Wpisy 1 726 846 – 1 726 945
24 września 2013 21:10 → 24 września 2013 21:34, 100 wpisów
Lila...ja też
Lila...pewnie wkleji na fejsa
:najdłużej nie idące liczby to 24,11 losowan,52,11 losowan i pewniak pewniakow 66,17 losowan.pewnie te trzy liczby zablokują łobuzy a wypuszczą inne co chodzą często:
dawać losowanie
4,48,67
15,27,45
8,21,30
2,17,68
15,27,45
8,21,30
2,17,68
panoramix...
Lila...nieeeeeeeeeewczoraj menda się w***ła dzś jej koniec won
Ja w wekend kanie jadłem
Lila..nie będzie -1-
ciekawe dlaczego ciągle pada 5 w multi multi,to jest podejrzane bo jak padła 4razy to powinni wymienić kulki na inny zestaw:
panoramix...zyje ja potrafie je rozpoznać
ja dzis 2 pełne wiaderka uzbierałem w 1,5 h głownie maslacki. no i prawir 1 kg prawdziwek ( tylko sie nadaje do ususzenia )
Na grzybach to trzeba się znać a jak się nie zna to się nie zbiera.Potem w szpitalach wiara ląduje bo się najadła nie wiadomo czego a najgorsze,że dzieciom dają grzyby do jedzenia $ letniemu dziecku zupkę grzybowąjprdl
Lila...
Lila dokladnie, kto sie nie zna niech nie ryzykuje... ja jak nie mam pewnosci zostawiam go w lesie
Lila no zupę z muchomora sromotnika
panoramix...
Jakieś ta mamusia nie halozupa z muchomora
profesorze..w ogóle kto daje dzieciom grzyby niektórzy to maja nieźle nawalone w deklach.
Lila...moją i to niezle nawalone
lila przez te 2 tygodnie uzbierałem 4 0,5 l sloiki ususzonych grzybkow
panoramix...po zjedzeniu muchomora sromotnika po dwoch dniach nie zyjesz
lila na swieta do krokietow u mnie jest taka tradycja ze musza byc swoje grzyby
Miał na rynku facet kanie ostatnio ale wyglądały nie ciekawie nie ciekawie jak by je pod pociąg ***ął
profesorze...w lesie tych z kropkami grzybków dla teściowych stoi opór Stoją jak sosny karwa,takie wielkie
panoramix no a jak
profesor
Mnie tam z racji miejsca pracy nic nie dziwi. U nas w domu dziecka nie raz mieli problem z chłopczykiem, bo nie chciał jeść zup na stołówce. Bo niedobre. Mamusia robiła lepsze czyli takie z marketu z makaronikiem. I karmiła nimi dzień w dzień dwulatka
druga mamusia karmiła dziecko chipsami i oranżadą z Biedrony bo tanio a poza tym nie trzeba było gotowac. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera
Mnie tam z racji miejsca pracy nic nie dziwi. U nas w domu dziecka nie raz mieli problem z chłopczykiem, bo nie chciał jeść zup na stołówce. Bo niedobre. Mamusia robiła lepsze czyli takie z marketu z makaronikiem. I karmiła nimi dzień w dzień dwulatka
druga mamusia karmiła dziecko chipsami i oranżadą z Biedrony bo tanio a poza tym nie trzeba było gotowac. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera
Lila...nojest tego od groma
A ruskie tam jedzą muchomorytylko ze czerwone
profesorze..takie wielkoludy,że w razie jak pada to się można pod nim schować
dzisiaj znów maszyna nastawiona na szybkie losowanie,muszą się zmiescic w czasie,multi,lotto,mimi,plus kaskada:
nie przesadzajcie tych z kropkami od wieków używali szamani by się kontaktować z duchami. Nawet niektórzy durnie nimi handlują jako najtańszym i łatwo dostępnym środkiem na odlot .... do Krainy Wiecznych Łowów
Od lat chodzę na grzyby i z doswiadczenia wiem, że wszystkie grzyby są jadalne - z tym, że niektóre tylko raz !
Lila....takim grzybem mógl bym nauczycielkę od polskiego poczęstować i tę rurę od matematyki
fiolka...