Wpisy użytkownika anetka252
Łącznie 3 wpisów w archiwum, pokazane od nr 65 138. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne »
nie ma akiego zakazu, żeby pracownik nie mógł drapać. Kupuje płaci drapie i wygrywa albo nie. Tu nie ma reguły dobre 3 lata przy tym robię, milion zdrapek zdrapałam, nieraz całymi paczkami łykałam (100 lub 200 losów w zależności od loterii) i jakoś się jeszcze nie dorobiłam. Maxymalnie 75% mi się zwróciło. A najlepsze jest to że przychodzi sobie czasem gościu nawalony konkretnie, bełkocze zdrapkę proszę i co?? wygrywa 500zł. Szlag jasny nieraz człowieka trafia :) ja maxymalnie co jednorazowo wydrapałam z jednego losa - to marne 50zł
też byłam przekonana że to nie możliwe żeby mazyna coś tam sobie sama ustawiała, dopóki nie zrobili nam keno w zakładzie. Ogólnie rzecz biorąc to taka konkretna lipa, ale 90% zakładów wpada (kreślę 2 liczby) wystarczy tylko puścić na na 5 sekund przed losowaniem :) Poza tym dajmy na to o 16.00 puszczasz jakiś zakład którejkolwiek z gier- o 16.01 centrala wiej co ile i jakie liczby masz puszczone :)
« PoprzednieKolejne »