Wpisy 1 506 644 – 1 506 743
24 kwietnia 2013 18:05 → 24 kwietnia 2013 18:41, 100 wpisów
o poeta jakiś
Enej-Lili
Zobaczył ją tak bardzo blisko,
Tak naturalnie, przepiękną Lili,
I zapamiętał kolor, wszystko,
Już zakochany był, tak zakochany był!
Na jego oczach było olśnienie,
Kolory, barwy i jej odcienie,
I jeszcze ta obietnica dana:
Ja namaluję Lili dzień!
Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
Powoli wiatrem spadał nisko,
Zaczarowany był, zaczarowany był!
On zakochany był jej radością,
Zauroczony w korowodzie słów!
I poza jego świadomością,
Odwagę dano mu, żeby do Lili mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Miliardy nowych gwiazd na niebie,
Miliony wierszy, które znała już.
Tysiące barw, gdzie ona drzemie
I parę złotych róż, i kilka białych róż!
Dostała wszystko za spojrzenie,
Za mały dotyk przypadkowy ruch,
To wszystko nie jest jej marzeniem,
I powiedziała mu, żeby do Lili mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
A kiedy zajdą te dni
I jego słodka Lili
Odjedzie we mgle czarnym koniem - OLE
Powie, że to nie grzech!
Jego kolej na gest,
Bo wie gdzie ona jest,
I weźmie do rąk
Morze czarne i ją,
Zaczaruje w tę noc!
Do Lili powie jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Zobaczył ją tak bardzo blisko,
Tak naturalnie, przepiękną Lili,
I zapamiętał kolor, wszystko,
Już zakochany był, tak zakochany był!
Na jego oczach było olśnienie,
Kolory, barwy i jej odcienie,
I jeszcze ta obietnica dana:
Ja namaluję Lili dzień!
Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
Powoli wiatrem spadał nisko,
Zaczarowany był, zaczarowany był!
On zakochany był jej radością,
Zauroczony w korowodzie słów!
I poza jego świadomością,
Odwagę dano mu, żeby do Lili mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Miliardy nowych gwiazd na niebie,
Miliony wierszy, które znała już.
Tysiące barw, gdzie ona drzemie
I parę złotych róż, i kilka białych róż!
Dostała wszystko za spojrzenie,
Za mały dotyk przypadkowy ruch,
To wszystko nie jest jej marzeniem,
I powiedziała mu, żeby do Lili mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
A kiedy zajdą te dni
I jego słodka Lili
Odjedzie we mgle czarnym koniem - OLE
Powie, że to nie grzech!
Jego kolej na gest,
Bo wie gdzie ona jest,
I weźmie do rąk
Morze czarne i ją,
Zaczaruje w tę noc!
Do Lili powie jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
witam poważnych ludzi z mp
czubkom dziekuje i zegnam
czubkom dziekuje i zegnam
nie wiem do których się zaliczam, ale tak na wszelki wypadek cześc wasyl
to jest tekst piosenki
witaju panów
i panny
smaki na browarek są
pewnie piosenka, ale kasowe to to chyba nie będzie
5/10 i ani sztycha więcej buractwo nie chce dać a 5/5 to już z 3 lata nie miałem -precz z tuskolandią
Wasyl.
Oczka jeszcze bolą?
Oczka jeszcze bolą?
ulka
Ulala
trisetum to o tobie od Eneja enej skrzydlate ręce
Hej!
Urodził się, sam dzisiaj nie wie gdzie
Nie widział słońca ani nieba też
Ojciec mu wrogi, mamy nie znał więc
Samotny ciągle witał nowy dzień
Dlaczego ja? Tak Boga pytał się
Naprawdę skrzydeł tych nie mogę mieć?
Rozłożył ręce, chyba tego chce
I jego oczy mówią "leć"
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Kolejny dzień, kolejna taka noc
Kiedy pokochać go nie miał kto
A ile można modlić się o ląd
Który zapłonie kiedy chciałby on
Zalany łzami, śniło mu się, że
Że jego dusza już umie latać
Rozłożył ręce, chyba tego chce
I jego oczy mówią "leć"
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Zobacz chłopaku
Za sen, oddałeś życie a więc
Błagam cię leć, pora już na ciebie leć
Skrzydlate ręce ma Bóg
Oddał je Tobie za ból
Kłaniają się, abyś je założył już
I poleciał gdzie ten wymarzony
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Hej!
Urodził się, sam dzisiaj nie wie gdzie
Nie widział słońca ani nieba też
Ojciec mu wrogi, mamy nie znał więc
Samotny ciągle witał nowy dzień
Dlaczego ja? Tak Boga pytał się
Naprawdę skrzydeł tych nie mogę mieć?
Rozłożył ręce, chyba tego chce
I jego oczy mówią "leć"
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Kolejny dzień, kolejna taka noc
Kiedy pokochać go nie miał kto
A ile można modlić się o ląd
Który zapłonie kiedy chciałby on
Zalany łzami, śniło mu się, że
Że jego dusza już umie latać
Rozłożył ręce, chyba tego chce
I jego oczy mówią "leć"
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Zobacz chłopaku
Za sen, oddałeś życie a więc
Błagam cię leć, pora już na ciebie leć
Skrzydlate ręce ma Bóg
Oddał je Tobie za ból
Kłaniają się, abyś je założył już
I poleciał gdzie ten wymarzony
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
Raj którego nocą pragniesz
tak, jak ja
To niebo, to raj
Dalej, dalej proszę leć, proszę gnaj
a co teraz Tusk losuje
jezu jak mi czat mignął w oczach, Matek chcesz mnie zabić
informacja od pasko
Losowania codziennie na antenie TVP INFO o godz. 21:40
Od pierwszego maja losowania będą transmitowane codziennie na antenie TVP Info o 21:40. Oznacza to, że do TV trafiają wszystkie losowania Lotto, Mini Lotto, Jokera, Kaskady i wieczorne Multi Multi. Godziny popołudniowych losowań Multi Multi pozostają bez zmian, tj. o 14:00. Sprzedaż produktów będzie odbywać się do godziny 21:30. ... Czytaj dalej >>
Losowania codziennie na antenie TVP INFO o godz. 21:40
Od pierwszego maja losowania będą transmitowane codziennie na antenie TVP Info o 21:40. Oznacza to, że do TV trafiają wszystkie losowania Lotto, Mini Lotto, Jokera, Kaskady i wieczorne Multi Multi. Godziny popołudniowych losowań Multi Multi pozostają bez zmian, tj. o 14:00. Sprzedaż produktów będzie odbywać się do godziny 21:30. ... Czytaj dalej >>
Jokerki na dzisiaj 20 i 31 z maszyny.
emerytko...ahhh troszkę ale noc masakryczna
ulala .....ahhh
ulala .....ahhh
Trisetum.
Kwiatki już kwitną?
Kwiatki już kwitną?
a ty ociec daruj se te eneje -polecam na dobry humor dżingielek mobyego lift me up
tris to se idź
ja posadzilem cytrynki i rosną
SksJokerki 21 i 30
zuza..
Zuza 8
zuza
ulala yes
Wasyl.
Ale chyba nie w ogródku?
Ale chyba nie w ogródku?
z pestek z cytrynyyyy
e-46 na oknie w sloneczku
o widzę ulka, że ty ekologiczna kobitka jesteś
wasyl...jak ja lubię chodzic do tych roślinek....i patrzeć jak kiełkują
ulala to dla ciebie
Zobaczył ją tak bardzo blisko,
Tak naturalnie, przepiękną ulcie,
I zapamiętał kolor, wszystko,
Już zakochany był, tak zakochany był!
Na jego oczach było olśnienie,
Kolory, barwy i jej odcienie,
I jeszcze ta obietnica dana:
Ja namaluję ulci dzień!
Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
Powoli wiatrem spadał nisko,
Zaczarowany był, zaczarowany był!
On zakochany był jej radością,
Zauroczony w korowodzie słów!
I poza jego świadomością,
Odwagę dano mu, żeby do ulci mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Miliardy nowych gwiazd na niebie,
Miliony wierszy, które znała już.
Tysiące barw, gdzie ona drzemie
I parę złotych róż, i kilka białych róż!
Dostała wszystko za spojrzenie,
Za mały dotyk przypadkowy ruch,
To wszystko nie jest jej marzeniem,
I powiedziała mu, żeby do ulci mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
A kiedy zajdą te dni
I jego słodka ulcia
Odjedzie we mgle czarnym koniem - OLE
Powie, że to nie grzech!
Jego kolej na gest,
Bo wie gdzie ona jest,
I weźmie do rąk
Morze czarne i ją,
Zaczaruje w tę noc!
Do ulci powie jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Zobaczył ją tak bardzo blisko,
Tak naturalnie, przepiękną ulcie,
I zapamiętał kolor, wszystko,
Już zakochany był, tak zakochany był!
Na jego oczach było olśnienie,
Kolory, barwy i jej odcienie,
I jeszcze ta obietnica dana:
Ja namaluję ulci dzień!
Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
Powoli wiatrem spadał nisko,
Zaczarowany był, zaczarowany był!
On zakochany był jej radością,
Zauroczony w korowodzie słów!
I poza jego świadomością,
Odwagę dano mu, żeby do ulci mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Miliardy nowych gwiazd na niebie,
Miliony wierszy, które znała już.
Tysiące barw, gdzie ona drzemie
I parę złotych róż, i kilka białych róż!
Dostała wszystko za spojrzenie,
Za mały dotyk przypadkowy ruch,
To wszystko nie jest jej marzeniem,
I powiedziała mu, żeby do ulci mówił jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
A kiedy zajdą te dni
I jego słodka ulcia
Odjedzie we mgle czarnym koniem - OLE
Powie, że to nie grzech!
Jego kolej na gest,
Bo wie gdzie ona jest,
I weźmie do rąk
Morze czarne i ją,
Zaczaruje w tę noc!
Do ulci powie jedno:
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ja namaluję dzień Twoją ręką
Na Ziemi pojawi się cud.
Dotykiem koloruję na niebiesko,
Zamieni się czarne na róż!
Ulala.
Ja nie mam jarzyn w ogródku.Tylko kwiaty,no i drzewa owocowe.
Ja nie mam jarzyn w ogródku.Tylko kwiaty,no i drzewa owocowe.
z pestek to owoców chyba nie da
rafalski da inno ccza zaszczepic
pafty to fajna muzyczka jest
MatekzMatek....jak mnie tak bardzo lubisz...to napisz mi to od ciebie w 20 wyrazach
idę bo mi na oczy to przewijanie źle działa
a dla ulci mam tą piosenke i
a chyba że tak wasyl, tak to się nie znam aż na tych roślinkach
Przepustka? O tej porze?
ło mamunciu jakie to plagi spadły na moje miasto, jutro w tefałenie geslerka będzie żarło gotować, a w poniedziałek przyjeżdża na spotkanie agent tomek - pewno korupcja jest w .... żb
rafalski sczepimy cytryne mandarynką lub innym drzewem cytrusowym
ulula posadz cytrynkę zobaczysz fajne rosną karzełki cytrynki
ulala
ludziska macie sposób na zajada
bo załapałem
bo załapałem
w konciku ust zawsze mi peka a to boli
ulala ni moge się smiac tak szeroko bo peknie
Wasyl.
Na Ciebie wszystkie choróbska lecą.
Na Ciebie wszystkie choróbska lecą.
ulala ostatio była hi hi
e46 wsystko ostatnio na mnie leci
no a moze lizałem w przeciągu
pafty....myślałam ze jesteś bardziej wybredny heee
...a Ty sie mieścisz w schemacie
...a Ty sie mieścisz w schemacie
ulala a wiesz ze w polsce mozna
arbuza posadzić
arbuza posadzić
Matek..tworzy poemat 20 wyrazowy??
czy se dał spokój...wystraszyłam go
czy se dał spokój...wystraszyłam go
