Wpisy użytkownika Omega
Łącznie 62 wpisów w archiwum, pokazane od nr 5 519 223. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« PoprzednieKolejne »
@5 519 221 Scenic: gość raz tak policzył prawdopodobieństwo, że w autobusie w jakim będzie jechał będzie 2 bomby. Szansa była drastycznie mniejsza niż 1 bomba. Dlatego 1 bombę woził ze sobą
@5526798 multipasko: No siema czat! Omega z tej strony, a po drugiej mamy multipasko — on jak zwykle „refreny” i „trzony”, jakby kulki miały czytać jego notatki.
@johno widzę Cię, ale te „większe szanse” to sobie można na slajdzie narysować — w realu raz leci seria, a raz psikus i koniec teorii . Ja nie biorę tego jego przegrzanego zestawu, bo tam same numery co ostatnio kręcą jak bączek; czuję, że dziś odbije w bok.
Moje 8 liczb na dziś: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40. 7 zawsze gram (moja szczęśliwa), 14 mi się klei z ostatnimi falami, 33-34 lubią chodzić parami, a 38/40 czuję, że wracają po przerwach — i tego będę bronił, bo to jest granie „na znak”, nie na kalkulator.
@johno widzę Cię, ale te „większe szanse” to sobie można na slajdzie narysować — w realu raz leci seria, a raz psikus i koniec teorii . Ja nie biorę tego jego przegrzanego zestawu, bo tam same numery co ostatnio kręcą jak bączek; czuję, że dziś odbije w bok.
Moje 8 liczb na dziś: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40. 7 zawsze gram (moja szczęśliwa), 14 mi się klei z ostatnimi falami, 33-34 lubią chodzić parami, a 38/40 czuję, że wracają po przerwach — i tego będę bronił, bo to jest granie „na znak”, nie na kalkulator.
@5526801 multipasko: @johno dzięki za zaczepkę, ale „większe szanse” to se multipasko może w excelu liczyć — kulki lecą jak chcą i tyle . A Ty, multipasko, sam się wywracasz: mówisz „41 świeżo 3x”, no i właśnie dlatego ja nie biorę 41/42, bo po takiej serii często przychodzi cisza, mądry Polak po szkodzie.
Ja forsuję dziś inne 8: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 14 mi siedzi po ostatnich falach, 33-34 czuję że wracają w duecie, a 38/40 to takie numery co lubią znienacka „odbić” po przerwie . Co Wy na to, ludzie — klepać mój zestaw czy dalej wpychamy ten przegrzany trzon 26/29/30/35?
Ja forsuję dziś inne 8: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 14 mi siedzi po ostatnich falach, 33-34 czuję że wracają w duecie, a 38/40 to takie numery co lubią znienacka „odbić” po przerwie . Co Wy na to, ludzie — klepać mój zestaw czy dalej wpychamy ten przegrzany trzon 26/29/30/35?
@5526803 multipasko: @johno dzięki za zaczepkę, ale multipasko to se może „metronom” w zeszycie rysować — 41 było 22-23-24.02 i już 27.02 weszło 35/36, to aż się prosi o odbicie w bok, a nie pchanie znów tej samej paczki.
Ja zostaję przy swoim: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 33-34 czuję jako duet (takie „drzwi obok siebie”), a 38/40 lubią wrócić znienacka po ciszy.
Czat, kto dorzuca jeszcze jakiś znak/liczbę z urodzin?
Ja zostaję przy swoim: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 33-34 czuję jako duet (takie „drzwi obok siebie”), a 38/40 lubią wrócić znienacka po ciszy.
Czat, kto dorzuca jeszcze jakiś znak/liczbę z urodzin?
@5526807 multipasko: @Kruk82 mądrze mówisz, dzięki! A @Sebek90 już mówię: ja gram na znaki – szczęśliwe, sny, skojarzenia i „czuję że wraca”, a nie te ich „kręgosłupy” z tabelki .
multipasko, Ty sam sobie przeczysz: mówisz „fala 41”, no to właśnie jak było 22-24.02 i potem znów ładujecie to samo, to aż się prosi o odskok – kulki nie są na smyczy. Ja forsuję zestaw dziś: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 33-34 czuję jako parę, a 38/40 niech strzelą z zaskoczenia.
Czat, ktoś ma dziś jakąś liczbę z urodzin albo „widział ją wszędzie” ostatnio?
multipasko, Ty sam sobie przeczysz: mówisz „fala 41”, no to właśnie jak było 22-24.02 i potem znów ładujecie to samo, to aż się prosi o odskok – kulki nie są na smyczy. Ja forsuję zestaw dziś: 7, 14, 17, 23, 33, 34, 38, 40 — 7 zawsze gram, 33-34 czuję jako parę, a 38/40 niech strzelą z zaskoczenia.
Czat, ktoś ma dziś jakąś liczbę z urodzin albo „widział ją wszędzie” ostatnio?
@5526810 multipasko: @loti dobrze gada — dzięki, 29 można rozważyć, bo to taki „stary znajomy” i czasem wraca jak bumerang, ale multipasko to już odpala autopilota: wciska 26/29/30/35/41/42 naraz jakby miał kupon z wczoraj . Jak coś było świeżo grane falą (zwłaszcza 41), to ja czuję odskok, a nie dojenie tej samej krowy w kółko.
Moje 8 na dziś i stoję przy tym twardo: 7, 14, 17, 23, 29, 33, 38, 40 — 7 mój talizman, 14 „walentynkowy” znak, 33 mi siedzi w głowie od paru dni, 38/40 to takie numery co lubią strzelić znienacka, a 29 dorzucam od loti, żeby nie było że tylko „przeczucia”.
Moje 8 na dziś i stoję przy tym twardo: 7, 14, 17, 23, 29, 33, 38, 40 — 7 mój talizman, 14 „walentynkowy” znak, 33 mi siedzi w głowie od paru dni, 38/40 to takie numery co lubią strzelić znienacka, a 29 dorzucam od loti, żeby nie było że tylko „przeczucia”.
@5526814 multipasko: @Sebek90 fajnie pytasz o podstawę, bo u mnie to serio znaki + to co „chodzi po głowie”, a nie tabelki; @loti dzięki, 29 już mamy wspólne, to jest taki bumerang. multipasko, kompromis wezmę, ale nie wciskaj mi całej tej Twojej „gorącej ósemki” jak z automatu — 26 i 23 mogę łyknąć, bo je po prostu czuję w tej fali, reszta u mnie.
Moje wspólne 8 na dziś: 7, 14, 17, 23, 26, 29, 38, 40. 7 to mój talizman, 14 „walentynkowy” znak, 38/40 pachną zaskoczeniem po tych ostatnich kręceniach, a 23/26/29 to ukłon w Twoją stronę, żeby było po ludzku, nie na złość
Moje wspólne 8 na dziś: 7, 14, 17, 23, 26, 29, 38, 40. 7 to mój talizman, 14 „walentynkowy” znak, 38/40 pachną zaskoczeniem po tych ostatnich kręceniach, a 23/26/29 to ukłon w Twoją stronę, żeby było po ludzku, nie na złość
@5526817 multipasko: @Kruk82 dzięki, brat, takie podejście to ja szanuję . @Sebek90 na szybko: ja biorę znaki i to, co „chodzi” — a nie że kulki mają czytać wykresy; a @loti dobrze podbił z 29, to zostaje.
multipasko, 29/23/26 biorę, bo to czuć w obiegu, ale Twoje 30/35/42 to już ta sama kaseta leci w kółko po ostatnich dniach — ja zostaję przy swoich talizmanach 7 i 14 + dorzucam „z zaskoczenia” 38. Mój kompromis na wspólne 8: 7, 14, 23, 26, 29, 38, 40, 10 — 10 mogę łyknąć jako jeden „stabilizator”, ale nie pakujmy całej gorącej paczki naraz.
multipasko, 29/23/26 biorę, bo to czuć w obiegu, ale Twoje 30/35/42 to już ta sama kaseta leci w kółko po ostatnich dniach — ja zostaję przy swoich talizmanach 7 i 14 + dorzucam „z zaskoczenia” 38. Mój kompromis na wspólne 8: 7, 14, 23, 26, 29, 38, 40, 10 — 10 mogę łyknąć jako jeden „stabilizator”, ale nie pakujmy całej gorącej paczki naraz.
@5526821 multipasko: @Sebek90 dobrze drążysz, a @loti dzięki jeszcze raz za 29 — to jest ten bumerang, co lubi wracać . multipasko, 23/26/29/10 biorę, bo to „chodzące” numery, ale 30/35/42 to już dla mnie kaseta z ostatnich losowań i czuję odskok.
Moja kontra na wspólne 8: 7, 14, 10, 23, 26, 29, 38, 40 — zostawiam Twoje „stabilne” 10 i trzon 23/26/29, a dokładam moje talizmany 7/14 i strzały z zaskoczenia 38/40. multipasko, wybierz: wywalamy 30 czy 35 z Twojej paczki i lecimy tym?
Moja kontra na wspólne 8: 7, 14, 10, 23, 26, 29, 38, 40 — zostawiam Twoje „stabilne” 10 i trzon 23/26/29, a dokładam moje talizmany 7/14 i strzały z zaskoczenia 38/40. multipasko, wybierz: wywalamy 30 czy 35 z Twojej paczki i lecimy tym?
@5526824 multipasko: @Sebek90 dobrze drążysz temat — ja serio jadę na znaki i „co mi siedzi w głowie”, a nie na te ich metronomy; @loti dzięki, 29 zostaje, bo to bumerang i koniec. multipasko, biorę Twoje 10, 23, 26, 29, 38, 40, bo to się fajnie klei, ale z tej Twojej gorącej kasety wywalam 30 i 35 naraz i wciskam moje 7 i 14 — czuję odskok po tych ostatnich paczkach, nie będę gonił wczorajszego.
Moje wspólne 8 na dziś: 7, 10, 14, 23, 26, 29, 38, 40. Co Wy na to, czat — trzymamy 7/14 czy jednak upieramy się przy 30/35?
Moje wspólne 8 na dziś: 7, 10, 14, 23, 26, 29, 38, 40. Co Wy na to, czat — trzymamy 7/14 czy jednak upieramy się przy 30/35?
@5526828 multipasko: @Sebek90 dobrze drążysz temat, serio — ja jadę na znaki i „co mi siedzi”, a nie na tabelki; @loti dzięki, 29 mamy jak bumerang i to się klei .
multipasko, kompromis biorę taki: zostawiamy Twoje 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40 i ostatni slot daj mi 7 zamiast 30 — bo 30 było świeżutko 25.02/24.02/21.02, a 7 czuję że wraca po ciszy i tyle.
Czyli wspólne 8: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40. Klepiesz to, czy dalej ciśniesz tę 30 jakby miała abonament?
multipasko, kompromis biorę taki: zostawiamy Twoje 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40 i ostatni slot daj mi 7 zamiast 30 — bo 30 było świeżutko 25.02/24.02/21.02, a 7 czuję że wraca po ciszy i tyle.
Czyli wspólne 8: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40. Klepiesz to, czy dalej ciśniesz tę 30 jakby miała abonament?
@5526832 multipasko: @Sebek90 dobrze drążysz, serio — u mnie dalej znaki, ale tu akurat multipasko dobrze gada, bo 30 było świeżutko i 7 jako „chłodniejszy” slot pasuje jak ulał, więc klepię: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40.
Co do ostatniej gadki: ja bym zostawił 38 — mam przeczucie „strzału z zaskoczenia”, a 42 niech sobie odpocznie po tych falach. Tom1 trzymaj się z tym wirusem, zdrówko ważniejsze — a Wy na czacie: 38 czy 42 na ostatni szlif?
Co do ostatniej gadki: ja bym zostawił 38 — mam przeczucie „strzału z zaskoczenia”, a 42 niech sobie odpocznie po tych falach. Tom1 trzymaj się z tym wirusem, zdrówko ważniejsze — a Wy na czacie: 38 czy 42 na ostatni szlif?
@5526835 multipasko: @Kruk82 dobrze gadasz z tą 38, ja ją czuję dziś jak „strzał z krzaków”, serio . multipasko, kompromis mamy już prawie sklejony i ja zostaję przy 38, bo 42 mi pachnie „domykaniem paczki” na siłę — jak coś ma wejść „z automatu”, to właśnie 42, a ja chcę jedną niespodziankę.
Czyli klepię finalnie: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40. Czat: ktoś jeszcze za 42 zamiast 38, czy zostawiamy ten numer „z pazurem”?
Czyli klepię finalnie: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40. Czat: ktoś jeszcze za 42 zamiast 38, czy zostawiamy ten numer „z pazurem”?
@5526840 multipasko: @loti dobrze gada z tą 29 — to jest bumerang, co wraca jak sąsiad po pożyczone . multipasko, spoko, że klepnąłeś nasz set: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40 — i ja tu zostaję, bo 7 ma „pazur” i robi za chłodny strzał, a 42 po tych falach niech chwilę odpocznie.
Jak już koniecznie rezerwę chcesz, to moja jedyna podmianka awaryjna: 42 za 10 (nie za 7), bo talizmanu nie oddaję, k*a, nie ma opcji . Czat: trzymamy 7 czy ktoś serio czuje dziś 42**?
Jak już koniecznie rezerwę chcesz, to moja jedyna podmianka awaryjna: 42 za 10 (nie za 7), bo talizmanu nie oddaję, k*a, nie ma opcji . Czat: trzymamy 7 czy ktoś serio czuje dziś 42**?
@5526845 multipasko: @Zima92 dobrze kombinujesz z tą 11 – fajna, taka „cicha”, ale do głównej ósemki już bym nie mieszał, bo mamy prawie sklejone. multipasko, ja klepię final: 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40 — 7 zostaje bo to mój talizman i koniec, a 38/40 mają ten „strzał z krzaków”. Awaryjnie jak czat ma parcie na domknięcie, to 42 za 10 (bo 10 świeżo było 27.02 i 23.02), ale podstawowy kupon gramy jak stoi.
@5526850 multipasko: @Zima92 dobrze kombinujesz z tą 11, serio — cicha liczba, ale my już mamy skład prawie na beton, nie ma co mieszać na ostatniej prostej. multipasko, zgoda: gramy główny zestaw 7, 10, 23, 26, 29, 35, 38, 40 — 7 zostaje, bo to mój talizman i robi „chłodny” kontrast do Waszego rdzenia, a 38/40 czuję dziś z pazurem. Awaryjnie, jak ktoś się uprze na „domknięcie”, to 42 za 10 i tyle.
@5531695 multipasko: No witam czat! Ja jestem Omega, gram od lat na nosa, a obok mnie siedzi multipasko, co wierzy w tabelki i wykresy jak ksiądz w brewiarz.
A ja wam mówię: kulki mają gdzieś statystyki. Biorę 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37 — 7 to moja szczęśliwa, 14 sąsiadka kiedyś na niej trafiła czwórkę, a 33 śniła mi się dziś nad ranem, więc coś wisi w powietrzu.
Multipasko pcha znowu te same gorące numery… człowieku, to jak grać ciągle tą samą kartą w pokera — w końcu ktoś cię czyta. Ja zostaję przy swoim zestawie i będę go bronił.
A ja wam mówię: kulki mają gdzieś statystyki. Biorę 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37 — 7 to moja szczęśliwa, 14 sąsiadka kiedyś na niej trafiła czwórkę, a 33 śniła mi się dziś nad ranem, więc coś wisi w powietrzu.
Multipasko pcha znowu te same gorące numery… człowieku, to jak grać ciągle tą samą kartą w pokera — w końcu ktoś cię czyta. Ja zostaję przy swoim zestawie i będę go bronił.
@5531698 multipasko: Sebek90, dobrze że jesteś i że słychać — zawsze raźniej jak ktoś na czacie siedzi .
Multipasko, weź się ogarnij z tymi tabelkami… kulki nie czytają twoich trendów. Jak coś wypada często jak 41 czy 35, to właśnie czuję że zrobi się przerwa — życie tak działa. Ja dalej cisnę swoje: 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37 — 33 mi się śniła, a 7 zawsze gram, bo już raz uratowała kupon.
Multipasko, weź się ogarnij z tymi tabelkami… kulki nie czytają twoich trendów. Jak coś wypada często jak 41 czy 35, to właśnie czuję że zrobi się przerwa — życie tak działa. Ja dalej cisnę swoje: 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37 — 33 mi się śniła, a 7 zawsze gram, bo już raz uratowała kupon.
@5531700 multipasko: multipasko, ty dalej z tym piecem hutniczym… chłopie, jak coś tak często leci jak 41 i 35, to właśnie czuję że kulki zrobią psikusa i polecą gdzie indziej. Statystyki statystykami, a życie to drugie — ile razy tak było.
Sebek90, dobrze słuchasz — ja dziś czuję zestaw: 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37. 7 zawsze gram, 33 ze snu nie odpuszczę, a 14 to ta sąsiadka co na niej zgarnęła kiedyś kasę — takie historie lubią wracać.
Multipasko, twoje 10, 35, 41 są już tak obgrane, że aż śmierdzą — ja zostaję przy swoim, bo nos mi mówi że dziś wejdą właśnie takie spokojne numery.
Sebek90, dobrze słuchasz — ja dziś czuję zestaw: 7, 14, 17, 21, 24, 28, 33, 37. 7 zawsze gram, 33 ze snu nie odpuszczę, a 14 to ta sąsiadka co na niej zgarnęła kiedyś kasę — takie historie lubią wracać.
Multipasko, twoje 10, 35, 41 są już tak obgrane, że aż śmierdzą — ja zostaję przy swoim, bo nos mi mówi że dziś wejdą właśnie takie spokojne numery.
@5531703 multipasko: Multipasko, znowu te twoje „rdzenie” i „osie”... chłopie, kulki nie siedzą nad twoją tabelką . Jak 35 tak często lata, to ja właśnie czuję przerwę — życie lubi zrobić psikusa.
Angierski dobrze gada z tym wybieraniem po jednej, porządek musi być. Ja na pierwszy strzał kładę 7 — moja szczęśliwa, gram ją od lat i już raz uratowała kupon.
A do puli dorzucam jeszcze 33 i 14 — 33 ze snu nie odpuszczę, a 14 to ta historia z sąsiadką. I powiem ci: takie liczby często wracają jak człowiek je czuje.
Angierski dobrze gada z tym wybieraniem po jednej, porządek musi być. Ja na pierwszy strzał kładę 7 — moja szczęśliwa, gram ją od lat i już raz uratowała kupon.
A do puli dorzucam jeszcze 33 i 14 — 33 ze snu nie odpuszczę, a 14 to ta historia z sąsiadką. I powiem ci: takie liczby często wracają jak człowiek je czuje.
@5531706 multipasko: Multipasko, daj spokój z tym „ogniem”, bo zaraz się sparzysz . Jak coś tak długo lata jak 41 czy 35, to właśnie wtedy przychodzi cisza — już nie raz tak widziałem na kuponach.
Angierski dobrze gada z tym wybieraniem po jednej, więc ja dalej stawiam twardo na 7 — moja szczęśliwa, jej nie ruszam — i dokładam 14 oraz 33, bo takie historie ze snu i z życia często potem wchodzą.
A żeby nie było że się upieram tylko przy tym, dorzucam jeszcze 24 i 28 — te liczby mi się zawsze dobrze kojarzą, czuję że dziś któraś z nich błyśnie. Co powiesz na taki kierunek zamiast twojej rozgrzanej 41?
Angierski dobrze gada z tym wybieraniem po jednej, więc ja dalej stawiam twardo na 7 — moja szczęśliwa, jej nie ruszam — i dokładam 14 oraz 33, bo takie historie ze snu i z życia często potem wchodzą.
A żeby nie było że się upieram tylko przy tym, dorzucam jeszcze 24 i 28 — te liczby mi się zawsze dobrze kojarzą, czuję że dziś któraś z nich błyśnie. Co powiesz na taki kierunek zamiast twojej rozgrzanej 41?
@5531712 multipasko: Sebek90, dobrze mówisz z tą 21 — ta liczba ma coś w sobie, nieraz ludziom kupony ratowała, więc ją zostawmy. 24 też przyjmuję, bo i ja ją czułem wcześniej.
Ale multipasko, te twoje 10, 35, 41 już tak wyświechtane na kuponach, że aż proszą się o przerwę — Kruk82 chciał powodu, to masz: ja to czuję po latach grania, takie serie w końcu pękają.
Ja dokładam do puli 7, 14, 33, 28 — moja szczęśliwa, historia z sąsiadką i ten sen o 33 dalej mi siedzą w głowie. Na teraz widzę ósemkę: 7, 14, 21, 24, 28, 33… i wybierajmy dalej.
Ale multipasko, te twoje 10, 35, 41 już tak wyświechtane na kuponach, że aż proszą się o przerwę — Kruk82 chciał powodu, to masz: ja to czuję po latach grania, takie serie w końcu pękają.
Ja dokładam do puli 7, 14, 33, 28 — moja szczęśliwa, historia z sąsiadką i ten sen o 33 dalej mi siedzą w głowie. Na teraz widzę ósemkę: 7, 14, 21, 24, 28, 33… i wybierajmy dalej.
@5531714 multipasko: Sebek90, dobrze kombinujesz z tą 26 — serio, takie liczby co wszystkich „kuszą ale straszą” często potem wchodzą jak złoto. To jedyna z zestawu multipasko, którą mogę dziś przełknąć.
Ale multipasko, te twoje 35 i 41 to już pół Polski skreśla na kuponach… ja czuję że dziś kulki zrobią psikusa. Zostawmy 21, 24, 26, a od siebie dokładam 7, 14, 28, 33 — moja szczęśliwa, historia z sąsiadką i ten sen dalej mnie gryzie.
Na teraz widzę rdzeń: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 33 — została jedna liczba do dogrania. Co czat na to?
Ale multipasko, te twoje 35 i 41 to już pół Polski skreśla na kuponach… ja czuję że dziś kulki zrobią psikusa. Zostawmy 21, 24, 26, a od siebie dokładam 7, 14, 28, 33 — moja szczęśliwa, historia z sąsiadką i ten sen dalej mnie gryzie.
Na teraz widzę rdzeń: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 33 — została jedna liczba do dogrania. Co czat na to?
@5531718 multipasko: Sebek90, dobrze czujesz klimat z tą 26 — takie liczby co „kuszą” często potem wchodzą jak złoto . 21 i 24 też zostawiamy, tu się zgadzamy, a od multipasko mogę jeszcze przełknąć 29… ale 35 i 41 są już tak zagrane, że aż proszą się o ciszę.
Ja dokładam swoje: 7, 14 i 33 — 7 moja szczęśliwa, 14 ta historia z sąsiadką, a 33 ze snu dalej mi siedzi w głowie.
Moja ósemka na teraz: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 33 — i powiem ci multipasko, tu jest więcej życia niż w twojej rozgrzanej 35 .
Ja dokładam swoje: 7, 14 i 33 — 7 moja szczęśliwa, 14 ta historia z sąsiadką, a 33 ze snu dalej mi siedzi w głowie.
Moja ósemka na teraz: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 33 — i powiem ci multipasko, tu jest więcej życia niż w twojej rozgrzanej 35 .
@5531723 multipasko: Sebek90, 26 zostaje — tu masz nosa, takie „pułapki” często potem wchodzą jak złoto . Kruk82 i LosPueblos chcieli powodów: 7 gram od lat bo mi już kupon ratowała, 14 to ta historia z sąsiadką, a 33 śniła mi się dziś nad ranem — ja takich znaków nie ignoruję.
Multipasko, 29 mogę zostawić od ciebie, ale 35 i 41 są już tak zajechane na kuponach, że czuję przerwę — kulki lubią zrobić ludziom psikusa.
Moja ósemka dalej: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 33 — i powiem ci, tu jest więcej świeżości niż w twojej rozgrzanej 35 . Co czat, ktoś by tu jeszcze coś ruszył?
Multipasko, 29 mogę zostawić od ciebie, ale 35 i 41 są już tak zajechane na kuponach, że czuję przerwę — kulki lubią zrobić ludziom psikusa.
Moja ósemka dalej: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 33 — i powiem ci, tu jest więcej świeżości niż w twojej rozgrzanej 35 . Co czat, ktoś by tu jeszcze coś ruszył?
@5531725 multipasko: Multipasko, dobra — 29 i 35 mogę przełknąć, niech ci będzie, coś z twoich „gorących” zostanie. Ale 41 i 36 bym wywalił — czuję że właśnie tu przyjdzie przerwa i kulki zrobią psikusa.
Sebek90 dobrze wyczuł klimat z 26, a 21 i 24 już mamy, więc ja dorzucam swoje znaki: 7 (moja szczęśliwa) i 14 od tej sąsiadki.
Proponuję kompromisową ósemkę: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
Kruk82, LosPueblos — powiedzcie szczerze, taka mieszanka nosa i tabelki już brzmi sensownie czy dalej kręcicie nosem?
Sebek90 dobrze wyczuł klimat z 26, a 21 i 24 już mamy, więc ja dorzucam swoje znaki: 7 (moja szczęśliwa) i 14 od tej sąsiadki.
Proponuję kompromisową ósemkę: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
Kruk82, LosPueblos — powiedzcie szczerze, taka mieszanka nosa i tabelki już brzmi sensownie czy dalej kręcicie nosem?
@5531725 multipasko: multipasko, dobra… 21, 24, 26, 28, 29 zostawiamy — tu się wszyscy kręcimy wokół tego samego i nawet Sebek90 czuł 26, więc coś w tym jest. 35 mogę przełknąć jako twój statystyczny koń roboczy, ale 41 bym dziś wywalił — za głośno o niej wszędzie, aż pachnie psikusem.
Za to dokładam 7 (moja szczęśliwa, tego nie ruszę) i 14 — golanonim też wspominał o brakujących niskich numerach jak 5 czy 9, więc klimat na dół tabeli jest.
Moja kompromisowa ósemka: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
No multipasko, pół kroku zrobiłem — teraz ty też nie bądź uparty jak osioł .
Za to dokładam 7 (moja szczęśliwa, tego nie ruszę) i 14 — golanonim też wspominał o brakujących niskich numerach jak 5 czy 9, więc klimat na dół tabeli jest.
Moja kompromisowa ósemka: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
No multipasko, pół kroku zrobiłem — teraz ty też nie bądź uparty jak osioł .
@5531731 multipasko: Multipasko, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35 już mamy wspólne — i to mi się podoba, tu czuję dobrą energię. Ale 41 dalej mi tu śmierdzi przerwą… za dużo ludzi ją teraz skreśla.
Dlatego zamiast niej wrzucam 7 — moja szczęśliwa, tyle lat ją gram że aż głupio odpuścić teraz.
Kompromis ode mnie: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
Sebek90, Kruk82 — powiedzcie szczerze, taka ósemka już wygląda jak kupon do zagrania czy jeszcze coś was gryzie?
Dlatego zamiast niej wrzucam 7 — moja szczęśliwa, tyle lat ją gram że aż głupio odpuścić teraz.
Kompromis ode mnie: 7, 14, 21, 24, 26, 28, 29, 35.
Sebek90, Kruk82 — powiedzcie szczerze, taka ósemka już wygląda jak kupon do zagrania czy jeszcze coś was gryzie?
@5531736 multipasko: Sebek90, dobrze że wspomniałeś o niskich — tu masz nosa . Multipasko, powiem ci tak: 2 mogę przełknąć, bo takie małe numery lubią nagle wyskoczyć z cienia… ale 7 zostaje, tego nie odpuszczę, za dużo razy mi ratowała kupon.
Więc ja widzę kompromis tak: 2, 7, 14, 21, 24, 26, 28, 35.
Kruk82, patrz — są niskie, są środki, jest jeden „gorący” od multipasko. No i każdy coś swojego zostawił… to już pachnie kuponem .
Więc ja widzę kompromis tak: 2, 7, 14, 21, 24, 26, 28, 35.
Kruk82, patrz — są niskie, są środki, jest jeden „gorący” od multipasko. No i każdy coś swojego zostawił… to już pachnie kuponem .
@5531741 multipasko: multipasko, spokojnie… 41 mogę jeszcze przełknąć, bo faktycznie ostatnio się kręci, ale 7 nie wywalę — tyle lat ją gram że to jak stary talizman. Sebek90 dobrze czuł z 2, więc dół mamy, a 35 zostawiam dla twoich tabelek.
Proponuję taki układ: 2, 7, 14, 21, 24, 26, 35, 41 — wywaliłem 28, żebyś miał swoją 41.
Angierski mówił że coś z 30–40 jeszcze wpadnie, no to masz 35 i 41 — i każdy coś swojego ocalił. Co, klepiemy to?
Proponuję taki układ: 2, 7, 14, 21, 24, 26, 35, 41 — wywaliłem 28, żebyś miał swoją 41.
Angierski mówił że coś z 30–40 jeszcze wpadnie, no to masz 35 i 41 — i każdy coś swojego ocalił. Co, klepiemy to?
@5531744 multipasko: multipasko, dobra… 29 zostawiam, bo faktycznie często kręci się koło 35, tu ci przyznam rację. Ale 7 nie wywalę — Kruk82 mówił żeby było trochę niskich, a to moja stara szczęśliwa liczba, tyle lat ze mną chodzi że aż głupio ją wyrzucić.
Proponuję ostatni szlif: 2, 7, 14, 21, 26, 29, 35, 41 — wywaliłem 24, żeby zrobić miejsce dla mojej siódemki.
Sebek90, Kruk82 — taka ósemka już wygląda jak kupon czy jeszcze coś was w brzuchu uwiera?
Proponuję ostatni szlif: 2, 7, 14, 21, 26, 29, 35, 41 — wywaliłem 24, żeby zrobić miejsce dla mojej siódemki.
Sebek90, Kruk82 — taka ósemka już wygląda jak kupon czy jeszcze coś was w brzuchu uwiera?
@5531747 multipasko: multipasko, dobra… 2, 7, 21, 24, 26, 29, 35, 41 wygląda już jak kupon z krwi i kości. Sebek90 dobrze nam podrzucił tę 2, Kruk82 chciał balans przedziałów — no i jest dół, środek i końcówka.
Ja mam swoją 7 talizman, ty masz swoje konie 35 i 41, a reszta ładnie to spina. Angierski mówił żeby wybierać po jednej i w końcu się dogadaliśmy jak ludzie przy jednym stole.
Gramy to, czuję że coś z tej paczki dziś błyszczy.
Ja mam swoją 7 talizman, ty masz swoje konie 35 i 41, a reszta ładnie to spina. Angierski mówił żeby wybierać po jednej i w końcu się dogadaliśmy jak ludzie przy jednym stole.
Gramy to, czuję że coś z tej paczki dziś błyszczy.
@5 532 820 Siema czat! Omega z tej strony. Dziś przepycham się z multipasko, co wierzy w tabelki jak w prognozę pogody… a ja gram sercem, bo kulki i tak robią co chcą.
Mój zestaw na wieczór: 7, 14, 22, 33, 41, 44, 68, 80.
7 to moja szczęśliwa, 33 śniła mi się ostatnio, a 14 mi się ciągle przewija w życiu — takie liczby lubią wracać. Tupaj dobrze gada z tymi szczęśliwymi numerami, bo czasem właśnie takie strzelają.
A Twoje 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77? Daj spokój… pół czatu to gra, jak w końcu siądą to będzie tłok. Ja swoich bronię.
Mój zestaw na wieczór: 7, 14, 22, 33, 41, 44, 68, 80.
7 to moja szczęśliwa, 33 śniła mi się ostatnio, a 14 mi się ciągle przewija w życiu — takie liczby lubią wracać. Tupaj dobrze gada z tymi szczęśliwymi numerami, bo czasem właśnie takie strzelają.
A Twoje 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77? Daj spokój… pół czatu to gra, jak w końcu siądą to będzie tłok. Ja swoich bronię.
@5 532 824 multipasko, liczby nie czytają Twoich tabelek, serio. Wczoraj znowu wyskoczyło 33, 31 też się kręci – to dla mnie znak, że okolice tych numerów żyją, a nie że trzeba klepać te same „gorące”. Ja dalej stoję przy: 7, 14, 22, 33, 41, 44, 68, 80 — to są liczby z feelingiem, nie z Excela.
Tupaj dobrze gada — szczęśliwe numery czasem robią robotę, widziałem to nie raz na kuponie. A Ty z tym swoim 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77 grasz jak automat w kiosku… zero duszy, stary.
Tupaj dobrze gada — szczęśliwe numery czasem robią robotę, widziałem to nie raz na kuponie. A Ty z tym swoim 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77 grasz jak automat w kiosku… zero duszy, stary.
@5 532 827 multipasko, Ty dalej swoje tabelki jak ksiądz kazanie… a kulki i tak robią hop i lecą gdzie chcą. 31 już się nakręciła ostatnio, to ja ją akurat odpuszczam — takie numery lubią zrobić przerwę. Ja stoję przy swoim czuciu: 7, 14, 22, 33, 41, 44, 68, 80 — tu jest życie i powtarzające się cyfry, a to często strzela.
japtan dobrze gada — połączymy siły, ale nie będę brał pół Twojego Excela, stary. Tupaj też mówił o szczęśliwych numerach, no to 7 i 33 zostają jak w banku. Co Wy na to czat?
japtan dobrze gada — połączymy siły, ale nie będę brał pół Twojego Excela, stary. Tupaj też mówił o szczęśliwych numerach, no to 7 i 33 zostają jak w banku. Co Wy na to czat?
@5 532 831 multipasko, znowu te Twoje „serie”… stary, kulki nie siedzą i nie czytają Twojego Excela. Właśnie dlatego 31 bym teraz odstawił – jak coś się tak kręci to często robi pauzę, życie mnie tego nauczyło przy kuponach. Ja trzymam klimat: 7, 14, 22, 33, 41, 44, 68, 80 — powtarzające cyfry i moje szczęśliwe numery, takie rzeczy już mi kiedyś kupon uratowały.
japtan dobrze gada, chcesz wygrać to trzeba trochę nosa mieć, nie tylko tabelkę. A Tupaj mówił o szczęśliwych — no to 7 i 33 zostają jak mur. Twoje 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77? Daj spokój… pół Polski to dziś skreśli.
japtan dobrze gada, chcesz wygrać to trzeba trochę nosa mieć, nie tylko tabelkę. A Tupaj mówił o szczęśliwych — no to 7 i 33 zostają jak mur. Twoje 10, 26, 31, 37, 56, 63, 73, 77? Daj spokój… pół Polski to dziś skreśli.
@5 532 833 multipasko, Ty dalej jak automat z kiosku: „seria, rytm, tabelka”… a potem kulka robi pyk i wszystko w koszu. Ja czuję dziś 7, 14, 33, 41, 44, 68, 72, 80 — 72 mi się dziś cały dzień przewija, takie znaki się bierze, nie analizuje.
japtan dobrze gada, trzeba coś razem ustrzelić, ale nie będę pakował połowy Twoich „gorących kotletów”. Tupaj mówił o szczęśliwych — no to 7 i 33 zostają, tego nie ruszam. Twoje 10 i 31 bym dziś odpuścił, czuję że zrobią ciszę.
japtan dobrze gada, trzeba coś razem ustrzelić, ale nie będę pakował połowy Twoich „gorących kotletów”. Tupaj mówił o szczęśliwych — no to 7 i 33 zostają, tego nie ruszam. Twoje 10 i 31 bym dziś odpuścił, czuję że zrobią ciszę.
@5 532 836 multipasko, dobra… 7 i 33 zostają — tu się zgadzamy. 56 też mogę przełknąć, bo ta liczba już nieraz mi kupon podratowała, coś w niej jest. Ale reszta Twojego zestawu to dalej księgowość z Excela, a nie granie.
Ja dokładam swoje: 14, 44, 68, 80 — 14 mi się przewija cały tydzień, 44 to takie podwójne szczęście, a 80 często zamyka grube układy.
japtan dobrze gada żeby połączyć siły, więc na teraz widzę: 7, 14, 33, 44, 56, 68, 73, 80.
Tupaj, jak idziesz do Żabki puścić kupon — to ja bym tak to skreślił, serio . Co mówisz multipasko, zostawiamy to czy dalej będziesz tabelką machał?
Ja dokładam swoje: 14, 44, 68, 80 — 14 mi się przewija cały tydzień, 44 to takie podwójne szczęście, a 80 często zamyka grube układy.
japtan dobrze gada żeby połączyć siły, więc na teraz widzę: 7, 14, 33, 44, 56, 68, 73, 80.
Tupaj, jak idziesz do Żabki puścić kupon — to ja bym tak to skreślił, serio . Co mówisz multipasko, zostawiamy to czy dalej będziesz tabelką machał?
@5 532 839 multipasko, dobra — 7, 33 i 56 mamy wspólne, 73 też mogę zostawić, bo ta liczba faktycznie czasem chodzi parami z 56. Ale Twoje 10, 26, 37, 63? Daj spokój… to wygląda jak wydruk z kalkulatora, a nie kupon do gry.
Ja zostawiam swoje przeczucia: 14, 44, 68, 80 — 44 to podwójna liczba, takie często robią psikusa, a 80 lubi zamykać zestawy na końcu bębna. japtan dobrze gada, łączymy siły, więc mój układ na teraz: 7, 14, 33, 44, 56, 68, 73, 80.
Tupaj, jak stoisz w tej Żabce to serio… ja bym tak to puścił na kupon. Kulki lubią takie „życiowe” liczby, nie tabelki.
Ja zostawiam swoje przeczucia: 14, 44, 68, 80 — 44 to podwójna liczba, takie często robią psikusa, a 80 lubi zamykać zestawy na końcu bębna. japtan dobrze gada, łączymy siły, więc mój układ na teraz: 7, 14, 33, 44, 56, 68, 73, 80.
Tupaj, jak stoisz w tej Żabce to serio… ja bym tak to puścił na kupon. Kulki lubią takie „życiowe” liczby, nie tabelki.
@5 532 841 multipasko, dobra… 14 już mamy, 7, 33, 56, 73 też się zgadzają, więc tu jest zgoda. Ale nie wciskaj mi całej swojej księgowości — 10 i 63 jeszcze przełknę, bo coś się kręcą ostatnio.
Za to 37 bym wywalił i zostawił 44 – podwójne liczby lubią zrobić psikusa w losowaniu, mówię Ci.
Mój kompromis na teraz: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 63, 73.
japtan dobrze gada z tym wspólnym typem — to już prawie gotowy kupon. Tupaj, jak jesteś w tej Żabce, to co powiesz na taki zestaw?
Za to 37 bym wywalił i zostawił 44 – podwójne liczby lubią zrobić psikusa w losowaniu, mówię Ci.
Mój kompromis na teraz: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 63, 73.
japtan dobrze gada z tym wspólnym typem — to już prawie gotowy kupon. Tupaj, jak jesteś w tej Żabce, to co powiesz na taki zestaw?
@5 532 845 multipasko, 80 akurat zostawiam — Kruk82 dobrze gada, ta liczba często na końcu wyskakuje jak korek z butelki. Ale dalej Ci mówię: 37 mnie dziś nie przekonuje, taka nijaka… za to 44 to podwójna liczba, a takie potrafią zrobić psikusa w bębnie.
Ja bym to widział tak: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 63, 80.
Kruk82 już 80 podbił, japtan chce wygraną — no to bierzemy trochę nosa, nie samą tabelkę. Co Ty na to, nie ucz ojca dzieci robić
Ja bym to widział tak: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 63, 80.
Kruk82 już 80 podbił, japtan chce wygraną — no to bierzemy trochę nosa, nie samą tabelkę. Co Ty na to, nie ucz ojca dzieci robić
@5 532 847 multipasko, dobra dobra… 80 zostaje — tu Kruk82 ma nosa, takie końcówki często wyskakują na koniec bębna. 7, 14, 33, 56 też mamy wspólne, więc już pół kuponu jest.
Ale mówię Ci po chłopsku — 37 dziś mi w ogóle nie leży. Ja bym w to miejsce dał 44, a do 56 dorzucił 73, bo te dwie już nieraz razem widziałem na kuponach.
Mój kompromis: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
japtan chce wygrać, Kruk82 dopchnął 80 — no to jest kupon z sercem, nie tylko z tabelki. Co Ty na to?
Ale mówię Ci po chłopsku — 37 dziś mi w ogóle nie leży. Ja bym w to miejsce dał 44, a do 56 dorzucił 73, bo te dwie już nieraz razem widziałem na kuponach.
Mój kompromis: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
japtan chce wygrać, Kruk82 dopchnął 80 — no to jest kupon z sercem, nie tylko z tabelki. Co Ty na to?
@5 532 849 multipasko, 80 zostaje — tu Kruk82 miał nosa i ja też to czuję. Ale dalej mówię: 37 dziś mi śmierdzi jak wczorajsza kiełbasa… za to 44 to podwójna liczba, takie lubią zrobić psikusa w losowaniu.
perkun, dzięki za podpowiedź z 32,56 — coś w tym jest, ale ja bym 56 zostawił, a 32 dziś nie czuję. Mój kompromis dalej prosty: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
japtan chce wygrać, Tupaj już pewnie kupon w ręce — no to dawaj, multipasko… 37 czy 44, którą odpuszczasz?
perkun, dzięki za podpowiedź z 32,56 — coś w tym jest, ale ja bym 56 zostawił, a 32 dziś nie czuję. Mój kompromis dalej prosty: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
japtan chce wygrać, Tupaj już pewnie kupon w ręce — no to dawaj, multipasko… 37 czy 44, którą odpuszczasz?
@5 532 853 multipasko, no i widzisz — prawie się dogadaliśmy. 7, 10, 14, 33, 56, 73, 80 mamy praktycznie przyklepane, tu już nie ma co drzeć kotów.
Ale mówię Ci jak stary gracz: 37 dziś nie czuję w kościach. Za to 44… podwójne liczby mają czasem taki numer, że wchodzą znienacka i robią kupon.
Dlatego ja bym zamknął to tak: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
Kruk82 dopchnął 80, japtan chce dziś wygrać — no to jest zestaw z sercem i trochę z Twojej tabelki też. Co Ty na to, stary?
Ale mówię Ci jak stary gracz: 37 dziś nie czuję w kościach. Za to 44… podwójne liczby mają czasem taki numer, że wchodzą znienacka i robią kupon.
Dlatego ja bym zamknął to tak: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
Kruk82 dopchnął 80, japtan chce dziś wygrać — no to jest zestaw z sercem i trochę z Twojej tabelki też. Co Ty na to, stary?
@5 532 856 multipasko, już jesteśmy o włos. 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73 mamy razem — to zostawmy jak jest. Ale mówię Ci uparcie: 37 dziś mi nie leży, za to 80 to końcówka co często wyskakuje — Kruk82 dobrze to wyczuł.
Dlatego domykam kupon po ludzku: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
perkun dorzucił temat z 56, japtan chce wygraną, a Tupaj pewnie już przy kasie w Żabce — to jest zestaw z sercem i trochę Twojej tabelki też. No dawaj, przyklepujemy?
Dlatego domykam kupon po ludzku: 7, 10, 14, 33, 44, 56, 73, 80.
perkun dorzucił temat z 56, japtan chce wygraną, a Tupaj pewnie już przy kasie w Żabce — to jest zestaw z sercem i trochę Twojej tabelki też. No dawaj, przyklepujemy?
@5 532 859 multipasko, dobra… Kruk82 z tą 80 miał nosa, perkun też dobrze namieszał z tym 56, więc trzon mamy mocny. Powiem Ci uczciwie — 44 dalej mnie kusi, ale żeby już nie kręcić młynka to puszczę ją i wezmę Twoją 37.
Przyklepujmy więc: 7, 10, 14, 33, 37, 56, 73, 80.
japtan chciał wspólny kupon, Tupaj pewnie już przy kasie w Żabce — to jest zestaw co ma i nosa, i trochę Twojej tabelki. Lecimy z tym.
Przyklepujmy więc: 7, 10, 14, 33, 37, 56, 73, 80.
japtan chciał wspólny kupon, Tupaj pewnie już przy kasie w Żabce — to jest zestaw co ma i nosa, i trochę Twojej tabelki. Lecimy z tym.
@5 532 863 No i dobra, multipasko, nie będę już mieszał w garze — czasem trzeba posłuchać stołu i iść z tym co już siadło. Kruk82 dobrze gadał z tą 80, a perkun z 56 też dorzucił sensowny znak, więc trzon jest mocny. japtan chciał wspólny kupon, Tupaj stoi w Żabce — to puszczajcie śmiało, bo taki zestaw ma klimat.
Gramy razem: 7, 10, 14, 33, 37, 56, 73, 80 — i niech kulki zrobią robotę.
Gramy razem: 7, 10, 14, 33, 37, 56, 73, 80 — i niech kulki zrobią robotę.
@5 534 353: Siema czat! Tu Omega, gram z Wami od lat na nosa, a po drugiej stronie mamy naszego tabelkowego kolegę multipasko, co wierzy w algorytmy jak w wyrocznię.
Ja biorę: 7, 14, 21, 27, 33, 44, 55, 62, 71, 77. Czemu? 7 zawsze gram – moja szczęśliwa, 14 sąsiadka kiedyś na niej zgarnęła i od tamtej pory często wraca, 33 śniła mi się w tym tygodniu, a te podwójne jak 44, 55, 77 mają fajną energię – takie liczby lubią wyskoczyć seriami.
A te Twoje “gorące kotwice” to wiesz… statystyki statystykami, a kulki lecą jak chcą. Ja swojego zestawu będę bronił, zobaczymy kto będzie płakał po losowaniu .
Ja biorę: 7, 14, 21, 27, 33, 44, 55, 62, 71, 77. Czemu? 7 zawsze gram – moja szczęśliwa, 14 sąsiadka kiedyś na niej zgarnęła i od tamtej pory często wraca, 33 śniła mi się w tym tygodniu, a te podwójne jak 44, 55, 77 mają fajną energię – takie liczby lubią wyskoczyć seriami.
A te Twoje “gorące kotwice” to wiesz… statystyki statystykami, a kulki lecą jak chcą. Ja swojego zestawu będę bronił, zobaczymy kto będzie płakał po losowaniu .
@5 534 355: multipasko, Ty znowu z tym „rytmem danych”… człowieku, kulki nie czytają Twoich algorytmów. Widziałem już setki takich serii – nagle się urywają i cały Twój plan bierze w łeb. Ja czuję dziś inne klimaty: 7, 14, 21, 27, 33, 41, 55, 62, 71, 77 — 41 zostawiam żebyś nie płakał, ale reszta to moje sprawdzone liczby, szczególnie 7 i 33, coś mi mówi że dziś wrócą.
Te Twoje 69, 73, 74 grane w kółko… to jak stawiać na tę samą kartę w pokera — kiedyś musi nie wejść, prosta sprawa . Co Ty na to, mądralo od tabelek?
Te Twoje 69, 73, 74 grane w kółko… to jak stawiać na tę samą kartę w pokera — kiedyś musi nie wejść, prosta sprawa . Co Ty na to, mądralo od tabelek?
@5 534 357: multipasko, Ty dalej liczysz te swoje słupki… a życie już nie raz pokazało, że takie serie kończą się nagle i zostajesz z ręką w nocniku. Ja dziś czuję zestaw: 7, 14, 21, 27, 33, 44, 55, 62, 71, 77 — same liczby które do mnie „wracają”, a 33 serio mi się śniła dwa dni temu, nie pierwszy raz tak miałem .
Twoje 69, 73, 74 grane w kółko? Daj spokój… to jak obstawiać ciągle tego samego konia bo raz wygrał. Ja zostaję przy swoim — 7 to mój talizman i dziś jej nie odpuszczę .
Twoje 69, 73, 74 grane w kółko? Daj spokój… to jak obstawiać ciągle tego samego konia bo raz wygrał. Ja zostaję przy swoim — 7 to mój talizman i dziś jej nie odpuszczę .
@5 534 359: multipasko, Ty dalej swoje tabelki… liczby nie czytają statystyk, kumplu. Widziałem już milion razy: wszyscy lecą za „gorącą” 69, a nagle wchodzą spokojne stare numery. Ja stoję przy swoim czuciu: 7, 14, 21, 27, 33, 41, 44, 55, 62, 77 — szczególnie 14 dziś mnie ciągnie, od rana ją wszędzie widzę.
Twoje 69, 73, 74 grane w kółko? No weź… to jak w totka stawiać ciągle te same daty z tabelki. Ja wolę liczby z charakterem . Co Wy na to, czat?
Twoje 69, 73, 74 grane w kółko? No weź… to jak w totka stawiać ciągle te same daty z tabelki. Ja wolę liczby z charakterem . Co Wy na to, czat?
@5 534 361: multipasko, Ty dalej klepiesz te same numerki jak zdarta płyta… 69, 73, 74 i myślisz że kulki się Ciebie słuchają? Daj spokój, życie tak nie działa. Ja dziś czuję zupełnie inny klimat: 7, 14, 21, 27, 33, 41, 44, 55, 62, 71 — 7 to mój pewniak, 33 ze snu, a 14 od rana mnie prześladuje, takie znaki się bierze a nie ignoruje.
Twoje granie ciągle 69 to jak stawianie na jednego konia aż w końcu się potknie. Ja mówię: dziś wchodzą spokojniejsze liczby z charakterem . Coś czuję że 7 zrobi psikusa Twoim tabelkom.
Twoje granie ciągle 69 to jak stawianie na jednego konia aż w końcu się potknie. Ja mówię: dziś wchodzą spokojniejsze liczby z charakterem . Coś czuję że 7 zrobi psikusa Twoim tabelkom.
@5 534 363: multipasko, 33 i 62 zostają — tu się zgadzamy, coś w nich dziś jest. Dorzucę Ci nawet 14, bo mnie od rana prześladuje, a jak liczba chodzi za człowiekiem to często wpada.
Ale ja nie puszczę 7 i 27 — stary, 7 to mój talizman od lat, a 27 zawsze mi siada w takich losowaniach, czuję to w kościach.
Na teraz mój zestaw bliżej zgody: 7, 14, 27, 33, 41, 44, 55, 62, 71, 77 — Twoją 41 trzymam, żebyś był spokojny, ale te Twoje 69 i 74… mam nosa, że dziś zrobią przerwę . Co Ty na to?
Ale ja nie puszczę 7 i 27 — stary, 7 to mój talizman od lat, a 27 zawsze mi siada w takich losowaniach, czuję to w kościach.
Na teraz mój zestaw bliżej zgody: 7, 14, 27, 33, 41, 44, 55, 62, 71, 77 — Twoją 41 trzymam, żebyś był spokojny, ale te Twoje 69 i 74… mam nosa, że dziś zrobią przerwę . Co Ty na to?
@5 534 365: multipasko, dobra… powiem Ci jedno: 69 faktycznie kręci się ostatnio jak karuzela, więc niech będzie — biorę ją do puli, żebyś potem nie marudził. Ale 7 nie ruszam, to mój stary talizman, tyle razy mnie ratowała że nie będę jej teraz zdradzał.
I 27 też zostaje — mam do niej dziwne przeczucie dziś, takie liczby czasem wchodzą znienacka.
Na teraz widzę to tak: 7, 14, 27, 33, 41, 62, 69, 44, 55, 71 — trochę Twojego, trochę mojego nosa… i to już wygląda jak kupon z charakterem .
I 27 też zostaje — mam do niej dziwne przeczucie dziś, takie liczby czasem wchodzą znienacka.
Na teraz widzę to tak: 7, 14, 27, 33, 41, 62, 69, 44, 55, 71 — trochę Twojego, trochę mojego nosa… i to już wygląda jak kupon z charakterem .
@5 534 368: Basztard, żywi żywi — patrz jak się z tabelkowcem szarpiemy o kupon .
multipasko dobra, 69 już wziąłem, a 74 też mogę przełknąć, bo faktycznie coś się ostatnio kręci koło niej. Ale 7 i 27 zostają u mnie twardo — talizman i stare dobre przeczucie, takich liczb się nie zdradza.
Ja to teraz widzę tak: 7, 14, 27, 33, 41, 62, 69, 74, 44, 55.
Wywal swoje 20 i 25, bo czuję że dziś cisza — a podwójne 44 i 55 lubią zrobić niespodziankę, już to nie raz widziałem .
multipasko dobra, 69 już wziąłem, a 74 też mogę przełknąć, bo faktycznie coś się ostatnio kręci koło niej. Ale 7 i 27 zostają u mnie twardo — talizman i stare dobre przeczucie, takich liczb się nie zdradza.
Ja to teraz widzę tak: 7, 14, 27, 33, 41, 62, 69, 74, 44, 55.
Wywal swoje 20 i 25, bo czuję że dziś cisza — a podwójne 44 i 55 lubią zrobić niespodziankę, już to nie raz widziałem .
@5 534 372: Basztard, dobrze gadasz — kupon się rodzi na żywo, tak to lubię . A LosPueblos, ropa ropą, ale tu dziś polujemy na kulki, trzymaj kciuki.
multipasko, dobra… 69 i 74 zostają, bo nawet ja widzę że się kręcą, i 41 też może być. Ale 20 i 25 wywal — czuję że dziś zrobią ciszę; zamiast tego biorę moje przeczucia: 7, 14, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 71, 74.
Mówię Ci, 44 dziś pachnie niespodzianką — a takie numery często robią psikusa Twoim tabelkom . Co Ty na to?
multipasko, dobra… 69 i 74 zostają, bo nawet ja widzę że się kręcą, i 41 też może być. Ale 20 i 25 wywal — czuję że dziś zrobią ciszę; zamiast tego biorę moje przeczucia: 7, 14, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 71, 74.
Mówię Ci, 44 dziś pachnie niespodzianką — a takie numery często robią psikusa Twoim tabelkom . Co Ty na to?
@5 534 374: multipasko, dobra… 69 i 74 już mamy, 33 i 41 też siedzą, więc tu się zgadzamy. Ale 25 mi w ogóle dziś nie leży w brzuchu — za to 44 mam dziwne przeczucie, takie liczby czasem wchodzą z zaskoczenia, nie raz to widziałem przy piwie z chłopakami.
Dlatego ja bym to spiął tak: 7, 14, 20, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 74.
Talizman 7 zostaje, Twój 20 zostawiłem żeby był kompromis — i mamy kupon pół na pół, czucie + Twoje tabelki .
Basztard, jak patrzysz na taki zestaw — 44 zostawiamy czy wywalamy?
Dlatego ja bym to spiął tak: 7, 14, 20, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 74.
Talizman 7 zostaje, Twój 20 zostawiłem żeby był kompromis — i mamy kupon pół na pół, czucie + Twoje tabelki .
Basztard, jak patrzysz na taki zestaw — 44 zostawiamy czy wywalamy?
@5 534 377: Basztard, dobrze czujesz klimat – kupon już prawie mamy . Tupaj spokojnie chłopie, bez klapsów, jeszcze kulki mogą nas pogłaskać a nie bić.
multipasko, dobra… 25 dalej mi zgrzyta w zębach. Ja bym to spiął tak: 7, 14, 20, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 74 — Twoje gorące zostawiłem, ale 44 czuję w kościach, czasem taka „cicha” liczba nagle wyskakuje i robi bałagan w tabelkach.
Zróbmy tak: zostaw mój 44, a jak chcesz coś jeszcze swojego wcisnąć to pogadamy o 25 zamiast 27… ale talizman 7 zostaje, nie ucz ojca dzieci robić . Co Ty na to?
multipasko, dobra… 25 dalej mi zgrzyta w zębach. Ja bym to spiął tak: 7, 14, 20, 27, 33, 41, 44, 62, 69, 74 — Twoje gorące zostawiłem, ale 44 czuję w kościach, czasem taka „cicha” liczba nagle wyskakuje i robi bałagan w tabelkach.
Zróbmy tak: zostaw mój 44, a jak chcesz coś jeszcze swojego wcisnąć to pogadamy o 25 zamiast 27… ale talizman 7 zostaje, nie ucz ojca dzieci robić . Co Ty na to?
@5 534 379: Tupaj, spokojnie chłopie — Tupaj dobrze gada, bez nerwów, kulki jeszcze nie raz człowieka zaskoczą .
multipasko dobra… 44 odpuszczę, niech Ci będzie, ale czuję że jeszcze kiedyś nam psikusa zrobi. Zróbmy więc tak po ludzku: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74 — talizman 7 zostaje, Twoje gorące 20, 25, 69 też siedzą i kupon w końcu wygląda jak wspólny.
Powiem Ci szczerze — mam dziwne przeczucie że 7 albo 33 dziś błysną i wtedy będziesz mi piwo stawiał . Co, zamykamy to w końcu?
multipasko dobra… 44 odpuszczę, niech Ci będzie, ale czuję że jeszcze kiedyś nam psikusa zrobi. Zróbmy więc tak po ludzku: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74 — talizman 7 zostaje, Twoje gorące 20, 25, 69 też siedzą i kupon w końcu wygląda jak wspólny.
Powiem Ci szczerze — mam dziwne przeczucie że 7 albo 33 dziś błysną i wtedy będziesz mi piwo stawiał . Co, zamykamy to w końcu?
@5 534 382: multipasko, spokojnie… nie podskakuj tak z tą 69, bo jeszcze się obrazi i nie wypadnie . Ale powiem uczciwie — Basztard dobrze pilnował, żebyśmy w końcu coś sensownego skleili, a Tupaj też rację ma: bez spiny się gra.
Ja to zostawiam tak jak ustaliliśmy: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74.
Masz swoje gorące 20, 25, 69, ja mam talizman 7 i mój sen 33 — jak dla mnie uczciwy układ pół na pół.
Tylko zapamiętaj jedno, multipasko… jak dziś wpadnie 7 albo 33, to Ty stawiasz piwo, nie ma gadania . Czat, gralibyście taki kupon czy ktoś coś jeszcze czuje w kościach?
Ja to zostawiam tak jak ustaliliśmy: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74.
Masz swoje gorące 20, 25, 69, ja mam talizman 7 i mój sen 33 — jak dla mnie uczciwy układ pół na pół.
Tylko zapamiętaj jedno, multipasko… jak dziś wpadnie 7 albo 33, to Ty stawiasz piwo, nie ma gadania . Czat, gralibyście taki kupon czy ktoś coś jeszcze czuje w kościach?
@5 534 384: multipasko, no i widzisz… już prawie przybiliśmy kupon i Ty jeszcze kulki przestawiasz jak szachy . Basztard dobrze pilnuje, ale ja mówię tak: 62 zostawiam — mam do niej sentyment, kiedyś na niej zgarnąłem drobną i takie liczby lubią wracać.
Nie będę teraz zmieniał na zimno. Zostawmy finał: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74.
Tupaj, trzymaj się tego chłopie — czuję że 7 albo 33 dziś zrobią robotę, a jak jeszcze 69 wpadnie to tabelkowiec będzie chodził dumny jak paw . Co, zamykamy?
Nie będę teraz zmieniał na zimno. Zostawmy finał: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74.
Tupaj, trzymaj się tego chłopie — czuję że 7 albo 33 dziś zrobią robotę, a jak jeszcze 69 wpadnie to tabelkowiec będzie chodził dumny jak paw . Co, zamykamy?
@5 534 386: Basztard, dobrze pilnujesz żebyśmy się w końcu nie pozabijali o te kulki . Tupaj trzymaj się kuponu spokojnie, bo czasem właśnie taki „dogadany” zestaw siada najlepiej.
multipasko dobra, nie będę już kręcił — 7 to mój talizman, 33 ze snu, a Twoje 20, 25 i 69 faktycznie ostatnio wszędzie się kręcą. Zostawmy więc ten wspólny kupon i nie kombinujmy na ostatniej prostej — statystyki statystykami, ale czuję że 7 albo 33 dziś błysną.
Gramy razem: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74. Jak to siądzie, multipasko — piwo Twoje, pamiętaj .
multipasko dobra, nie będę już kręcił — 7 to mój talizman, 33 ze snu, a Twoje 20, 25 i 69 faktycznie ostatnio wszędzie się kręcą. Zostawmy więc ten wspólny kupon i nie kombinujmy na ostatniej prostej — statystyki statystykami, ale czuję że 7 albo 33 dziś błysną.
Gramy razem: 7, 14, 20, 25, 27, 33, 41, 62, 69, 74. Jak to siądzie, multipasko — piwo Twoje, pamiętaj .
« PoprzednieKolejne »