Wpisy 112 657 – 112 756
19 maja 2010 18:59 → 20 maja 2010 09:20, 100 wpisów
Jakby co innego miał z lodu to jeszcze mogłabyś postawić. Ten tego, co ja to chciałem. Aha. A co Ci po sercu z lodu? Nawet zupy z tego nie ugotujesz :) :) :)
Hipciu a ja własnie wrócłam, wysłąłam na 10 i zobaczymy czy trafię
danteV - no właśnie....po co mi to?
Ani zupy, ani... ten tego.....
:-)
Ani zupy, ani... ten tego.....
:-)
hipopotan > zapytam z czystej ciekawości. Czy Ty masz hurtownie smoczków? Tak patrze na Twój awatar i muszę przyznać, że fantazję chłopie to Ty masz. O.Pio, bałwan, żarcie i smoczki. Ołtarz pełen wrażeń :)
>>>witaj Lila
ksiądz do gaździny:
spaliście może z łobcym chłopem ?
a bo to łobcy do pospać!
ksiądz do gaździny:
spaliście może z łobcym chłopem ?
a bo to łobcy do pospać!
Przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
Przychodzi blondynka do sklepu RTV:
- Poproszę telewizor z lotnikiem.
- Chyba z pilotem?
- Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.
Noc. Mąż wraca pijany. Żona wita go, podtykając mu zegarek pod nos:
- O której się wraca? Jest 4 rano, bucu!
- Kochanie, zegarek? Mamusia tatusiowi kalendarz pokazywała...
- Aniu, co robi twój tata?
- Pracuje na tokarce w Dofamie
- A ile zarabia?
- 760 zł.
- A mama?
- Mama jest kasjerką w Intermarche i zarabia 640zł.
- To ile wynosi wasz budżet?
- 1400 zl miesięcznie.
- Bardzo dobrze, piątka...
...Jasiu, a twój tata?
- Mój tata jest celnikiem u nas na przejściu i zarabia 900 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, a nasz budżet proszę Pani wynosi 9 000 zl miesięcznie.
- Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
- Proszę Pani - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...
Wraca dres z wycieczki do Paryza no i jego dziewczyna prosi go by opowiedzial jak tam bylo:
- Ide, patrze w lewo...o qurwaaa
- Ide patrze w prawo...o ja ***ole
- Nagle staje patrze przed siebie ....o zesz qurwa jego mac..
Na to jego dziewczyna ze lzami w oczach:
- Qurwa jak tam musi byc pieknie...
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
Przychodzi blondynka do sklepu RTV:
- Poproszę telewizor z lotnikiem.
- Chyba z pilotem?
- Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.
Noc. Mąż wraca pijany. Żona wita go, podtykając mu zegarek pod nos:
- O której się wraca? Jest 4 rano, bucu!
- Kochanie, zegarek? Mamusia tatusiowi kalendarz pokazywała...
- Aniu, co robi twój tata?
- Pracuje na tokarce w Dofamie
- A ile zarabia?
- 760 zł.
- A mama?
- Mama jest kasjerką w Intermarche i zarabia 640zł.
- To ile wynosi wasz budżet?
- 1400 zl miesięcznie.
- Bardzo dobrze, piątka...
...Jasiu, a twój tata?
- Mój tata jest celnikiem u nas na przejściu i zarabia 900 zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, a nasz budżet proszę Pani wynosi 9 000 zl miesięcznie.
- Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
- Proszę Pani - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...
Wraca dres z wycieczki do Paryza no i jego dziewczyna prosi go by opowiedzial jak tam bylo:
- Ide, patrze w lewo...o qurwaaa
- Ide patrze w prawo...o ja ***ole
- Nagle staje patrze przed siebie ....o zesz qurwa jego mac..
Na to jego dziewczyna ze lzami w oczach:
- Qurwa jak tam musi byc pieknie...
Przez pustynię zasuwa kangur. Zatrzymuje się. Z torby wysuwa się głowa pingwina. Pingwin rozgląda się i puszcza pawia. W tym samym czasie na biegunie północnym mały kangur tupie z zimna i przeklina:
- Pier***ona wymiana studentów!
- Pier***ona wymiana studentów!
penis do innego penisa:
- słyszałeś?, viagra ma zdrożec trzykrotnie!
na to ten drugi:
- no to leżymy!
- słyszałeś?, viagra ma zdrożec trzykrotnie!
na to ten drugi:
- no to leżymy!
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
chodzcie.chodzcie.mnie was tutaj potrzeba
potrzeba
by nie poszli hitlerowcy do nieba
do nieba
czy nie znacie niebieskiego zwyczaju
jak sie dostać bez przepustki do raju
do raju
oj rety oj rety
czarna przegrywa, czerwona wygrywa
każdy szczęsciu dopomoże,każdy dzisiaj wygrać może?
1.2. 3 :)
potrzeba
by nie poszli hitlerowcy do nieba
do nieba
czy nie znacie niebieskiego zwyczaju
jak sie dostać bez przepustki do raju
do raju
oj rety oj rety
czarna przegrywa, czerwona wygrywa
każdy szczęsciu dopomoże,każdy dzisiaj wygrać może?
1.2. 3 :)
Dziki Zachód. Spotykają się dwaj kowboje
Jeden mówi do drugiego: -Mam najszybszą rękę na całym dzikim zachodzie?
A drugi na to: - Ja tam wolę dziewczyny.
Jeden mówi do drugiego: -Mam najszybszą rękę na całym dzikim zachodzie?
A drugi na to: - Ja tam wolę dziewczyny.
Mała firma podupada finansowo. Szef przychodzi do swych kilku pracowników.
- Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety, muszę kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji, kogo. Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się.
Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi:
- Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm!
- Mnie też nie - mówi jedyna kobieta - to byłby seksizm!
- Mnie tym bardziej - odzywa się kulawy dziadek - to byłaby dyskryminacja niepełnosprawnych!
Spojrzenia wszystkich powędrowały w kierunku młodego, pracowitego człowieka.
- Hmmm - mówi powoli chłopaczek - coś mi się ostatnio zdaje, że chyba jestem gejem...
- Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety, muszę kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji, kogo. Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się.
Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi:
- Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm!
- Mnie też nie - mówi jedyna kobieta - to byłby seksizm!
- Mnie tym bardziej - odzywa się kulawy dziadek - to byłaby dyskryminacja niepełnosprawnych!
Spojrzenia wszystkich powędrowały w kierunku młodego, pracowitego człowieka.
- Hmmm - mówi powoli chłopaczek - coś mi się ostatnio zdaje, że chyba jestem gejem...
penis do innego penisa:
-idziemy na film pornograficzny ?
na to ten drugi :
- co ty nie będę stał dwie godziny !
-idziemy na film pornograficzny ?
na to ten drugi :
- co ty nie będę stał dwie godziny !
Witam Wszystkich.
Mag.. . Znasz to?
" Na życie patrzysz... ."
Pozdrawiam... .
Mag.. . Znasz to?
" Na życie patrzysz... ."
Pozdrawiam... .
Widziałem za szybką wystawiony kupon.Jakiś szczęśliwiec grał za 50zeta i wygrał w multi 22000.A hipciowi nie dają nic trafić,tylko sypią piaskiem w oczy.
Wędrowca netowy....o to Ci chodziło?:)
Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic
Refren:
Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz
Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia do
Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic
Refren:
Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz
Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia do
Sodomę i Gomorę pokarał Bóg ogniem z nieba,aby pokazać,jak strasznym grzechem jest rozpusta.
Kupon nadany.Warunki:pogoda,zimno,deszczu brak.Przyjmujący zakład:mężczyzna.Obsługa:zadowalająca.
Tak.
Dla osób lubiących zwierzątka proponuję trzymać w domu chomika syryjskiego.Samicę trudniej oswoić.
Przestrzegam,że chomik ma ostre zęby i należy dobrać go od dobrego hodowcy.
Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka podchodzi więc do bacy i pyta:
- Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ?
Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana.
- A ósma dwadzieścia.
Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu.
- Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina?
Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: - A czwarta dziesięć.
Tego już było za wiele.
- Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina?
- Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła!
- Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ?
Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana.
- A ósma dwadzieścia.
Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu.
- Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina?
Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: - A czwarta dziesięć.
Tego już było za wiele.
- Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina?
- Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła!
Pewnego dnia w łodzi w której spał Jezus,byli również apostołowie.Doszło do straszliwej burzy i przerażeni ludzie zaczęli budzić Jezusa,krzycząc:zginiemy.A Jezus zbudzony wstał i zgromił burzę i nastał spokój.I powiedział uczniom:gdzie jest wasza wiara.Kto wierzy w Jezusa nie musi się bać burzy życiowych.
Proszę osoby trzymające maskotki o dbanie o nie,bo są złośnicy którzy je niszczą.
Spostrzegłem,że na pierwszym miejscu w dziesiątkach,jest piwko.Więc polecę go mojemu doradcy.
Niby bałwan lubi zimę,a zauważyłem,ze nosi czapkę i szalik,bo nie chce się przeziębić.
Mag.. .
" A kiedy już przyjdzie czas?.... ."
Mag.. . To też napewno znasz.
Pozdrawiam.
" A kiedy już przyjdzie czas?.... ."
Mag.. . To też napewno znasz.
Pozdrawiam.
Lila,koszmar.Trafiłem tylko1z10.Teraz pozostaje zmniejszyć racje żywnościowe bałwanowi.
no, nie wiem jak Wy, ale ja się poczułem lepiej
zdecydowanie
właśnie dołożyłem swój skromny grosik na szczytne cele
zdecydowanie
właśnie dołożyłem swój skromny grosik na szczytne cele
O Dulcyneo z Toboso,Ulryk von Lotto znów był sprytniejszy.Pozostaje mi tylko udać się do komnaty,by podziwiając twą urodę,szykować nowe zakłady multi.P.s.nie mogę przysłać giermka z listami bo hultaj,narozrabiał i zniknął.Całuję rączki.Bałwan.
Hipciu powiedz bałwanowi ze go na sloneczko postawisz to moze zacznie lepiej doradzać
ja tez nic nie trafilam.Nie wiem jak typowć zeby trfić
ja tez nic nie trafilam.Nie wiem jak typowć zeby trfić
Robal 36 chyba powinniśmy być dumni ze sponsorujemy stadiony,
a sporo nas tu sponsorów np.Hipcio
a sporo nas tu sponsorów np.Hipcio
hahaha - Hosiu tez dzis sponsorowałas stadiony?
Miłej nocy wszystkim życzę
Miłej nocy wszystkim życzę
jandzia>>
ja tam specjalnie dumny nie jestem
motylanoga
nie gram, ani specjalnie nie lubię piłki kopanej
A jak pomyślę, ile to się stadionów nabudowałem, a za wejście płacić muszę, oj, to czy Ty wiesz Waćpanna, co mnie się we w kieszeni otwiera ?
pozdróffka
dobranocki
i rzyczylepiej
al owkors
ja tam specjalnie dumny nie jestem
motylanoga
nie gram, ani specjalnie nie lubię piłki kopanej
A jak pomyślę, ile to się stadionów nabudowałem, a za wejście płacić muszę, oj, to czy Ty wiesz Waćpanna, co mnie się we w kieszeni otwiera ?
pozdróffka
dobranocki
i rzyczylepiej
al owkors
Czy ktoś wie ile można na 1 kuponie na chybił trafił wysłac max. zakładów w multi ? czy wiecej niż 10?
wydaje mi sie , że tylko 10
Pozdrawiam Cię cieplutko mój fanie ;)))
Pozdrawiam Cię cieplutko mój fanie ;)))
Najpierw katastrofa teraz powódź później euro ;(
Sponsoring murowany ;(
Sponsoring murowany ;(
fanie hosi>>
a może ,Ty zajrzyj do zaprzyjaźnionej kolektury i zażycz pół metra zakładów multi na budowę metra, czy tam stadionów...
i okaże się ?
Oddać, jako nie Twoje numery wydrukowali - możesz...
a może ,Ty zajrzyj do zaprzyjaźnionej kolektury i zażycz pół metra zakładów multi na budowę metra, czy tam stadionów...
i okaże się ?
Oddać, jako nie Twoje numery wydrukowali - możesz...
hosia>>
katastrofą - euro - waluta, czy euro - organizowane u nas ?
katastrofą - euro - waluta, czy euro - organizowane u nas ?
Hosiu ważne jest przy powodzi,aby mieć w domu wodę mineralną do popijania.
A pamiętam jak w 1997 była duża powódz i wyłączony prąd i braki wody.
Było tak,że wtedy zasnąłem a nie było wody,a po przebudzeniu rano na ulicy rzeka.
A wtedy było tak,że chyba Czechy spuściły do nas nadmiar wody i nie wiadomo,czy teraz nie zrobią podobnie.
Mag to możecie sobie podać ręce z Tajemniczym Don Pedro,bo woda to jego żywioł.
A pomyśl Mag jak,jak straszna musiała być burza,opisana w piśmie świętym,skoro apostołowie,których część była rybakami dostało przerażenia.
Doszedłem do wniosku,że czasem nawet wysłane liczby wcześniej mogą dać wygraną,tylko trzeba je jakoś szczęśliwie ułożyć,a ja na razie mam pecha.
Mag ,Tajemniczy Don Pedro,to znany deszczowiec,prawdopodobnie teraz skacze z radości.
Oto liczby które przyniosły mi dzisiaj pecha:8,25,26,41,48,49,54,62,65,67.Smutna godzina nadania:18.55.
A to moje liczby z wczoraj,na kuponie dużo cyferek o jeden obok:14,19,27,34,38,48,51,52,70,78.Czyli myślę przestawiając liczby w złym kierunku.
Większa część grochówki już w brzuszku hipcia.Polecam takie zupy Lily,są dobre dla wzmocnienia organizmu.
A chyba to było ze świętym Czesławem,że gdy Tatarzy oblegali miasto,on wyszedł na mury modląc się.I obce wojska ujrzały tajemnicze światło i włosy stanęły im dęba i uciekali przerażeni.
Dlaczego Lili je polecasz:)))
taki liczby podał "W. n." na jutro:01, 02, 10, 13, 16, 17, 19, 20, 22, 25, 32, 34, 37, 42, 44, 46!!!
taki liczby podał "W. n." na jutro:01, 02, 10, 13, 16, 17, 19, 20, 22, 25, 32, 34, 37, 42, 44, 46!!!
Dlatego Mag,że Lila lubi krzątać się po kuchni i gotować smakowite obiadki.A grochówka jak pisze znany zakonnik ojciec Grande,to ważny posiłek.
"Idź zbieraj, szukaj, dobieraj to z czego jesteś zbudowany, jako pożywienie twoje"
Mag- ?
Mag- nie wprowadzaj ludzi w błąd! Te liczby które ja podałem omija się z daleka!!! /Są to liczby które nie zostaną prawdopodobnie wylosowane./.
Robalku - wyraziłam się nieprecyzyjnie - jasne ,że mam na myśli piłkę kopaną ;)))
Hipciu: A ja mam w sobie domieszkę krwi tatarskiej ze strony pra,pra,pra dziadka i burzę włosów na głowie . Czyzby to wpływ genów uciekajacych Tatarów ;)))
Hipciu: A ja mam w sobie domieszkę krwi tatarskiej ze strony pra,pra,pra dziadka i burzę włosów na głowie . Czyzby to wpływ genów uciekajacych Tatarów ;)))
z drugiej strony.....(milczenie przerwane, celowo)!! tak hosieńko sio spać:))))
Mag.. Ja jeszcze posiedze z godzinę.
Mag.. .dlaczego nie śpisz? /ja nie śpię, bo wpadłem na ciekawy sposób typowania liczb. Muszę go wypróbować w przyszłym tygodniu/.
Mag.. . Już późno:) może czas na sen??? Miłej nocy życzę.
Witam Wszystkich.
szczery> Nikogo niema w domu ,a ja zaraz wychodzę.
pozdrawiam
pozdrawiam