🔍 SzukajTo jest archiwum tylko do odczytu. Aktualna dyskusja na żywo: multipasko.pl/czat

Wpisy użytkownika tententego

Łącznie 7 wpisów w archiwum, pokazane od nr 26 682. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.

« PoprzednieKolejne »
26 682. tententego 2008-08-14 (12:39)
Wolę naszą demokrację, od tego chińskiego dobrobytu.....
26 683. tententego 2008-08-14 (12:42)
Samochód to rzecz nabyta, jak ukradną jeden to sobie kupisz drugi( od czego masz ubezpieczenie)
Jak utną rękę za kradzież, to drugiej nie kupisz za żadne pieniądze.
W tym cała różnica. jak ktoś tego nie widzi to jest ślepcem.
26 687. tententego 2008-08-14 (13:04)
To uważasz,że powinno się ucinać rękę złodziejom samochodów?
26 690. tententego 2008-08-14 (13:19)
Ale, nikt ci nie odmawia prawa do obrony,(oczywiście do granicy obrony koniecznej).Nie znaczy to,że za drobne kradzieże,należy obcinać ręce,czy posyłać na gilotynę.
Niektóre kraje arabskie stosują takie formy represji, a potem mają na utrzymaniu tysiące kalek i wdów i sierot.
Jeśli tego nie rozumiesz to nie wiesz co to jest prawo.
U nas jest pod tym względem w miarę normalnie, a Chiny to zły przykład.
Pokazać się przez 2 tygodnie z dobrej strony to żadna sztuka.( przy wydaniu 40 miliardów dolarów)
26 696. tententego 2008-08-14 (13:53)
Tak, popieram drobne kradzieże, bo np: jak ktoś ukradnie jabłko z sadu, które i tak by zgniło bo sadownikowi nie opłaci się zbierać(nadmiar urodzaju, niskie ceny skupu), względnie jak ktoś ukradnie bułkę ze sklepu lub supermarketu 9która i tak by się zeschła i poszła do kosza lub w najlepszym przypadku na pasze)to lepiej żeby uratowała komuś życie i spełniła ta kradzież dobre i szlachetne cele.
Byłem świadkiem jak ochrona szarpała dziecko za rzekomą kradzież batonika z supermarketu( na szczęście znalazł się ktoś kto zapłacił te parę groszy za to dziecko)
Nie zawsze drobne kradzieże wynikają ze złej woli, a czasem są jedyną metodą,żeby ktoś mógł przeżyć.
Nigdy syty nie zrozumie głodnego. Pozdrawiam.
26 710. tententego 2008-08-14 (15:03)
Ja nie pisałem o zawodowych złodziejach, a o ludziach, których los skrzywdził i potracili pracę nie z własnej woli, a tacy też są w tym kraju. Na dodatek mają dużo dzieci, bo w tym kraju jest polityka prorodzinna( becikowe e.t.c.)Tylko co z tego jak w takim układzie "bieda rodzi biedę".
Wydaje mi się,że trzeba tym ludziom pomóc:dać "wędkę, a nie rybę".Dać pracę, a nie będą musieli kraść.
Jak słyszę,że w spółkach S.Państwa trzeba dać podwyżki Prezesom,aby zrównać z zarobkami np: Pana Guzowatego, to mnie też zbiera się na w....oty.
Ludzie zacznijcie myśleć innymi kategoriami.
Nie warto być egoistą, trzeba dzielić się z innymi, bo inaczej ci inni z biedy "sami sobie wezmą".Pozdrawiam.
26 720. tententego 2008-08-14 (18:24)
Do wpisu 26715.
Masz dużo racji, również spotkałem się z taką opinią. Prawdopodobnie Polak ma to już w sobie przekazane genetycznie.
Najpierw była "złota wolność szlachecka" "Za króla Sasa Jedz pij i popuszczaj pasa".
Potem przyszły rozbiory i trzeba było się układać z zaborcami.Nie każdy w tym okresie był patriotą, ale byli też sługusy schlebiający najeźdźcom a raczej okupantom.
To na pewno zaowocowało tym, kim w dużej mierze są Polacy.
Teraz najlepiej układać się z obcymi pracodawcami, wygryźć drugiego Polaczka, zagarnąć jak najwięcej dla siebie.
Pewne cechy człowiek nabywa z mlekiem matki, i bardzo trudno mu z tym walczyć, choć by się nie wiem jak starał.Pozdrawiam.
« PoprzednieKolejne »