Wpisy 1 025 027 – 1 025 126
19 lipca 2012 23:08 → 19 lipca 2012 23:57, 100 wpisów
no sami mówią o czytaniu ze zrozumieniem a tu wychodzi jakby byli po kilku latach podstawówki a nie po studiach
torsan...a wiesz,nie wiemnie dzwonię chociaż mam telefon tzn numer.Skoro ona się nie odzywa to ja też nie dzwonię.
reniuszka..bez urazy ale ci co studiują to chyba bardziej tępi od tych po podstawówce czasami
oj czasmi jak widzę wpisy innych osób do dzienników to po prostu włos się jeży
reniuszka..kiedyś koleżance .Mgr farmacji tłumaczyłam o jaką maść mi chodzi.Produkuję się że,jest brązowa,że śmierdzi,że coś ma nazwę od ryb a ona nic.Mówi ja Lilka nie wiem o co ci chodzi.Dopiero zapytałam kolegi a on mówi Ichtiolowa Powiedziałam jej a ona do mnie.Nie mogłaś tak od razu
jocia,lila ja niestety błedy ortogr.szybko wyłapuję i przeraża mnie naprawdę to co ludzie czasem piszą
krzysiuniu
masz numer wpisu tego bezbłędnego wielbiciela Boya-Żeleńskiego ?
masz numer wpisu tego bezbłędnego wielbiciela Boya-Żeleńskiego ?
nie
lila On nie, ale ktoś bespłentny tu się przed krzysiuniem wymóndżał
dobranoc - wcześniej, bo mam zgage i muszem sobie musk wymienić
lila On nie, ale ktoś bespłentny tu się przed krzysiuniem wymóndżał
dobranoc - wcześniej, bo mam zgage i muszem sobie musk wymienić
zaś pech,koszmar,koszmar
Robalku..krzysiu nam mądrzejszy od tych wymundrzających zgaga i musk do wymiany?
ani w ani w
a krasnale?
a krasnale?
reniuszka....no nie powinny ale człowiek to tylko człowiek albo aż człowiek.każdemu się może zdarzyć
a jak czegoś nie wiem a uczeń mnie pyta to przyznaję się do tego i mówię,ze odpowiem mu następnym razem
Robalku...a tak na marginesie to jak się dzisiaj czujesz bo ja rano kiepsko
nie udaję wszechwiedzącej,bo nie jestem,po co mam się zgrywać
reniuszka..ja miałam nauczycielkę matematyki taką francę że myślałam że ją przestawię lekkoona była jakaś chyba po wypadku .Przynajmniej tak wyglądała.Do dzisiaj nie wiem chciała ze mnie albo zrobić geniusza albo głupka.Matematykę mi tak obrzydziła że do końca nauki miałam dosyć
reniuszka....człowiek nie wie wszystkiego to jasne.Lepiej powiedzieć że,się nie wie jak kombinowac i okłamywać
lila
zgadza się, mądrzejszy od niejednego 'miszcza'
spoko, zgaga ciut męczyła, ale wrzód, czy tam czop - nie znam się , a nie chce mi się googlować - wycięty w ...
dobranoc
zgadza się, mądrzejszy od niejednego 'miszcza'
spoko, zgaga ciut męczyła, ale wrzód, czy tam czop - nie znam się , a nie chce mi się googlować - wycięty w ...
dobranoc
oj lila do matematyków też szczęścia nie miałam,w podstwawówce to tworzyła grupy słabszych i mocniejszych-totalnie bez sensu,niezgodnie z zasadami dydaktycznymi
torsan..ja nie zrezygnowałam ale mdliłam się żeby zaszła w ciążę i poszła na macierzyńskie I poszła
przy tablicy najczęściej ci zdolni,a w liceum to matematyk samouk i wciąż powtarzał ja tego nie rozumiem jak wy tego nie możecie zrozumieć he he
dla ochłody po .... losowaniuhoop do
reniuszka...porąbaniec jakiś.On też żeby zrozumieć musiał mieć kiedyś wytłumaczone
na początku ciągle mnie brała do tablicy ale potem coś jej odbiło i sie na mnie uwzieła
reniuszka...w liceum mieliśmy nauczyciela matematyki zaraz po studiach.Z chęcią chodziłyśmy na jego lekcje i ani razu nie zwiałyśmy
lila no strasznie było trudno,ale miał wyczucie,że nie lubię geometrii i przez 4 lata nie byłam z niej przy tablicy wałkowana,to jeden jedyny plus
torsan..przystojny jesteś to wcale bym się nie zdziwiła jakby się zabujała
reniuszka...a mnie ta menda non stop do tablicy wołała i zawsze nie byłam przygotowana Miałam ważniejsze rzeczy niż przygotować się do matmy np granie w piłkę z kolegami lub koncert w Domu Kultury
Moja nauczycielka historii .. mawiała..siedzicie jak stare ciastka na wystwie w L.O.
no widocznie byłaś u niego na tapecie,lubił pewno się przyglądać
reniuszka..tamta menda to była ONA dopiero w LO ten matematyk był o niebo lepszy
a moja nauczycielka z historii mowiła tak jak lezałem na ławce jeszcze orzeszki i piwo i Miami Beach będzie
no różni bywali nasi nauczyciele,ale najbardziej zapamiętuje się tych co dają popalić
mój geograf w LO mówił tak:siadaj byłaś zdecydowanie lepsza 2+
reniuszka...w LO miałam fajnych nauczycieli a i tak narozrabiałam.Kazałam się nauczycielce od Chemii pocałować w dupęwyszłam ze szkoły a mama w Radzie szkoły była.Wstyd jak nie wiem co.Kij wie co mi wtedy odbiło
torsan...bo człowiek to taka istota że,to co złe automatycznie wymazuje z pamięci ale czasami się nie da
Jak kos nie chciał iśc do opery..to byl pytany na środku ( historia) i wracal.. z pala na miejsce, albo z 3 na szynach
ja się zmywam.Dobrej nocy wam kochani życzę
reniuszka...
jocia...
torsan...
reniuszka...
jocia...
torsan...
reniuszka...ale mama 2 dyszki była tylko starsza ode mnie więc zrozumiała mój eksces
lila...reniucha ..jak juz koniec gadania... ty masz spac szybciuutkoojak drugi robal i znikam...
ja też się zbieram powoli w objęcia Morfeusza,śpijcie smacznie i nie chrapcie,buziolki
ale ale marzyciel i przyśnij w głowie milioner...
wiele osób nic nie idzie wygrooć ..widzisz wziął w kolekturzy za cieka
wiele osób nic nie idzie wygrooć ..widzisz wziął w kolekturzy za cieka
reniuszka ...ja wolę mówić twoja imiona reniucha..ok i poowwoo