Wpisy 3 740 116 – 3 740 215
1 lutego 2020 00:00 → 1 lutego 2020 03:37, 100 wpisów
K30 stracił(a) możliwość pisania na czacie przez najbliższe 8h.
witam obecnych na czacie
3 740 125. Wojtt witajspokojnie nie denerwuj sie, ja dzisiaj nic nie wysłałem ,poprostupadłem jak przecinak, od kilku nonocy niemoge spać,i wkoncu dzisiakj okolo godz 13 juz odpłynołem na maxa a miałem tyle zeczy zaplanowanych do zrobienia dzisiaj, przedewszystkim isc tez puscic mini lotka, nistety usnołem i obudziłem sie 21 ,40 juz po losowaniu , teraz spisuje liczby zeby zobaczyc co wyszło w mini i oczom niewierze liczby ktore wczoraj skreslilem i wysłałem w mini to wyszły dzisiaj a ja niewysłałem tego miałbym 4/5 jak nic, tylko tu wyszło 6 a ja na kuponie skresliłem liczbe 7 i dlatego miałbym tylko 4/5 ale niewysłałem bo sen był wazniejszy
Arczi ,masakra ja swoje staram sie wysylac caly czas i nie zmieniam ich
Czasami sa dni w tygodniu ,ze wcale nie wysle ,a to tylko przez prace,mysle zeby wlasnie przez neta zaczac grac
nie no ja np w mini ostatnio wysyłałem po 4 uklady dziennie, i to wszystko na 3 dni tak, i akurat wcbyly do wczoraj, wiec pomyslałem wczoraj ze znow pojde ten kupon i nadam na 2 dni bo juz kasa coraz gorzej, ale nie poszedłem niewysłałem bo padłem jak przrecinak i niewysłałem i niewygrałem, ja tez kresle swoje uklady i tez stałe, zaówazyłem ze czesto trafiasz cos tam, ale trafiasz, ja pr\ez neta niegram, wole tradycyjnie isc do kolektury kiedy moge, i wysyłam kiedy moge tez
najlepiej jest tak własnie isc i wysłac kupon na kilka dni , bo nieraz cos i nagle wypadnie Ci i niemozesz isc posłac, co zas tyczy sie gry przez internet to nie jewstem zatym, przez neta takie idzie szachrajstwo nieraz ze szkoda gadac, czytam nieraz jak ludzie pisza ze ts im kasy za duzo pobrał,lub pobrał pieniadze na losowanie a ta osoba np , niegrała w danym dniu itd dlatego wole sprawdzona metode ide spokojnie do kolektury,
zażywam świezego powietrza,zawsze kogoś znajomeego spotkam pogadam, itd, a tak siedzisz w domu patrzysz w ten monitor tylko i sie martwisz a czy to zatypowane przez neta poszło czy nie, zreszta ja wole tradycyjnie iść w realu, , to tak jest jak z sexem albo naturalnie albo wirtualnie przez komputer
3 740 131. Wojtt a to tak no nieraz człowiek idzie do pracyto nirema zabardzo kiedy wysłac no ja jak pracowałem kiedys to tez szedłem do pracy na 12 godzin codziennie to tez tak miałwm wychodziłem bylo ciemno wrtacałem tez bylo ciemno, niebylo kiedy wysłac, no to wtedy grałem tylko jak jechałem na nocki do pracy tez na 12 godzin, to wtedy szedłem do kolektury wysyłałem tak po 4 kupony multika na wieczór i taj 1 kupon szedł na 7/7, drugi 8/8, trzeci kupon szedł na 9/9 i 10/10 i na wszystkich tych 4 kuponach po 1 okienku byly wszedzie te same liczby,
powiem tak dosc czesto mi tak kasa wpadała, na te 4 kupony i powiem to działa tylko jak mowie trzeba miec zawsze troszke wiecej kasy zeby miec na wysłanie,tego, kiedys mi wpadło raz grajac takim systemem, gry ze miałem 9/10 8/9 7/8, i 6/7, w tedy bylem taki szczesliwy ze mi troszke grosza wpadło teraz juz tak niegram bo mi finanse na to niepozwalaja
Arczi ja wiem ,ze jeszcze wygramy ,tylko to jest wlasnie kwestia czasu
Kasa byla niezla ,ale teraz nie za bardzo bym sie zdecydowal na to
wójtt oczywiscie ze wygramy, a dlaczego mieli byśmy nie wygrać, tak to jest kwestia czasu dokladnie tak piszesz
no ja najwiecej godzin ile pracowałem kiedys to 16, a tak na okretke po 12, przez kilka lat i za psie pieniadze wdodatku jeszcze ale takie były czasy i tak mało placili wtedy. ale po 26-czy 27 godzin nigdy niepracowałem, ale jak mowie szedłem bylo ciemno i wracałem bylo ciemno jak wyjezdzałem do pracy to kolektóra była zamknieta przyjeżdżałem z pracy , to zanim do jechałem do domu z tej pracy to kolektóra tez była zamknieta, wiec kiedy moglem i sc póscić kupon, ,tylko etedy kiedy jechałem na nocke to soie wysyłało
jeszcze jesli praca jest na miejscu to mozna robić po te 12 a nawet 16 godzin, ale jak trzeba jechać gdzis dalej jak ja jechałem po 2 godziny do miejsca pracynp. i nie swoim samochodem, bo niemam tylko autobusami lub koleja, to wiecej godzin wychodziło, i bylo ze to sobota czy niedziela, umnie to był normalny czas pracy, trzeba bylo jechac, w ostatniej firmie w której pracowałem przez 4,5roku to do pracy wyjezdzałem juz okolo 2 rano zeby być na 5 rano w zakładzie jak miałem dniowki, jakbyły popoódnoiwki i nocki to wiadomo inaczehj juz, ale nieraz wypadło tak ze w niedziele trzeba bylo jechac do pracy i wychodze z bloku 75 rodzin,jest ciemno, niedziela, mpoji znajomi wracaja do domu z balangi, a ja do pracy idę, pytaja aty gdzie a ja do pracy.oni w śmiech do jakiej pracy człowieku, niedziela jest wykend, a ja mowie dla kogo wekend tpo wekend
i tak przez 4,5 roku 4dni pracy 1 dzien wolnegozńów 4 dni pracy i 1 dzień wolnego, praca w soboty i niedziele po normalnej astawce nie zadne tam setki, tylko normalnie jak za kazdy inny dzień, wkoncu dopadła mnie choroba, pozamiatało mnie w zakladzie, to zakład po 6miesiacach zwolnienia pozbył sie mnie, bo poco im ludzie którzy choruja niepotrzeba , a ludzi teraz zastepuja robotami,jak pracowałem i dawałem z siebie wszystko i zakład miał jakies osiagniecia to było dobrze , jak zachorowałem nagle to juz jestem niepotrzebny, i tak jest w naszym kraju
niezycze nikomu pracować w zachodniej firmie na strefie w systemie 4 brygadowym z jednym dniem wolnymw tygodniu tylkoi za psie pieniadze
ale cóz zyc trzeba dalej, i jest jak jest, i tak juz chyba bedzie dalej, no chyba ze cos wygram w totka i sie coś zmieni, jak wczesniej niezejde z tego świata
bo nieraz tak sie czyje jakbym juz miał z 104lata ,jak mnie wszystko zacznie atakować , a mam takie dni nieraz, ze nimoge nawet wyjsc do sklepu cos kupić
dlatego tez nieraz tu pisze ze nie grałem w nic nic nie posłałem bo sie zle czójłem i niebyło jak iiść gdziekolwiek.
ale koniec juz ztym, dzisiaj a raczej wczoraj nic niposłałem i nic niewygrałem ani nieprzegrałem bo niegrałem w nica szkoda bp w mini przeszła mi 4/5 ale to nic jeszcze nie raz moze to trafie a nawet oze i 5/5 kto wie
Fajny ten internet, gdy się czyta, że człowiek może zabić człowieka kaszlem
Gabriel A możesz być troszkę ciszej ?
Obudziłaś mnie i pewnie Panią Jadzię A ona Ci tego nie wybaczy ja to wiem
Nie boję się.
Mam na twarzy masle8
Mam na twarzy masle8
Gabriel znam Twoje relacje z Panią Jadzią wysmienicie
Gabriel jak Ty jesteś to kazdy lowinien zakładać maskę uwierz mi
Pani Jadzia też
Pani Jadzia też
Wojtt
Gabriel i znowu się mylisz. Wiem to wszystko i wiedziałem już od dawna
Gabriel ty przychodzisz to w nocy i myślisz że nie pilnujemy tej strony i sobie będziesz robił co będziesz chciał o nie tak to nie będzie jak ty wchodzisz na stronę to zapala się czerwone światełko i dzwoni alarm my się wtedy budzimy i spadamy szybko na stronę sprawdzić co się dzieje
Gabriel to nie chodzi o wiek wiek nie ma znaczenia co innego w tym temacie ma znaczenie Jak nie wiesz to mogę cię wszystkiego nauczyć od podstaw
Właśnie sobie Ciebie wyobraziłem jako straszaka co w gaciach na szelkach zjeżdzą po rurce
Pani Jadzia powiedziała mi na twój temat dużo ciekawych rzeczy i pozdrawiam ciebie serdecznie Ale mówiła też żebyś nie chodził Tak często do niej bo niedługo Tego nie wytrzyma i w końcu ci wygar nie Co jej leży na wątrobie
Gabriel ty sobie tak za dużo nie wyobrażaj bo ty masz wybujałą wyobraźnię i od razu wszystko Widzisz ale nie zawsze widzisz to co jest w rzeczywistości
Gabriel jak ci nie szkoda twojej nogi to możesz mi podstawiać ale nie chciałbym później nosić ciebie na plecach do szpitala
Seba a jak w szpitalu mnie psychiatra zapyta co mi dolega to ja pokażę na Ciebie i powiem...ja z nim przyszedłem
Gabriel a ty tak często chodzisz do tego psychiatry? Wyobraziłem sobie ciebie w tym szpitalu jak psychiatra się ciebie pyta I ty mówisz że ja ciebie przyprowadziłem i on ciebie bierze nanoszę przykuwa do łóżka w kaftan bezpieczeństwa i mówi do ciebie teraz poleżysz u nas w szpitalu 3 miesiące
Gabriel jak ja wygram w Totolotka To ja już mam plan co zrobić Gorzej będzie z tobą bo ty nie masz żadnego planu i wtedy będzie szał niebieskich ciał Już sobie wyobrażam ciebie jak będziesz skakał do góry i podkładał nogi innym ludziom i robił straszne wygłupy
Gabriel ja sobie tak myślę że ty tak przychodzisz późno dlatego że zawsze o tej porze wracasz od pani Jadzi z kolektury przychodzisz rano do pani Jadzi tam do kolektury siedzi z całymi dniami później nadrabiasz po godzinach Pani Jadzia zamyka kolekturę siedzicie tam banderole przylepia się do totolotków albo co innego robicie już nie wnikam co i dopiero o tej porze wracacie do domu Mam rację?
Seba jak ja wygram to kupię se walec i będziesz wtedy bardzo cieńki
Gabriel jeżeli ty masz takie myśli to nie powinieneś naprawdę wygrywać w tego Totolotka Nie to żebym ci zazdrościł tylko to jest taka dobra rada dla ciebie bo taka wygrana w niczym ci nie pomoże A Wprost przeciwnie
Gabriel jak wiem to ciebie na wstecznym jeszcze walec nie przejechał tylko na normalnym biegu do przodu
Raz dwa trzy Baba Jaga patrzy
Gabriel Ja nie muszę wygrywać najważniejsze abym zarobił w pracy wygrana Jak przyjdzie to dobrze a jak nie przyjdzie to nic wielkiego się nie stanie
Gabriel jak będziesz jutro rano w kolekturze u pani Jadzi To pozdrów ją ode mnie i mam dla ciebie taką radę żebyś tak długo u niej w kolekturze nie siedział
Seba ale wiesz, że musisz się wyspać ? aby nie być jutro upierdkiwym w pracy ?
Gabriel Pani Jadzia mi mówiła że kiedyś przyszedłeś do niej z wielkim telewizorem i w tej kolekturze nikt więcej się nie mógł zmieścić to prawda?
Gabriel Pani Jadzia mi też opowiadała że przyniosłeś kiedyś samą klawiaturę i myślałeś że będziesz mógł wbijać w komputer samą klawiaturą i stukał ś na niej od rana do wieczora to prawda?
Gabriel Pani Jadzia mi też opowiadała jak kiedyś rano do niej przyszedłeś i zacząłeś kreślić na kuponie liczby i skreślił ś na jednej kratce w Dużym Lotku 49 liczb i powiedziałeś pani Jadzi że tym razem wygrasz szóstkę to prawda?
Gabriel I jeszcze kiedyś Pani Jadzia mi opowiadała że zamiast wejść do kolektury to wszedłeś na kolekturę i też tam kreślił ś kupony i Wrzucałem się i przez wentylację i te kupony zamiast wpadać do niej leciały w powietrze wypychane dmuchawą bo pani Jadzia ma taki wentylatorek w przewodzie kominowym to prawda?
Seba Ty lepiej opowiedz jak wysyłałeś pukona na chybił trafił. Zawinąłeś w pukona kamiora i trafiłeś w budkę Mylycja przyjechała a Pani Jadzia udzielała Ci instruktażu jak sie wysyła na chybił trafił
Gabriel jeszcze ta pani Jadzia mi mówiła że kiedyś jak przyszła do kolektury to już tam Siedziałeś na schodach i kreśliłeś kupony to prawda ?
Gabriel to było Tak byłem w kolekturze u pani Jadzi Poprosiłem żeby mi wysłała jeden zakład na chybił trafił patrzę a tu Brzdęk i szyba się rozbił a ja spojrzałem przez tą szybę a to ty z drugim kamieniem w ręku i myślałeś że jak rzucisz kamieniem owiniętym w kupon to pani Jadzia wyślę ci na chybił trafił A to Trafiłeś w szybę Po wybiłeś wszystkie szyby przyjechała policja zgarnęła cię i musiałeś wszystko naprawić tak to było przyznaj się
Ale często widuję takich bussinessmanów co to cały dzień w budce stoją i gapią się w dekolt pani Jadzi Musi ich wyganiać bo utarg żaden za 2 zł przez pół dnia