Wpisy 1 363 641 – 1 363 740
30 stycznia 2013 20:21 → 30 stycznia 2013 20:43, 100 wpisów
kolorowa...mie trachło w poniedziałek...normalnie zgon całkowity
tommek...widzisz sam zaczynasz, a potem masz problem, że Cie tylko z tym kojarze
tommek...do czego Cie doprowadzićgdzie nie mozesz dojśćopowiadaj
fiolka ,,,,zgon??? to z kąd ty piszesz z zaświatów.??? tem terz mają neta????
Miki, bo Ty mnie nie znasz jeszcze, zapytaj Lili jaki ze mnie droczek
http://www.youtube.com/watch?v=8sPj0Ic8KQ8
dzis caly dzien za mna chodzi ta piosenka
dzis caly dzien za mna chodzi ta piosenka
ooooooooooooooo
kurczak
69 wchodzi !!!!!!!!!!!!!
no , no, no
a ja
grzeczny
nieśmiały
skromny
spokojny
kurczak
69 wchodzi !!!!!!!!!!!!!
no , no, no
a ja
grzeczny
nieśmiały
skromny
spokojny
fiolka
jak światło gaśnie..........
to każdy KOT BURY
......... i.........
każda jest EWĄ
jak światło gaśnie..........
to każdy KOT BURY
......... i.........
każda jest EWĄ
tommek..ty nie interesujesz prawdziwe człowiek na lody ..i no kup gumka dziurowa na allegroi zniikam..
tomus...widzisz na wiele sposobów mozna się pokrywaćtzn.pokrywa jest na wiele sposobówco ja gadam
Na bal przychodzi naga kobieta pomalowana na biało.
Podchodzi do niej mężczyzna i mówi:
- za kogo pani się przebrała?
Kobieta podnosi nogę do góry i mówi:
- Za dziurę w zębie!
Podchodzi do niej mężczyzna i mówi:
- za kogo pani się przebrała?
Kobieta podnosi nogę do góry i mówi:
- Za dziurę w zębie!
miki...on tommek nie ma zkim chce pchać
lila..
miki..nie mam.. i juz znikam..
Autostopowiczka zatrzymuje samochód na drodze z Poronina do Zakopanego.
Samochód zjeżdża na pobocze i szofer odkręca okienko.
Autostopowiczka /chyba głucha nieco/ wsadza głowę do środka, a wtedy kierowca podkręca szybko okienko, wychodzi drugą stroną, zadziera kieckę i tam ta ramta z autostopowiczką, po czym odkręca okienko i odjeżdża.
A na zboczu góral i rzecze:
- Auto, jak auto, drogie przecie, nie kupię,
ale takie drzwi to se muszę kupić.
Samochód zjeżdża na pobocze i szofer odkręca okienko.
Autostopowiczka /chyba głucha nieco/ wsadza głowę do środka, a wtedy kierowca podkręca szybko okienko, wychodzi drugą stroną, zadziera kieckę i tam ta ramta z autostopowiczką, po czym odkręca okienko i odjeżdża.
A na zboczu góral i rzecze:
- Auto, jak auto, drogie przecie, nie kupię,
ale takie drzwi to se muszę kupić.