Wpisy 1 657 163 – 1 657 262
9 sierpnia 2013 22:55 → 9 sierpnia 2013 23:52, 100 wpisów
żelka umiesz wklejac
alex.....karwa ....a ja nie mam na nk wpisanego stałego pobytu??
alex mruga
Ojciec:
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa. Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali
do sądu grodzkiego.
Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł.
Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że
jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy
mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl.
Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co
mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego. Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać.
- Ktoś ukradł nam krowę!
Starszy syn:
- Jak ukradł to znaczy konus jakiś.
Średni syn:
- Jak konus to pewnie z Trojanowa. Najmłodszy syn:
- Jak z Trojanowa to pewnie Wasyl.
Zaprzęgli konia do wozu i pojechali do Trojanowa.
I dali Wasylowi po mordzie.
Wasyl jednak nie przyznał się do kradzieży.
Profilaktycznie dali mu po mordzie drugi raz, ale także bez efektu.
Chcąc nie chcąc, wsadzili Wasyla na wóz i pojechali
do sądu grodzkiego.
Stanęli przed sędzią i ojciec mówi:
- Obudziłem się rano, patrzę krowę ktoś ukradł.
Mówię o tym synom. Najstarszy mówi, że jak krowę ukradł, to musiał być konus. Średni mówi, że
jak konus to z pewnością z Trojanowa. Najmłodszy
mówi, że jak z Trojanowa to na pewno Wasyl.
Daliśmy mu po mordzie, ale krowy nie chce oddać!
Sędzia:
- Hmmm... logika niby żelazna, ale to jeszcze niczego nie dowodzi. No, na ten przykład, powiedzcie mi co
mam w tym pudełku?
Ojciec:
- Pudełko kwadratowe.
Najstarszy syn:
- To znaczy, że w nim coś okrągłego. Średni syn:
- Jak okrągłe to musi być pomarańczowe.
Najmłodszy:
- Jak pomarańczowe to z pewnością mandarynka.
Sędzia zdumiony zagląda do pudełka i mówi:
- No, Wasyl.... Krowę trzeba jednak oddać.
alex.....no to prawie zgadłeś....tam mieszkałem....do 18 roku życia
ale teraz też na mazurach...chwilowo.......ale gdzie ..nie powiem
No mówiłeś że gdzieś koło wawy ale podtopiło i emigrowałeś na mazury
alex ale ebło
zelka dobre o wasiljewie cool
karwa...ja chyba też te NK wywale.....ale alex znalazł mnie tylko dzięki @...w profilu..../tak się domyślam/
alex a tak o 16 17 trzaskało
u mnie tak trzaskało ze jak weszłem do domu to kot siedział w wannie
zestrachany
mało nie
posrany
zestrachany
mało nie
posrany
o tera eblo
zelka burza to cos prawie jak orgazmmmmmmmm
chwila strachu i po wszystkim
chwila strachu i po wszystkim
.żela burza i orgazm nadchodzi NIESPODZIEWANIE
alex.....fejsa nie wywale......wystarczy że @ wyrzucę..z profila
alexxxx u mnie zapodaje na maxa rozkreca sie burza
żelka ja jak trzasne to masakra jak piorunnnn
grzmi przy wylocie
grzmi przy wylocie
z chukiEMMMMMMMMMMMM
zelka plis proszę złój tyłek plis
zonka jutro wraca to na dzis mi starczy jprdl........................
zonka jutro wraca to na dzis mi starczy jprdl........................
ide popykac e faje zara wracaju do was
zelka u mnie masz gratisssssssssss
zelka u mnie masz gratisssssssssss
Burza. Wyłączyli prąd.
---------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------
Żelka.. .
---------------------------------
---------------------------------
Tańczy student Mat-Fizu z koleżanką na dyskotece. Postanowił jej w dyskretny sposób napomknąć, że może pora przejść na kolejny, bliższy etap znajomości.
Myślał długo i nagle mówi:
- A wiesz co to jest próżnia?
- Nie.
- Wyobraź sobie, że się całujemy. Ja wciągam powietrze i ty wciągasz powietrze.
I między naszymi ustami tworzy się taka przestrzeń bez powietrza, aż nie można oderwać od siebie ust. I to jest właśnie próżnia.
Koleżanka odpowiada:
- Kiedyś jak r*chałam się z jednym żołnierzem, to jak on wyciągał, to mi się prześcieradło w d*pę wessało. To dopiero była próżnia!!!
Myślał długo i nagle mówi:
- A wiesz co to jest próżnia?
- Nie.
- Wyobraź sobie, że się całujemy. Ja wciągam powietrze i ty wciągasz powietrze.
I między naszymi ustami tworzy się taka przestrzeń bez powietrza, aż nie można oderwać od siebie ust. I to jest właśnie próżnia.
Koleżanka odpowiada:
- Kiedyś jak r*chałam się z jednym żołnierzem, to jak on wyciągał, to mi się prześcieradło w d*pę wessało. To dopiero była próżnia!!!
" Precz z burzą ".. .
.............................
.............................
Teraz najmocniej leje na wschód od Warszawy.. .
........................................................
........................................................
dobrazjadłam, napiłam się a teraz grzecznie spać
dobranoc
Alex
Jarek
Wasyl
dobranoc
Alex
Jarek
Wasyl
trzaska miodzio
Żelka.. .
Nie mam prognozy.. .
...................................
Nie mam prognozy.. .
...................................
U mnie wyłączają prąd ze 2 razy na rok, to nie ma sensu kupować generator prądu.. .
.........................................
.........................................
Żelka.. .
..............................
..............................
W laptopie zostało prądu na pół godziny.. . Trzeba niedługo znikać.. .
--------------------------------------
--------------------------------------
ide spac łamie mne
Ja pójdę spać, jak się skończy burza.. .
...................................................
/Kilka lat temu przez moje podwórko przeszło ...tornado, to w czasie burzy zawsze czuwam/.
...................................................
...................................................
/Kilka lat temu przez moje podwórko przeszło ...tornado, to w czasie burzy zawsze czuwam/.
...................................................
Żela....wręcz przeciwnie ....nie będę płakał....będę się cieszył
Zaczęło lać.. .
------------------------------------------------
------------------------------------------------
Jocia.. .
Po co Tobie gg.. . Można się bez niego obejść.. .
...........................................
Po co Tobie gg.. . Można się bez niego obejść.. .
...........................................
hamburgera z mikrofali.....z piekarnika lepszy ale o tej porze mi się nie chce grzać