Wpisy 2 144 123 – 2 144 222
23 września 2014 14:03 → 23 września 2014 16:07, 100 wpisów
o jak dobrze....narazie nic...o nie dobrze juz jedna dwie
Dopisano wyniki multi multi
02,03,05,06,13,19,20,21,37,41,44,49,52,53,55,57,60,62,65,72
Plusem jest liczba: 44
02,03,05,06,13,19,20,21,37,41,44,49,52,53,55,57,60,62,65,72
Plusem jest liczba: 44
to jest jakas masakra
ta da da da....na szczęście nic złego się nie stało ..a zatem nie takie złe te nóżki se se
zadziwiające, że te dwójki tak padają parami jak się nie wyśle....
JAK NIE NADAM TO EXTRA LOSUJĄ JAK NADAM TO DZIADOWSTWO
4/5 i 5/10...idąc tropem pewnych liczb...szkoda, że na suchoa to wczorajsze liczby
kondziu
MASZ RACJE MOCCA JAK JA GRAM NA 2,3 TO NIGDY NIE WIĘCEJ MA- JAK NIE PUSZCZE TO JEST CHOLERA 2.3 I RESZTA FAJNYCH
NIC SORRY
islandorka30,5
paftyreaktywesion dokładnie! a żeby się spłakać można było albo nadenerwować to potrafią powtórzyć co drugie losowanie kiedy się zmieni liczbym.. pewnym, że znowu za chwilę nie padną
paftyreaktywesion dokładnie! a żeby się spłakać można było albo nadenerwować to potrafią powtórzyć co drugie losowanie kiedy się zmieni liczbym.. pewnym, że znowu za chwilę nie padną
mogliby od czasu do czasu dać darmowy kupon
ela52 hej ho
ela52 hej ho
przede mną ostatnio w keno małżeństwo wygrało masę forsy...babeczka aż kilka razy kupon sprawdzała ahhahaha
a my z innym Panem sobie tylko powodzenia życzymy....ech
IDA DO Ż. BUDKI
to jest dobry dowcip!
Dopisano wygrane multi multi
Bonus Multi Multi: 780 000 zł
Pani wychodząc ze sklepu widzi płaczącego Jasia:
- Jasiu, dlaczego płaczesz?
- Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
- Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
- Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
- Jasiu, dlaczego płaczesz?
- Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
- Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
- Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta:
- Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisałeś całą noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
- Wyspałem.
- No to co się stało?
- Spałem na backspace!
- Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisałeś całą noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
- Wyspałem.
- No to co się stało?
- Spałem na backspace!
Majster poucza budowlańców:
- Słuchajcie, jutro przyjeżdża komisja odbiorcza. Cokolwiek by się nie działo, udawajcie, że tak miało być.
Następnego dnia komisja ogląda budynek, a tu nagle łup - jedna ze ścian wali się z hukiem. Inspektorzy odskakują przerażeni, a stojący obok robotnik spokojnie spoglądając na zegarek oznajmia:
- No tak, 10.43. Wszystko zgodnie z harmonogramem.
- Słuchajcie, jutro przyjeżdża komisja odbiorcza. Cokolwiek by się nie działo, udawajcie, że tak miało być.
Następnego dnia komisja ogląda budynek, a tu nagle łup - jedna ze ścian wali się z hukiem. Inspektorzy odskakują przerażeni, a stojący obok robotnik spokojnie spoglądając na zegarek oznajmia:
- No tak, 10.43. Wszystko zgodnie z harmonogramem.
Stoją dwie blondynki na przystanku autobusowym i rozmawiają:
- Jakim jedziesz autobusem, bo ja numerem 2.
- Ja jadę autobusem numerem 5.
Na przystanek przyjeżdża autobus z numerem 25.
Jedna z nich mówi do drugiej: Patrz, jedziemy razem!
- Jakim jedziesz autobusem, bo ja numerem 2.
- Ja jadę autobusem numerem 5.
Na przystanek przyjeżdża autobus z numerem 25.
Jedna z nich mówi do drugiej: Patrz, jedziemy razem!
Pewien koleś zatrudnił się w dużej sieciowej agencji. Kiedy zaczął pracować, od razu zrozumiał, że zasady są proste - wszyscy siedzą i pracują do oporu. Nie chciał odstawać od reszty i podpaść prezesowi, więc nawet jak nie miał co robić, to razem z resztą siedział do 21-22. Zauważył jednak, że jest jeden facet w biurze, który codziennie o 18-tej pakuje manatki i wychodzi. Pewnego razu nie wytrzymał, złapał gościa przy windzie i mówi:
- Stary, co jest? Wszyscy równo zasuwają do późna a ty sobie o 18-tej wychodzisz...
Na co tamten odpowiada:
- To już k**wa na urlopie nie można sobie wcześniej z pracy wyjść?!
- Stary, co jest? Wszyscy równo zasuwają do późna a ty sobie o 18-tej wychodzisz...
Na co tamten odpowiada:
- To już k**wa na urlopie nie można sobie wcześniej z pracy wyjść?!
Policja zatrzymuje pijanego chłopa i mówi:
- Proszę do poloneza.
- Ja z panami nie tańczę!
- Proszę do poloneza.
- Ja z panami nie tańczę!
Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowe; cegła.
- Tetris - pomyślał nałogowiec komputerowy.
- Nałogowiec - pomyślała cegła.
- Level 2 - pomyślał Bóg.
- Tetris - pomyślał nałogowiec komputerowy.
- Nałogowiec - pomyślała cegła.
- Level 2 - pomyślał Bóg.
J-23 hejj
zjadłby coś pysznego ..przed główkowaniem nad typami...
Przychodzi facet do psychiatry i mówi:
- Panie doktorze, żona mnie do pana przysłała, bo ja bardzo lubię placki ziemniaczane, a ona uważa, że to nie jest normalne.
- Taak? - zdziwił się lekarz. - A ja uważam, że to jest zupełnie normalne. Sam też lubię placki ziemniaczane.
- Powaga? - ucieszył się pacjent. - To się dobrze składa, bo ja na dole w bagażniku mam ich dwie walizki!
- Panie doktorze, żona mnie do pana przysłała, bo ja bardzo lubię placki ziemniaczane, a ona uważa, że to nie jest normalne.
- Taak? - zdziwił się lekarz. - A ja uważam, że to jest zupełnie normalne. Sam też lubię placki ziemniaczane.
- Powaga? - ucieszył się pacjent. - To się dobrze składa, bo ja na dole w bagażniku mam ich dwie walizki!
jocia hej ho.....kto ukradł ?
tak pomyślałam ale mogło też o zęby więc...
majwoj, to podaj linka do tych kawałów , tak prościej i sie nie zmęczysz
"Miłe złego początki" - powiedziała zakonnica wbijana na pal.
"Ciężkie czasy" - powiedział żołnierz radziecki zdejmując zegar z wieży kościoła.
"Ciężkie czasy" - powiedział żołnierz radziecki zdejmując zegar z wieży kościoła.
w rodzinnym domu sobie chwalono mnie nie przekonuje jocia
Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret: - Przez 20 lat Cię zdradzałem. - A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
o taśmę , ...o którą zdaje się pytałaś ?
jocia moja babinka spod tych samych ahhaha ....kochany człowiek acz uparty, zawzięty , lubi nakierować w życiu innych, zaradna i kochana kobieta
a mi wyskoczyło, że Ty jocia ....to przepraszam i odpowiedź przekierowuję do właściwego odbiorcy, J-23
Ja lew, rak z nowego .....choć nie opieram się na takich rzeczach to muszę powiedzieć, że horoskop ze szmatławca czytywaneg w domu....sprawdza się zawsze...nie wiem jak to robia ale potrafia konkretnie napisac np o bólu uszek..albo wyprawie gdzies i faktycznie zawsze wychodzi co napiszą dla jednego i drugiego znaku
wstyd się przyznać ale ostatnio szukałam szczęśliwych liczb hahahah
2 144 199. z całą pewnością przyznam że pierwszy znak w ogóle do Ciebie nie pasuje
idę bo nie mam teraz czasu
idę bo nie mam teraz czasu
NA 21:40 MM :
15,17,22,34,40,43,46,51,59,68
Mini :
03,06,29,39
15,17,22,34,40,43,46,51,59,68
Mini :
03,06,29,39
coś słabi idzie w typowaniach będzie trzeba włączyć turbo-myślenie
Witam
i co jest
23 09 2014 to
23= 2, 3, 20, i
2014= 20, 14, 34,
34+ 20= 54
23+34=57
57 to 50,7,
34+3=37
14+23=37
20+23=43
23+9=32
32+20=52
i co jest
23 09 2014 to
23= 2, 3, 20, i
2014= 20, 14, 34,
34+ 20= 54
23+34=57
57 to 50,7,
34+3=37
14+23=37
20+23=43
23+9=32
32+20=52