rwa niż ta z przed pięciu lat i ze mi maść pomoże
dzięki Lila za wsparcie
dzięki Lila za wsparcie

czarodziejka83....mnie trzymało krótko,ale skoro Ciebie bolało rok to idź kochana do lekarza,ale zanim pójdziesz spróbuj z tą maścią rozgrzewająca.
Nie ma za co dziękować.
Nie ma za co dziękować.

ok -spróboje maść


Witam
wyjaśniam- Rwa kulszowa to zespół objawów (głównie bólowych) spowodowanych uciskiem bądź stanem zapalnym nerwu kulszowego. Często przyczyną dolegliwości jest dyskopatia, kiedy to tak zwany dysk w kręgosłupie uciska nerwy rdzeniowe. Nierzadko przyczyną rwy są stany zapalne. Czasem cukrzyca, jakieś choroby zakaźne. Może być nawet tak, że zmiany nowotworowe powodujące ucisk na nerw kulszowy dają objawy rwy kulszowej. Dlatego warto doradzić się lekarza, samemu raczej będziemy mieli trudność z ustaleniem przyczyny rwy i tym samym będziemy leczyć tylko objawy a nie przyczynę.ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA
wyjaśniam- Rwa kulszowa to zespół objawów (głównie bólowych) spowodowanych uciskiem bądź stanem zapalnym nerwu kulszowego. Często przyczyną dolegliwości jest dyskopatia, kiedy to tak zwany dysk w kręgosłupie uciska nerwy rdzeniowe. Nierzadko przyczyną rwy są stany zapalne. Czasem cukrzyca, jakieś choroby zakaźne. Może być nawet tak, że zmiany nowotworowe powodujące ucisk na nerw kulszowy dają objawy rwy kulszowej. Dlatego warto doradzić się lekarza, samemu raczej będziemy mieli trudność z ustaleniem przyczyny rwy i tym samym będziemy leczyć tylko objawy a nie przyczynę.ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIAmajgrz11....Witaj
,zgubiłam ten link do tych...wiesz do czego.Podasz mi go jeszcze raz?
,zgubiłam ten link do tych...wiesz do czego.Podasz mi go jeszcze raz?oejj kiedyś mi lekarz powiedział ze to moze być nawet z upadku np na śniegu jak sie orła wywinie

czarodziejka83 look i poczytaj http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/kregoslup/sposob-na-rwe-kulszowa_34399.html
Artur1976 dziekuję mam nadzieje ze szybko minie
witam lila
a dziękuje za parkę
, dziś nie myślę nie dawno wróciłem nie dawno z roweru 53km, i jeszcze formy nie ma.
a dziękuje za parkę
, dziś nie myślę nie dawno wróciłem nie dawno z roweru 53km, i jeszcze formy nie ma.bet5....kondycję trzeba utrzymywać
Nie przejmuj się,ja też ostatnio nie mogę się na niczym skupić i non stop zaliczam same wtopy.
Nie przejmuj się,ja też ostatnio nie mogę się na niczym skupić i non stop zaliczam same wtopy.ale trudno jeździć na rowerze 12 miesięcy
. oj od dziś regeneracja 2-3 dni. zero biegania i rowerów i piłki.
. ale za to trzeba wygrać w MM 
. oj od dziś regeneracja 2-3 dni. zero biegania i rowerów i piłki.
. ale za to trzeba wygrać w MM 
bet dziennie tyle?
czy w 2 godziny tyle?
przez 3 dni 102 km. ogólnie jeżdżę już ok 1,5 tyg, i mam już na liczniku 162 km.
ale dziś przesadziłem, za dużo i mięśnie nie wytrzymały, brak odpoczynku
ale dziś przesadziłem, za dużo i mięśnie nie wytrzymały, brak odpoczynkubet ja jeżdze 27km ale na rowerku stacjonarnym
raz się zdarzylo 54 km ale 27km w godznie razy dwa
Torsan mam laptopa na łozku teraz
raz się zdarzylo 54 km ale 27km w godznie razy dwaTorsan mam laptopa na łozku teraz

bet to Cię gonie bo dziennie przejeżdzam 30 hihihi
a nie koniecznie bet bo sobie wcisne 6 i jade pod górke
a nie koniecznie bet bo sobie wcisne 6 i jade pod górke
bet a masz u siiebie górki?
wiesz jak się cięzko jedzie na 6stce ???

czarodziejka83...wracając do rwy,w którym miejscu dokładnie cię boli?
czarodziejka-ja na rowerze 50km przejechałem raz góry słonne Tyrawa Wołoska
lila to jest taki promieniujacy ból odstopy aż du uda wysokoo i mam takie dziwne uczucie jak by mi ktoś coś wbił w lewą część kręgosłupa
Torsan Super





Torsan to musisz miec bardzo rozbudowany mięsień trójgłowy uda

czarodziejka83....mnie noga nie bolała,bardziej łupało mnie gdzieś w okolicy krzyża ,cholercia
czarodziejka-a nawet nie zwracam uwagi na to ostatnio prawie wogole nie jeździłem
lila ale rwa ciągnie właśnie do nogi..nic pewnie mi sie kręgi przesuneły albo jakies masaże by sie przydały
czarodziejka83 najbardziej ten miesien ma rozbudowany miedzy nogami hihihi

torsan....ja na rower się nie piszę,pewnie szybciej bym podbiegła pod tą górę niż wjechała na rowerze. 

torsan przez ż z kropką tak napisałam chyba

milan hihihi





milan
hihi

hihi

Lila to jest to mocne męskie dłonie

aa Torsan -zle odczytałam sorki

Lila no ba

Torsan

robaczek...ja dalej uparcie obstawiam 7 i niech ją szlag jasny trafi 

lila ja tez
czarodziejka...wychodzi mi z każdej strony 7 a jak nie wpadnie to ma pecha 
robaczek....twardo stąpam po ziemi

robaczek....twardo stąpam po ziemi
Siemanko jakie liczby dajecie jutro w multilottku ??
trenuję tez piłkę nożna 15 lat i kondycja jest, ale co za dużo to nie zdrowo

Zapewne wielu z was trafi 10/10 z plusem o dwudziestej drugiej i stanie się multimilionerami. Dla nowych arystokratów potrzebny będzie jakiś drogowskaz moralny, aby nie zwariowali ze szczęścia.
"Jako szlachetny kamień w złoto, tak cnota w skromnośc winna być oprawiona"

Pewien robotnik, niejaki Grigorij Iwanów, przyjechał w sprawach służbowych na Kreml. Iwanów przyjechał z Pitra*, by oddać w kremlowskim składzie broniâkarabiny, szable, bagnety, rewolwery i rozmaitą amunicję. I oto wykonał swoje zadanie i z czystym sumieniem wybrał się na spacer po Kremlu. A marzył o tym, że przypadkiem uda mu się zobaczyć towarzysza Lenina, którego od dawna chciał ujrzeć. Lecz nie spotkał nigdzie Lenina, więc w złym humorze wstąpił, do zakładu fryzjerskiego na Kremlu. Pomyślał sobie: âOstrzygę się, ogolę i czyściutki wrócę do domu". Wszedł więc do zakładu fryzjerskiego na Kremlu i zajął swoją kolejkę. A ludzi w zakładzie było mnóstwo. Dwaj fryzjerzy strzygą i golą, a klienci czekają. Grigorij Iwanów w niewesołym nastroju siedział w zakładzie fryzjerskim prawie dwadzieścia minut. I przez cały czas nie mógł odżałować, że nie spotkał nigdzie Lenina. Nagle otwierają się drzwi i wchodzi nowy klient. I oto wszyscy widzą: przyszedł Włodzimierz Iljicz Lenin â Przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych. I wówczas wszyscy ludzie, znajdujący się w zakładzie fryzjerskim, wstali z miejsc i mówią:
â Witamy, towarzyszu Leninie!
Grigorij Iwanów również powitał Lenina i, uśmiechając się radośnie, patrzy na towarzysza Włodzimierza Iljicza, pragnie go jak najlepiej zapamiętać, by później opowiedzieć innym o tym spotkaniu.
Tymczasem towarzysz Lenin też powitał wszystkich i mówi:
â Kto jest ostatni w kolejce?
Wszyscy byli zdziwieni, że Lenin tak zapytał. I wszyscy pomyśleli: âNie wypada, żeby Lenin czekał w kolejce. Jest przecież szefem rządu, każda jego chwila jest droga".
I wszyscy, którzy znajdowali się w zakładzie, przerywając sobie wzajemnie, mówią do Lenina:
â Włodzimierzu Iljiczu, to nieważne, kto jest ostatni w kolejce. Zaraz jeden z fryzjerów będzie wolny, prosimy więc, byście zajęli to miejsce bez kolejki.
Lenin odpowiada:
â Dziękuję wam, towarzysze, ale nie zgadzam się. Należy przestrzegać kolejności i porządku. My sami ustalamy prawa i musimy ich przestrzegać w najdrobniejszych szczegółach życia.
Mówiąc te słowa Lenin usiadł, wyjął z kieszeni gazetę i zaczął czytać. Wówczas podniósł się z miejsca robotnik Grigorij Iwanów i przejęty bardzo, mówi do towarzysza Lenina:
â Właśnie nadeszła moja kolej. Ale wolę chodzić pięć lat nie ogolony, niż żebyście musieli przeze mnie czekać. I jeśli wy, towarzyszu Leninie, nie chcecie zakłócać kolejności, to ja mam uzasadnione prawo ustąpienia wam kolejki, a sam zajmę waszą, ostatnią.
Ludzie, którzy znajdowali się w zakładzie, rzekli:
â Dobrze i słusznie mówi.
A mistrzowie-fryzjerzy, brzęcząc nożyczkami, powiedzieli również:
â Włodzimierzu Iljiczu, trzeba będzie zrobić tak, jak proponuje robotnik.
Wówczas Lenin uśmiechnął się. Wszyscy spostrzegli, że nie chce urazić robotnika i nie chce sprawić przykrości pracownikom zakładu fryzjerskiego oraz klientom, Włodzimierz Iljicz chowa gazetę do kieszeni i mówi:
âDziękuję". Po czym siada w fotelu przed lustrem. Wszyscy patrzą, jak fryzjer ostrożnie i delikatnie goli Lenina.
Wszyscy patrzą na towarzysza Lenina i myślą: âTo jest wielki człowiek! A jaki skromny!" Oto fryzjer zakończył swą pracę, Lenin opuścił zakład mówiąc obecnym:
â Do widzenia, towarzysze. Dziękuję wam.
"Jako szlachetny kamień w złoto, tak cnota w skromnośc winna być oprawiona"

Pewien robotnik, niejaki Grigorij Iwanów, przyjechał w sprawach służbowych na Kreml. Iwanów przyjechał z Pitra*, by oddać w kremlowskim składzie broniâkarabiny, szable, bagnety, rewolwery i rozmaitą amunicję. I oto wykonał swoje zadanie i z czystym sumieniem wybrał się na spacer po Kremlu. A marzył o tym, że przypadkiem uda mu się zobaczyć towarzysza Lenina, którego od dawna chciał ujrzeć. Lecz nie spotkał nigdzie Lenina, więc w złym humorze wstąpił, do zakładu fryzjerskiego na Kremlu. Pomyślał sobie: âOstrzygę się, ogolę i czyściutki wrócę do domu". Wszedł więc do zakładu fryzjerskiego na Kremlu i zajął swoją kolejkę. A ludzi w zakładzie było mnóstwo. Dwaj fryzjerzy strzygą i golą, a klienci czekają. Grigorij Iwanów w niewesołym nastroju siedział w zakładzie fryzjerskim prawie dwadzieścia minut. I przez cały czas nie mógł odżałować, że nie spotkał nigdzie Lenina. Nagle otwierają się drzwi i wchodzi nowy klient. I oto wszyscy widzą: przyszedł Włodzimierz Iljicz Lenin â Przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych. I wówczas wszyscy ludzie, znajdujący się w zakładzie fryzjerskim, wstali z miejsc i mówią:
â Witamy, towarzyszu Leninie!
Grigorij Iwanów również powitał Lenina i, uśmiechając się radośnie, patrzy na towarzysza Włodzimierza Iljicza, pragnie go jak najlepiej zapamiętać, by później opowiedzieć innym o tym spotkaniu.
Tymczasem towarzysz Lenin też powitał wszystkich i mówi:
â Kto jest ostatni w kolejce?
Wszyscy byli zdziwieni, że Lenin tak zapytał. I wszyscy pomyśleli: âNie wypada, żeby Lenin czekał w kolejce. Jest przecież szefem rządu, każda jego chwila jest droga".
I wszyscy, którzy znajdowali się w zakładzie, przerywając sobie wzajemnie, mówią do Lenina:
â Włodzimierzu Iljiczu, to nieważne, kto jest ostatni w kolejce. Zaraz jeden z fryzjerów będzie wolny, prosimy więc, byście zajęli to miejsce bez kolejki.
Lenin odpowiada:
â Dziękuję wam, towarzysze, ale nie zgadzam się. Należy przestrzegać kolejności i porządku. My sami ustalamy prawa i musimy ich przestrzegać w najdrobniejszych szczegółach życia.
Mówiąc te słowa Lenin usiadł, wyjął z kieszeni gazetę i zaczął czytać. Wówczas podniósł się z miejsca robotnik Grigorij Iwanów i przejęty bardzo, mówi do towarzysza Lenina:
â Właśnie nadeszła moja kolej. Ale wolę chodzić pięć lat nie ogolony, niż żebyście musieli przeze mnie czekać. I jeśli wy, towarzyszu Leninie, nie chcecie zakłócać kolejności, to ja mam uzasadnione prawo ustąpienia wam kolejki, a sam zajmę waszą, ostatnią.
Ludzie, którzy znajdowali się w zakładzie, rzekli:
â Dobrze i słusznie mówi.
A mistrzowie-fryzjerzy, brzęcząc nożyczkami, powiedzieli również:
â Włodzimierzu Iljiczu, trzeba będzie zrobić tak, jak proponuje robotnik.
Wówczas Lenin uśmiechnął się. Wszyscy spostrzegli, że nie chce urazić robotnika i nie chce sprawić przykrości pracownikom zakładu fryzjerskiego oraz klientom, Włodzimierz Iljicz chowa gazetę do kieszeni i mówi:
âDziękuję". Po czym siada w fotelu przed lustrem. Wszyscy patrzą, jak fryzjer ostrożnie i delikatnie goli Lenina.
Wszyscy patrzą na towarzysza Lenina i myślą: âTo jest wielki człowiek! A jaki skromny!" Oto fryzjer zakończył swą pracę, Lenin opuścił zakład mówiąc obecnym:
â Do widzenia, towarzysze. Dziękuję wam.
No co na jutro ?? jakie liczby
do jutra jeszcze daleko losowanie na dzis jest jak na razie wazne
ej jak wy gracie nie musicie iść totalizatora ???




7,8,9,39,64