Wpisy 1 901 353 – 1 901 452
24 stycznia 2014 15:05 → 24 stycznia 2014 16:18, 100 wpisów
Lila
Kondi
Kondi
Monet dzisiaj jakoś "miłośnie"nastawiony.
We wszystkie okna nos wsadziłam ..oto raport:
Południe -- cisza
Wschód -- cisza
Zachód --- cisza
Nie wieje
Południe -- cisza
Wschód -- cisza
Zachód --- cisza
Nie wieje
dzisiaj wieczorem albo powtorka 3/5 albo 4/5 albo 5/5 "D bankowo
Jocia.
To u mnie na osiedlu są takie wiatry.
To u mnie na osiedlu są takie wiatry.
zajumało mi neta, wchodzę i
e46
te #cenzura# jest - ślicznie - uniwersalne...
e46
te #cenzura# jest - ślicznie - uniwersalne...
1 901 355. jetta 2014-01-24 (15:06) Galicja
Mon... Chyba u Ciebie...
I rozwaliłaś nastrój.
Gaszę świece i wychodzę.
Mon... Chyba u Ciebie...
I rozwaliłaś nastrój.
Gaszę świece i wychodzę.
Gaja
Cześć wam wszystkim a u mnie -12 a Zamit22 ja podobnie jak ty ciągle obstawiam teraz pięć tych samych liczb z swojego kuponu Mini Lotto który mam jeszcze na wa losowania: 6,18,23,24,42 padną kiedy takie liczby ? Niestety słabo 0/5 i 1/5 może będzie jutro lepiej ?
kiedys napewno wejda w mini nie gram bo wogle nie mam szczescia powodzonka krzysztof
1 901 375. Robal_36 2014-01-24 (15:13)
zajumało mi neta
pewnie tylko dlatego 36 nie weszło..
Robal>>> miło Cię widzieć.
zajumało mi neta
pewnie tylko dlatego 36 nie weszło..
Robal>>> miło Cię widzieć.
6,18,23,24,42 tylko proszę mi tymi liczbami nie grać w Mini Lotto nie no żartuje w tym momencie jak chcecie to zagrajcie bo sądzę że te liczby padną kiedyś ? Będę na pewno ciągle nimi grać zobaczymy co z tego wyniknie dobrego ?
Jocia.
Tylko nie rób szpagatu.
Tylko nie rób szpagatu.
1 901 382. jocia 2014-01-24 (15:16) Hańba temu,kto myśli o Tym źle
emotka>> koksiak by sie zdała albo kominek
możesz na przysiąść- też ogrzeje.
emotka>> koksiak by sie zdała albo kominek
możesz na przysiąść- też ogrzeje.
Zagram na kolejne 10 losowań.
Robal.
A wy gracie w Mini Lotto ?
reniuszka
emerytko.. prawie cały jeszcze potrafię
Monet ..pod warunkiem,ze Ty pierwszy, boja nie wiem jak
Monet ..pod warunkiem,ze Ty pierwszy, boja nie wiem jak
Jocia
Wygramy z Islandią bój o 5 miejsce ja stawiam że damy radę a wdług was ?
Polacy bo boju do wygrania 5 miejsce ME zawsze coś a zresztą jak to tata powiedział co to za różnica 5 czy 6 ?
Może 58 ?
Krzysztofc
A "bolsa" juz dzisiaj z tatą rąbnąłeś ?
A "bolsa" juz dzisiaj z tatą rąbnąłeś ?
Jetta
e46, jetta
MOnet
nie, nie tylko dlatego
... pracowałem trochę, i czytałem książkę /ściągniętą z cba - o korupcji - ciekawa rzecz - POlecam /
i znikam zostawiając prawie
PS
ceterum censeo - uwolnić krasnoludki
MOnet
nie, nie tylko dlatego
... pracowałem trochę, i czytałem książkę /ściągniętą z cba - o korupcji - ciekawa rzecz - POlecam /
i znikam zostawiając prawie
PS
ceterum censeo - uwolnić krasnoludki
Zobaczcie to.
http://moto.onet.pl/aktualnosci/samochod-przejechal-po-dziecku-wyszlo-z-tego-bez-szwanku/86spw
Można zacząc wierzyć w cuda.
http://moto.onet.pl/aktualnosci/samochod-przejechal-po-dziecku-wyszlo-z-tego-bez-szwanku/86spw
Można zacząc wierzyć w cuda.
Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed domem,
ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do
auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie.
Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z
kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby.
W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę,
stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnych drzwiach była usypana kupka z piasku. Mężczyzna szybko wbiegł na schody,
depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś poważnego.
Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i
kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów.
Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął
dzień. Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:
- Co tu się dzisiaj działo?
Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:
- Pamiętasz, kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam?
- Tak - odpowiedział z niechęcią.
- Więc dziś tego nie zrobiłam.
ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do
auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie.
Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z
kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby.
W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę,
stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnych drzwiach była usypana kupka z piasku. Mężczyzna szybko wbiegł na schody,
depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś poważnego.
Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i
kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów.
Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął
dzień. Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:
- Co tu się dzisiaj działo?
Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:
- Pamiętasz, kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam?
- Tak - odpowiedział z niechęcią.
- Więc dziś tego nie zrobiłam.
zamit to tak dla tych wszytskich panów , ktorszy uważają,ze jak żona w domu jest to nic nie robi
Deklaruję chęć poprawy.Ja Monet.Natychmiast.
A właściwie poniedziałku.
W wekend najwięcej w chacie roboty.
A właściwie poniedziałku.
W wekend najwięcej w chacie roboty.
wlasnie w ten sposob go ostatnio załatwiła bo ciagle ględził ze ona nic nie robi cały dzień
zamit dzieki za gratulki ale nie miałam zasiegu neta...nei puszczone...
Islandorka.. .
................................................
................................................
Gaja.. .
.............................................
.............................................