Wpisy 1 043 553 – 1 043 652
1 sierpnia 2012 22:00 → 1 sierpnia 2012 22:15, 100 wpisów
Gdzie jest admin
Twoje wyzwiska nic na mnie nie działają,bo są tyle samo warte co i Ty a pozew zbiorowy - proszę bardzo
deki
zwykła do roboty to ty za***alaj bo w życiu pracą się nie zchańbiłaś.Czekasz tylko aż stary przyniesie kasę albo MOPS pomoże.Sama zakasaj rękawy i za***alaj bo z nudów ci na łeb pizga.Od mojego bobo to 4 c.h.u.j.e w bok szmacisko.Zajmij się swoimi a nie wciskasz je ludziom na wakacje .
zwtkla...nie ominie cię zbiorowy,zobaczysz.w końcu się doigrasz kurfo.Nie jesteś nic warta nawet złamanego funta i ode mnie się odjeb kumasz?? Nie życzę sobie żebyś w ogóle wymieniała mój nik
Wszystkie znaki zodiaku są jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne i wyjątkowe
zwykła.....ojezuu ..po co dawno twoja mama stworzyła ..jak ty byłaś malutka grzeczna a teraz i co śie zmieniło
gooowno mnie to obchodzi tu nie książka życzeń czy zażaleń
a teraz pluj,tylko na żółć uważaj
a teraz pluj,tylko na żółć uważaj
Losowanko zaraz
Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
-Halo... Kto mówi?
-Jak kto, kto mówi?! Mąż!
-Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni...
-Halo... Kto mówi?
-Jak kto, kto mówi?! Mąż!
-Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni...
zwykła i lila nie macie po 15 lat, żeby tak błotem się nawzajem obrzucać, zastanówcie się czy warto...
Przychodzi pan do urzędu ubezpieczenia na życie i mówi.
-Czy moge się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
-Czy moge się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
lila...nie wiem wiecej ludziie ma sprawy oto chce być rozwój i tam mieszka ..a pózniej kłopoty brak kasy skąd płaci za światła ,,obiady itp rózne ..tu nie warto nie daje pracy
Mówi żona do męża:
-Wiesz.. śniło mi się dzisiaj wiadro pełne penisów.
-To pewnie mój był największy? - pyta mąż.
-Nie... twój był na samym dnie, taki malutki - odpowiada żona.
Na drugi dzień mąż mówi do żony:
-Wiesz, dzisiaj śniło mi się dzisiaj wiadro pełne ci**k.
-To pewnie moja była na samym dnie taka malutka? - pyta żona
-Nie... wiadro w niej stało...
-Wiesz.. śniło mi się dzisiaj wiadro pełne penisów.
-To pewnie mój był największy? - pyta mąż.
-Nie... twój był na samym dnie, taki malutki - odpowiada żona.
Na drugi dzień mąż mówi do żony:
-Wiesz, dzisiaj śniło mi się dzisiaj wiadro pełne ci**k.
-To pewnie moja była na samym dnie taka malutka? - pyta żona
-Nie... wiadro w niej stało...
Losowanie najlepiej się ogląda w ...telewizorze... .
**************************
**************************
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
-Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
-Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiadadziewczyna.
-Koleżanka napije się kawy?
-Tak, napiję się kawy...
-Koleżanka wolna?
-Nie, mężatka...
-Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, żezostała zgwałcona w barze?
-Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że jązgwałcili 10 razy.
-10 razy?!
-Kolega się spieszy?
-Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
-Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiadadziewczyna.
-Koleżanka napije się kawy?
-Tak, napiję się kawy...
-Koleżanka wolna?
-Nie, mężatka...
-Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, żezostała zgwałcona w barze?
-Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że jązgwałcili 10 razy.
-10 razy?!
-Kolega się spieszy?
w124...
sara1...
sara1...
lila...
bosze skąd tyle nienawiści taka fajna stronka a wejść się nie chce na chat bo co rusz to zadyma
zwykła ja jestem inteligentną osoba więc zawsze wszystkich,,,,a coooooooooooooooooooooo????
toja...
350 osob przyszło na...losowanie... .