| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 955 956 957 ... 3439 3440 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2015-11-09 (17:10) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 942 648 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuję Dusiu , Tobie pięknie wszedł sen w całości więc Tobie należą się również gratulacje. Nie zawsze się udaje - dzisiaj byłam pewna że wyjdą mi liczby moich bliskich i sądu oraz lodowiska ale również liczyłam że będzie liczba 59 bo dobrze ją widziałam oraz 30 - szczęka a jednak nie wszystko weszło . Zobaczymy może wejdą wieczorem . |
2015-11-09 (19:50) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 942 694 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Gratulacje dla całej sen-ekipy za sny i analizy Ewo, wielkie brawa za wyniki Dusiu, dotychczas niewiele było wiadomo na temat Twojej alergii, prócz faktu, że - jesteś alergiczką. Jednak po wpisie, że zażywasz 15 tabletek dziennie widzę, że masz się z czym zmagać. Z pewnością obrałaś swoją metodę leczenia i dobrze orientujesz się w niej. Pozwoliłam sobie na ten wpis tylko dlatego, że sama zadałaś pytanie, więc myślę, że nie weźmiesz mi za złe tych kilka słów Mam trochę wiedzy na temat alergii zdobytej na osobie mojego męża, niestety. Mąż jest alergikiem od lat dziecięcych, a na domiar złego rodzina obciążona jest astmą. Za nami wiele lat zmagań z problemem i poszukiwań metod alternatywnych, które pozwoliłyby uniknąć leków, a tym samym uchronić się przed nieuchronną po nich astmą i problemami kardiologicznymi. Niestety stale używane leki zawsze prowadzą do powikłań. Nie będę przedstawiać całej historii, powiem tylko jedno - mój mąż nie używa leków, a alergia mocno się osłabiła. Co prawda w sytuacjach ekstremalnych używa salbutamolu, ale są to obecnie bardzo rzadkie sytuacje. Prócz tego, że naprawdę się cieszę z tak dużej poprawy, dodatkowo uznaję to za sukces - i tu sukces medycyny alternatywnej. Niestety wbrew pozorom wiedza, a co za tym idzie możliwości leczenia alergii poprzez medycynę konwencjonalną są bardzo niewielkie ( mam na myśli LECZENIE, a nie podtrzymywanie stanu umożliwiającego funkcjonowanie). Nieco przeraziła mnie informacja, do której dogrzebałam się przez "sterty" bardzo 'mądrych" artykułów, że tak naprawdę podstawy 'leczenia" alergii nie zmieniły się od XIX wieku, a to, co uznajemy za zmianę i nowoczesność, to jedynie modyfikacje istniejących w tamtych wiekach substancji!!! Bardzo utrudniającym leczenie alergii jest fakt, że tak do końca nie znamy jej przyczyn, a także, że często klasyfikowana jest mylnie. Kiedyś uważano alergię za chorobę psychosomatyczną, której podstawy leżą w naszej psychice, a problemy "cielesne" są tylko objawami. Rosyjski lekarz mieszkający w Anglii, bodajże Butejko ( nie znam imienia) LECZY z bardzo dużym powodzeniem alergie właśnie poprzez docieranie do traumy pacjenta. Jednak ogólnie przyjęta tendencja jest taka, że leczy się, czy raczej "usypia" alergię środkami farmakologicznymi oddziałującymi tylko na fizyczną część chorego. W obecnych czasach pomija się, zwłaszcza u pacjentów dorosłych element "psycho" całkowicie koncentrując się na elemencie "soma". Wiele jednak wskazuje na to, że autentyczna alergia bez uwzględnienia części "psycho" nie jest możliwa do wyleczenia. Tendencja taka spowodowana jest prawdopodobnie tym, że coraz więcej ludzi cierpi na dolegliwości alergiczne, co tłumaczy się negatywnymi skutkami cywilizacji, a to znów sugeruje, że tylko i wyłącznie fizyczne elementy zaczynają nam doskwierać. Jednak tu pojawia się pytanie, czy rzeczywiście mamy do czynienia z rzeczywistą alergią, czy też z objawami "alergiopodobnymi". Jest wiele opinii, że to, co często ze względu na objawy uważane jest za alergię, tak naprawdę jest skutkiem pasożytów, grzybów, różnych nieżyjących z nami w symbiozie drobnoustrojów. W takim przypadku leczenie typowe dla alergii nie tylko nie pomoże, a wręcz szkodzi podwójnie - obciążaniem organizmu zbędnymi lekami i nieleczeniem właściwego organu. Często przyczyny tzw. alergii są np. w jelitach, wątrobie. Osobiście znam człowieka ( kolega Kuba czasem prześladujący mnie w snach Wybacz ten mini wykład, w dodatku trochę chaotyczny Napisałam to, bo po pierwsze trudno jest doradzać alergikowi, który już czas jakiś jest na lekach, jakie sposoby naturalne mogą mu pomóc. Leki, zwłaszcza kiedy bierze się ich kilka, mają to do siebie, że wpisują się i poniekąd wywołują specyficzny dla nich właśnie "rytm" organizmu i "wplatanie" naturalnych metod w stanach cięższych jest bardzo ryzykowne. Oczywiście można to robić, ale niejako dodatkowo, nie zamiennie. Po drugie chciałam Ci dodać trochę nadziei, bynajmniej nie płonnej, że odpowiednio leczona alergia na pewno da się w znacznym stopniu ujarzmić, a może i wyleczyć. Oczywiście długa to, ale naprawdę opłacalna droga. Póki co, odpowiedź na Twoje pytanie - i tu nie zgodzę się z Krzysiem (wybacz Krzysiu Jednak w ostrym - alergicznym stanie zapalnym ( to co innego, niż przeziębienie), choć można stosować, efekty nie koniecznie sprostają oczekiwaniom. Można też "wysuszyć" namnażający się śluz : łyżeczkę czarnego pieprzu wymieszać z miodem w ilości takiej, by po prostu można było to zjeść. Miksturę taką zjada się dwa razy dziennie do skutku ( czyli zaprzestania tworzenia się nadmiaru wydzieliny). Mikstura ta bardzo mocno "wysusza oskrzela" i nie przy każdym typie alergii, kaszlu można to stosować. To wedle własnej oceny zgodnej z wiedzą, jaki jest ten kaszel. Na czas bieżący najbezpieczniejszą i naprawdę skuteczną rzeczą jest kąpiel w wodzie utlenionej. Jest to naprawdę zbawienna kuracja, która często pomaga nawet w stanach bardzo ostrych. Jest też na tyle logiczna, że otwarli się na nią nawet niektórzy lekarze. Nie pamiętam dokładnie przepisu ( można znaleźć w internecie), ale mniej więcej to tak: trzy do czterech buteleczek wody utlenionej na wannę wody i poleżeć ok 15 min. w kąpieli Tlen przenika przez skórę wgłąb organizmu i zwyczajnie morduje chorobotwórcze beztlenowce ( to tak w dużym skrócie, bo muszę już kończyć) I jeszcze jedno - gdybyś chciała zdrowiej ogarnąć swoje zdrowie - w Katowicach, na pl. Grunwaldzkim przyjmuje naprawdę sensowna irydolog. Sama nie korzystałam z jej pomocy, ale znam kilka osób leczących się z bardzo dobrym skutkiem u niej. Oczywiście jest to leczenie ziołami i lekami ziołowymi, ale bez konieczności rezygnowania z leków własnych dopóty, dopóki pacjent nie będzie na to gotów. Jeśli będziesz chciała coś bliżej na ten temat, to napiszę. teraz muszę już uciekać i to pędem i mam tylko nadzieję, że nie napisałam zbyt chaotycznie. Gdyby tak, to proszę o wybaczenie Zdrowiej, Dusiu i trzymaj się ciepło Wszystkim życzę zdrowia i powodzenia paa |
2015-11-09 (20:10) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 942 695 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika dziękuję za gratulacje i z niecierpliwością czekam na opisy Twoich snów bo robisz to po mistrzowsku i do tego jeszcze z poczuciem humoru. Więc życzę Tobie miłych a zarazem proroczych snów i szybkiego pojawienia się z nimi na obróbce snów" |
2015-11-09 (20:46) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 942 702 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika czytam w internecie na temat smalcu z gęsi. Smalec stosowany w medycynie ludowej na dolegliwości dróg oddechowych i stosowany zewnętrznie w przypadku zmian zwyrodnieniowych stawów. Te przepisy leczenia smalcem pochodzą ze Śląska, tam gdzie wy kobietki w większości mieszkacie.Wedlug mnie są lepsze i skuteczniejsze i szybciej dzialajace lekarstwa na w/w choroby niż smalec |
2015-11-09 (20:47) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 942 703 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Nostradamus dziękuję pięknie za analizę snów. Pozdrawiam serdecznie |
2015-11-09 (21:47) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9934 | wpis nr 942 725 [ CZCIONKA MONOSPACE ] witam ponownie ......trochę zamieszania zrobiłam na stronce,przepraszam ,ale chciałam tylko wiedzieć czy to coś pomoże .Nigdy nad sobą się nie rozczulam ,chociaż dla lekarzy jestem trudnym przypadkiem ...Ika wiem że umię sobie teraz poradzić z moją alergią , staram się ograniczać przyjmowanie dużych dawek sterydów.SĄ takie okresy że kilka miesięcy ich nie muszę brać ,lecz kiedy przychodzą takie okresy uczuleń to niestety bez leków się nie obejdzie.TE 15 tabletek dziennie to nie tylko na alergię jestem po operacji tarczycy więc dawki hormonów muszę brać .tarczyca spowodowała migotanie przedsionków serca z czego jeden przedsionek się nie zamyka,ciśnienie wysokie ,wiem że czeka mnie wszczepienie rozrusznika .boję się tego bo uczulenie jest też na igły ,INGERENCJA obcego ciała tam jest bateria .nie wiem jak mój organizm to przyjmie czy nie odrzuci..... A tak na codzień jestem uśmiechniętą normalną kobietą ,zawsze przenosiłam góry ,teraz tylko musiałam przystopować wysiłek szkodzi sercu . UKŁAD ODPORNOSCIOWY TROCHĘ SZWANKUJE......... ale przestrzegam zaleceń lekarzy ..... |
2015-11-09 (22:02) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25446 | wpis nr 942 744 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Pewniaki trafione : Krysia drugi-20. Kruszyna-też drugi-30-to było pudełko-30-a nie karton-25. Multiparis 1/3-tylko-23. Uczniowi wyszła jednak niemoc-69 i dziura-62-bo w nią wpadł. Ewa natomiast znowu super śniła,i wyszedł jej idealnie-ojciec-22-on-62,jeść-64,ogród-23,szczęka-30-z jabłek-34,lodowisko-70.. Super naprawdę śnisz-Wielkie Brawa za Twoje sny. Trafnych snów.Pa. |
2015-11-09 (22:39) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 942 754 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ładnie sny weszły u Eleny i Ewy Elena miasto 10, W 32,zieleń 64,dziewczyna 20,chłopak 62 częściej wchodzi niż młodzieniec 48 a ty się uparł na niego,pisać 64,podłoga 34,nos 38 EWA sąd 20,drzewo 44,ogród 23,ogrodzenie 23,lodowisko 70,mężczyzna 12,tata 22,,62,worek 58,artysta 68,jabłka 34,szczęka 30,dziewczyna 20 , Dorota Podłoga 34,bałagan 20,dziewczyna 20 Kruszyna Dom 47,pudełko 30 |
2015-11-09 (23:16) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 942 765 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ewo, dziękuję za tak miłe słowa i cieszę się bardzo, że choć jestem fatalna w typowaniu, to w inny, właściwy dla mnie sposób mogę wnieść coś dla Was sympatycznego na "obróbkę" Krzysiu, przyznawaj się szybko - czy Ty jesteś spod znaku koziorożca ? Tak tylko pytam ( jak się zapewne domyślasz, żartem ), bo lata temu w jakimś lekkim, gazetowym horoskopie przeczytałam zdanie : wodniku, czy ty kiedyś zgodzisz się ze zdaniem koziorożca? Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego i pewno od razu zapomniałabym to retoryczne pytanie gdyby nie fakt, że moja "rogata" siostra - koziorożec zawsze, ale to zawsze czepiała się moich wypowiedzi - choćby o jeden wyraz, ba, o jedną literkę, a nawet o kropkę nad literką, ale zawsze musiała mieć odmienne zdanie. I od tego jednego wyrazu, literki, kropki rozpoczynała się wielogodzinna dyskusja, która zawsze doprowadzała do wniosku, że mamy takie samo zdanie na dany temat, lecz "wychodzimy" z przeciwstawnych kierunków. Tak było i tak jest dotychczas, tylko teraz nie mamy czasu na te burzące krew, ale jakże sympatyczne potyczki, heh. A Ty w swoim spokojnym "uparciuchostwie" bardzo przypominasz mi Anię - kiedy ja wrzę, szukam nerwowo sensu w chaosie, staram się w tym natłoku słow sklecić czytelne zdanie ....., uparciuch spokojnie, lekko i prosto wyłuska jakąś różnicę - choćby maleńką, taką mini, ale ją mieć musi, by świat nie był zbyt monotonny. Czekaj Ty - ja głęboko wierzę, że my - wszyscy obróbkowicze spotkamy się kiedyś na żywo - i wtedy się zemszczę, hehe, zemszczę się, zobaczysz. Oczywiście wiesz, że żartuję ? Ale przynajmniej żartem mogę uszczypnąć Cię w ten uparty nos. A teraz już serio: czytać o smalcu gęsim, to zupełnie co innego, niż go używać. Zapewniam Cię, że straszne katusze przeżywałam, gdy musiałam się tym smalcem wysmarować. Jak wiadomo jestem wegetarianką i dla mnie to naprawdę bez różnicy jak stosuję części zwierząt "wewnetrznie", czy zewnętrznie - obie formy są po prostu nie do przyjęcia ( w normalnym cyklu życia). Jednak przyszedł czas bardzo zły i smalec ów był jedynym dla mnie ratunkiem przed szpitalem, więc zwyciężyło prawo buszu - i zapewniam Cię, na własnej skórze poczułam różnicę między smalcem, a lekiem, z bezsprzeczną korzyścią dla tego pierwszego. "Moja skóra", to tylko jeden przykład, ale doświadczyłam osobiście, co potwierdziło tylko doniesienia innych "skór". Od niedawna dopiero wiem, że smalec gęsi, to śląski ludowy specyfik. Nie jestem Ślązaczką z urodzenia i nie mam wpojonych śląskich tradycji, a tym samym odpada podejrzenie sugestii, czy sentymentu regionalnego. Zresztą poza śląską gęsią i w innych regionach Polski, także świata występują ludowe leki oparte na łoju zwierzęcym. Znany był przecież smalec z psa ( nie pamiętam miejsca pochodzenia tradycji) lub też tłuszcz niedźwiedzia ( Mongolia i chyba Rosja). Ludowa medycyna naprawdę wiele istnień ludzkich uratowała i myślę, że gdyby jej nie ignorowano, a mądrze ją modyfikowano, bylibyśmy nieco bardziej do przodu, a nie tylko do pozorów "przodu". Z pewnością miała również wiele defektów, ale czy obecna konwencjonalna medycyna jej nie ma? To temat rzeka i by go przerobić muszę poczekać na "czas zemsty" Zgodzę się z Tobą, że współczesne leki działają szybciej, są wygodne, bardziej przewidywalne w swoim zakresie itd. - tak jest, ale to niestety nas bardziej gubi, niż nam pomaga. Można to stwierdzić na każdej chorobie, a im poważniejsza tym jaśniej będzie to widoczne. Podam Ci przykład średni, choćby właśnie alergia, czyli choroba ogólnie znana, przewlekła i dokuczliwa a jakże często bagatelizowana: "leczenie" zaczyna się od wziewu, na ogół salbutamol, który ma "rozszerzyć" oskrzela, by łatwiej było oddychać. Działa na układ parasympatyczny, jest tzw pobudzaczem, czyli opŕocz miejscowego "rozszerzenia" oskrzeli pobudza również inne struktury organizmu, zwiększa się poziom adrenaliny, wzrasta ciśnienie itd. W stanie zapalnym otrzymujemy steryd. Steryd wnika wgłąb oskrzeli dzięki lekowi rozkurczowemu, który już sobie bierzemy. Steryd blokuje stan zapalny ( nie leczy), więc czujemy się lepiej. Jeśli mamy sczęście i przyczyna zapalenia (np. alergen) zostanie zlikwidowana, wówczas organizm ma możliwość regeneracji i normalizacji. W takim przypadku po pewnym czasie odstawiamy steryd i funkcjonujemu normalnie, prawie. Jeśli mamy pecha i przyczyna zapalna wciąż nas dotyczy, wówczas po odstawieniu steryda dość szybko stan zapalny pojawia się na nowo i na nowo też rozpoczynamy cykl lekowy. Sterydy na nieszczęście wpływają niekorzystnie na nadnercza, czyli jednym z wielu efektów ubocznych jest taki "drobiazg" heh, jak nadciścnienie, z którym to odsyłają nas do innego specjalisty, który to aplikuje nam "cukiereczki" wyprodukowane pod jego specjalizację i tym sposobem po jakimś czasie lecimy sobie do kolejnego specjalisty, by znów................. Po jakimś czasie prawie całkowicie pozbawieni sił musimy bardzo dużo pracować, by zarobić na woreczek "leków", które przedłużają nam życie, byśmy mogli mieć nadzieję, że znajdziemy lekarza i lek, który uwolni nas od choroby, więc idziemy do kolejnego specjalisty, ktory.......... I kiedy już jesteśmy u skraju wytrzymałości, wtedy zamieniamy wygodne, łatwe, od razu działające i wszędzie dostępne leki na........ gęsi smalec, chociażby. I w dodatku okazuje się, że to zwykłe, choć bardzo u***liwe coś tak naprawdę najbardziej nam pomaga. I pewno - każdy ma wolną wolę i prawo do obchodzenia się ze swym ciałem wedle własnej racji, więc nie upieram się przy tym, że ktokolwiek powinien leczyć się inaczej, niż sam uzna za słuszne. Jednak upierać się będę, że to Natura LECZY, a farmacja jedynie pozwala pozbyć się cierpienia na pewien czas. A na koniec, bez różnicy zdań, jednym głosem - dużo zdrowia wszystkim. paa. |
2015-11-09 (23:59) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 942 768 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dobry wieczór.Jak już tak "chorobowo " się zrobiło,to może ktoś zna jakieś ludowe sposoby na astmę? |
2015-11-10 (01:30) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 942 771 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika dużo racji w tym co piszesz Na smalcach i innych specyfikach zwierzęcych się nie znam A ludzie coraz częściej sięgają po naturalne metody. Ja jestem np. jedną z najbardziej zagorzałych przeciwniczek antybiotyków,szczególnie - jeżeli chodzi o moje dzieci Wspomagam ich odporność od jesieni do wiosny Jeżeli chodzi o alergię zdecydowanie się zmniejszyła u syna Wcześniej bywało tak że jak nie zażył przez przypadek kropli na alergie to katar miał straszny , teraz jak czasem zapomni to nic się nie dzieje. Mam u siebie na miejscu jednego z lepszych alergologów dziecięcych-facet jest super pediatrą i ma podejście do dzieci w skali od 1-10 to 15 Dusia musisz szukać , próbować i kombinować w mirę możliwości Wszystkim schorowanym zdrówka życzę i cierpliwości. Pozdrawiam |
2015-11-10 (05:53) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62276 | wpis nr 942 782 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzisiaj zapamiętałam... Bylam w kuchni i chciałam coś zjesc lecz znalazłam w zlewie w garnku resztki makaronu świderki.a gdy się odwrocilam w duzej misce zobaczyłam mnustwo opakowań kubeczkow po gotowych daniach i było to chyba spaghetti. A przed samym budzikiem snilo mi sie że obserwowałam jak za moim blokiem przed garażami stały w rowniutkim rzędzie poustawiane auta a przed nimi mezczyzna w dyzej koparce wykopywal dlugi rów natomiast na naszym pieknym trawniku wysypywal wykopana ziemie a sasiad ja rozsypywal aby nie bylo takiej góry piachu.a i na koniec widzialam duzo ludzi i wzięłam aparat i robiłam zdjęcia. Pozdrawiam i życzę miłego i owocnego w wygrane dnia |
2015-11-10 (07:23) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 942 785 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Gratuluję wygranym! Dzisiaj: góry, narty, trasa narciarska ale bez śniegu, opona roweru kolarskiego, dziwnie ozdobna... 1-22-58 Pozdrawiam. |
2015-11-10 (07:43) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9934 | wpis nr 942 786 [ CZCIONKA MONOSPACE ] WITAM....-Słyszę ,,walka z wiatrakami"12+7+43/62.... ..-Koleżanka Osa 777 ze strony typowań układałyśmy jakieś liczby ...zapamiętałam liczbę 52 ....tyle i aż tyle ,dzięki za wczoraj i przepraszam że tyle zamieszania zrobiłam na stronce.......... pozdrawiam..... |
2015-11-10 (08:25) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 942 787 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. U mnie narazie nic, jakaś bezsenność mnie dopadła ostatnio Ale idę jeszcze spać Pozdrawiam |
2015-11-10 (09:02) dorotkawData rejestracji: 2015-04-07 Ilość postów: 1197 | wpis nr 942 789 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam:) Sprzątam śmieci,jakis kurz lub paprochy mam wrażenie że robiłam to przez cały sen tak bez konca a na końcu szukała mnie policja i chciała dać mandat za brudny samochód Stokrotko ładnie wszedł twój sen cóż ze bez JP ale mnie zaintrygował kolor 5,68,69 i żałuję ze wieczorem odpuscilam 5 --- wpis edytowano 2015-11-10 09:06 --- |
2015-11-10 (10:33) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 942 799 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Ika jeszcze gorzej, jestem spod znaku Barana Krysia kuchnia-51,zlew-20,garnek-27,makaron-74,samochod-42,koparka-28,row-18,27,ziemia-10,sasiad-57,ludzie-10,zdjecie-57 Stokrotka gory-78,narty-58,moze koło-40,5 Dusia głos-59,27,liczby-19,74,multipasko-38,28 i ta 52 Dorotka sprzatac -13,śmieci-26,kurz-63,policja-53,samochod-42,brud-7 moj praca-8,56,drzwi-10,klucz-51,sklep-33,butelki-4,swiatło-62,ludzie-10 pozdrawiam |
2015-11-10 (10:51) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 942 801 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry, jeszcze raz dziękuję Krzysztofowi i Nostradamusowi za trafną analizę moich snów. Wczoraj pięknie powchodziły rano i wieczorem bo oprócz tych które wymienił Krzysztof weszła liczba 34 - mój Tato z imienia i razem z imienia i nazwiska 62 . Dzisiaj pamiętam tylko szczątkowo kilka snów. Śniły mi się liczby 48 i widziałam napisane na kartce trzy 1,1,1.Widziałam rusztowanie takie duże z rurek. Byłam w jakimś mieszkaniu z kobietą ale nie wiem kto to był i ona otworzyła szafkę w kuchni gdzie było bardzo dużo butelek dużych i czystych bez naklejek. Potem do tego pomieszczenia weszło 3 młodych ludzi - 1 dziewczyna i 2 młodzieńców i ta kobieta kazała im usunąć te butelki. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wysokich wygranych. |
2015-11-10 (11:00) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25446 | wpis nr 942 806 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Dla Ewy analiza: Liczby-19,i te-48,trzy jedynki-może-1,3,kartka-17,rusztowanie-16,szafa-52,flaszki-4. pewne-19 i 48......1,3,16,52,4. Powodzenia,pozdrawiam. |
2015-11-10 (11:14) dorotkawData rejestracji: 2015-04-07 Ilość postów: 1197 | wpis nr 942 809 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzięki Krzysiu Pozdrawiam --- wpis edytowano 2015-11-10 11:16 --- |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 955 956 957 ... 3439 3440 Wyślij wiadomość do admina |