Wpisy 1 113 119 – 1 113 218
16 września 2012 15:57 → 16 września 2012 17:08, 100 wpisów
13max33 przydala by sie nowa sonda w sprawie przywrocenia paczka
islandorka jeszcze wchodzic na gore-58
islandorka30,5 a ty jak zwykle nie zadowoln i żartach sie nie znasz
max.
max to ty się nie znasz w takim razie...
agatkaa
przeczytałaś mój wpis o tym, że w Przepis na ogród na październik jest artykulik o hodowaniu stewii ?
przeczytałaś mój wpis o tym, że w Przepis na ogród na październik jest artykulik o hodowaniu stewii ?
islandorka30,5 ...w takim razie jestem zboczkiem i sie nie znam
13maxa...wczoraj ukrywałeś tu tu i kiedyś wcześniej ..chybaa tak nie ładnie zela ty musisz słucha
ulala ja to tu mgle to widzialem tylko na filmach o Sherlocku Holmesie
scols ..oglądałem filmy to samo on wystepuje iroman
islandorka
A z moich obserwacji przyrodniczo-wróżących wyszły mi na 22.15 takie cyferki :
36,25,43,31,18,15,33,78,14,30,59,23,40,62
no i jeszcze takie cuda :
36-26
23-52-25-6
31-39-1-26
29-51-55
79-35-26-56
21-45-35-65
41-33-38
25-37-1
13-65
79-12
26-59-37-65-1
76-51
51-12-39-31-5
76-41-53-65-5-55
76-32-5
No i bądź tu mądry o coś wybierz
A z moich obserwacji przyrodniczo-wróżących wyszły mi na 22.15 takie cyferki :
36,25,43,31,18,15,33,78,14,30,59,23,40,62
no i jeszcze takie cuda :
36-26
23-52-25-6
31-39-1-26
29-51-55
79-35-26-56
21-45-35-65
41-33-38
25-37-1
13-65
79-12
26-59-37-65-1
76-51
51-12-39-31-5
76-41-53-65-5-55
76-32-5
No i bądź tu mądry o coś wybierz
medea kobieto daj sobie wolne w niedziele dzieki ci ale ja już dzis nie wysle nic...
13maxa...znam twoje zachowanie ..ze zela chce sluubuu ..ty tak uciekłeś ..a dziecko w domu masz
ulala no bo te mgly Londynskie to byly za Kuby Rozpruwacza a w sumie to nie mgly tylko dym z kominow
islandorka
Ja już sobie wzięłam wolne i też nic już nie wysyłam. Tylko zapisałam sobie na chacie by potem sprawdzić czy coś w tym pomysle jest
Ja już sobie wzięłam wolne i też nic już nie wysyłam. Tylko zapisałam sobie na chacie by potem sprawdzić czy coś w tym pomysle jest
ok medeus
na razie znikam...potem zajrze...
na razie znikam...potem zajrze...
13maxa..wiedziałem tak jest zycie kto jeszcze tez mój znajomy tez
ulala ja zapraszam wszystkich jak znasz angielski i masz jakis fach to nie ma na cos sie ogladac
ulala..
Znikam, bo muszę jeszcze sobie trochę pododpoczywac od kompa i co nieco poczytac. Wrócę wieczorkiem
ulala no to moze byc problem na poczatku to praca za minimum i z polakami
13maxa ...ty ty jeden nic nie uwazasz ..po co zostawiłeś twoje spermo tyłka ..no widzisz dziecko juz zyje
13maxa ,,ja juz nie bierzę
ok niech ci bedzie zboczku...
7 na 10 Polaków żyje w stresie...
...a pozostałych 3 w Londynie.
...a pozostałych 3 w Londynie.
krzysio744 a po to żeby właśnie żyło i tatus go wychowa na ludzi
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory można porównać z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.
13maxa ..no trudnoo..
Dziennikarz pyta prezydenta USA:
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...
Na lekcji Pani pyta dzieci :
- Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej ?
Dzieci:
- U mnie na obiad były pierogi ruskie.
- U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
- Proszę Pani... wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
- Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
- Poszliśmy do sąsiadki , ojciec ją wydupczył, a ja jej zegarek ukradłem!
- Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej ?
Dzieci:
- U mnie na obiad były pierogi ruskie.
- U mnie był barszcz ukraiński.
Pytanie dochodzi do Jasia: Ty jak?
- Proszę Pani... wraz z moim Tatą bawiliśmy się w Ruskich żołnierzy!
Pani:
- Wspaniale Jasiu! Na czym ta zabawa polegała?
- Poszliśmy do sąsiadki , ojciec ją wydupczył, a ja jej zegarek ukradłem!
dobra juz ide tam nie mm czasu zapalić ...
13maxa..
scols..mój profilu ładna laska ..nie dotykaj cyc
13maxa..
scols..mój profilu ładna laska ..nie dotykaj cyc
Rząd obniżył VAT na kosmetyki...
Zrobił to ze względu na pierwszą damę.
Zrobił to ze względu na pierwszą damę.
Scolls
http://www.youtube.com/watch?v=r0dUIq8gHgc&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=r0dUIq8gHgc&feature=related
Rokita spotyka Romana Giertycha i mówi:
- Widziałem ostatnio twojego ojca.
- Mojego ojca? Gdzie?
- Na liście Wildsteina.
- Widziałem ostatnio twojego ojca.
- Mojego ojca? Gdzie?
- Na liście Wildsteina.
HARTGE
http://www.youtube.com/watch?v=O3OgeVbABNY&feature=related
--
--
i tak najlepszy kawał;
to jak wpada pijaczek do kościoła po raz pierwszy rozgląda sie
ludzie zpraszam was na impreze, patrzy ksiądz w konfesjonalne; a ty jak sie wysrasz to też przyjdz...
to jak wpada pijaczek do kościoła po raz pierwszy rozgląda sie
ludzie zpraszam was na impreze, patrzy ksiądz w konfesjonalne; a ty jak sie wysrasz to też przyjdz...
islandorka30,5
Amerykanin, Francuz, Anglik i Polak stoją na wieży Eiffela.
Amerykanin zrzuca pełno pieniędzy z góry. âDlaczego to robisz?â, pytają pozostali. âW Stanach mamy tyle kasy, że mogę sobie na to pozwolić!â.
Francuz zrzuca kilka butelek dobrego szampana i mówi âMamy tutaj we Francji tyle szampana, że mogę wyrzucić tyle, ile chcę!â.
Polak patrzy na Anglika i mówi âNawet k***a nie próbuj!â
Amerykanin zrzuca pełno pieniędzy z góry. âDlaczego to robisz?â, pytają pozostali. âW Stanach mamy tyle kasy, że mogę sobie na to pozwolić!â.
Francuz zrzuca kilka butelek dobrego szampana i mówi âMamy tutaj we Francji tyle szampana, że mogę wyrzucić tyle, ile chcę!â.
Polak patrzy na Anglika i mówi âNawet k***a nie próbuj!â
do nory nietoperzy wpada cały zakrwawiony nietoperz i mówi
- panowie widzieliście tą krowę na łące ?
- tak
- to już jej tam nie ma
nagle wpada drugie cały zakrwawiony
- panowie widzieliście tą dziewczynke na ławce ?
- tak
- to już jej tam nie ma
po chwili wpada trzeci nietoperz cały zakrwawiony i mówi
- panowie wdizieliście ten słup na ulicy ?
- tak
- ale ja go nie widziałem...
- panowie widzieliście tą krowę na łące ?
- tak
- to już jej tam nie ma
nagle wpada drugie cały zakrwawiony
- panowie widzieliście tą dziewczynke na ławce ?
- tak
- to już jej tam nie ma
po chwili wpada trzeci nietoperz cały zakrwawiony i mówi
- panowie wdizieliście ten słup na ulicy ?
- tak
- ale ja go nie widziałem...
Standardowo Polak Rusek i Niemiec u diabła
Diabeł- Mam dla was 3 próby ten który przeżyje będzie miał wszystko czego zapragnie. Musicie 1. przejść przez most pod ostrzałem, 2. podać rękę niedźwiedziowi i 3.zgwałcić starą Indiankę.
Pierwsza próba (most) strzały padają z każdej strony, idą po zwłokach swoich poprzedników. Próba okazała się nie do przejścia dla Niemca. Poległ
Druga próba (niedźwiedź.) Ruski wchodzi do klatki szarpie się słychać krzyki, krew się polała, kawałek ruskiego wypadło z klatki. Polak troszkę wystraszony chodzi szarpie się z niedźwiedziem, krzyki ale wyszedł po paru minutach i pyta diabła "Dobra gdzie jest ta stara Indianka której mam podać rękę??"
Diabeł- Mam dla was 3 próby ten który przeżyje będzie miał wszystko czego zapragnie. Musicie 1. przejść przez most pod ostrzałem, 2. podać rękę niedźwiedziowi i 3.zgwałcić starą Indiankę.
Pierwsza próba (most) strzały padają z każdej strony, idą po zwłokach swoich poprzedników. Próba okazała się nie do przejścia dla Niemca. Poległ
Druga próba (niedźwiedź.) Ruski wchodzi do klatki szarpie się słychać krzyki, krew się polała, kawałek ruskiego wypadło z klatki. Polak troszkę wystraszony chodzi szarpie się z niedźwiedziem, krzyki ale wyszedł po paru minutach i pyta diabła "Dobra gdzie jest ta stara Indianka której mam podać rękę??"
Facet mówi do żony:
- Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapie**alaj po browary!
Na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast c*pki dziś masz ręce!
Facet:
- Skoro jesteś taka pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
- Bardzo mocne dziś masz czary, zapie**alam po browary
- Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapie**alaj po browary!
Na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast c*pki dziś masz ręce!
Facet:
- Skoro jesteś taka pyskata, dziś ominie Cię wypłata!
Żona:
- Bardzo mocne dziś masz czary, zapie**alam po browary
Jezus grał w piłkę nożną z apostołami.
Piotr znalazł się w doskonałej sytuacji, ale trafił tuż obok słupka.
- k***a, nie trafiłem! - Krzyknął.
- Piotrze, ostrzegam cię, mego Ojca takie słowa obrażają, nie wymawiaj ich więcej. - Powiedział Jezus.
- Dobrze, już dobrze, Panie.
Grają dalej, znowu Piotr dochodzi do świetnej pozycji, strzela, ale piłka przelatuje nad poprzeczką.
- k***a, nie trafiłem. - Krzyczy znowu.
- Piotrze - mówi Jezus - to moje ostatnie ostrzeżenie. Bóg w niebiosach bardzo się złości, słysząc takie słowa.
- Dobrze, już nie będę..
Wznawiają grę, Piotr znów znajduje się w stuprocentowej sytuacji do zdobycia gola, strzela, ale piłka po odbiciu od słupka wylatuje na aut bramkowy.
- k***a, nie trafiłem! - Krzyczy znowu.
Nagle z jasnego nieba strzela piorun i trafia prosto w Jezusa, a z góry słychać donośny głos:
- k***a, nie trafiłem!
Piotr znalazł się w doskonałej sytuacji, ale trafił tuż obok słupka.
- k***a, nie trafiłem! - Krzyknął.
- Piotrze, ostrzegam cię, mego Ojca takie słowa obrażają, nie wymawiaj ich więcej. - Powiedział Jezus.
- Dobrze, już dobrze, Panie.
Grają dalej, znowu Piotr dochodzi do świetnej pozycji, strzela, ale piłka przelatuje nad poprzeczką.
- k***a, nie trafiłem. - Krzyczy znowu.
- Piotrze - mówi Jezus - to moje ostatnie ostrzeżenie. Bóg w niebiosach bardzo się złości, słysząc takie słowa.
- Dobrze, już nie będę..
Wznawiają grę, Piotr znów znajduje się w stuprocentowej sytuacji do zdobycia gola, strzela, ale piłka po odbiciu od słupka wylatuje na aut bramkowy.
- k***a, nie trafiłem! - Krzyczy znowu.
Nagle z jasnego nieba strzela piorun i trafia prosto w Jezusa, a z góry słychać donośny głos:
- k***a, nie trafiłem!