Wpisy 2 220 635 – 2 220 734
19 grudnia 2014 07:49 → 19 grudnia 2014 12:34, 100 wpisów
krasnalko wolne?
witajcie
o nie ma krasnalki...
coś mnie się w oczach przestawia...
dusia coś wygrała???
Hanss
Hanss
Hanss a co jest na lewo???
dusia dzis kiepsko..moze coś pomne...a gdzie tam wchodzą...
z mojego snu moze 10,17,37,33...a pewniaczki z tajniaka moze 9 63..? co ty na to dusiu???
jak bylem dzieckiem tata zawsze mówił bierz zawsze to co masz pod nosem
dobra trzeba iść po kapuchę i zrobić trochę gołąbków,Isia zobacz moje
dusia nostromo ci podał widze a udka 10 faktyczie sklep 33 i kaczka 17...pokrywają sie nasze...
Dzień dobry.
http://zdjecia.nurka.pl/images/www.bysio.com-i-media4.mojageneracja.pl-oiroqewrtp-mediumkvckyh564b384419b51cf63221.jpg
http://zdjecia.nurka.pl/images/www.bysio.com-i-media4.mojageneracja.pl-oiroqewrtp-mediumkvckyh564b384419b51cf63221.jpg
isia wczoraj deser dzisiaj obiad ciekawe co jutro będziejeszcze tam nie wchodziłam zaraz kuknę
dusia no nie wiem moze kawiot albo szmpan i truskawki...
kawior...
piateczku piateczku...
Dusia
Isla
J-23
J-23
Emerka
dobra do potem będę z doskoku bo roboty jeszcze trochę zostało do zrobieniaIsia nie myśl tyle bo jeszcze myśliwym zostaniesz
Monet
cały czas,nie tylko czasem.
cały czas,nie tylko czasem.
miałobyć.
E46>> na to właśnie liczyłem.
A to "czasami" to tylko takie zagajenie rozmowy było.
A to "czasami" to tylko takie zagajenie rozmowy było.
Czas rozwalić TSa, od dziś karp w wannie typuję numerki, a jak się nie sprawdzi łeb mu spadnie
Przychodzi mama z synkiem do lekarza.
- Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku.
Doktor obejrzał siusiaka i mówi:
- W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki...
- Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku.
Doktor obejrzał siusiaka i mówi:
- W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki...
Mama pyta Jasia:
- No i co tam było dzisiaj w szkole?
- Normalnie - odpowiada Jaś.
- A na religii?
- Pani opowiadała jak Mojżesz wyprowadził lud wybrany z Egiptu.
- To powiedz mi jak to było.
- Doszli nad Morze Czerwone, Mojżesz wyjął telefon komórkowy, wezwał ekipę budowlaną. Ekipa zbudowała most, lud wybrany przeszedł na drugą stronę i poszedł dalej.
Mama woła zdziwiona:
- Jasiu, pani wam to powiedziała?
- Mamo, jak ja powtórzyłbym Ci co mówiła pani, nigdy byś nie uwierzyła.
- No i co tam było dzisiaj w szkole?
- Normalnie - odpowiada Jaś.
- A na religii?
- Pani opowiadała jak Mojżesz wyprowadził lud wybrany z Egiptu.
- To powiedz mi jak to było.
- Doszli nad Morze Czerwone, Mojżesz wyjął telefon komórkowy, wezwał ekipę budowlaną. Ekipa zbudowała most, lud wybrany przeszedł na drugą stronę i poszedł dalej.
Mama woła zdziwiona:
- Jasiu, pani wam to powiedziała?
- Mamo, jak ja powtórzyłbym Ci co mówiła pani, nigdy byś nie uwierzyła.
W nadmorskim kurorcie panika.
Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy.
Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi:
- Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy!
Wszyscy się pochowali, bo z cyrku uciekły dwa lwy.
Poszły na plażę, usiadły nad brzegiem morza i jeden z nich mówi:
- Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Pełnia sezonu, a tu ani żywej duszy!
Siedzi pijak na ławce i podchodzi do niego policjant i mówi:
- Imię i nazwisko?
- Zygmunt Kwiatek.
- Lat?
- 46
- Adresik?
- A dresik to z adidasa!
- Imię i nazwisko?
- Zygmunt Kwiatek.
- Lat?
- 46
- Adresik?
- A dresik to z adidasa!
Mija kolejny rok i granie w lotto przez internet, nadal jest fikcją. Zapewne pan Prezes wyjdzie w nowym roku i znów będzie opowiadał o tym że to tym priorytet dla TSa.Wiem że jest to również zależne od naszego kochanego Sejmu, ale fakty są jakie są.Brawo TS, brawo Sejm, taki kraj.Aby ludziom żyło się lepiej.
Ja wrocilem od 2 tygodni do typowania na multipasko. I stwierdzam że nic bym nie wygral a bylbym na duzym minusie. Wiec po co grac na live? 2 tygodnie = 14 dni = 28 losowan = 28 x 2.50 = 70 zł = 2 x 0.7 na Swięta.
Za oknem ...upał. Aż +10 stopni.. .
.....................................
.....................................
<< Dzień Dobry >>
.................................
.................................
Lila.. .
..................................
..................................
Rzeszów tylko +7, Wrocław aż ... +13.
.........................................
Zima nadal na urlopie...
.........................................
Zima nadal na urlopie...
Polak,Niemiec i Rusek jadą na safari.
Po powrocie pytają się:
- Niemiec, co upolowałeś?
- 10 surykatek i 1 bawoła afrykańskiego, a ty?
- Ja zabiłem 2 lwy, 20 surykatek, 5 bawołów afrykańskich i 1 żyrafę. A Ty Polaku co upolowałeś?
- 50 surykatek, 5 lwów i 9 nokilli.
- Co to?
- Takie czarne, wymachuje rękami i wrzeszczy:"no kill,no kill."
Po powrocie pytają się:
- Niemiec, co upolowałeś?
- 10 surykatek i 1 bawoła afrykańskiego, a ty?
- Ja zabiłem 2 lwy, 20 surykatek, 5 bawołów afrykańskich i 1 żyrafę. A Ty Polaku co upolowałeś?
- 50 surykatek, 5 lwów i 9 nokilli.
- Co to?
- Takie czarne, wymachuje rękami i wrzeszczy:"no kill,no kill."
Przerwa na...
..............................
..............................
Jezus wchodzi do knajpy, w której siedzą Polak, Niemiec i Rusek.
- Cześć, Jezus jestem, uzdrawiam dotknięciem ręki. Niemiec zaraz dał sobie coś uzdrowić, Rusek też, a Polak mówi:
- Tylko się nie zbliżaj, bo mam jeszcze tydzień chorobowego.
- Cześć, Jezus jestem, uzdrawiam dotknięciem ręki. Niemiec zaraz dał sobie coś uzdrowić, Rusek też, a Polak mówi:
- Tylko się nie zbliżaj, bo mam jeszcze tydzień chorobowego.
witam
Gracz z miejscowości Wrocław wygrał 225 593,30 zł w grze Mini Lotto
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Gracz z miejscowości Ciepielów wygrał 200 000,00 zł w grze Keno
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Gracz z miejscowości Puck wygrał 10 000,00 zł w grze Keno
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Zobacz wszystkie wysokie wygrane
Polak i Afroamerykanin swoimi członkami mierzyli temperaturę wody.
Polak zaczyna:
- No będzie z 27 stopni
A Afroamerykanin:
- No 27 stopni i 2 metry głębokości.
Polak zaczyna:
- No będzie z 27 stopni
A Afroamerykanin:
- No 27 stopni i 2 metry głębokości.
Byli sobie Polak, Niemiec i Rusek.
Diabeł dał im psa i jeden kg kiełbasy.
Kazał im przez jeden miesiąc nauczyć coś psa.
Po miesiącu diabeł mówi do polaka:
- pokaż co robi Twój pies.
Umiał skakać, aportować, turlać się.
Później zwraca się do Niemca:
- co umie Twój pies?
- Umiał skakać, aportować i turlać się.
Później mówi do Ruska:
- a co umie Twój pies?
Rusek robił ostatni kęs kiełbasy, a pies do niego:
- Heniek daj trochę.
Diabeł dał im psa i jeden kg kiełbasy.
Kazał im przez jeden miesiąc nauczyć coś psa.
Po miesiącu diabeł mówi do polaka:
- pokaż co robi Twój pies.
Umiał skakać, aportować, turlać się.
Później zwraca się do Niemca:
- co umie Twój pies?
- Umiał skakać, aportować i turlać się.
Później mówi do Ruska:
- a co umie Twój pies?
Rusek robił ostatni kęs kiełbasy, a pies do niego:
- Heniek daj trochę.
Anglik w polskim motelu dzwoni do recepcji i mówi:
- Two tee to room two two (dwie herbaty do pokoju 22)
Na to recepcjonistka:
-Taram, taram, tatam.
- Two tee to room two two (dwie herbaty do pokoju 22)
Na to recepcjonistka:
-Taram, taram, tatam.
Rozmawiają dwaj bracia:
- A może mamusia zamieszkałaby na trochę u Ciebie?
- A chodzisz do kościoła?
- Tak
- Więc stosuj się do zasad i nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe.
- A może mamusia zamieszkałaby na trochę u Ciebie?
- A chodzisz do kościoła?
- Tak
- Więc stosuj się do zasad i nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe.
Przychodzi piłkarz do spowiedzi.
Ksiądz się pyta:
- Gdzie chcesz synu pójść, do nieba czy do piekła?
- do Barcelony.
Ksiądz się pyta:
- Gdzie chcesz synu pójść, do nieba czy do piekła?
- do Barcelony.
https://www.facebook.com/events/843947835647426/?pnref=story
zapraszam spiewam kolede nie było miejsca dla ciebie
zapraszam spiewam kolede nie było miejsca dla ciebie
W dziale wyniki keno pojawiło się losowanie nr 430 000
Trzech facetów jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:
- Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
Mówi drugi:
- Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
Mówi trzeci:
- Siedzę sobie spokojnie w lodówce..
- Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
Mówi drugi:
- Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
Mówi trzeci:
- Siedzę sobie spokojnie w lodówce..
Facet miał papugę, która ciągle gadała przez telefon. Przychodziły rachunki na 10 000 złotych i facet się zdenerwował. Powiedział:
- Papuga, jak ty jeszcze raz gdzieś zadzwonisz, to cię na tydzień do ściany przybiję!
Papuga wytrzymała 3 dni, ale w końcu znów zaczęła dzwonić, gadała 5 godzin. Kiedy przyszedł znów gigantyczny rachunek, facet przybił papugę do ściany. Ona tak tam wisi, patrzy - a tam ktoś obok też wisi.
- Jak masz na imię? - pyta papuga
- Jezus.
- A od jak dawna tu wisisz?
- Jakieś 2000 lat.
- Chłopie, to gdzieś ty dzwonił?!
- Papuga, jak ty jeszcze raz gdzieś zadzwonisz, to cię na tydzień do ściany przybiję!
Papuga wytrzymała 3 dni, ale w końcu znów zaczęła dzwonić, gadała 5 godzin. Kiedy przyszedł znów gigantyczny rachunek, facet przybił papugę do ściany. Ona tak tam wisi, patrzy - a tam ktoś obok też wisi.
- Jak masz na imię? - pyta papuga
- Jezus.
- A od jak dawna tu wisisz?
- Jakieś 2000 lat.
- Chłopie, to gdzieś ty dzwonił?!
Masz tu parę faktów:
1)jesteś na internecie
2)jesteś na kawałach
3)Czytasz
5)Nie zauważyłeś że nie ma 4 punktu ^ ^
6)Właśnie to sprawdziłeś
7)śmiejesz się
1)jesteś na internecie
2)jesteś na kawałach
3)Czytasz
5)Nie zauważyłeś że nie ma 4 punktu ^ ^
6)Właśnie to sprawdziłeś
7)śmiejesz się
po losowaniu o godz. 14 stwierdzono; 10 wygranych 10/10 i 45 wygranych 9/10, to dopiero kawał
Kierowca widzi przed sobą znak drogowy "Maksimum 80 km".
Zwalnia więc do 80 kilometrów na godzinę.
Po jakimś czasie widzi znak "Maksimum 60 km".
Zwalnia więc ponownie.
I znów kolejny znak - "Maksimum 20 km".
Kierowca zdenerwował się, ale zwalnia i wściekły wlecze się po szosie.
Po godzinie jazdy spostrzega następny znak - "Witamy w Maksimum!".
Zwalnia więc do 80 kilometrów na godzinę.
Po jakimś czasie widzi znak "Maksimum 60 km".
Zwalnia więc ponownie.
I znów kolejny znak - "Maksimum 20 km".
Kierowca zdenerwował się, ale zwalnia i wściekły wlecze się po szosie.
Po godzinie jazdy spostrzega następny znak - "Witamy w Maksimum!".
Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.
Gracz z miejscowości Krapkowice wydrapał wysoką wygraną w zdrapce Szybkie 100
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Zobacz szczegóły oraz skan wygranej zdrapki
Przychodzi mężczyzna do spowiedzi i wyznaje swoje grzechy.
Po dłuższym czasie ksiądz spytał:
- Nie wiesz kto mi podkrada jabłka z mojego sadu?
- Tu nic nie słychać, może zamienimy się miejscami?
Tak zrobili, a chłop spytał księdza:
- Nie wiesz kto spał z moją żoną?
- Tu faktycznie nic nie słychać!
Po dłuższym czasie ksiądz spytał:
- Nie wiesz kto mi podkrada jabłka z mojego sadu?
- Tu nic nie słychać, może zamienimy się miejscami?
Tak zrobili, a chłop spytał księdza:
- Nie wiesz kto spał z moją żoną?
- Tu faktycznie nic nie słychać!
Generał wchodzi na teren wojska i mówi:
- Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża matka Boska.
Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać.
Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi:
- Bosek, matka przyjechała!
- Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża matka Boska.
Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać.
Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi:
- Bosek, matka przyjechała!
i jak zwykle sztuczne kumulacje się robią na swięta
ts zawsze kombinował i kombinuje
bry mp
j23
dotam
e46
pablo
lila
zamit i reszta mp
ts zawsze kombinował i kombinuje
bry mp
j23
dotam
e46
pablo
lila
zamit i reszta mp