Wpisy 1 371 597 – 1 371 696
3 lutego 2013 12:55 → 3 lutego 2013 13:18, 100 wpisów
fabik...chyba w zeszłym roku jakoś pod koniec a 7/9 dwa lata temu chyba
chłopaki piec nie wysiadł, cieknie, w domu 4 stopnie nie wiem kiedy bedzie nowy ,nawet pisac nie moge...może macie jakieś pomysły???
michellex..musisz uwierzyć mi na słowo że,ciasteczko normalnie do wciągnięcia
halapek jakosik nie smieszne moze sie zamienimy?
Miki, powtarzam znów bo nie chciałaś
Lili nie gadaj głupot jakie ciasteczko
Lili nie gadaj głupot jakie ciasteczko
halapek a daleko do ciebie?
tomuś..jakie głupotychyba karwa wiem co widziałamChyba że,to nie było Twoje zdjęcie
Lilcia
tommek...a ja powtarzam, że mnie nie byłonie pokazuje sie za plecami
nie mam...włączyłam piekarnik ale to za duża chata...
halapek ja mam adresik podany...
sam9
Lili ale powaznie taki? musisz mi o tym opowiedziec
jak powiekszylas to zamazane bylo, i uj widzialas
jak powiekszylas to zamazane bylo, i uj widzialas
halapek
halapek przestraszyłeś się?
tomuś..uja nie widziałam bo w spodniach na nim jesteśma się to i owo i widziałam bardzo dobrze
tommuś...mi to kija i ślepaki pokazujesz w kółkoja chce te ciacho
Gdyby tak,całkiem przypadkiem zajrzał tutaj Pan Maciej albo ktoś od niego z firmy bo przecież obiecali..
To ja chciałbym zapytać czy to że na siedemnaście losowań(odrębnych,niezależnych wzajemnie zdarzeń-przypomnę) liczba 14 poza bębnem nie znalazła się tylko cztery razy jest potwierdzeniem czy zaprzeczeniem losowości bez ingerencji?
Czy to efekt dbałości o "pełną losowość" (sic!) czy wręcz przeciwnie - o zamierzony jej brak?
To ja chciałbym zapytać czy to że na siedemnaście losowań(odrębnych,niezależnych wzajemnie zdarzeń-przypomnę) liczba 14 poza bębnem nie znalazła się tylko cztery razy jest potwierdzeniem czy zaprzeczeniem losowości bez ingerencji?
Czy to efekt dbałości o "pełną losowość" (sic!) czy wręcz przeciwnie - o zamierzony jej brak?
po tych waszych nickach to człowiek nie wie czy facet czy kobitka...
halapek że anuż skorzystam...
ide bo zamarzne...
od kiedy?kiedyś jak był mundurek w szafie to przed losowaniem zawsze serwowałem napoje,szampan,piwo według życzesz teraz innych adoratorów to dlatego.
tomuś..masz @ i jak coś to pisz ale nie wiem za bardzo co mam Ci opowiedzieć
Lila to gratki!Dawno mnie tu nie było!Ciekawe kto jest szczęśliwym ojcem
tomuś....wiem ale bez lodu.Chyba że,wsadziłeś go jakoś do zamrażalnika
giorgio...Jak to ciekawe kto jest szczęśliwym ojcem? Mój mąż.Nie znasz gonie przesiaduje na MP
lili.....a ja wczoraj pomyślałem że ten dennis to twój mąż i cie zagarnął do spania
halapek..no karwa jeszcze by tego brakowałoMój mąż ty kiedyś bywał ale jak taka jedna 77 tu zaczęła dymić to powiedział że,to nie na jego nerwy bo by ją...... i już nie wchodzi,zreszta ma mało czasu na pierdołki
Lila a jak mam znać jak nigdy jak piliśmy nie mówiłaś ,ze twój mąż na MP,jaki nik?