Wpisy 2 244 601 – 2 244 700
12 stycznia 2015 05:57 → 12 stycznia 2015 09:02, 100 wpisów
Przerwa na...
.................................
.................................
Dusia...
.......................................
.......................................
idę jeszcze na godzinkę się zdrzemnąć jak zasnę nocna zmiana nie zostawiła pewniaczków
....................................
Nie mam.
............................
............................
Kryminałki pogodowe.. .
Kilkanaście lat temu termometry w Białymstoku pokazały taką temperaturę: -38 stopni...
Wtedy to były mrozy...
........................................
Kilkanaście lat temu termometry w Białymstoku pokazały taką temperaturę: -38 stopni...
Wtedy to były mrozy...
........................................
240 o0o o0o $ ---->> Tyle można wygrać w amerykańskiej Loterii.. .
...................................
...................................
Przerwa...
.......................................
.......................................
dusia...Ja mam, wróciłam o 2 w nocy, chętnie bym jeszcze pospałaale do pracy trzeba iść
ja od świąt rano nie musiałam wstawać tak wczas bo mój miał urlop ,ale dzisiaj budzik o 5.30
fiolka ja wczoraj byłam od 12-15 i też zmarzłam bo wiało jak licho
krasnalka....my do studia z autokaru lecieliśmy bez kurtek, bo tam duchota jak diabli, myślałam, że z zimna zęby pogubię po drodze
ale było nieźle sporo znajomych spotkałam
i sie cieszę że ludzie pomimo tej nagonki przychodzą i pomagają
i sie cieszę że ludzie pomimo tej nagonki przychodzą i pomagają
1,4,7,9,12,79,
4,9,14,29,35,48,69,79,
coś mi takiego wychodzi
4,9,14,29,35,48,69,79,
coś mi takiego wychodzi
wiesz jakiś taki słaby jezdem mam problem z równowagą i plecy mnie bolą
Dzień dobry.Miłego dnia.
http://zdjecia.nurka.pl/images/img4.glitery.pl-dev4-0-013-112-0013112633.gif
http://zdjecia.nurka.pl/images/img4.glitery.pl-dev4-0-013-112-0013112633.gif
Dusia
Przychodzi baba do lekarza:
- coś mnie w stawie szczypie. na to lekarz:
- podejrzewam raka
- coś mnie w stawie szczypie. na to lekarz:
- podejrzewam raka
Idzie Puchatek przez las
nagle patrzy w gówno wlazł!
Więc bierze nogę
i wyciera o podłogę.
Kupa była Krzysia
i przykleiła się do misia.
Puchatek po długim zmaganiu,
usiadł zrezygnowany
cały w gównie umazany.
Zawołal Prosiaczka
małego smarkaczka.
Ten gdy go zobaczył
tak się wystraszył,
że aby uciec na czas
pierdnął misiowi w twarz.
Puchatek śmierdząc jak dupa
zaczął udawać trupa.
I aby nie robić obciachu
zakopał nogę w piachu.
nagle patrzy w gówno wlazł!
Więc bierze nogę
i wyciera o podłogę.
Kupa była Krzysia
i przykleiła się do misia.
Puchatek po długim zmaganiu,
usiadł zrezygnowany
cały w gównie umazany.
Zawołal Prosiaczka
małego smarkaczka.
Ten gdy go zobaczył
tak się wystraszył,
że aby uciec na czas
pierdnął misiowi w twarz.
Puchatek śmierdząc jak dupa
zaczął udawać trupa.
I aby nie robić obciachu
zakopał nogę w piachu.
Co to jest? Zaczyna się na D, kończy na A i zużywa dużo papieru?
Drukarka
Drukarka
Dusia.
Wczoraj
Wczoraj
Złapano 3 pijanych kibiców na euro, każdy miał ponad 2 promile
Niemiec wypil 3 sznapsy
Węgier pol litra palinki
Polak nic nie pil od 3 dni
Niemiec wypil 3 sznapsy
Węgier pol litra palinki
Polak nic nie pil od 3 dni
Okolice Tarnowa. Zapadła wiocha. Ławka przed spożywczo-monopolowym
"U Hanki".
Miejscowa elyta odbija owocowe-mocne. Wszyscy ciągną z gwinta -
jeden nie pije.
- Dlaczego nie pijesz? - pytają zdziwieni.
- Nie mogę. Hipnoza i kodowanie... - wyjaśnia abstynent.
Następnego dnia - na wielkim kacu - jeden z uczestników libacji
przychodzi do abstynenta:
- Słuchaj! Chciałbym się także zahipnotyzować i zakodować... Już
nie mogę tak dalej... Daj mi adres tego lekarza...
- Jakiego lekarza? To nasz kowal.
Facio podziękował i udał się do kowala:
- Chciałbym przestać pić... Podobno pomaga hipnoza i
kodowanie...proszę...
- Zdejmuj spodnie i wypnij się - odpowiada kowal.
Facio zdziwił się, ale zdejmuje spodnie i wypina się w stronę
kowala.
Ten przyciąga chłopa do siebie i w żelaznym uścisku dyma go przez
pół godziny.
Wreszcie kończy, podciąga spodnie i mówi:
- Wypijesz - całej wsi opowiem....
"U Hanki".
Miejscowa elyta odbija owocowe-mocne. Wszyscy ciągną z gwinta -
jeden nie pije.
- Dlaczego nie pijesz? - pytają zdziwieni.
- Nie mogę. Hipnoza i kodowanie... - wyjaśnia abstynent.
Następnego dnia - na wielkim kacu - jeden z uczestników libacji
przychodzi do abstynenta:
- Słuchaj! Chciałbym się także zahipnotyzować i zakodować... Już
nie mogę tak dalej... Daj mi adres tego lekarza...
- Jakiego lekarza? To nasz kowal.
Facio podziękował i udał się do kowala:
- Chciałbym przestać pić... Podobno pomaga hipnoza i
kodowanie...proszę...
- Zdejmuj spodnie i wypnij się - odpowiada kowal.
Facio zdziwił się, ale zdejmuje spodnie i wypina się w stronę
kowala.
Ten przyciąga chłopa do siebie i w żelaznym uścisku dyma go przez
pół godziny.
Wreszcie kończy, podciąga spodnie i mówi:
- Wypijesz - całej wsi opowiem....
- Ciągle pijesz i pijesz! Idź ty kiedy na cmentarz i zobacz, ilu facetów w twoim wieku umarło od wódki!
Jakiś czas później...
- Gdzie byłeś?
- Na cmentarzu, jak mówiłaś.
- I co?
- Nie powiem, dużo zmarłych... Czytałem szarfy na wieńcach i tam było: "Od żony", "Od teściowej", "Od sąsiadów", "Od dzieci", "Od przyjaciół"... Ale od wódki - ani jednego!
Jakiś czas później...
- Gdzie byłeś?
- Na cmentarzu, jak mówiłaś.
- I co?
- Nie powiem, dużo zmarłych... Czytałem szarfy na wieńcach i tam było: "Od żony", "Od teściowej", "Od sąsiadów", "Od dzieci", "Od przyjaciół"... Ale od wódki - ani jednego!
Bóg do Adama:
- Adam daj żebro.
- Nie dam-powiedział Adam.
- Adam no daj żebro.
- Nie , nie dam.
- No Adam prosze daj żebro.
- Nie , Nie dam mam złe przeczucie.
- Adam daj żebro.
- Nie dam-powiedział Adam.
- Adam no daj żebro.
- Nie , nie dam.
- No Adam prosze daj żebro.
- Nie , Nie dam mam złe przeczucie.
Agnieszka Radwańska - Alize Cornet 6:3, 6:2 - Głęboki serwis Polki, return Francuzki za długi. Gem, set i mecz Agnieszka Radwańska! Rewanż za Perth udany.