Wpisy 1 863 434 – 1 863 533
3 stycznia 2014 13:05 → 3 stycznia 2014 13:55, 100 wpisów
Piter..wczoraj ponad 600 by DW wpadło ale lenia miał w dupie i się nie puścił
DW
ide zatypowac
pięćdziesiąt
sześćdziesiąt
czterdzieści cztery
sześćdziesiąt trzy
dwadzieścia dziewięć
sześć
sześćdziesiąt
czterdzieści cztery
sześćdziesiąt trzy
dwadzieścia dziewięć
sześć
kondziu..jakoś specjalnie mnie to nie martwi ,która byłam.Zdrapkę mam karwa dostać i ciul
no coś będzie musiał mi wysłaćna darmo karwasz tyle czasu nie czekałam
kondziu...jak dla mnie może podrapać za mnie a jak będzie wygrana to na konto wyśle,zaoszczędzi na poczcie
konferencję na żywo to robił,ale drapać na żywo nie chce
juz to widzę:
"a teraz drapię dla Lili..." "no i znowu nic"
juz to widzę:
"a teraz drapię dla Lili..." "no i znowu nic"
Cześć grał ktoś z was w mini golfa ? Może wiecie gdzie i kiedy odbywają się jakieś turnieje w Polsce co dobre są nagrody do zgarnięcia ?
u mnie byłby priblem, bo ja ani jednego dywanika w domu nie mam...no chyba, że wycieraczkę wlicze
Jakąś maścią smaruję jest dalej lekko fioletowy i troszkę w jednym miejscu mocno i jak przygniotę to boli jednak.
Użytkownik krzyho0661 dodał nowy komentarz w dziale Zdrapki
Ja smaruję maścią Altaziaja ciekawe czy pomoże i co z tego wszystkiego się rozwinie dalej ?
sorka, nei jestem w temacie...ale lilka to na wszytko masc konską albo sól
jak się co rozwinie to w kwas solny włożysz i wypali wszystko co się rozwinęło
Ale pod tym paznokciem coś niedobre się robi ? Kiedy to zniknie ?
Niedobrego.
krzysztof oj tam niedobre,pierdolłeś to i siny się zrobił.Przejdzie,spokojnie nic Ci nie będzie
Konkretnie drzwiami od samochodu ale bolało wtedy.
jak sie człek skoncentruje na palcu to potrafi uschnać kzysiek wiesz??
Krzysiek, mnie przycięło pod drzwiami wejsciowymi u nogi i żyję, a bolało na pewno bardziej
ale najbardziej bolało, jak na pamiec wychodziłem z Biedronki i drzwi sie nie otworzyły
torsan..ja sobie kiedyś drzwiami od samochodu pieprznęłam w łeb ,guz nabity,myślałam,że wstrząśnienie mózgu było ale nie
Ale śmieszne śmiać się z czyjegoś nieszczęścia.
krzysztof...to nie jest smieszne tylko sobie przypominamy nasze wypadki
Ale te sine z pod paznokcia można jakoś wycisnąć ?