Wpisy 2 127 058 – 2 127 157
7 września 2014 07:27 → 7 września 2014 10:06, 100 wpisów
u mnie ch..ujnia jak sqórwysyn kompletnie nic nawet qórwa keno miałem na 5 liczb 2 pierwsze trafione myślałem że chociaż 100-wka bedzie a tu 3 oboki chu.....je NIEGRAJMY W TO QÓRESTWO NABIJAJĄ SE KABZE I SIE ŚMIEJĄ QÓRWY
ostatnie 5 zł moge dać na gre dziś -jak nie dadzą to sie wqórwie nie nażarty
J-23
oj pospało się dziś mam wolne trzeba nadrobić sen i wypocząć
oj pospało się dziś mam wolne trzeba nadrobić sen i wypocząć
co dziś obstawiasz masz jakieś pewniaczki na 14
dziś chyba zagram w multi z + na 10 skreśleń /2 losowania
dziś chyba zagram w multi z + na 10 skreśleń /2 losowania
Pani od biologii pyta Jasia
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie
Mała małpka pyta się mamy:
- Dlaczego jesteśmy takie brzydkie?
- To nic synu ty nie widziałeś tej małpy, co czyta ten kawał...
- Dlaczego jesteśmy takie brzydkie?
- To nic synu ty nie widziałeś tej małpy, co czyta ten kawał...
Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
Nauczyciel opowiada klasie o małpach. Dostrzega, że Jasiu go nie słucha. Zwraca mu więc uwagę:
- Jasiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wyglądają małpy.
- Jasiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wyglądają małpy.
Stoją dwie krowy na łące i gadają:
- Słyszałaś o tej chorobie?
- Słyszałam!
- Szaleją krowy, co?
- Szaleją jak jasna cholera!
- Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi!
- Słyszałaś o tej chorobie?
- Słyszałam!
- Szaleją krowy, co?
- Szaleją jak jasna cholera!
- Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi!
Lecą dwa bociany, jeden z dzieckiem, drugi ma w drugiej łapie telewizor:
- Po co Ci telewizor? - pyta jeden bocian.
- Jak nie dorzucę czegoś extra, nie chcą odebrać.
- Po co Ci telewizor? - pyta jeden bocian.
- Jak nie dorzucę czegoś extra, nie chcą odebrać.
Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!
Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
- La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
- Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
- Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo mój boże! - mówi lisica.
- La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
- Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
- Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo mój boże! - mówi lisica.
Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
- Masz coś do jedzenia? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
- Masz coś do jedzenia? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
Dwa wilki wyją do księżyca i nagle jeden mówi:
- Jak myślisz? Jest życie na księżycu?
- Pewnie, przecież codziennie pali się tam światło.
- Jak myślisz? Jest życie na księżycu?
- Pewnie, przecież codziennie pali się tam światło.
Wróbel spotyka wronę i pyta:
- Co ty jesteś za ptak?
- Ja jestem wrona, a ty?
- Ja jestem orzeł, tylko ostatnio trochę chorowałem.
- Co ty jesteś za ptak?
- Ja jestem wrona, a ty?
- Ja jestem orzeł, tylko ostatnio trochę chorowałem.
Pasko kiedy bedzie mozna zapisac zestawy !!!!!!!! {"output":"Podaj nick !"}
Dwie kury - plotkarki, widzą kurę i koguta, zakochaną parę. Jedna mówi:
- Z tego to tylko jaja będą.
- Z tego to tylko jaja będą.
Pewnego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim diamentem. Mąż pyta zdziwiony:
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Tydzień później żona wraca w nowym, lśniącym futrze.
- Skąd to masz?
- Graliśmy z szefem w lotto i wygraliśmy. Kupiłam z mojej części wygranej.
Po kolejnym tygodniu żona parkuje pod domem nowy sportowy samochodzik. Oczywiści powtarza wyjaśnienie z totolotkiem. Przy okazji prosi męża:
- Przygotuj mi, kochanie, kąpiel!
Po chwili wchodzi do łązienki i widzi, że mąż napuścił do wanny tyle wody, że ledwo zebrała się kałuża w okolicy korka.
- Co to ma znaczyć, to ma być kąpiel?!
- Kochanie, chyba nie chcemy, żeby zamoczył sie Twój kupon?
Nowy kierownik, żeby sie przypodobać, w pierwszy dzień na spotkaniu z załogą przedstawia plan pracy:
- W poniedziałek będziemy odpoczywać po weekendzie.
- We wtorek będziemy się przygotowywać do pracy.
- W środę pracujemy.
- W czwartek odpoczniemy po środzie.
- W piątek przygotujemy się do weekendu.
I zadowolony z siebie na koniec:
- Czy są jakieś pytania?
Z załogi ktoś się odzywa:
- Jak długo będziemy tak zapieprzać?
- W poniedziałek będziemy odpoczywać po weekendzie.
- We wtorek będziemy się przygotowywać do pracy.
- W środę pracujemy.
- W czwartek odpoczniemy po środzie.
- W piątek przygotujemy się do weekendu.
I zadowolony z siebie na koniec:
- Czy są jakieś pytania?
Z załogi ktoś się odzywa:
- Jak długo będziemy tak zapieprzać?
Magazynier do kolegi:
- Wiesz, u nas w magazynie są same skarby.
- Jak to?
- Trzeba nieźle się nakopać, aby coś znaleźć.
- Wiesz, u nas w magazynie są same skarby.
- Jak to?
- Trzeba nieźle się nakopać, aby coś znaleźć.
Cześć kto z was oglądał wczoraj mecz Polaków a i stawiam na 3-0 dzisiaj i wygraną z Giblartarem a według was jak będzie ?
j-23 ty masz jakiś problem ze soba, ze to tu wklejasz w takich ilosciach ? jak sobie zechce poczytac to otworze odpowiednia strone
triset
I jak Twoje osiągnięcia wczoraj - prawie, jak zwykle ? Idzie Lepsze / dla Naszego - Graczy dobra/ tylko jeszcze nie widać ?
I jak Twoje osiągnięcia wczoraj - prawie, jak zwykle ? Idzie Lepsze / dla Naszego - Graczy dobra/ tylko jeszcze nie widać ?
Dzień dobry.Miłego dnia.
http://image1.obrazki.org/milej-niedzieli_XxDl3.JPEG
http://image1.obrazki.org/milej-niedzieli_XxDl3.JPEG
29,30 w lotka wyczaiłem ale dodałem 6,7,8 i dupa blada,a mini nawet nie sprawdzam
Trisio.
Robal
Robal
taaaa, mini
od kiedy dla Mojego i Twojego, dla Naszego Dobra, hihi, wprowadzili codzienne losowania , to rzadziej wysyłam sys, a wygrane jakoś tak się 'zbiegły' i nie ma już - "moża wygrać nawet czysta"
od kiedy dla Mojego i Twojego, dla Naszego Dobra, hihi, wprowadzili codzienne losowania , to rzadziej wysyłam sys, a wygrane jakoś tak się 'zbiegły' i nie ma już - "moża wygrać nawet czysta"
...a jaka Bida, co trafi, znowu się m o ż e obfajdolić ze szczęścia , albo ze strachu m o ż e - nie odebrać
W Mini Lotto 2/5 i 1/5 i znowu standard jak zawsze nie trafiając trójki przynajmniej. A u was jak tam z trafieniem w Mini Lotto ?
Joker 900 000 chyba się tutaj przerzucę a wy ?
r 36 a tam coś na większą ilość zakładów w mini nic nie grasz?
Trisio.
Taaaaaaaa,5/5 wpadło........ale w marzeniach.
Taaaaaaaa,5/5 wpadło........ale w marzeniach.
W Jokera gracie ?
To trzeba się p0rzerzucić.
SuperEna Max
To trzeba się przerzucić.
jam sobie strzelił na 5 losowań ale piątek,sobota okazały się pechowe ale kaj tam środa
tris
coś Ty przecież ilość pieniądza /nawet nie tylko u gołego robaka, a na rynku / jest dość stała - co dość jasno widać po wpływach i odpływach w tabelkach wygranych
coś Ty przecież ilość pieniądza /nawet nie tylko u gołego robaka, a na rynku / jest dość stała - co dość jasno widać po wpływach i odpływach w tabelkach wygranych
A zobaczcie na SuperEna Max zajebista kasa co ?
mój kupon w mini na swoje liczby 12,16,27,31,33,38,40 a było 11,28,34,37,41. każda liczba to obok cały piątek myślałem nad liczbami a oni mi taki numer wycieli
trisio.
W środę zagram lotto de.Czas znowu zacząć.
W środę zagram lotto de.Czas znowu zacząć.
Trisio.
Nie ,telefony też istnieją.
Nie ,telefony też istnieją.
Właśnie.
Robal.
A jaki to był ?
A jaki to był ?
Robal.
Czym można Cię przekupić? Potrzebuję "coś" na wtorek.
Czym można Cię przekupić? Potrzebuję "coś" na wtorek.
zalajkujesz mi stronę, albo cuś, i załatwione
gwarantowane, ale - bez LeKRamacji
gwarantowane, ale - bez LeKRamacji
Trisio.OK.
Ty jesteś super,bez i przekupstwa.
Ty jesteś super,bez i przekupstwa.
