Wpisy użytkownika piorew
Łącznie 25 wpisów w archiwum, pokazane od nr 621 095. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne »
na kuponie miałem 2 zakłady - na pierwszym 5/6 na drugim 3/6 (kosztował 10 zeta ) jutro idę po moje 122
dzieki
co ciekawe i tu podziękowania dla Janusza Paśkiewicz większość liczb wytypowałem na podstawie programu multipairs 2011 ( wprawdzie dla parek ale zawsze
co ciekawe i tu podziękowania dla Janusza Paśkiewicz większość liczb wytypowałem na podstawie programu multipairs 2011 ( wprawdzie dla parek ale zawsze
ja to jestem szczęściarz ! - wiedziałem że będą 40-stki - puściłem zakłady 3 razy po 5 skreśleń ( w każdym po 3 40-stki )
i kutwa w każdym są dwie trafne liczby =0 zł
a mogłem 10 na jednym kuponie puścić x3 , byłoby 36 zł
i kutwa w każdym są dwie trafne liczby =0 zł
a mogłem 10 na jednym kuponie puścić x3 , byłoby 36 zł
proste z tym piwem
w żadnej ( zgodnie z tym co napisałeś leżą "puski PO piwie"
druga odpowiedź możliwa to w tej na końcu - zakładając że w jednej jest piwo(bo w rządku nie mogła być = patrz powyżej)
kiedy wypłata ?
chyba zagram jutro ...
1 ) to piwo ("mam 6/6"
2 ) dziś spadł pierwszy śnieg , 5,5 letnia córka złamała rękę (obie kości przedramienia naraz), na codzień fika i skacze po wszystkim co się nawinie ... i jaka była szansa , że przy takich okolicznościach ... złamie rękę w domu właśniwie stojąc w miejscu ??????
stała i poprostu się potknęła i upadła do tyłu lekko w bok ...
za 2h musze wstać i zmienić żone w szpitalu 25 kilometrów odemnie ... ( synka właśnie uśpiłem
1 ) to piwo ("mam 6/6"
2 ) dziś spadł pierwszy śnieg , 5,5 letnia córka złamała rękę (obie kości przedramienia naraz), na codzień fika i skacze po wszystkim co się nawinie ... i jaka była szansa , że przy takich okolicznościach ... złamie rękę w domu właśniwie stojąc w miejscu ??????
stała i poprostu się potknęła i upadła do tyłu lekko w bok ...
za 2h musze wstać i zmienić żone w szpitalu 25 kilometrów odemnie ... ( synka właśnie uśpiłem
Ja nie mogę ... jutro puszczę chybił 10 zakładów i sam wypisze trafił o jeden wyżej i niżej ...
dziś 10 zakładów i większość to po kolei wszystkie liczby ale o 1 wyżej lub o 1 niżej ... i niech ktoś powie że zakłady nie są ustawiane ...
dziś 10 zakładów i większość to po kolei wszystkie liczby ale o 1 wyżej lub o 1 niżej ... i niech ktoś powie że zakłady nie są ustawiane ...
gdzie znaleść takie zestawienia - najczęściej występujące ostatnio liczby ?
albo jak wyznaczyć to matematycznie ... z wyników ... nie chce mi się rozpisywać na 80 kolumn i dodawać
albo jak wyznaczyć to matematycznie ... z wyników ... nie chce mi się rozpisywać na 80 kolumn i dodawać
kurcze - manipulują
2 trafienia i 3 oboki
ja chyba do komisji się zapiszę
2 trafienia i 3 oboki
ja chyba do komisji się zapiszę
komisję się powoła
prezes powoła
ale do Polecieli i spadli się nie zapiszę
prezes powoła
ale do Polecieli i spadli się nie zapiszę
babka z totalizatora opowiedziała mi jej przypadek ...
siedziała gadała z koleżnaką i puściła toto co to na miejscu losują co 5 minut ,,, zapomniałem nazwy ...
zagadała się i koleżanka powiedziała żeby sprawdziła -
przepuściła przez maszynę ... pik pik pik - jest wygrana 5 zł... a na ekranie właśnie leciało że za 3 sekundy rozpocznie się TO losowanie ...
siedziała gadała z koleżnaką i puściła toto co to na miejscu losują co 5 minut ,,, zapomniałem nazwy ...
zagadała się i koleżanka powiedziała żeby sprawdziła -
przepuściła przez maszynę ... pik pik pik - jest wygrana 5 zł... a na ekranie właśnie leciało że za 3 sekundy rozpocznie się TO losowanie ...
a ja wiem co dziś padnie ...
20 liczb z przedziału 1-80 !
i co więcej z plusem ! będzie to jedna z tych 20 liczb !!!
20 liczb z przedziału 1-80 !
i co więcej z plusem ! będzie to jedna z tych 20 liczb !!!
skoro emerytka taka miła to powiem tylko dla Ciebie :
plus to będzie ostatnia z tych 20 liczb
plus to będzie ostatnia z tych 20 liczb
Dzwoni Sasza z Leningradu do Fiodora na Syberię:
- Ty, stary słyszałem, że u Was tęga zima - mówi Sasza.
- Jaka tam tęga. Raptem -25*C - odpowiada Fiodor.
- Tak? A ja słyszałem w telewizji, że -60*C - z zaciekawieniem rzecze Sasza.
- A, chyba, że na dworze... - mówi Fiodor.
- Ty, stary słyszałem, że u Was tęga zima - mówi Sasza.
- Jaka tam tęga. Raptem -25*C - odpowiada Fiodor.
- Tak? A ja słyszałem w telewizji, że -60*C - z zaciekawieniem rzecze Sasza.
- A, chyba, że na dworze... - mówi Fiodor.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, ostatnio dzieje się ze mną coś niedobrego. Mam czerwone genitalia i bardzo mnie one swędzą.
- Czy ma pan żonę?
- Tak.
- Czy pan z nią współżyje?
- Tak.
- Jak często?
- Po każdym posiłku, w soboty i niedziele częściej.
- A kontakty z innymi kobietami?
- Tez. Po kilka razy dziennie z sąsiadka i koleżanką z pracy.
- Pana kłopoty wynikają ze zbyt intensywnego życia seksualnego oraz częstych zmian partnerek...
- Dzięki Bogu, bo już myślałem, ze to od walenia konia...
- Panie doktorze, ostatnio dzieje się ze mną coś niedobrego. Mam czerwone genitalia i bardzo mnie one swędzą.
- Czy ma pan żonę?
- Tak.
- Czy pan z nią współżyje?
- Tak.
- Jak często?
- Po każdym posiłku, w soboty i niedziele częściej.
- A kontakty z innymi kobietami?
- Tez. Po kilka razy dziennie z sąsiadka i koleżanką z pracy.
- Pana kłopoty wynikają ze zbyt intensywnego życia seksualnego oraz częstych zmian partnerek...
- Dzięki Bogu, bo już myślałem, ze to od walenia konia...
« PoprzednieKolejne »