Wpisy 1 330 056 – 1 330 155
12 stycznia 2013 21:18 → 12 stycznia 2013 21:51, 100 wpisów
jac11 - ja ?? to cytata była
.................................
- Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna) i Żyd (od przejścia). Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
- Idę po Colę.
Żyd na to:
- Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.
I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:
- Idę po Colę.
Żyd jak poprzednio:
- Ja pójdę.
I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi:
- Znowu ta straszna nienawiść między naszymi narodami - to plucie do butów, to s......e do Coli...
.................................
- Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna) i Żyd (od przejścia). Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
- Idę po Colę.
Żyd na to:
- Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.
I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:
- Idę po Colę.
Żyd jak poprzednio:
- Ja pójdę.
I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi:
- Znowu ta straszna nienawiść między naszymi narodami - to plucie do butów, to s......e do Coli...
max...francuza to ja mam juz obcykanegoteraz czas się hiszpańskiego nauczyci po hiszpańsku
a propo's francuskiego
/w pewnym sensie/ - niezłe demonstracje tam były...
/w pewnym sensie/ - niezłe demonstracje tam były...
lila
niekoniecznie, raczej taka jest, hmmmm - przereklamowaŁA się - moim zdaniem...
niekoniecznie, raczej taka jest, hmmmm - przereklamowaŁA się - moim zdaniem...
cholibka skończyły m i się tabletki
ktoś pamięta na co są te różowo-czerwono-zielone ?
leszcze
siemanko witam wszystkich
Dwaj górale kłócą się kto
jest silniejszy
- ja 300kg
- ja 400kg
- ja 500KG
JEDEN WPADŁ DO WODY I KRZYCZY
- JA TONĘ
- A JA DWIE
jest silniejszy
- ja 300kg
- ja 400kg
- ja 500KG
JEDEN WPADŁ DO WODY I KRZYCZY
- JA TONĘ
- A JA DWIE
Lila...
po dzisiejszym losowaniu,
kończę grę w gówniane
gierki totalizatora sportowego
kończę grę w gówniane
gierki totalizatora sportowego
13max...
w twojego
jak dziś wygrane
lila
fr,sp,firan
profesore
ulala
robal
jac11
ania70
michelex
maxi ksings, i reszta
fr,sp,firan
profesore
ulala
robal
jac11
ania70
michelex
maxi ksings, i reszta
emeryt
emeryt....ja w tej chwili pije jakiś gniewosz
wasyl...
czesc wasyl puszczales mini
wasyl-piaski dobry wieczór anna70 co tak oficialnie
franko nic nie puszczalem dzis nic
ulala ni mam pióreczka
ulala ni mam pióreczka
anna
Turysta opalał sie nago na hali i przypalił sobie podbrzusze, zerwał się owinął w ręcznik i biegnie do bacówki. Zabiega i krzyczy:
- gazdzino, pokój na 15 minut, miednice i wiadro kwaśnego mleka.
Gazdzina przyzwyczajona do dziwnych życzeń ceprów wszystko spełniła jak należy, ale zaciekawiona zagląda przez dziurkę od klucza i widzi jak turysta zdjął ręcznik, wlał do miednicy kwaśne mleko i z błogą miną zanurzył w nim przyrodzenie. Zdziwiona mówi:
- " jak zech tyle lot z moim starym zyje tak zech nie wiedzialo ze to sie tak nabiro"..........
- gazdzino, pokój na 15 minut, miednice i wiadro kwaśnego mleka.
Gazdzina przyzwyczajona do dziwnych życzeń ceprów wszystko spełniła jak należy, ale zaciekawiona zagląda przez dziurkę od klucza i widzi jak turysta zdjął ręcznik, wlał do miednicy kwaśne mleko i z błogą miną zanurzył w nim przyrodzenie. Zdziwiona mówi:
- " jak zech tyle lot z moim starym zyje tak zech nie wiedzialo ze to sie tak nabiro"..........
dobranoc ksings
juz za niedługo
juz za niedługo
ulala nie mam czapeczki hi hi
wasyl ja tez pewnie zapewne przestane do tej teesowskiej skarbonki kase wrzucac
Jedzie baca bryczką a na bryczce beczki.
Widzi go policjant, zatrzymuje go i pyta się:
- Baco co tam wieziecie??
- Sok z Banana.
- To dajcie spróbować.
Policjant pije i po chwili mówi:
- Trochę kwaśny ten sok,ale wierze wam na słowo jedzcie już
- Banan wio!!!!!
Widzi go policjant, zatrzymuje go i pyta się:
- Baco co tam wieziecie??
- Sok z Banana.
- To dajcie spróbować.
Policjant pije i po chwili mówi:
- Trochę kwaśny ten sok,ale wierze wam na słowo jedzcie już
- Banan wio!!!!!
ulala.. wyciepłem na smietnik czapka piórko to juz mnie nie podnieca