Wpisy 1 077 767 – 1 077 866
23 sierpnia 2012 23:30 → 23 sierpnia 2012 23:59, 100 wpisów
13maxa.. miałeś siedzieć tu cicho bądz
Nadchodzi połnoc czas wampirów i zlotów czarownic na łysej górze,spokojni ludzie siedzą teraz po domach...
agatka...cieszę się że poprawiam ci humor posiedziałabyś ze mną dzień i brzuch bolałby cię ze śmiechu
lila...od razu mi się przypomina ta reklama: a czy ten kot do tej kozetki itd....
Lilka,Michel macie tesciowe to nie pogadam z WAMI bo mojej
nie poznalam lata jak nie zyje
nie poznalam lata jak nie zyje
michellex....a jak szarpnie,przewróci ale to Twój tron (i tu kojarzy mi się kibelek)
agatka..mój mąż też nie poznał swojej teściowej,mojej mamy.Zmarła w kwietniu a my poznaliśmy się w jej urodziny w październikudokładnie 6 miesięcy po jej śmierci
Lila...to jest dobre i tak samo jak teściowa by ci pożyczyła przy pierwszej okazji wygadaneten zygfryd czy jak
lila ..jaki nr 1maxa na całym świecie xxx
tarsan....nie wyjebałam tylko powiedziałam że chyba się spieszy do domu
torsan...chyba byłabym ostatnią świnią teściowie nie są źli ale się niepotrzebnie w***alają do czegoś o czym nie maja pojęcia.Np moja teściowa ***oli coś o płytach gipsowych a nawet nie wie jak wyglądają
torsan..prawie wyjebałam.Jak powiedziałam że .MAMO chyba się spieszysz do domu to wyczuła aluzję będziesz miał teściów to pogadamy
torsan...a co nie będziesz miał teściów?wcześniej czy później teściowie w***iaja i wiem to po sobie
michellex....noooo jakby jej słuchał to miałabyś dom z płyt gipsowych a gresy na ścianie w łazience
michellex....zawsze się słuchaj sama siebie.Można brać pod uwagę słowa teściów ale na samym końcu
Lila...tak jest z rodziną, nikt nie lubi, jak ktoś nieproszony udziela mu rad itd.znajomych sobie wybieramy, a rodzinki nie i czasami różnie jest
michellex..moja teściowa wiesz jak mi chce pomóc? Jak tylko powiem że mnie głowa boli albo skręciłam nogę to zaraz mnie chce faszerować tabletkami a ja ostatni raz tabletkę łykałam 6 lat temu
michellex...no właśnie,czasami robimy dobrą minę do złej gry ale tak widocznie już musi być
miszel...13maxa wiecej myśliź xxx ale tu nie moze opowiada prawie pustoo rozum 13maxa
Lila...ale wez ty jej udziel kilku rad to obraza, bo tylko ona może,bo starsza i b.doswiadczonaprzynajmniej tak jej się wydaje
michellex..ona jakby mnie nafaszerowała to chyba byłabym bardziej chora ja w ogóle nie zażywam żadnych tabletek
michellex...a jak słyszę że JA W TWOIM WIEKU to rzygam prawdopodobnie więcej przeżyłam jak ona ale niech jej będzie niech ma,bo ten do kozetki przyczepiony szarpnir i po co
michellex...no nie jest,bo zawsze można na nią liczyć każdy ma swoje COŚ
miszel.. ja nic ....ja tylko pomagam krzysiowi zawierać nowe znajomośći
dobra muy tu gadu sradu srali muchy będzie wiosna będzie trawka lepiej rosła a walicha na 3 peronie
są takie co synkowie od spódnicy do konca życia się nie odczepia, to jest masakramój taki nie jest
to jest to że rodzinka czasami wnerwia i to bardzo, ale można liczyć w razie wprzynajmniej w większości przypadków
Lila...nie jest wychowany, ze kobieta do garów itd., wszystko razem więc spoko
max i krzysio...czy wy kiedykolwiek jesteście choć trochę poważni?
13maxa ..szybko lukaj tam wwwi zobacz jak
miszel...