Wpisy 1 657 136 – 1 657 235
9 sierpnia 2013 22:48 → 9 sierpnia 2013 23:31, 100 wpisów
alex ebie jak ujjj
agatka jutro tez wyjatkowo dam w profilu moze wybierzesz i wpadna gwrancji nie dam ale może
mam migawke na suficie
alex uziemiles sie ha ha
jam wolny zona jutro wraca
jam wolny zona jutro wraca
klepak jakie ty rejony
podawajcie mniejwiencej rejony gdzie grzi i pada
zelka jakie krowy
chyba ze krówki cucyuuu
chyba ze krówki cucyuuu
klepak napisz koło domku do jasnej ciasnej
żelka umiesz wklejac
alex.....karwa ....a ja nie mam na nk wpisanego stałego pobytu??
alex mruga
Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa. Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali
do sądu grodzkiego.
Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł.
Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że
jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy
mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl.
Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co
mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego. Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać.
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa. Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali
do sądu grodzkiego.
Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł.
Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że
jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy
mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl.
Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co
mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego. Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać.
alex.....no to prawie zgadłeś....tam mieszkałem....do 18 roku życia
ale teraz też na mazurach...chwilowo.......ale gdzie ..nie powiem
No mówiłeś że gdzieś koło wawy ale podtopiło i emigrowałeś na mazury
alex ale ebło
zelka dobre o wasiljewie cool
karwa...ja chyba też te NK wywale.....ale alex znalazł mnie tylko dzięki @...w profilu..../tak się domyślam/
alex a tak o 16 17 trzaskało
u mnie tak trzaskało ze jak weszłem do domu to kot siedział w wannie
zestrachany
mało nie
posrany
zestrachany
mało nie
posrany
o tera eblo
zelka burza to cos prawie jak orgazmmmmmmmm
chwila strachu i po wszystkim
chwila strachu i po wszystkim
.żela burza i orgazm nadchodzi NIESPODZIEWANIE
alex.....fejsa nie wywale......wystarczy że @ wyrzucę..z profila
alexxxx u mnie zapodaje na maxa rozkreca sie burza
żelka ja jak trzasne to masakra jak piorunnnn
grzmi przy wylocie
grzmi przy wylocie
z chukiEMMMMMMMMMMMM
zelka plis proszę złój tyłek plis
zonka jutro wraca to na dzis mi starczy jprdl........................
zonka jutro wraca to na dzis mi starczy jprdl........................
ide popykac e faje zara wracaju do was
zelka u mnie masz gratisssssssssss
zelka u mnie masz gratisssssssssss
Burza. Wyłączyli prąd.
---------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------
Żelka.. .
---------------------------------
---------------------------------
Tańczy student Mat-Fizu z koleżanką na dyskotece. Postanowił jej w dyskretny sposób napomknąć, że może pora przejść na kolejny, bliższy etap znajomości.
Myślał długo i nagle mówi:
- A wiesz co to jest próżnia?
- Nie.
- Wyobraź sobie, że się całujemy. Ja wciągam powietrze i ty wciągasz powietrze.
I między naszymi ustami tworzy się taka przestrzeń bez powietrza, aż nie można oderwać od siebie ust. I to jest właśnie próżnia.
Koleżanka odpowiada:
- Kiedyś jak r*chałam się z jednym żołnierzem, to jak on wyciągał, to mi się prześcieradło w d*pę wessało. To dopiero była próżnia!!!
Myślał długo i nagle mówi:
- A wiesz co to jest próżnia?
- Nie.
- Wyobraź sobie, że się całujemy. Ja wciągam powietrze i ty wciągasz powietrze.
I między naszymi ustami tworzy się taka przestrzeń bez powietrza, aż nie można oderwać od siebie ust. I to jest właśnie próżnia.
Koleżanka odpowiada:
- Kiedyś jak r*chałam się z jednym żołnierzem, to jak on wyciągał, to mi się prześcieradło w d*pę wessało. To dopiero była próżnia!!!
" Precz z burzą ".. .
.............................
.............................
Teraz najmocniej leje na wschód od Warszawy.. .
........................................................
........................................................
dobrazjadłam, napiłam się a teraz grzecznie spać
dobranoc
Alex
Jarek
Wasyl
dobranoc
Alex
Jarek
Wasyl
trzaska miodzio
Żelka.. .
Nie mam prognozy.. .
...................................
Nie mam prognozy.. .
...................................
U mnie wyłączają prąd ze 2 razy na rok, to nie ma sensu kupować generator prądu.. .
.........................................
.........................................
Żelka.. .
..............................
..............................
W laptopie zostało prądu na pół godziny.. . Trzeba niedługo znikać.. .
--------------------------------------
--------------------------------------
ide spac łamie mne