Wpisy 1 454 453 – 1 454 552
19 marca 2013 18:11 → 19 marca 2013 19:14, 100 wpisów
jandzia ja też ją lubię - ale wada taka, że w paczce maxymalną gwarantowaną wygrana jest 30zł, natomiast wygrane od 100zł w zwyż są rozrzucone na wszystkie paczki no i są tylko 4 gł. wygrane
mnie krzyżowki nie interesują i jeszcze xl za 5 zł bachory jedne niech se je wsadzą w d...
jandzia szanse zawsze są tylko ...nikłe, ale za Ciebie, siebie i innych drapaczyteż bym chciał główną drapnąć w jakiejkolwiek drapce
trisetu no wiem ze to straszna lipa bo juz kilka razy drapałam i nic, no i wygląd mi nie odpowiada
tri ale kesz przynajmniej u jolki znacznie lepiej idzie niż kasa
jandzia ja tylko zodiaka<> jakos tak lubie ta zdrapke i sz50 za 5 zł nie kupuje za 3 raz na miesiac za 1 złzdrapki to według mnie wywalanie kasy do gnoja
dziś wydziałem wydruk u mnie w żb ktoś kupił wydał 10 x 32 zł na lotka +
a ja w zodiaka 1x2 zeta trafilam ale w ex.p to juz pare razy po 50 zeta, dlatego lubie ja drapac no i xingo tez trafiałam
torsan ja w mini w tym roku 3ki nie miałem więc jestem na minusie z 50zł
drapek ale czasem mam wrazenie ze ludzie wiedza gdzie jest kasa,,,,sam widziałem jak nowa paczka sz50 otwarta gość wyrwał 7 od góry i 50
w gadnsku piekna pogoda sie zrobiła, wiatr ustał sniegu nasypał duzo, nastrój swiateczny bardziej
jandzia w kwietniu jestem w Gdańsku na weselu,,w czerwcu w Wyszkowie a w Sierpniu zas w Gdańsku
drapek nie mam bo wczoraj zapomniałem wysłać a dzisiaj nie byłem w żb
drapek a widziałes wygrane w krzyżowkach same z wysokimi numerami
trisetum kto wie, oglądałam program w tv i wlasnie wchodzi nowa moda, na przyjazne rozwody, to moze i imprezy zaczną robic
tri widziałem, dlatego na razie jak kupuję to tylko pomarańczową i przede wszystkim niskie numery; ale w poprzedniej edycji chyba większośc wygranych była na niskich
jandzia zielone nie są stare-to ta sama edycja, ale w zielonej było 2x40k, a w pomarańczowej 1x40k
u mnie zodiak jest jkis kolorowy kolorowy kazdy znak inny kolor
Tydzien nie gralem w MM zaoszczedzone ok 100pln wczoraj zaczalem grac i juz 20 pln w klapy chyba lepiej grac wrzucajac w SKARBONKE
W domu dzwoni telefon, żona podchodzi odebrać, a mąż woła z drugiego pokoju:
- Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
- Niestety mąż jest w domu - i odkłada słuchawkę.
- Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie...
- Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
- Niestety mąż jest w domu - i odkłada słuchawkę.
- Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie...
facet dzwoni do akademika
czy można z Magdą ?
- z nimi wszystkimi można
czy można z Magdą ?
- z nimi wszystkimi można
emeryt- jeszcze nie wiadomo ale Tychy prowadzą 2:0 w rywalizacji
Facet do żony czule:
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
Żona na to:
- ZOO dwie ulice dalej.
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
Żona na to:
- ZOO dwie ulice dalej.
Mąż wpada do domu z pracy i mówi do żony:
- zaraz zaczyna się mecz!
- wyniki podawali w radiu.
- to co, nie mów mi
- ale wynik już podali
- proszę Cię nie mów mi
- ale ja znam wynik
- błagam nie mów mi
- dobra, ale tylko stracisz czas bo i tak nie doczekasz się ani jednej bramki
- zaraz zaczyna się mecz!
- wyniki podawali w radiu.
- to co, nie mów mi
- ale wynik już podali
- proszę Cię nie mów mi
- ale ja znam wynik
- błagam nie mów mi
- dobra, ale tylko stracisz czas bo i tak nie doczekasz się ani jednej bramki
Witam! Musze Wam powiedziec,ze przesladuje mnie cholerny pech lub totalny brak szczescia, dwa razy pod rzad 5 z 7, czy nie mogą wejsc wszystkie? Kogo przekupić?Pozdrawiam (skan)
Wchodzi mąż do domu i w progu krzyczy:
- Kochanie pakuj się, wygrałem w lotka
- Wyjeżdżamy? - dopytuje się żona
- Nie.wypier**laj!
- Kochanie pakuj się, wygrałem w lotka
- Wyjeżdżamy? - dopytuje się żona
- Nie.wypier**laj!
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu.
- No i?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu.
- No i?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.