Wpisy 1 245 678 – 1 245 777
25 listopada 2012 22:23 → 25 listopada 2012 22:41, 100 wpisów
michellex ja trafiłem ale o 14:00
88zeta poszło w 3try-piz...zdu
lili jak tu nie piccc
Jano
zloty pa
złotydobranoc
zako
michellex a teraz liczba 80 jest najdłużej oczekująca 80 mam na kuponie do wtorku
max...jak kto wolia ja na sucho nie gramjak gram to gram, a jak nie to nie kreśle na sucho
ide zjarac kolektureee
13maxa..dobra juz uciekam..ty zostać powiedz tu sam kto chce lizaki
oki spadam bo od rana mam cmoki oboki
michellex nie wiem jeszcze ale może jutro ją dam na pewniaka bo liczba 4 swoje już zrobiła
multi...no teraz nie wiadomo kiedy się ruszymoże jeszcze kilka losowań sie wstrzymać
michellex dzięki liczbie 4 jestem w pewniakach na chwilę obecną na miejscu 2 a w parkach 4 oraz 5 na miejscu 6 ale niestety to tylko profil ale dobre i to
lila dobranoc
13maxa..jaki mapy szukasz ..nie idz u cyca w domu zbokole
krzysio ..no karwa te www xxx ostatnie to karwa tffffffffuuuuuuuuuuuu
michellex pewnie że są ale gór i dolin
michellex pewnie że są ale gór i dolin(tak miało być)
13maxa..wiem www xx ..oboje człowiek tylko chetnie xxx ty nie chcesz mówić chetnie
Przychodzi gruba baba do lekarza i mówi:
Panie doktorze! Zrobię wszystko, żeby schudnąć! Dieta, ćwiczenia, wszystko!
Na to lekarz patrzy i patrzy i mówi:
Chuda krowa to jeszcze nie sarenka!
Panie doktorze! Zrobię wszystko, żeby schudnąć! Dieta, ćwiczenia, wszystko!
Na to lekarz patrzy i patrzy i mówi:
Chuda krowa to jeszcze nie sarenka!
michelex na www xxx sa mapki ale skupiaja sie na literkach bardziej na literce G
dobra uciekam..
jano312dobranoc
Żona do męża:
- Widzisz, ja piorę, sprzątam, gotuję, ubieram dzieci... Czuję się jak Kopciuszek.
- A nie mówiłem, że będzie Ci ze mną jak w bajce?
- Widzisz, ja piorę, sprzątam, gotuję, ubieram dzieci... Czuję się jak Kopciuszek.
- A nie mówiłem, że będzie Ci ze mną jak w bajce?
Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać. Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki.
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasiu.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać. Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki.
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasiu.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...
miki ..no weż jak nas bys nie prowokowała to by nic takiego sie nie stało
dokładnie z mojej wycieczki
Autobus wycieczkowy zbliża się do granicy.
- Piwo! Sikanie! - po raz któryś z rzędu rozochoceni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już zajęli miejsca, kierowca pyta głośno:
- Czy kogoś brakuje?
Cisza.
Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i mówi lekko bełkocząc:
- Nie ma mojej żony...
- No przecież - wścieka się kierowca. Pytałem czy kogoś nie brakuje.
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
Autobus wycieczkowy zbliża się do granicy.
- Piwo! Sikanie! - po raz któryś z rzędu rozochoceni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już zajęli miejsca, kierowca pyta głośno:
- Czy kogoś brakuje?
Cisza.
Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i mówi lekko bełkocząc:
- Nie ma mojej żony...
- No przecież - wścieka się kierowca. Pytałem czy kogoś nie brakuje.
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
