Wpisy 1 043 506 – 1 043 605
1 sierpnia 2012 21:49 → 1 sierpnia 2012 22:09, 100 wpisów
mala..ja się nie denerwuję.Ja ją ostrzegam Dosyć tego.Podejrzewam że zrobimy pozew zbiorowy a jest już kilkanaście osób
liluś nie wiem czy czytałaś wpisy wcześniej... ale jak możesz to doczytaj moją radą dla Was wszystkich
rustu..ja ją już dawno olałam jak większość ludzi z czata ale jak widać ona nie ma dość
A brzmi ona tak: "Ty masz prawo mieć swoje zdanie, a Ja mam prawo mieć je w d....pie tzn, w głębokim poważaniu..."
kupiłem dziś ekstra pensję za 5zł i zamiast ekstra pensjĂ mam 0złotych oszukali mnie hehehehe
mała557...ty nie nusisz bać ok
#musić
profesorze...moja ekipa jakby tam wpadła to tupnęłaby ze dwa razy i wałbrzych w gruzachTylko ja jestem NORMALNA i mam na nią wyjebane
Lila...jasne ze tak z ziemi by ją wykopali
lila..scol duzo razy mówił to jest fotomonta i tez jeszcze gadał ze ja zbierałem w necie foto
Mała.. .
A może Ciebie...podmienili na sali porodowej...
*****************************
Nie pasujesz do skorpiona. Ja widzę Ciebię jako...zodiakalną Wagę... .
****************************************
A może Ciebie...podmienili na sali porodowej...
*****************************
Nie pasujesz do skorpiona. Ja widzę Ciebię jako...zodiakalną Wagę... .
****************************************
Lila...
Wędrowco hmmm
wszystko możliwe
a po czym poznajesz, że mam cechy zodiakalnej wagi?
wszystko możliwe
a po czym poznajesz, że mam cechy zodiakalnej wagi?
Mała.. .Żartowałem... .
*******************************
*******************************
krzysio pintolu napisalem Ci ze Twoja fotka jak robisz zdjecie cyckow bratowej to fotomontaż
profesorze...dosyć zadym na tym czacie przez tą mendę ja mam też skopiowane wszystkie jej posty do mnie tak że,niech uważa
mala557 bo wagi sa bardzo uczuciowe i zgodne nie lubia wasni no i sa boginiami milosci
mala...skorpion była moja mama i tato a mi się karwa byczysko trafiło
Lila...jasne wszystko zapisuj
scols ..ty dałeś mi twoje całe foto originalne ale kuzwa
ja połączyłem 2 fotki na jedno i wystawiałem na nk
ja połączyłem 2 fotki na jedno i wystawiałem na nk
profesorze...normalnie tego w życiu nie robiłam ale ile można.Wszystkie jej posty do mnie skopiowałam
mala557 moja pierwsza dziewczyna taka prawdziwa
byla skorpionem sama slodycz
byla skorpionem sama slodycz
No czegoż innego można było się spodziewać
ale i ja walnę komentarz. Myśląc,że to ja pod jakimś tam nickiem też obrażałaś "obce" osoby.Mimo ze nie było mnie kilka miesięcy - wywoływałaś - pytam idiotko w jakim celu? Z nudów? do roboty z.a..p.i..e.r.d.a.l.a.j. pokiwać to se będziesz mogła na bobo i nie groź - dawaj z tą ekipą do Wałbrzycha - zobaczymy kto kim pozamiata
ale i ja walnę komentarz. Myśląc,że to ja pod jakimś tam nickiem też obrażałaś "obce" osoby.Mimo ze nie było mnie kilka miesięcy - wywoływałaś - pytam idiotko w jakim celu? Z nudów? do roboty z.a..p.i..e.r.d.a.l.a.j. pokiwać to se będziesz mogła na bobo i nie groź - dawaj z tą ekipą do Wałbrzycha - zobaczymy kto kim pozamiata
Lila..tak trzymaj
Gdzie jest admin
Twoje wyzwiska nic na mnie nie działają,bo są tyle samo warte co i Ty a pozew zbiorowy - proszę bardzo
deki
zwykła do roboty to ty za***alaj bo w życiu pracą się nie zchańbiłaś.Czekasz tylko aż stary przyniesie kasę albo MOPS pomoże.Sama zakasaj rękawy i za***alaj bo z nudów ci na łeb pizga.Od mojego bobo to 4 c.h.u.j.e w bok szmacisko.Zajmij się swoimi a nie wciskasz je ludziom na wakacje .
zwtkla...nie ominie cię zbiorowy,zobaczysz.w końcu się doigrasz kurfo.Nie jesteś nic warta nawet złamanego funta i ode mnie się odjeb kumasz?? Nie życzę sobie żebyś w ogóle wymieniała mój nik
Wszystkie znaki zodiaku są jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne i wyjątkowe
zwykła.....ojezuu ..po co dawno twoja mama stworzyła ..jak ty byłaś malutka grzeczna a teraz i co śie zmieniło
gooowno mnie to obchodzi tu nie książka życzeń czy zażaleń
a teraz pluj,tylko na żółć uważaj
a teraz pluj,tylko na żółć uważaj
Losowanko zaraz
Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
-Halo... Kto mówi?
-Jak kto, kto mówi?! Mąż!
-Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni...
-Halo... Kto mówi?
-Jak kto, kto mówi?! Mąż!
-Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni...
zwykła i lila nie macie po 15 lat, żeby tak błotem się nawzajem obrzucać, zastanówcie się czy warto...
Przychodzi pan do urzędu ubezpieczenia na życie i mówi.
-Czy moge się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
-Czy moge się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
lila...nie wiem wiecej ludziie ma sprawy oto chce być rozwój i tam mieszka ..a pózniej kłopoty brak kasy skąd płaci za światła ,,obiady itp rózne ..tu nie warto nie daje pracy
Mówi żona do męża:
-Wiesz.. śniło mi się dzisiaj wiadro pełne penisów.
-To pewnie mój był największy? - pyta mąż.
-Nie... twój był na samym dnie, taki malutki - odpowiada żona.
Na drugi dzień mąż mówi do żony:
-Wiesz, dzisiaj śniło mi się dzisiaj wiadro pełne ci**k.
-To pewnie moja była na samym dnie taka malutka? - pyta żona
-Nie... wiadro w niej stało...
-Wiesz.. śniło mi się dzisiaj wiadro pełne penisów.
-To pewnie mój był największy? - pyta mąż.
-Nie... twój był na samym dnie, taki malutki - odpowiada żona.
Na drugi dzień mąż mówi do żony:
-Wiesz, dzisiaj śniło mi się dzisiaj wiadro pełne ci**k.
-To pewnie moja była na samym dnie taka malutka? - pyta żona
-Nie... wiadro w niej stało...