Wpisy 1 165 159 – 1 165 258
12 października 2012 21:08 → 12 października 2012 21:41, 100 wpisów
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy sie!!
- ladne???
- Wypijemy, będzie ok...
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy sie!!
- ladne???
- Wypijemy, będzie ok...
Pewnego dnia do Jasia przychodzi jego tato.
-Jasiu - mówi - myślę, że najwyższy czas abym powiedział ci skąd się biorą dzieci.
- Nie chcę! - woła Jasiu - Bo znowu wszystko zepsujesz!
- Jak to?
- Ano tak: jak miałem 4 lata to mi powiedziałeś, że nie ma Świętego Mikołaja, jak miałem 6 to pozbawiłeś mnie złudzeń co do Zająca Wielkanocnego, potem okazało się, że Batman nie istnieje, a całkiem niedawno powiedziałeś, że nie ma na świecie żadnego czarodzieja. A teraz co? Powiesz mi, że tak naprawdę ludzie się wcale nie ***olą?!
-Jasiu - mówi - myślę, że najwyższy czas abym powiedział ci skąd się biorą dzieci.
- Nie chcę! - woła Jasiu - Bo znowu wszystko zepsujesz!
- Jak to?
- Ano tak: jak miałem 4 lata to mi powiedziałeś, że nie ma Świętego Mikołaja, jak miałem 6 to pozbawiłeś mnie złudzeń co do Zająca Wielkanocnego, potem okazało się, że Batman nie istnieje, a całkiem niedawno powiedziałeś, że nie ma na świecie żadnego czarodzieja. A teraz co? Powiesz mi, że tak naprawdę ludzie się wcale nie ***olą?!
a teraz najmodniejszy kawalek z pozdrowieniami z Londynu
http://www.cda.pl/video/56938f2/Nasza-wersja-Gangnam-Style-u
http://www.cda.pl/video/56938f2/Nasza-wersja-Gangnam-Style-u
Rozmawia dwóch facetów:
- Jestem ostatnio tak napalony, że rżnę wszystko co się rusza.
Drugi na to:
- Ja tam nie stawiam sobie takich ograniczeń.
- Jestem ostatnio tak napalony, że rżnę wszystko co się rusza.
Drugi na to:
- Ja tam nie stawiam sobie takich ograniczeń.
Dwóch staruszków gawędzi o seksie:
- Nadal mogę dwukrotnie!!
- A który raz sprawia Ci większą przyjemność?
- Myślę, że ten zimą.
- Nadal mogę dwukrotnie!!
- A który raz sprawia Ci większą przyjemność?
- Myślę, że ten zimą.
Mąż i żona oglądają w telewizji program psychologiczny o skrajnych emocjach.
W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie.
- Masz największego penisa wśród swoich kumpli.
W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie.
- Masz największego penisa wśród swoich kumpli.
masz skolls swietny artykul
http://nienaszdlug.pl/materialy/dlug-polska/skad-sie-bierze-polski-dlug-publiczny/
http://nienaszdlug.pl/materialy/dlug-polska/skad-sie-bierze-polski-dlug-publiczny/
Teściowa do zięcia:
-Nigdy się nie zrozumiemy! Ja jestem zagorzałą katoliczką.
-Ale ja przecież też jestem za gorzałą.
-Nigdy się nie zrozumiemy! Ja jestem zagorzałą katoliczką.
-Ale ja przecież też jestem za gorzałą.
Witam wszystkich wieczorem
O 14-stej znów 2x 5/9 w typowaniach skok na 29 miejsce w rankingu piątek życie jest piękne
O 14-stej znów 2x 5/9 w typowaniach skok na 29 miejsce w rankingu piątek życie jest piękne
lottomat a jak wytlumaczysz to ze polski rzad nie moze pozyczac pieniedzy od NBP tylko musi od zarganicznych bankow.przeciez to jest chore i nabija kase bankowi federalnemu w stanach ktory jest defacto wlasnoscia prywatna ale juz nie mielismy o tym pisac wiec koniec
Grupa studentów przyjechała na praktyki do kołchozu na obrzeżach
Syberii. Miejscowi zaprosili ich na wieczorek integracyjny. W trakcie -
jeden ze studentów widzi, jak w pewnej chwili sześciu kołchoźników
wynosi jednego z nich - zalanego w trupa.
Pyta jednego z miejscowych:
- Gdzie oni go niosą?
- Do sąsiedniego pokoju.
- A po co?
- No wiesz..., u nas kobiet nie ma, więc trzeba korzystać z tego, co los
da - idą tam w kilku i sobie poużywają...
Student wystraszony, postanowił się pilnować, niestety, pół godziny
później i jemu się ...zmarło... Ocknął się po jakimś czasie i czuje, że
jest niesiony - zaczyna wrzeszczeć niemiłosiernie:
- Nie!!! Nie chcę! Puśćcie mnie! Nie chcę do tamtego pokoju!!! W
odpowiedzi słyszy:
- Nie szarp się tak i nie denerwuj. My cię już z powrotem niesiemy!!!
Syberii. Miejscowi zaprosili ich na wieczorek integracyjny. W trakcie -
jeden ze studentów widzi, jak w pewnej chwili sześciu kołchoźników
wynosi jednego z nich - zalanego w trupa.
Pyta jednego z miejscowych:
- Gdzie oni go niosą?
- Do sąsiedniego pokoju.
- A po co?
- No wiesz..., u nas kobiet nie ma, więc trzeba korzystać z tego, co los
da - idą tam w kilku i sobie poużywają...
Student wystraszony, postanowił się pilnować, niestety, pół godziny
później i jemu się ...zmarło... Ocknął się po jakimś czasie i czuje, że
jest niesiony - zaczyna wrzeszczeć niemiłosiernie:
- Nie!!! Nie chcę! Puśćcie mnie! Nie chcę do tamtego pokoju!!! W
odpowiedzi słyszy:
- Nie szarp się tak i nie denerwuj. My cię już z powrotem niesiemy!!!
Spotykają się dwaj kumple ze studiów.
- Wiesz co, Stasiek? Jak sobie pomyślę jaki ze mnie inżynier, to aż się boję iść do lekarza!!!
- Wiesz co, Stasiek? Jak sobie pomyślę jaki ze mnie inżynier, to aż się boję iść do lekarza!!!
- Zbychu, jak noc poślubna?
- Człowieku... Jazda na maksa. Raz Alina na dole, za chwilę na górze. Od tyłu, z boku. Nogi na pagonach, ręce na zwisie. Kamasutra się chowa!
- Hehehe, no to kto pierwszy powiedział: "Starczy, już nie mogę!"?
- Sąsiad zza ściany.
- Człowieku... Jazda na maksa. Raz Alina na dole, za chwilę na górze. Od tyłu, z boku. Nogi na pagonach, ręce na zwisie. Kamasutra się chowa!
- Hehehe, no to kto pierwszy powiedział: "Starczy, już nie mogę!"?
- Sąsiad zza ściany.
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Kalarepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jasiu.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani. Pani chyba nigdy nie oberwała kalarepą po jajach.
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Kalarepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jasiu.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani. Pani chyba nigdy nie oberwała kalarepą po jajach.
Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła:
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
- I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
- Masz może ogień?
A diabeł z uśmiechem:
- Byłby ogień, byłby raj!!!
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
- I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
- Masz może ogień?
A diabeł z uśmiechem:
- Byłby ogień, byłby raj!!!
lottomat ja wiem dlaczego ale juz koniec pisania o NWO czas pokaze co bedzie ale oby nie bylo za pozno przez ludzka niewiedze i ignorancje
W szkole na lekcji religii ksiądz pyta dzieci czy wiedzą co to jest
aborcja. Padają różne odpwiedzi; zagłasza sie Jaś i mówi:
- Aborcja to jest chyba jakiś owad...
- Dlaczego tak myślisz Jasiu? - pyta zdziwony ksiądz.
- Bo jak kiedyś zapytałem o to ojca odpowiedział, że koło c***a mu to lata
aborcja. Padają różne odpwiedzi; zagłasza sie Jaś i mówi:
- Aborcja to jest chyba jakiś owad...
- Dlaczego tak myślisz Jasiu? - pyta zdziwony ksiądz.
- Bo jak kiedyś zapytałem o to ojca odpowiedział, że koło c***a mu to lata
Moja siostra podeszła do mnie. Popatrzyła
się na mnie z politowaniem i powiedziała :
- Znowu jesteś naćpany!
Mogła mieć racje. Jestem jedynakiem.
się na mnie z politowaniem i powiedziała :
- Znowu jesteś naćpany!
Mogła mieć racje. Jestem jedynakiem.
Skolls bo tak jest w konstytucji ze NBP nie moze pozyczac rzadowi pieniadzy ani udzielac kredytow
a zeby hajs trafil do obiegu to sie musi bawic w obligacje z zachodem
W sądzie trwa rozprawa rozwodowa,
a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad
dzieckiem. Matka (jeszcze żona, już nie
kochanka)wstała i jasno dała do
zrozumienia sędziemu, że dzieci należą
się jej. To ona je urodziła, więc to
są jej dzieci.
Sąd zwrócił się do męża, co on ma
do powiedzenia. Mąż przez chwile
milczał, po czym powoli podniósł się z
krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam
złotówkę do automatu ze słodyczami i
wypada z niego batonik, to czy batonik
należy do mnie, czy do automatu?
a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad
dzieckiem. Matka (jeszcze żona, już nie
kochanka)wstała i jasno dała do
zrozumienia sędziemu, że dzieci należą
się jej. To ona je urodziła, więc to
są jej dzieci.
Sąd zwrócił się do męża, co on ma
do powiedzenia. Mąż przez chwile
milczał, po czym powoli podniósł się z
krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam
złotówkę do automatu ze słodyczami i
wypada z niego batonik, to czy batonik
należy do mnie, czy do automatu?
lottomat no wlasnie a kto taka debilna konstytucje ustanowil dawac zarabiac innym a nie naszemu wlasnemu bankowi ,uwazasz ze to jest OK?
lottomat dobra skonczmy juz ta dyskusje Ty wiesz swoje a ja swoje
Lila a o scollsiku to zapomnialas tez bym chetnie polizalczekoladki
ooglodom wideo wypadek samochodowy...
i po co Scolls tyle tematow mieszasz do 1 wora jak takich motywow jest miliony na tym swiecie ?
zrobiles cos w tym kierunku zeby zmieniac sam swiat ? poza pisaniem i gadaniem ?
scols ..wiem ..tak jest rózne wypadek.. tak dawno widziałem własnoom .ooczom BWM 2 osoby śmierć wypadek były uciete głowy w Plesz...wie
Prawdziwe nazwiska ,,elity polskiej,,
naparkiecie.pl âş Hyde Park
naparkiecie.pl âş Hyde Park
ciekawy bylem kiedy poruszysz system kreacji pieniadza skoro tak gadales o cyfrowych pieniazkach ale ok nie wracajmy do tematu
scols .w mieście plesz...były oznakowania np zakaz szybkośc 60 km ..BMW ..jecha wiecej 250 km i buum koniec zyc ..uderzy tylny zderzaki ciezarowy
pintol znam to miateczko pewnie jakies malolaty chcialy stara bawara przyszpanowac
lottomat..won ode mnieod dzisiaj nic nie dostaniesz i wypad mi z barumaxiowi dam
scolls zdaje sobie sprawe ze moge zbiedniec i stracic wszystko ale jesli ja padne to praktycznie mozna powiedziec ze cale miasto zbankrutuje wiec co to bedzie za roznica ?
lottomat widze ze jestes bardzo pewny siebie a wierz mi nie takie cwaniaki byly i spadaly na dno ale Tobie oczywiscie tego nie zycze
scolls..ja go zatłukę kiedyś mimo że jest 3cm wyższ to nie podskoczy wyżej luja
No ale o co Tobie chodzi, skoro mam upasc bo kraj sie sypnie to wszyscy padna ***a ... no wez sie ogarnij
wez idz w kolejce po drabinke jak chcesz mi cos do ucha szepnac czaplo jedna