Wpisy 1 068 791 – 1 068 890
19 sierpnia 2012 12:40 → 19 sierpnia 2012 13:08, 100 wpisów
lila u mnie też pełno lasów czyli jest gdzie chodzić na grzyby
Lila nie tak szybko scollsik jeszcze nie odpuscil a wrecz przeciwnie dopiero sie rozpedza
multi multi..jak jadę na grzyby to we dwoje tak 40kg dziennie natrzepiemy
lila ja na grzyby chodzę z kimś kto się zna na grzybach bo ja niestety mało które znam tylko nie liczne znam
wczoraj jedna para mnie zaczepiła , na oko około 30 lat i przepraszając mnie i prosząc bym ich nie bił zapytała się czy bym im nie kupił coś do jedzenia . Zastanowiło mnie czy mam taki groźny wygląd ?
może mają złe doświadczenie
może mają złe doświadczenie
lila jeszcze trochę powinni się pokazać grzyby w lesie
hartge u ciebie to trochę chyba daleko do lasu?
jackwar...pokaż fotę to Tobie napiszę czy strasznie wyglądasz bo tak ciężko ocenić
powiedziałem , zgodnie z prawdą że jestem bez pracy , ale jak bym pracował to może coś bym im kupił , mieli psa ze sobą to może konserwy dla psa , też
scolls czy wiesz że muchomor podobny do kani jadalnej to chyba muchomor sromotnikowy jest słodki a mówią że wszystkie trującę są gorzkie jak widać to nie prawda
multi multi kampinos najbliżej a ja byłem w województwie sochaczewskim i łódźkim to nie było nic kompletnie ani jednego
lila tak wrzesień i można iść na łowy grzybowe ja kozaki i borowiki więcej nie znam
multi multi....muchomor podobny do sowy tylko że pierścień na nim nie jest ruchomy a na kani jest ruchomy.Ludzie nie wiedzą i zrywają i wpieprzają jak schabowego a potem problem i wątroba do przeszczepu.ostatnio w Poznaniu jakiś chłopak ugotował grzyby i poczęstował swoją dziewczyne i kolegę,wszyscy wylądowali w szpitaluPowiedzieli że te muchomory były tak dobre że,takich nigdy w życiu jeszcze nie jedli
majwoj23 no wlasnie widzielismy ta kupeczke grzybków,pewnie byles na ssakach a grzybki to przyniosles zeby zonie nie podpasc
scolls oj tak pychotaala schabowe
majwoj23
lila no prawdopodobnie tak mówią tak jak mówisz ostatnie grzyby w życiu zawsze są najlepsze
scolls ale to zależy od roku nieraz to naprawdę w 2 godzinny i do domu i daleko nie trzeba chodzić a nieraz to pół dnia i nic
multi multi...a jakiś dziadek odkupił kilka grzybków od sąsiada,zrobił sobie ze śmietaną i zmarł.% zeta zapłacił za śmierć .Dlatego zawsze zbieram grzyby których,jestem pewna i nie zbieram żadnych z blaszkami .Raz znalazłam smardza na dębówcu i chciałam wywalić ale znajomy powiedział że to smardz.Przyrządził go ale ja już nie zjadłam
hartge a ile masz do kampinosu
scolls...grzybów się nie obiera,grzyby się czyści.jedyne co oskrobujesz to trzon i nie myl z człon zboczku ty
lila dobrze robisz ja taką samą zasadą się kieruję przy grzybach lepiej nieraz 10 dobrych wywalić niż jednego trującego zjeść
żelka
lila ja też tak oprócz gąsek ale jeszcze się pytam znawców
multi multi...a na maślakach się tak kiedyś pokułam że,myslałam że,zeświruję na maxa
robal 36
lila a to przez co przez świerki?
lila ja to najbardziej lubię grzybki w śmietaniea póżniej dopiero zaprawione w occie
Scolls ostatnio obserwuję że zajmujesz się rozwojem duchowym fajny temat bo sama się tym interesuję od bardzo dawna
multi multi..takprawie się czołgałam między świerkami w zagajnikach
hartge maślaki jeszcze tak ale co do kani to mam wątpliwości
lila rzeczywiście one tam w zagajnikach najczęściej rośna
multi multi..kania musi mieć ruchomy pierścien na trzonie a trujak ma wrośnięty pierścien w trzona najlepiej ich w ogóle nie zrywać
Żela ano jakos probuje pogodzic moj materializm z rozwojem duchowym
lila no tak teoria teorią a praktyka praktyką wolę w ogóle nie ryzykować
kanie zrywa się jak już zawsze rozwinięteNigdy jak są jeszcze zawinięte takie kulki to się nie zrywa
wczoraj miałem sosik reszta poszła do suszenia ,na wigilije będzie jak znalazł