Wpisy 1 363 741 – 1 363 840
30 stycznia 2013 20:43 → 30 stycznia 2013 21:03, 100 wpisów
Dziennikarz przeprowadza wywiad ze starym góralem,
pięciokrotnym wdowcem:
- A swoją drogą, to zastanawiające, że pochował pan już pięć żon.
- Co tu się zastanawiać? Po prostu szczęście od Boga i tyle!
pięciokrotnym wdowcem:
- A swoją drogą, to zastanawiające, że pochował pan już pięć żon.
- Co tu się zastanawiać? Po prostu szczęście od Boga i tyle!
Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu.
Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite!
- Ja to nic, ale Jonek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego przyrodzenie............ w kieszeni!
Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite!
- Ja to nic, ale Jonek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego przyrodzenie............ w kieszeni!
fiolka a gadzie zniknęło najd,.....,...... k...wa bym se palce połamał.
Żona informatyka prosi swego męża aby napisał na torcie urodzinowym: "ŻYJ NAM STO LAT".
Po chwili żona go pyta: gotowe?
Nie, ponieważ nie zmieści się do drukarki.
Po chwili żona go pyta: gotowe?
Nie, ponieważ nie zmieści się do drukarki.
Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem do domu pijany i na dodatek z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś do domu,...................... to jeszcze go nie miałeś! - odpowiada żona.
- Co sobie pomyślałaś wczoraj, jak przyszedłem do domu pijany i na dodatek z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś do domu,...................... to jeszcze go nie miałeś! - odpowiada żona.
Zaczyna się noc poślubna.
Mąż kładzie dłoń na brzuchu żony, pieści ją i mówi:
- Kocham cię.
- Proszę trochę niżej.
Mąż powtarza basem:
- KOCHAM CIĘ.
Mąż kładzie dłoń na brzuchu żony, pieści ją i mówi:
- Kocham cię.
- Proszę trochę niżej.
Mąż powtarza basem:
- KOCHAM CIĘ.
fiolka...nie wiem ale ja nie lubię kotów.Małe są śliczne ale duże już niekoniecznie mi się podobaja.Jaki karwa dwunożny Dwunożny mecz będzie oglądał
Rano żona zwraca się do męża:
- Dlaczego byłeś wczoraj pijany??
- A kto ci to powiedział??
- Przecież sam mówiłeś gdy wróciłeś po północy urżnięty jak bela.
- No wiesz, jak możesz wierzyć pijanemu??
- Dlaczego byłeś wczoraj pijany??
- A kto ci to powiedział??
- Przecież sam mówiłeś gdy wróciłeś po północy urżnięty jak bela.
- No wiesz, jak możesz wierzyć pijanemu??
emeryt...to kiepska sprawa jak kolan ni mosz teraz karwa za karę będziesz na rzęsach smigał
bez kolan ................koło tapczanu !
tylko na dywanie albo...........
tylko na dywanie albo...........
e tam mecz niech pasko chata w tv puści będzie większa oglądalność
emeryt..w googlach mądry humor ..a teraz ty wymyśl coś i znikam..
krzysio...mówisz, że emeryt ściąga z google te kawały wszystkie
lila...ja nie jestem wielorozum ..nie mam co mam pissać... i znikam..
fiolka..jeszcze nie zajarzyłaś?A jednoręki bandyta mówi Ci to coś?
michellex...własnie po jednej na kolanko i przy okazji się podłogę wypoleruje
musić mieć malutka bobo samica i ja tak zapraszam na kolanach duza kobita na pogłogęi juz tam..
