Wpisy 2 243 274 – 2 243 373
10 stycznia 2015 20:09 → 10 stycznia 2015 21:02, 100 wpisów
bułkę przez bibiłkę....hahaha dobre
Podoba mi się to,co burmistrz miasta: Żywca wprowadził w życie
"Koty do roboty"postawił im domki i wyłapują kociaki szczury łażące po mieście i okolicach
"Koty do roboty"postawił im domki i wyłapują kociaki szczury łażące po mieście i okolicach
zaskocz
to ile maja tam szczurów, że zatrudnili koty
krasnalko....gniewasz się jeszcze na mnie?
Krasnalek, zaalazł...a wujka, to siostrzeniec Cioci ...? bo się pogubiłem
mrówka,miałaś kiedyś szczura w obejściu,jak nie to się ciesz,bo ten gryzoń to udręka
mrowka ja nie mi szybko przechodzi a pozaty nie mam o co każdy ma prawo mieć swoje zdanie
Brjan ja bardzo boję sie szczurów, mozna powiedzieć że okropnie, więc wspólczuje im
No dobra ,tyle ciekawostek,teraz liczby,chwalić się liczbami na Mini Lotka
Monet u mnie wieje bardzo silny wiatr,,,najpierw lał deszcz, a teraz wieje, że mało okien nie powyrywa
dzisiaj padną nastepujące numery: 4,6,11,15,29,33,37,41,52,61
Mnie się wydaje,że na "dziadka"TS da dzisiaj
duże liczby:38,39,40,41,42
duże liczby:38,39,40,41,42
jak zdawałam egzamin na prawo jazdy, przed egzaminem praktycznym stoimy na kortytarzu w 6 osób i czekamy na faceta z zestawami zadan do wykonania na miasteczku. Ja mowie im, że zostanie wylosowany zestaw nr 5. Wszedł gośc z komisji egzaminacyjnej i miał kilka kopert, jeden ze zdających losuje i....wylosował nr 5. Oczywiscie zgadłam, ale zdały tylko 2 osoby i miałam strasznego stracha, że ktos wniesie skarge...ze egzamin ustawiony. Od tej pory w waznych sprawach nie zgaduję
Juz podaje krasnalka....1,7,8,13,17,28,38,47,48,59
ja zdałam własnie i jeszcze jakas babeczka....zdałam za drugim razem
zapisałam te liczby i zobacze, czy cos z nich będzie....ale by było śmiechu jakby np. była cała dziesiątka
zdałam, ale ja zdawałam kilka lat temu....tez było wtedy nie ciekawie, ale popełniłam 2 bledy na dwa dopuszczalne, czyli psim swędem zdałam testy
u mnie wiatry spoko, To nic niech wieje, tylko szczelne gacie, co by jakiś pyłek z wiatrem nie zapylił
a na co chcesz tester Rychfer???
mrowka czy jak mój syn zdawał dwa lata temu i nie zdał jazdy to musi robić cały kurs
Krasnalka nie wiem jak jest teraz, zasady sie pozmieniały, trzeba zadzwonic do nich i dopytac sie.........
mrowka ja pytać nie będę tylko coś na pomknął że będzie kasę odkładać na kurs to się pytam z ciekawości
Od nowego roku do egzaminu teoretycznego będą mogły podejść także osoby, które nie ukończyły kursu. - To dobre rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które np. pracują za granicą. Mogą one same nauczyć się teorii. Przyjechać, zdać egzamin i dopiero wtedy zapisać się na kurs praktyczny - mówi Targoński. - Zdany egzamin teoretyczny będzie ważny bezterminowo, a nie tak jak teraz przez pół roku.
Czytaj więcej: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3608913,zmiany-w-egzaminie-na-prawo-jazdy-od-stycznia-2015-bedzie-ekojazda-i-bedzie-drozej,id,t.html?cookie=1
Czytaj więcej: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3608913,zmiany-w-egzaminie-na-prawo-jazdy-od-stycznia-2015-bedzie-ekojazda-i-bedzie-drozej,id,t.html?cookie=1
juz masz krasnalko odpowiedz, jak zda testy....to wazne sa bezterminowo
krasnalka
co oni tu piszą ?
że w nowej fryzurze wyglądasz jak esesman w kasku ?
co oni tu piszą ?
że w nowej fryzurze wyglądasz jak esesman w kasku ?
Krasnalek. ja stary wyga jestem jako kierowca , przejechałem szacunkowo około 3,5 miliona km.
przerabiałem ponowne zdawania prawka... za punkyy bo ... np
z Białego w 2012 roku jechałem , a nagraii mnie, nieznakowanym BAU 2301.... za 18 punktów i 800 zł mandatu... udało się...
Tylko z kontrolnej jazdy za 2 razem zaliczyłem ...
przerabiałem ponowne zdawania prawka... za punkyy bo ... np
z Białego w 2012 roku jechałem , a nagraii mnie, nieznakowanym BAU 2301.... za 18 punktów i 800 zł mandatu... udało się...
Tylko z kontrolnej jazdy za 2 razem zaliczyłem ...
byłem zobaczyć ile muszę im płacić bym mógł dzwonić chyba się zmówili i wszędzie prawie jednakowo około 50 dych bez telefonu
RYCHFER ja też jeżdżę ale teraz chyba bym oblała jak by mi się przyszło zdawać
po co robia takie cyrki z tym prawem jazdy im chodzi jak najwiecej kasy natrzepac od ludzi
RYCHFER oczywiście że można zdać , co prawda na c trudniej ale wszystko można . Ja prawko w wawie zdałem za 1 razem , moja córka 2 lata temu zdała za 1 razem , znam naprawdę kilka osób co niedawno zdało za 1 razem ale znam taką co zdała za 8
kiedyś oglądałam program i Chołowczyc mówił że jego córka jeździ w rajdach od kilku lat a zdała za 4 razem
juz niedlugo bedzie kantowanko
jackwar , tak jak pisałem wczesniej, przejechałem w swoim życiu okolo 3,5 mli km, a z racji utraconych punktów musiałem się poddac sprawdzianowi celem speawdzenia kwaliwikacji i jazdę zdałem za dopiero 2 razem...;
ja też zdałam za 1 razem ale to były inne czasy wszyscy zdawali
a propos kierowców.
Zagadka. Kto to napisał.
cyt. "już kiedyś pisałem o tym, żyję jakbym żył ostatni tydzień -jeżeli jadę samochodem to jaką ja ma gwarancję że dojadę do celu ? słyszysz o wypadkach, jedzie na przeciw Ciebie młody 19 latek /oczywiście uważa się za b. dobrego kierowcę/, oczywiście BMW /Burak Mało Ważny/
Bonus dla zwycięzcy.
Zagadka. Kto to napisał.
cyt. "już kiedyś pisałem o tym, żyję jakbym żył ostatni tydzień -jeżeli jadę samochodem to jaką ja ma gwarancję że dojadę do celu ? słyszysz o wypadkach, jedzie na przeciw Ciebie młody 19 latek /oczywiście uważa się za b. dobrego kierowcę/, oczywiście BMW /Burak Mało Ważny/
Bonus dla zwycięzcy.
jedna dziewczyna z biura która pochodzi z Ostrołęki to zdawała u siebie i byli zdziwieni kto ją uczył , powiedziała że mąż ją doszkalał oczywiście zdała za 1 razem
Monet a jakiego koloru mają felgi tego samochodu
Monet , nawet idąc ulicą nie masz gwarancji , nawet w domu . Mój kolega zmarł w domu gdy nikogo nie było , jak by ktoś był to by żył . takie życie a prawda jest taka że powinno się żyć tak jak by się jutro miało nie wstać
Krasnalek>> to pisal ktoś kto nisko lata swoim BMW.
Ja tej marki nigdy nie mialem.
Ja tej marki nigdy nie mialem.
106 490. emeryt 2010-04-15 (21:20)
>>>lila-już kiedyś pisałem o tym, żyję jakbym żył ostatni tydzień -jeżeli jadę samochodem to jaką ja ma gwarancję że dojadę do celu ? słyszysz o wypadkach, jedzie na przeciw Ciebie młody 19 latek /oczywiście uważa się za b. dobrego kierowcę/, oczywiście BMW /Burak Mało Ważny/, to jaką ja mam gwarancję, że jedzie trzeźwy ? przeważnie winowajcy żyją, a ja w autokarze obok kierowcy podczas wojaży ile tego widziałem ??? i ja mam sobie odmawiać ??? NIGDY
>>>lila-już kiedyś pisałem o tym, żyję jakbym żył ostatni tydzień -jeżeli jadę samochodem to jaką ja ma gwarancję że dojadę do celu ? słyszysz o wypadkach, jedzie na przeciw Ciebie młody 19 latek /oczywiście uważa się za b. dobrego kierowcę/, oczywiście BMW /Burak Mało Ważny/, to jaką ja mam gwarancję, że jedzie trzeźwy ? przeważnie winowajcy żyją, a ja w autokarze obok kierowcy podczas wojaży ile tego widziałem ??? i ja mam sobie odmawiać ??? NIGDY