| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 657 658 659 ... 3436 3437 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2015-03-05 (09:47) krolowamonetData rejestracji: 2013-08-10 Ilość postów: 2153 | wpis nr 882 083 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Jestem nie wiem gdzie nie umiem Określić czy to zabawa czy jakieś spotkanie Jest podest ? podłoga z desek ,tancze z nieznajomym 12 i czuje radość ze tańczę właśnie z nim Obok stoją butle z gazem jest ich dużo Przechodzi tamtędy facet zapala papierosa i specjalnie rzuca zapałkę wiem ze zaraz wybuchnie Ktoś inny też to widzi i krzyczymy Nie ale nastąpił wybuch widać iskry i ogień Facet ten miał szyderczy uśmieszek na twarzy jak to zrobił Obok znajduje się pokój drewniany wszystko jest z drewna ściany podłoga ławka Ładne jasne drewno potem jestem w innym miejscu dalej z tym Nieznajomym ,dziwimy się dlaczego moja siostra bliźniaczka 12 poszła droga , my idziemy na skróty przez łąkę Powodzenia |
2015-03-05 (10:25) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 882 101 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, trochę zapamietane, trochę chaotycznie i tego ostatniego snu nie pamiętam : -leżę w łóżku z mężem, calujemy się, potem sex -kościół, ksiądz,ślub, młoda para -glina,miękka i sucha,biegnę po niej i jakby góra gliniana, -jadę z mężem samochodem, zatrzymujemy się, widzę znajomą A-16 R-42, mówi że wpadła do rowu i nie może wydostać się ,mówię jej ze mój mąż jej pomoże, i że jedziemy kupić działkę w O-37, bo mąż sprzedał swoją w M-19 i chce kupić bliżej, pytam co u niej i jak tam jej córka a ona pokazuje mi zdjęcia w aparacie, który ma cały czas na szyi zawieszony, dochodzimy do mojego męża on wychodzi z samochodu, kładzie 7 zł na dach samochodu. Przez cały ten sen bardzo jasno świeciło słońce. Pozdrawiam i powodzenia. |
2015-03-05 (10:57) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 110 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krolowamonet podłoga-34,deski-48,13,taniec-59,28,radosc-24,62,gaz-15,duzo-42,papieros-9,widzieć palacego-54,zapałka-68,krzyk-48,ogien-8,wybuch-34,usmiech-33,drewniany-44,nieznajomy-12,mezczyzna-12,siostra-2,blizniaczka-12,droga-41,isc-74,łaka-13 34,12,48,13 Aga łozko-44,maż-78,całowac-65,22,seks-5,telewizja-51,koscioł-9,ksiądz-13,21,ślub-11,7,glina-59,49,biec-43,samochod-42,zdjecie-57,słonce-17 i AR-58,o-37,M-19 51,5,9,58 |
2015-03-05 (11:31) vickimartinaData rejestracji: 2011-03-16 Ilość postów: 708 | wpis nr 882 116 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich i gratuluję trafień. Dzisiejsze sny: -mój brat mówi do mojego męża ,że kupił białe Mitsubishi w Warszawie -jestem w domu jakby moich rodziców razem z dwoma chłopcami-bliżniakami chyba moimi synami.Ja ich pilnuję, a oni się bawią-rzucają długopisami i pobrudzili nimi na niebiesko chodnik-ceratę.ja to czyszczę. W barku,moich rodziców widzę kilka puszek piwa kasztelan i kilka butelek płynu do prania. Wydaje mi się ,że najwyrażniejszy był ten ślad po długopisie na tej ceracie. Powodzenia i wysokich wygranych! |
2015-03-05 (11:52) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 119 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Vicki brat-35,biały-21,Mitsubishi-48,dom-37,chłopiec-62,blizniak-12,długopis-40,niebieski-34,47,czyscic-59,piwo-58,butelka-4,brudne-7 34,58,59,48,21 pozdrawiam |
2015-03-05 (12:02) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 882 122 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Mam chwilę, to dokładam od siebie: Vicki -63- Aga, pójdę na całość z seksem: 2-5-22-65 Królowamonet jeszcze 11-22 19bm68 47-74 tczewianka 17-32 Krzysiu 7-47-77 jando 24-29-43-67 Dusia, może jakoś mogę pomóc?? Pozdrawiam. |
2015-03-05 (12:49) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 882 128 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam po raz kolejny, co w Waszych sennikach pisze o ślubie czyimś?? bo ja się trochę przeraziłam, bo w jednym pisze szczęście a w innych śmierć tragiczna kogoś bliskiego. |
2015-03-05 (12:55) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 882 129 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Aga, ślub to u mnie dobry znak. Początek czegoś bardzo dobrego! W sensie negatywnym można mieć jakieś przejściowe kłopoty w związku z niedotrzymaniem jakiejś obietnicy lub zobowiązania ( pewnie chodzi o skojarzenie ze ślubowaniem....) Pozdrawiam. |
2015-03-05 (13:37) MMMData rejestracji: 2014-05-21 Ilość postów: 3620 | wpis nr 882 141 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Cześć, z szczegółowego opisu snów śniących 5;8;6;22;50 nadal oczekiwany promień :6 |
2015-03-05 (13:51) vickimartinaData rejestracji: 2011-03-16 Ilość postów: 708 | wpis nr 882 148 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu dzięki za cyferki i prognozę. Stokrotko dzięki za 63 oby wyszła. A jaki jest cerata? Coś mi chodzi po głowie. |
2015-03-05 (14:24) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 882 158 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Ale tu dzisiaj wesoło - chyba od Was Wiosna weźmie "start" Aga, z równie wielkim uśmiechem czyta się Twoje miłe słowa - to jest właśnie wspaniałe w tym temacie, że obdarowujemy się tym, co najlepsze Stokrotko, tu się z Tobą zgodzę - 24 musi paść, a jeśli tego po południu nie zrobi, to trzeba ją będzie na wieczór siłą przekulać. Z dwójką pójdzie łatwo, ale czwórka jest kanciasta i może się opierać. Gdyby się tak stało, to osobiście wrzucę całą 24 na plecy i przeniosę, a nawet się z nią przeczołgam, najdalej do jutra po południu, bylebyś się nie wykrwawiła - na to nie pozwolimy ! Dusia, bardzo miłe dla mnie jest to, co napisałaś. Tak, jak wszyscy w tym temacie i ja bardzo się cieszę, gdy mogę włożyć coś, z czego inni mogą czerpać przyjemność. Co do "pisania" - Dusiu, prawda jest taka, że słowa same w sobie nie stanowią niczego. Gdyby porównać je do wirujących płatków, to powiem, że ich sens i piękno powstaje wówczas, kiedy ułoży się je w kwiat, a potem w bukiet. Lecz by mieć pragnienie to zrobić, to musi zaistnieć jakiś sens, ten potencjał- uczucie, napędzający i ożywczy grunt. Tym sensem jest dla mnie "obróbka", tym samym Wy. Dzięki Wam, dzięki tej uroczej atmosferze, która tu panuje, w usystematyzowaną treść łączą się "płatki" moich słów, którymi określam senne obrazy. Tak więc, cokolwiek w moich snach może się podobać, to zawsze będzie to, co pochodzi tak ode mnie, jak i od Was wszystkich dziś: I-wszy wiek naszej ery, jakaś zagroda, piękna -22 - sielankowa sceneria, po okolicy przemieszczają się ludzie, właściwie, jakby ich cienie. Na zbitej z desek - 9 - platformie leży - 36 - młodzieniec - 48-, syn - 61 - tamtejszego wielmoży. Młodzieniec leżąc założył nogę na nogę - - 10/ 19- , pod głową ma rękę, półdługie blond - 66 - włosy luźno spadają. W drugiej ręce, którą trzyma tuż przy twarzy widzę jakiś owoc, chyba !!! jabłko - 34-. Chłopak jest równie piękny - 22 -, jak wszystko, co go otacza, jedynym elementem, który mocno zaburza harmonię jest nieprzyjemne odczucie, że knuje coś - wesołkowato, jakby z widzeniem w tym dowcipu knuje zabójstwo - 6 - , morderstwo - 19 -. Nagle wszystko przesłania szarość, jakaś chropowata mgła. Jest III - ci lub IV- ty wiek n.e., do miejsca tego przybyli jacyś ludzie, w zwartej grupie zatrzymują się przed czymś i patrzą. Mimo wyczuwalnego życia tej okolicy, panuje jakaś niepokojąco głucha cisza sygnalizująca zagrożenie, lęk. Narastające napięcie powoduje, że przybysze spontanicznie ustawiają się w szereg wyraźnie oczekując ataku. Poruszenie, szum, gwar i nagle z szopy (?) - 48 -, właściwie ze szkieletu szopy wysuwa się rząd - 7 - czarnych - 75 - sylwetek i prze jakimś okrutnym ruchem na przybyszów. Powstaje strach, rozproszeni ludzie wpadają w panikę. Jeden mężczyzna, jakby wódz stoi, próbując ogarnąć sytuację. Dostaje on wiadomość - 73 -, przekaz, że to tylko Strach - 15 - ich atakuje. W piersi mężczyzny głośno zabiło mężne serce - 30 - , wyprostował się i zrobił krok w przód pociągając za sobą błyskawicznie ustawionych w rząd ludzi. Czarne sylwetki na powrót przywarły do ściany - 63 - starej - 80- , drewnianej - 44 - szopy i mgnieniu oka zaczęły się rozplatać, by już w pojedynkę rozpadać się do szkieletu, potem rozbijać na czarne cząsteczki, po czym znikać. Z sylwetkami splecione były kosy - 47 -, których długie ostrza skurczyły się i przekształciły w motyki - 21 - (?) Drewniane - 44 - trzony motyk, podobnie, jak sylwetki, zaczęły się rozdzielać, rozbijać na cząstki i znikać, wraz z wystającymi nad szopą starymi, gałęziami - 66 - . Współczesność - stoję za domem - 37 - znajomej Róży - 23 - w K - 37 - wraz z luźmi, którzy byli kiedyś tymi przybyszami. Ukrywamy się, wyglądamy zza rogu, tulimy się do ściany - 63 - domu - 37 -, by schronić się przed niebezpieczeństwem. Patrzę w miejsce byłej szopy i obserwuję motyki, które wisząc w rzędzie - 7 - "szukają" - 66 - najsłabszego w nas punktu, by ułożywszy się w ściślejszy szereg, zaatakować. Obserwuję i myślę sobie, że z motyk powinno było pozostać samo żelazo - 31 - i że żelazo tak mocno zwarte na pewno nie rozpadnie się tak łatwo. Przywarta do ściany wiem, że Żelazo czuje mój strach - 15 - i widzę, jak rząd - 7 - motyk napiera do przodu, by przed domem rozbić się w pojedyncze sztuki wirujące wokół domu tak, by nas osaczyć, wgnieść i zniszczyć. Wiem, że nic nam już nie pomoże, nie zmiękczymy żelaza, więc mogę tylko zabić mój strach - 15-. Odklejam się od ściany i wybiegam na plac - 59- przywołując wszystkie żelazne motyki do walki. Motyki wirem zlatują się do mnie, wirując zamieniają się w kobietę - 67 -, która trzymając całą i nową motykę zaprasza mnie do walki. Spojrzałam na kobietę i zrozumiałam wówczas, że kiedyś, dawno temu w pięknej osadzie zapanował Strach, który został władcą po zabójstwie dokonanym przez owego młodzieńca. Od tej pory ludzie przez wieki żyjąc w strachu, straszyli innych, również żyjących w strachu, by zabić strach innych, który ich straszył. Strach był tak wielkim przywódcą, że opanował każdy element człowieka - od jego serca, przez ciało, kości, narzędzia pracy, które zamieniał w broń. Zrozumiałam, że Strach rodzi się w sercu, jest biedny i słaby, a mocy nadają mu nasze wyobrażenia oraz przedmioty trwalsze od niego, które same w sobie nie niosą zła, ale to on, Strach wykorzystuje je do ożywienia Zła. Spojrzałam raz jeszcze na kobietę, która okazała się kruchą i delikatną osobą oraz na motykę w jej rękach, która była zwykłym narzędziem. Jedynie w Żelazie wyczułam skondensowane Zło, które bezmyślnie szarpało się na drewnianym trzonie do walki. Zrobiło mi się żal samotnego, małego Zła, ale wiedząc, że kobieta nie odpuści zaczęłam z nią walczyć - 37 - na motyki. Podczas walki czułam straszne znużenie - 59 - i chciało mi się śmiać, więc walczyłam na niby najpierw tylko się wygłupiając, a potem jakby głaskając moją motyką motykę kobiety. Kobieta stała się bezsilna, uśmiechnęła się do mnie, nasze motyki rozpuściły się, a my poszłyśmy do domu mówiąc coś śmiesznego o mojej siostrze - 2 -. Jak dla mnie sen ten nie ma żadnej "mocy cyfrowej" Jeśli znajdzie się śmiałek, który przerobi go na liczby, stawiam lampkę wina Opisałam go jednak, gdyż zachwycił mnie jego przekaz, który może i dla kogoś z Was będzie równie ważny i pomocny Myślę, że główną treścią snu była znana, ale zapominana wciąż przez nas prawda, że to nasz Strach kreuje nasze nieistniejące troski lub tym rzeczywistym namnaża treści. Myślę, że przekazem tego snu była informacja, by nie ubierać naszego Strachu w złote szaty Przywódcy, a pozostawić go nagim, by służył nam jako naturalny i nieprzebrany w ułudę informator ! Pozdrawiam, wesołego dnia i powodzenia paa |
2015-03-05 (14:24) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 882 159 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzięki Stokrotka , przeanalizowałam sobie cały sen ze strachu przechodziłam obok kościoła w którym ten ksiądz udzielał ślubu mojemu koledze Szczepanowi , (widziałam tylko kolegę w garniturze ślubnym i księdza, aha kolega od roku jest żonaty |
2015-03-05 (14:27) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9923 | wpis nr 882 160 [ CZCIONKA MONOSPACE ] stokrotko NAPISAŁAM w KG |
2015-03-05 (14:32) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 162 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Vicki ceraty nie ma w senniku, num daje-21,może obrus-35,brudny-73 Sny weszly u Stokrotki jando,królowej i u mnie Pozostale powinny wejść na 21 |
2015-03-05 (14:38) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 882 164 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu,a mógłbys podpowiedzieć jakie liczby mają szansę na wieczór? |
2015-03-05 (14:38) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9923 | wpis nr 882 165 [ CZCIONKA MONOSPACE ] U MNIE NIC TRAFIONEGO do bani ,ale moze wieczorkiem coś będzie |
2015-03-05 (14:54) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 882 167 [ CZCIONKA MONOSPACE ] No, przeżyję! Dusia, nie wiem, co jest KG. Pozdrawiam. |
2015-03-05 (15:00) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 173 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Stokrotko wejdz na typowania i typujacy masz książkę gosci |
2015-03-05 (15:14) AtaData rejestracji: 2015-01-11 Ilość postów: 413 | wpis nr 882 177 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry:) Z Waszych pięknych snów rzuciła mi się mocno w oczy radość Królowejmonet- weszła cała- 24, 62 , podparta "krwawym" pewniakiem Stokrotki -24- od 19bm68 wzięłam "Wojciech Brzeziński"=96=,ale intuicyjnie obróciłam go na =69=, do tego =74= od Krzysia- bo ona przewinęła się bodajże 3 razy w Jego śnie do tego papieros =9= , co łącznie dało mi (uwaga, werble I z tego też jestem rada, bo od paru dni nawet zwrotu nie miałam. Byłoby więcej, ale Krzysiową =18= (tez namolna u Niego była Na wieczór biorę od Was =12=, bo u dwóch osób wystąpił ten sam symbol= bliżniak u Vicki i Królowejmonet. do wieczorka. |
2015-03-05 (15:35) krolowamonetData rejestracji: 2013-08-10 Ilość postów: 2153 | wpis nr 882 188 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Ta radość była bardzo odczuwalna u mnie w senniku jako 62 taniec 86=14 było,deski 9 było, butle z gazem=46 było,dużo 42 było,krzyczeć samemu 62,ogień 20 , Ja mam trochę inne tłumaczenie niż Krzyś za co i tak dziękuje za tłumaczenie Do pracy nie biorę sennika z bardzo wielu powodów ,a niestety nie pamiętam wszystkich cyferek. Nawet sama nie zagrałam ,choć mam punkt lotto w zasięgu ręki Pozostało szyderczy 48 uśmieszek 37=85=13 lub 4 albo 58 pokój drewniany 22+49=71 ,bo tak go nazwałam w śnie I ten nieznajomy 12 i moja bliźniaczka 12 Wybuch 28 num,był słaby ,podłoga 34 num Powodzenia |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 657 658 659 ... 3436 3437 Wyślij wiadomość do admina |