Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 935 936 937 ... 3437 3438
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2015-10-25 (09:16)

status dorotkaw
Data rejestracji: 2015-04-07
Ilość postów: 1197

14363
wpis nr 939 220
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich:):)

Ika jak miło znowu cię czytać :):):)

U mnie klucz 51,w ręku 17 ,z numerkiem

28 ,8

Powodzenia
2015-10-25 (09:21)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 939 222
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena dopiszę miasto 10,kolorowe 69,wagon 24,ulica 76 bar 50,czerwony 52 50,autobus 28.Francja 26 ,pociąg 41 9,Nowy York 45 ,Londyn 29 ,dzieci 11,stołówka 26,piwnica 41 67 , lis 52,film 8,piękne 23,kawiarnia 9,pijak 52,kot 11,członek 63,pocałunek 65, sex 5



5.18.41.8.51
2015-10-25 (09:23)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 939 223
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dorotko 51 8 ,28
2015-10-25 (09:40)

status dorotkaw
Data rejestracji: 2015-04-07
Ilość postów: 1197

14363
wpis nr 939 231
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzięki Krzysiu:):):)
2015-10-25 (09:57)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 939 235
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

U mnie dzisiaj nic.

Może się przypomni coś a jak nie to będę kradziejka



Pozdrawiam
2015-10-25 (12:52)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 939 273
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie

Dusiu, Eleno, Dorotko - dziękuję ślicznie

Również bardzo się cieszę, że mogę być z Wami, choćby tylko co jakiś czas



dziś sny mocno "rozbiegane" i nie udało mi się wyłuskać jednoznacznych symboli.



Z mężem IC - 25 - / - 76 - wracamy do domu. Przy bloku sąsiad - 57 - Lukasz - 17 - ( ŁN - 54 - ) majstruje coś przy swoim samochodzie - 42 -. Przed klatką schodową stoi kilka wózków dziecięcych - 33 -, a tuż przed samym wejściem w rzędzie - 7 - lub szeregu ? kilka rowerów - 50 -. Przejście jest niemożliwe i jestem mocno poirytowana, więc trochę złośliwie sięgam palcem - 49 - / - 13 - do dzwonka - 16 - roweru - 50 - . Ręce mam czymś zajęte i jest mi bardzo niewygodnie, więc naciągam palec - 49 - / - 13 - mocno, żeby dopiąć swego. Mąż wstydzi się nieco za mnie i chce mnie uspokoić, ale mimo tego i mimo oporu rąk - 17 - udało mi się zadzwonić - 16 -. Podszedł Łukasz - 17 - ( - 54 - ) i przestawił rowery - 50 -.



Jestem w Ł - 15 - w domu znajomej rodziny IL - 50 - ( może też być L - 33 - ).

Kobieta jest rozgniewana - 56 - ogólnie, ale u podstaw gniewu leży jakaś uraza do męża - 78 -. Ostentacyjnie nakłada na krzesło - 13 - świeżo wyprasowane - 47 - części garderoby męskiej ( być może !!! jest to koszula - 60 - i skarpetki - 6 - ) i marudząc coś na temat wygodnictwa mężczyzn wychodzi. Za chwilkę wchodzi jej mąż SL - 49 - ( nieżyjący) i siada spokojnie całkowicie ignorując słowa żony. Mam wrażenie, że czeka na mecz ???. IL - 50 - ( - 33-) coraz mocniej poirytowana biernością SL - 49 - szykuje się do wyjścia cały czas i coraz mocniej nadając na niego. Jest mi przykro, bo widzę zarówno jej, jak i jego rację i nie chcę się wtrącać. W dodatku wyraźnie czuję, że jako iż SL - 49 - był moim ojcem chrzestnym - 6 - (???) IR - 50 - próbuje wykorzystać dla siebie te głębiej łączące nas relacje, wychodzę.

Stoję na wąskiej ścieżce obok domu, jest ciemno - 49 -, czuję się dość samotna - 17 - i nie wiem dokąd pójść. Zobaczyłam jak IL - 50 - (-33 -) wychodzi ubrana wyraźnie w strój wizytowy. Uwagę moją przyciągnął dziwaczny pakunek - 80 - trzymany pod pachą - zastanawiałam się, czy IL - 50 - wybiera się tylko w podróż - 36 -, czy też zdecydowała się na ostateczną rozłąkę - 40 -.

Usłyszałam szelest i zauważyłam Janka - 14 - ( JL - 28 - ), syna IL - 50 - idącego w przeciwnym kierunku. Dostrzegła go też IL - 50 - i powiedziała, żeby zajął się mną, bo ona teraz nie może. Janek - 14 - (JL - 28 - ) wciąż idąc powiedział, że nie może, bo z Bożeną - 26 - mają niedokończoną rozmowę - 27 -.

wiedziałam, że to taki wybieg, by pozbyć się gościa i zrobiło mi się bardzo smutno - 12 - / - 16 -, gdyż jego0 zachowanie odebrałam, jako zdradę - 37 - naszej dziecięcej, naprawdę wielkiej przyjaźni.



Jakieś rozruchy, zamieszki, wojna - 10 - , bądź chaos spowodowany nadchodzącą wojną - 10 -. W tłumie bezładnie poruszających się ludzi - 10 - / - 11 - widzę kobietę - 67 -, która szuka - 66 - swojej młodszej siostry - 2 -. Kobieta mówi komuś, że nie zniesie utraty siostry - 2 -, gdyż jest z nią niezwykle zżyta, bo prawie jej matkowała.

chcę jej pomóc, ale ktoś przepycha mnie w innym kierunku. Ludzie przemieszczają się w większej panice i chaosie, gdyż pojawili się mężczyźni będący zwiastunami wojny - 10 -. Mężczyźni ci mieli gęste, krzaczaste brwi - 25 - i bujne, rozczochrane włosy - 67 -, a wygląd ich miał sugerować, że są wilkołakami i są źli. Image ten był niejako znakiem rozpoznawczym dla tych, którzy skłaniają się ku wojnie, by mogli się zjednoczyć.

Nie chciałam należeć do tej grupy i z kilkoma osobami poszliśmy przed siebie.

Idąc, w głębi dużego podwórza zobaczyłam dwóch mężczyzn - 12 - stojących spokojnie chyba !!! przy ciężarówce - 15-. Mężczyźni ci również mieli gęste, krzaczaste brwi - 25 - i bujne czupryny, ale byli niezwykle sympatyczni, spokojni i jakby ukrywali się, by nikt nie utożsamiał ich z wilkołakami.

W jakiś sposób zrozumiałam, że owi mężczyźni po prostu tak wyglądają, a wygląd ich nie jest synonimem zła. natomiast ci gotujący się na wojnę ucharakteryzowali się tylko na "wilkołaczą " modłę, by przetworzyć i wykorzystać ten wygląd, jako wyraz niezgody.

Na myśl, że zło wyglądu jest tylko pozorem powrócił mi dobry humor i bardzo zapragnęłam mieć takie sztuczne - 73 - brwi - 25 - i inne elementy twarzy, by móc się dowolnie charakteryzować i robić psikusy - 64 -.

Dotarliśmy do jakiegoś pomieszczenia, w którym przebywały dość niezorientowane w sytuacji kobiety - 67 -. Były one mocno wzburzone i mentalnie szykowały się do wojny - 10 - wykrzykując jakieś hasła, które ten stan rzeczy mógłby uzasadnić. Jedna kobieta próbowała wytłumaczyć im, że wojna - 10 - nie jest efektem abstrakcyjnej nienawiści, lecz skutkiem poczynań polityków i wpływowych jednostek, które to poprzez swoje czyny nienawiść w ludziach kształtują, wojny - 10 - można uniknąć, jeśli będziemy kierować się własnym rozumem. Widziałam, że choć kobiety się uspokoiły, to jednak argumenty pozostały dla nich niezrozumiałe, jedna z kobiet co jakiś czas rzucała w przestrzeń nazwisko Merkel - 28 -. Pomyślałam sobie, że w ten sposób do niczego się nie dojdzie i postanowiłam treść słów kobiety przekazać żartem - 64 -.

Wzięłam kartkę, na której pisałam - 64 - " Merkel - 28 - ", po czym skreśliłam i napisałam - 64 - znów " pani Makrela - 25 - ( lub makrelo - 30 - ), pani i inni chyba nie wiecie, że kiedyś kończy się kadencja - 22 -. Oddałam tekst do przeczytania i wyszłam.

Z jakimiś ludźmi znalazłam się w przedsionku podziemi ? schronu ? ( nie wiem).

Ludzi było tam sporo, a były to już tylko osoby sprzeciwiające się wojnie - 10 -, ale przeznaczone do dokładniejszego sprawdzenia, czy na pewno tak jest.

Zauważyłam mężczyznę - 12 -, który chciał ukraść - 35 - bardzo istotny przedmiot, dzięki któremu wojna - 10 - mogła być powstrzymana nawet wśród tych, którzy do niej dążą. Mężczyzna ów był oszustem - 10 - , który został podstępnie wkręcony do grupy przeciwników właśnie po ten przedmiot.

Nie udało mu się, gdyż napierająca fala ludzi przesunęła go zbyt daleko od przedmiotu.

Znalazłam się w ogromnej sali - 54 -, w której przy stole, na krzesłach siedzieli mężczyźni - 12 - i prowadzili luźną, rozpoznawczą rozmowę.

Usiadłam przy mężu, ale kiedy na chwilkę odeszłam nastąpiło przetasowanie osób i wróciłam do kręgu mężczyzn - 12 - siedzących na krzesłach. W środku tego kręgu, na krześle siedział mężczyzna - 12 - , który miał być przesłuchiwany - 20 -, czy na pewno jest przeciw wojnie. Mężczyzna był podejrzany - 1 - o to, że jest wampirem -35 -, który bardzo dobrze się maskuje.

Zadano mu pytanie i kiedy odpowiadał patrzył mi bardzo natarczywie w oczy - 51 -. Wyglądał, jak Jean Reno - 37 - i kiedy wyczuł, że to zauważyłam zaczął magnetyzować mnie oczami - 51 - i coraz bardziej przechylał się w moim kierunku. Jego mentalny opiekun położył mu ręce - 17 - na ramiona i łagodnie przywracając prawidłową pozycję ciała wytłumaczył, że zachodzą obawy, iż chce on wgryźć się - 4 - w moją szyję - 69 - i wyssać mi krew - 24 -.

Po tym zdarzeniu zaprowadzono mnie do grupy ludzi - 10 -, którzy pozytywnie przeszli antywojenne testy. Ludzie ci mieli otrzymać opiekunów w postaci rasowych - 51 - psów - 18 - / - 35 -.

Psy były szkolone odpowiednio do mentalnego poziomu każdego człowieka - 10 -, a będąc opiekunami poziomem podopiecznego przewyższały.

Zauważyłam mężczyznę, który wyraźnie przewyższał mentalnie wszystkich.

Mężczyzna ten wyglądający, jak Robert de Niro - 71- otrzymał dużego, pięknego rasowego - 51 - psa, który był, jakby z innego wymiaru.

Wraz z psem poszli nad brzeg - 17 - morza - 77 - lub jeziora. Mężczyzna usiadł wyraźnie zamyślony, a pies podszedł do wody - 33 - i oglądał coś w jej odbiciu, jak w lustrze - 1 -. Nagle pojawiła się bardzo eteryczna dziewczyna - 20 -, która podeszła do RdN - 71 - i już chciała coś powiedzieć, ale mężczyzna uprzedzając jej słowa rzekł " wiedziałem" - 52 - i oddał jej psa.

Okazało się, że dziewczyna ta pojawiła się wśród ludzi - 10 - z innego wymiaru, by powstrzymać wojnę - 10 -, zdobyć informacje - 73 -, jak wygląda sytuacja i umożliwić pomoc dla ludzi - 10 -. Jednak wysłannicy nie spodziewali się, aż takiej brutalności i wysłali zbyt kruchego i eterycznego posłańca.

Dziewczyna nie mogła powrócić do swego świata, a wiedząc, że mężczyzna - 12 - o wyglądzie RdN - 71 -jest już prawie "wzniesiony" i da sobie tutaj radę, poprosiła go o psa, który mógł przeprowadzić ją przez światy do siebie.

Widziałam, jak dziewczyna z psem stoją chwilę na brzegu, po czym wchodzą do wody - 33 -, jakby zlewają się, łączą się z jej strukturą i bezpiecznie znikają w warstwie poza ziemskiej przywołując pomoc dla świata.



Dziwny sen, chciałabym, aby ta niezwykła dziewczyna ze swym kochanym psem sprowadzili trochę Ciszy i Światła



Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło i słonecznie, powodzenia

paa





2015-10-25 (13:43)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 939 279
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika wózek dziecięcy 18,8,ciemno 7 70,morze 40,77



42,18,10,50,51.33.12
2015-10-25 (15:55)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25335

13474
wpis nr 939 305
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Pewniaczki na wieczór dla Was:

Krysia pewne-33 i 24.........9,44,59.

Elena-28 i 34........51,59,8,53,15.

Dorotkaw-51 i 28......8.

Krzysiekwa-8 i 62.

Ika-49 i 28........9,34,64,50,54.

Nostradamus-33 i 53....58,73.

Multiparis podaje 3 pewne-40,7,9.

Powodzenia,pozdrawiam.



2015-10-26 (00:06)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 939 388
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej.

Gratulacje dla wszystkich za sny i analizy.

Krzysiu,

dziękuję za liczby.

Nostradamus,

dziękuję za pewniaki.

Pragnę się jeszcze pochwalić, że wieczorem wygrałam 6/9 z czego jestem bardzo dumna.

Pewno wyda się Wam śmieszne, że ten dość ubogi wynik tak mnie cieszy - ale tu zaraz wyjaśniam,

że przy moim talencie do najgorszego z możliwych doboru liczb wynik 6 z 9

jest porównywalny do 14 z 10 u wielu z Was.

Przyznać się też muszę, że gdyby nie głupia ostrożność miałabym 7 z 9.

Otóż bardzo zaintrygował mnie i słusznie lis ze snu Eleny, któremu Krzyś przypisał liczbę 52,

a w książce widniała liczba 51. Tak więc dobrze typowany lis został unieważniony złą liczbą - myślałam, że Krzyś się pomylił i skreśliłam 51.

Szkoda - dla mnie. Dla lisa lepiej - nie dał się upolować.



Dobrej nocki i wspaniałych snów

paa.



2015-10-26 (05:51)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25335

13474
wpis nr 939 395
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Wieczorem wyszło słabo,ale sny lubią wychodzić z opóżnieniem.

Dzisiaj takie znaki:

1.Samośw.-----Skrzybać-31 od-10 drogi-35-(razem=76)

2.Telefon-46-dzwoniący-76.

3.Palec-49-daje komuś o zakład-45.

Pewne-49 i 76,46.

Powodzenia.

2015-10-26 (07:34)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9930

14214
wpis nr 939 398
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam serdecznie....dzisiaj sen choć przerywany częstym wstawaniem w nocy/bo chyba dopadło mnie na nowo zapalenie oskrzeli duszności i kaszel/....

Śniło mi się że ze Sławkiem ze strony multipasko typowaliśmy liczby,a żeby było

ciekawie to po każdym moim przebudzeniu z powrotem ze Sławkiem typowałam następnego

pewniaczka i tak ze trzy razy było ;wiem że było 4,11,9?



pozdrawiam i dobrych wygranych życzę

chociaż te mniejsze też cieszą,

pa,
2015-10-26 (07:42)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9930

14214
wpis nr 939 399
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

No i teraz zerkłam i pomyliłam imiona miałam napisać BOLEK ,a dałam Sławka tak to jest jak się nie spojrzy na kartkę ,przepraszam.........
2015-10-26 (07:54)

status kasika
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 3054

13050
wpis nr 939 400
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

śniła mi się siostra marta romantowska jej partner życiowy mundek pasieka odwiedzili mnie w domu ... na kołdrze leżały dwa śrubokręty kolor uchwytu niebieski . Coś do mnie mówili uśmiechając się żartując, bardziej to mundek mówił ale nie pamiętam co...

pozdrawiam
2015-10-26 (08:55)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 939 409
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.



Dużo zdrówka Dusia.



Dzisiaj sny po winku rocznicowym 12 lat za nami



Niestety niewiele pamiętam :



Wieczór, idę do sklepu, ale pani ekspedientka juz zamyk,, wpuszcza mnie jeszcze, chce kupić pieczeń ale mają umytą krajalnice i szkoda mi jej brudzić



Jakiś pijany mężczyzna.



Pokój dziecięcy, moja córeczka leży na łóżku, chce zrobić kupkę do pampersa, jakaś kobieta jest koło niej, musze kupić pampersa bo mam tylko jednego.



Mieszkanie babci, zgubiony klucz, zapasowy klucz, 2 bliźniaków, idę za nimi.



Idę ja-74 z mężem 78,63 i synem 61,27, widzimy księdza, w białym ornacie, syn podbiegł do księdza, ksiądz go błogosławi i daje mu obrazek, później my z mężem podchodzimy.



Pozdrawiam i powodzenia.







2015-10-26 (08:56)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 939 410
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika wielkie brawa za wygraną

2015-10-26 (09:00)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 939 415
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aha jeszcze mój mąż wieczorem przebiera maliny te ładne i duże daje naszym dzieciom resztę odkłada dla siebie, biorę je do ręki i widzę że są splesniale, krzyczę na niego za ta pleśń a on mówi ze to i tak dla niego, wywalam te maliny.



Pozdrawiam
2015-10-26 (09:01)

status krykra
Data rejestracji: 2015-05-04
Ilość postów: 1501

14393
wpis nr 939 417
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam dziś tylko telefon 46 (32 num) komórkowy 46 num, komórka 30 num, chyba dzwonił 76



Witaj Ika, jak miło, że wróciłaś do nas



Pozdrawiam
2015-10-26 (09:35)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 939 427
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej.

Aga,

dzięki. Kolejnej taaaakiej wygranej spodziewam się do pół roku.

Krykra,

dziękuję ślicznie.



dziś stanowczo dominowała w snach liczba - 28 -, m.in. papuga - grubaska.

a intrygujące było kadzidełko - Krzysiu, mogę prosić liczbę.



pozdrawiam, powodzenia

paa.
2015-10-26 (09:49)

status krykra
Data rejestracji: 2015-05-04
Ilość postów: 1501

14393
wpis nr 939 428
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika kadzidełko num 43
2015-10-26 (09:52)

status kasika
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 3054

13050
wpis nr 939 429
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

znajdzie się ktoś chętny na przetłumaczenie mojego snu z góry dziękuję
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 935 936 937 ... 3437 3438
Wyślij wiadomość do admina