Wpisy 1 376 166 – 1 376 265
5 lutego 2013 13:25 → 5 lutego 2013 13:49, 100 wpisów
kondi...pożycz sobie nowa żone na 1 dzień....to pomoże w doborze stroju
tak to jest, jak zona patrzy tylko czy człek posprzątał czy nie, zamiast czytac ogłoszenia w przedszkolu- mogła pomoc a tak tylko polecenia wydaje - w dupie mam
ulala..nie ma miłości od pierwszego wejrzenia to się nazywa fascynacja a potem różnie bywa
sa jednak takie momenty, które zmieniają ludzi...ślub, dzieci,...itp.
acha ulala, braterstwo dusz to ja odczuwam z bardzo wieloma osobami
albo słyszy sie dialogi typu: wiesz, wziąłbyś to i wiesz, przyniósł tamto, bo wiesz, no..OK.
i już
i już
senna..czasami ludzie się poznają są sobą zafascynowani,wydaje im się ,że są dla siebie idealni a potem okazuje się ,żejednak to nie ta osoba ,że nie pasują do siebie wcale.Nie ma miłości od pierwszego wejrzenia
kondi...kazdy ma to coś w sobie tylko trzeba to odkryć i sie odnaleść
sennajak zwykle senna
Lila rozrabia jak zwykle
Andro szpieguje jak zawsze
ula marzy o miłosci wielkiej
Lila rozrabia jak zwykle
Andro szpieguje jak zawsze
ula marzy o miłosci wielkiej
-"a ten, no..."
- a, no wiem. I co?
- no bo on wiesz,..
- tak? No nie, naprawdę
- no....
- a, no wiem. I co?
- no bo on wiesz,..
- tak? No nie, naprawdę
- no....
Moi rodzice są razem prawie 40 lat a najlepiej o ich uczuciu świadczy fakt, że nadal mają się o co kłócić
jak przestaną to pewnie będę musiała zdecydowac kogo będę reprezentować
zależy, kto czego oczekuje, albo jeszcze inaczej; jak sobie to wszystko wyobraża, bo potem jest juz tylko rzeczywistosc
andromeda
Jak w telenowelach czyli dużo krzyku i płaczu -mama oraz spokojnego milczenia taty nauczonego doświadczeniem, że Muminka nie przegada,niekiedy przerywanego efektownym trzaśnięciem drzwiami przez jedno lub drugie.
Najfajniej jest jak się kłócą o zrobienie czegoś gdy tata, ukochany bo jedyny, z oślim uporem odmawia a potem i tak robi to o co prosiła mama. W drugą stronę jest tak samo, ale jest to bardziej męczące dla otoczenia bo mama robiąc coś na prośbę taty nie ukrywa co o tym myśli
Jak w telenowelach czyli dużo krzyku i płaczu -mama oraz spokojnego milczenia taty nauczonego doświadczeniem, że Muminka nie przegada,niekiedy przerywanego efektownym trzaśnięciem drzwiami przez jedno lub drugie.
Najfajniej jest jak się kłócą o zrobienie czegoś gdy tata, ukochany bo jedyny, z oślim uporem odmawia a potem i tak robi to o co prosiła mama. W drugą stronę jest tak samo, ale jest to bardziej męczące dla otoczenia bo mama robiąc coś na prośbę taty nie ukrywa co o tym myśli