Wpisy 1 321 778 – 1 321 877
8 stycznia 2013 13:21 → 8 stycznia 2013 13:46, 100 wpisów
fajnie się tu z wami pisze ale ide wysłać kupon bo ominie mnie okazja dołożyć się komuś do wygranej
Kocur.. .
Matematyka w grach losowych jest ...potrzebna to tego, aby policzyć, ile trzeba zapłacić za wysłane zakłady.. .
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Matematyka w grach losowych jest ...potrzebna to tego, aby policzyć, ile trzeba zapłacić za wysłane zakłady.. .
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
senna
Ja mam tak durne liczby, że jeśli 13,15 wejdą to 10/10 będzie moje bez dwóch zdań
Wędruś
Ja mam tak durne liczby, że jeśli 13,15 wejdą to 10/10 będzie moje bez dwóch zdań
Wędruś
Lila.. .
--------------------
--------------------
Wędrowco sto procent racji. A reszta to już przypadki losowe i szczęście
Medea.. .
---------------
---------------
dotam
Wczoraj pojawił się kolega o nick`u carlita czy jakoś tak co to twierdził, że dzięki analizie nr 21 z multipairs złamał system no i osiąga takie wyniki plus wyciągnięcie z odmętów archiwum wpisu naszego gospodarza o uważaniu za boga kogoś kto wytypuje 9/10 w tym kontekście, że to jego Pasko za takiego powinien uważać. Obiecał też, że o 13.45 zatypuje byśmy zobaczyli i uwierzyli
Wczoraj pojawił się kolega o nick`u carlita czy jakoś tak co to twierdził, że dzięki analizie nr 21 z multipairs złamał system no i osiąga takie wyniki plus wyciągnięcie z odmętów archiwum wpisu naszego gospodarza o uważaniu za boga kogoś kto wytypuje 9/10 w tym kontekście, że to jego Pasko za takiego powinien uważać. Obiecał też, że o 13.45 zatypuje byśmy zobaczyli i uwierzyli
Drogi kocurku ! Nie przesadzaj ... a tak a propos, ja nie jestem niczyim użytkownikiem.
To,że jak pisałem w swoim poście, miałem 16/16 /na papierze/, to o niczym nie świadczy - ciekawy jestem, jak zachowa się firma kiedy zostaną zawarte zakłady.
Czy losowanie jest tylko dla płatników podatku od głupoty, którzy wierzą, że wygrają.
Bracia starsi, którzy zawiadują tym geszeftem też myślą.
Pozdrawiam.
PS. Przypuszczam, że na 22 wyrobię się z obliczeniami ... najważniejsze, że gorączka odpuściła, i prognozuję na godz 14oo - wiem, że jestem w niedoczasie.
To,że jak pisałem w swoim poście, miałem 16/16 /na papierze/, to o niczym nie świadczy - ciekawy jestem, jak zachowa się firma kiedy zostaną zawarte zakłady.
Czy losowanie jest tylko dla płatników podatku od głupoty, którzy wierzą, że wygrają.
Bracia starsi, którzy zawiadują tym geszeftem też myślą.
Pozdrawiam.
PS. Przypuszczam, że na 22 wyrobię się z obliczeniami ... najważniejsze, że gorączka odpuściła, i prognozuję na godz 14oo - wiem, że jestem w niedoczasie.
No tak nie od dziś nie wiadomo wszystkiemu winni są masoni, żydzi i cykliści
Cathari nie stresuj się tak.
Życzę ci trafnych liczb i powodzenia, a co złego to nie ja
Życzę ci trafnych liczb i powodzenia, a co złego to nie ja
medusia
zobacz - a jak taki człowiek też poprosi o wykasowanie swojego wpisu, i zostanie tylko taki Twój - to, jak to się będzie czytać ?
wierna orędowniczko teorii
spiskowych
zobacz - a jak taki człowiek też poprosi o wykasowanie swojego wpisu, i zostanie tylko taki Twój - to, jak to się będzie czytać ?
wierna orędowniczko teorii
spiskowych
Lili..a zobacz ile ja wczoraj dostałe wieczorem jeszcze mnie karwa
lila u mnie już napadało trochę śniegu....zuzia będzie miec radochę
bądźcie gotowi dziś do drogi jak się nie uda to nastepne losowanie
Do kocur - dzięki za dobre słowo.
Ja się nie stresuję, ja czasami, też muszę uszczypnąć się w coś, co da mi znak, że czuję, że to nie są jakieś omamy, urojenia.
Pierwszy raz zrobiłem to chyba w 1974 r. w Sztokholmie, do którego przyleciałem i zaraz potem po wynajęciu pokoju obok Central Station na Kungsgatan str..
Kiedy rano się obudziłem .... nie wierzyłem ... sen czy jawa.
Zderzenie dwu światów ... szarej rzeczywistości i kolorowego miasta w okresie adwentu, obsypanego śniegiem i pochodniami gazowymi przy skrzyżowaniach ... .
Było to coś bajecznego .... .
Ja się nie stresuję, ja czasami, też muszę uszczypnąć się w coś, co da mi znak, że czuję, że to nie są jakieś omamy, urojenia.
Pierwszy raz zrobiłem to chyba w 1974 r. w Sztokholmie, do którego przyleciałem i zaraz potem po wynajęciu pokoju obok Central Station na Kungsgatan str..
Kiedy rano się obudziłem .... nie wierzyłem ... sen czy jawa.
Zderzenie dwu światów ... szarej rzeczywistości i kolorowego miasta w okresie adwentu, obsypanego śniegiem i pochodniami gazowymi przy skrzyżowaniach ... .
Było to coś bajecznego .... .
Hura !!!
Za ...2 lata zbankrutuje TS.
-----------------------
Za ...2 lata zbankrutuje TS.

-----------------------
Ja mieszkam w górach i wgórach jest śnieg a w dolinie go brakuje