| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 656 657 658 ... 3436 3437 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2015-03-04 (16:03) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 881 811 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Vicki, te liczby robią to chyba specjalnie, bo wiedzą, że nienawidzę niepunktualności, ale to może być dla nas wskazówka.... A w ogóle, to trochę spóźnionych weszło. Pozdrawiam. |
2015-03-04 (16:21) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 881 813 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Sny nadal ładnie wchodzą,gratulacje dla wygranych Pomału bedziemy skubać totalizator |
2015-03-04 (16:33) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 881 817 [ CZCIONKA MONOSPACE ] MMM wybor słuszny,zapraszam do analizy snow |
2015-03-04 (18:25) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 881 848 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Gratulacje dla wszystkich wiadomo, za co Krzysiu, piękne podziękowania za analizę MMM, gratulacje - ten trójkąt faktycznie był bardzo istotny. Chociaż mówiąc szczerze myślałam, że padnie numerologicznie, bo bardzo intensywnie myślałam "trójkąt", ale go nie widziałam. Drugie, istotne w tym, to "odblaskowy", a czerwony wydaje mi się drugorzędne, ale zobaczymy wieczorem, czy trójkąt się uzupełni Mam chwilkę, więc opiszę sny, może na wieczór da się coś z nich wyszperać Idziemy - 74 z mężem IC - 74 - ( już go nie piszę, jako - 25 -, bo strasznie ważny się ostatnio w snach zrobił i występuje pod oficjalnymi danymi, heh) jakąś nieznaną drogą - 41 - . widząc samotnie stojący dom - 37 - , kierujemy się w jego stronę. Na drzwiach - 10/ 19 - widzę tabliczkę z napisem dom "jęczący" - 26 - lub dom "skrzypiący" - 51- . Zaintrygowana napisem wchodzę do środka i w pełni rozumiem napis - wszystkie drzwi - 10/ 19 - , które otwierałam bardzo głośno skrzypiały, a skrzypienie to "podrasowane" było przeciągłym jękiem. Było to celowe, gdyż dźwięk ten miał być alarmem - 18 -. W ostatnim pomieszczeniu siedziała - 38 - po turecku szwagierka - 69 - Aśka - 5 - ( czasem wchodzi, jako Asia - 12 - i lubi w obu wersjach, choć nie zawsze. Choć wyraźnie ją widziałam, za - 5 - nie ręczę ). Aśka nie odzywała się do nas, gdyż siedząc w swego rodzaju medytacji próbowała odczuć i określić atmosferę domu - 37 -, który zamierzała kupić - 29 -. Ja sama odebrałam dom, jako zmurszały i smętny, przygnębił mnie też ten dziwaczny, jęczący alarm, a dodatkowo odstraszył fakt, że dom jest tuż przy szerokiej, pustej ulicy - 76 -, więc wyszliśmy. Rozmowa telefoniczna - 76 - z teściową - 32 -, rozmawiamy - 27 - o Helenie - 27 -. Ktoś mi powiedział, że bardzo długo nie byłam w szkole - 67 / 55 - i powinnam uzupełnić zeszyt - 51 - , bo biologia - 43 - jest bardzo ważna. W pierwszym odruchu bardzo się przejęłam i już chciałam to zrobić, ale przypomniało mi się, że biologia jest wkoło mnie, więc nie chce mi się o tym pisać - 64 - w zeszycie - 51 -. Stoję przed sklepem - 33 -, do którego zmierza mężczyzna - 12 - z psem - 18 / 35 -. Mężczyzna zostawił psa przed sklepem, a żeby ten był spokojny, dał mu dwa okrągłe - 40 - ciastka - 10 / 28 - sprasowane i włożone do folii próżniowej. Pies zajął się odpakowywaniem ciastek, a mężczyzna wszedł do sklepu. Weszła i ja, a w sklepie - 29 - oniemiałam ze zdziwienia, gdyż za ladą stał mój mąż - 74 -. Mąż przebierał w monetach i szukał - 66 - monet euro - 23 -, które chciał wydać dziewczynie - 20 - kupującej batonik - 27 -. Dziewczyna wyszła przed sklep - 33 -, a ponieważ była jakaś taka zawiedziona, wyszłam za nią, by zapytać, czy ma jakiś problem. Dziewczyna odpakowała batonik, ugryzła - 4 - kęs i bardzo smętnie patrząc na psa "walczącego" z folią na ciastkach powiedziała, że ona też wolałaby mieć takie okrągłe - 36 - ciastko i właśnie takie chciała kupić, ale mój mąż Kazał jej kupić zdrowe - 36 -. Rozbawiona tak dziecinną skargą - 68 - spojrzałam na batonik, który był podłużnym zlepkiem ziaren (?) zbóż - 25 - i ze śmiechem - 33 - powiedziałam dziewczynie, że mój mąż taki właśnie jest, więc na przyszłość musi być uparta. Tłumaczyłam jej, że mój mąż zawsze ględzi, aby jeść "zdrowe" - 36 - ciastka, a ja już umiem się upierać, że chcę "chore" - 31 - i wyjaśniam mu przy tym, że "zdrowe" ciastko, to jak picie alkoholu - 49 - w syropie - 47 - . Chodzę - 74 - po moim osiedlu. W pewnym momencie z ogromną szybkością nadjeżdża samochód, do którego ktoś mnie wciąga. Okazało się, że zostałam porwana, a tego niecnego czynu dokonał Charlie Sheen - 62 -. Aktor - 8 - mimo, iż wobec mnie przyjazny, był jakiś psychopatyczny, nerwowy i ciągle powtarzał, że szuka - 66 - czegoś w Zabrzu - 31 -, a ja mam mu pomóc. Jeździliśmy - 39 - z tak zawrotną prędkością, że mimo, iż czułam, że powinnam się bać - 15 - zarówno jazdy, jak i aktora, nie czułam strachu, bo nie miałam czasu. Wjechaliśmy na autostradę - 30 - prowadzącą do Katowic - 33 - ( chyba), w dodatku zgasły - 60 - wszystkie światła - 62 - , więc mówię, że w Zabrzu niczego już nie znajdziemy i musimy się zatrzymać, bo spowodujemy wypadek -1/ 5 - . Charlie Sheen ani myślał, więc zapytałam go, czy ma trójkąt. Kiedy potwierdził uspokoiłam się myśląc, że czerwony - 52 - trójkąt - 43 - ( num 23 ) jest odblaskowy, więc światła - 62 - innych aut świecąc na niego spowodują, że i my będziemy mieć światło - 62 - i choć nikłe, to jednak jest nadzieja, że będziemy widoczni. Dojechaliśmy do torów - 26 -, a tuż przed nimi usłyszałam dzwonek - 16 - ( chyba, bo może to był pisk) i zobaczyłam opuszczany szlaban (?). Mimo, iż był już bardzo nisko wjechaliśmy na tory - 26 -, na których stał kolejarz - 34 - (?) , którym był Jackie Chan - 38 - . Kolejarz ubrany w mundur kolejarski (?) przekazywał jakieś sygnały w kierunku nadjeżdżającego pociągu - 9 / 41 - . Przeraziłam się, gdyż drugi szlaban był już bardzo nisko, więc pokazywałam kolejarzowi, aby zatrzymał pociąg, bo prawdopodobnie utkniemy na torach - 26 -. Ch.S przecisnął się jakoś i wjeżdżając w zakręt zaczął się upiornie śmiać - 33 - i pokazując mi stojący w zaroślach samochód jakichś służb powiedział, że nie zatrzymali nas, bo pewno myślą, że jesteśmy policją - 53 -. Do sypialni wszedł szczurek - 3 / 30- Florek - 31 - i wskoczył na łóżko - 44 -. Byłam tak szczęśliwa - 62 - widząc, że on żyje, że wzięłam go na ręce i kręciłam się wkoło. Podeszłam do balkonu - 26 -, na którym zobaczyłam ogromnego, czarnego - 75 - szczura - 3 / 30-. Wróciłam i na środku pokoju zobaczyłam małego, dzikiego szczurka z bardzo długimi włosami - 67 - zamiast sierści. Szczurek leżał = 36 - na podłodze i wydawał się martwy. Zrobiło mi się smutno i postawiłam Florka na podłodze, by pogłaskać na pożegnanie martwego. Florek też podszedł do niego, a za chwilę wszedł ten ogromny czarny szczur. Kiedy nas minął, rzekomo nieżywy szczurek otwarł oczy - 51 - i jakoś przekazał Florkowi, że nie jest martwy, tylko udaje i uczył Florka, jak i on ma udawać nieżywego, a musi to robić, gdyż ten czarny szczur jest agresywny i może go pogryźć - 4 -. Mąż podszedł do balkonu i zamknął drzwi - 50 -, więc zostaliśmy zamknięci z wielkim, agresywnym szczurem, który chodził po pokoju i węszył. Podeszłam do drzwi i otwarłam - 72 -, a szczur wyszedł zabierając ze sobą szczurzego malucha. Zrobiło mi się strasznie smutno i wraz z Florkiem poszłam za mężem do kuchni - 51 - , gdzie płacząc ubolewałam, że mogliśmy zostawić sobie tego miłego, mądrego dzikuska, który tak pomógł Florkowi. Mąż powiedział, że to "dziki" - 31 - szczur i skrzywdzilibyśmy go ograniczając jego wolność. chcąc mnie rozśmieszyć pokazał mi dziwaczny przyrząd, który kręcąc się (?) szybko, rozlewał wodę - 33 - na całą kuchnię - 51 -. Woda Woda, która poleciała wysoko, spadała w dół dużymi, perlistymi kroplami - 15 - ( 27). Te krople były tak wyraźne, ale padła ich druga liczba - 27 -, więc nie wiem, czy można liczyć na - 15 -, heh. Na wieczór biorę Charlie -go Sheen-a - 62 -, dokładam paznokcie - 61 - , które w którymś śnie miałam robić cioci w środę, która przecież jest dzisiaj .) i dokładam czerń - 75 - tego groźnego szczura, bo była bardzo intensywna. Ten dobór liczb ma charakter raczej terapeutyczny, więc proszę się nim nie sugerować. podobnie, jak Vicki mam straszny problem z doborem liczb, a jak już ośmielę się napisać, co wybieram, to wychodzi liczbowa masakra i jest zawsze na odwrót. Pomyślałam więc, że jeśli w miarę możliwości będę oficjalnie pisać, co wybieram, to Przekora mojego Losu straci czujność i przestanie mi mącić! I być może kiedyś, kieeeedyś tam nastąpi ten przełom, że coś mądrego wybiorę Pozdrawiam, udanego wieczoru i szczęśliwego losowania paa |
2015-03-04 (19:23) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 881 857 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika te najwazniejsze i nie dopisane symbole droga-41,dom-37,tabliczka-33,drzwi-10,szwagierka-69,ulica-76,tesciowa-32zeszyt-51,sklep-33,pies-35,18,monety-28,69,szukac-66,zboze-67,smiech-33,aktor-8Katowice-33,swiatło-62,tory-22,szlaban-69,57,szczur-30,czarny-75włosy-67,oczy-51,gryzc-4,kuchnia-51,smutnym byc-58,płakac--41,woda-33 30 pewniak i 51,33,69,75,28 |
2015-03-04 (19:43) MMMData rejestracji: 2014-05-21 Ilość postów: 3620 | wpis nr 881 864 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuje za zaproszenie. z szczegółowego opisu snu iki i innych śniących,najistotniejszy jest ruch i przemieszczanie,wskazujące na ponowne wylosowanie liczby 74 |
2015-03-04 (21:57) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 881 944 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Krasnalek, teraz Tobie ode mnie długie zęby spóźnialskie wyszły, tylko czarne zawiodło. Pozdrawiam. |
2015-03-04 (22:38) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 881 975 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Jak miło teraz , zadufek - gdzieś tam .Gratuluję wspaniałych snów , ich obróbki i współpracy Skromnie , cicho i spokojnie Pozdrawiam wszystkich serdecznie. J. |
2015-03-04 (23:27) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 882 023 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Hej. mam nadzieję, że dlatego nikt się nie chwali, jak wyszło wieczorne losowanie, bo są same główne wygrane i Was zwyczajnie zatkało. Stokrotko, może, jak zaakceptujesz spóźnialstwo, to Twoje liczby zaczną wchodzić na czas ? - jak często można zauważyć "działania senne" lubią być przekorne. Tymczasem późno, czy na czas, ale jednak padły Twoje liczby - gratuluję. Krzysiu, dziękuję bardzo serdecznie za pomoc. Co do moich typów, to jak widzicie sami -kicha. Moja wina, bo upiorny śmiech -33- Ch.S powinien był dać do myślenia, heh. No i jednak te wyraźne krople -15- weszły. Na szczęście nie mogłam posłać, więc jestem do przodu. Wkurzają mnie te zmagania ze snami! I wiecie co? - tak sobie myślę, że sny snami i "obróbkę" należy ciągnąć, bo jest świetna. Jednak jesteśmy już w takim stopniu zażyłości, że możemy stworzyć coś w rodzaju gangu Olsena i o dodatkowe finanse zadabać w wymiarze czysto fizycznym. Jak widać po ostatnich wygranych, co poniektórym rabunek cyfr idzie całkiem dobrze, więc mamy szanse. Ja nie umiem dobrze liczb kraść, więc na tym polu nie będzie ze mnie pożytku, ale jako członkini gangu mogę Wam kominiarki cerować. I co Wy na to ? Przemyślcie. Dobrej nocki, kolorowych i cyferkowych snów paa. |
2015-03-04 (23:30) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 882 025 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jocia, nieskromnie i głośno, ale z wielkim zadowoleniem i szczerze powiem - świetnie to ujęłaś. pozdrawiam paa. |
2015-03-04 (23:49) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 882 036 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika fajnie się Ciebie czyta U mnie dziś niestety wieczorem pusto:) Jocia Pozdrawiam i do jutra --- wpis edytowano 2015-03-04 23:50 --- |
2015-03-05 (06:12) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 882 054 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie. Cieszę się, że wszyscy ( mam takie przekonanie) wchodząc na obróbkę czują się świetnie.Dla mnie jest to swego rodzaju odskocznią od codzienności. Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających. U mnie dzisiaj: krwawiłam...(uff, ale krew była jasna, zdrowa, o ile można tak to ująć). -24- (Liczbo, bądź na czas, bo mogę się wykrwawić ha,ha Ika, w tym przypadku nie mogę być wyrozumiała dla spóźnialstwa.) Pozdrawiam. |
2015-03-05 (07:39) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9923 | wpis nr 882 060 [ CZCIONKA MONOSPACE ] WITAM Stokrotko dla mnie wejście na stronę to też odskocznia od dnia codziennego /kłopotów,// problemów/bardzo fajnie z Wami troszeczkę popisać.Ikuś bardzo dobrze opisujesz swoje sny-czy ty czasami nie pomyliłaś powołań?Powinnaś PISAĆ powieści .Ja zazdroszczę Ci tej poetyckiej zdolności zapamiętywania i opisywania szczegółów, bo to co piszesz pięknie się czyta/ jak dobrą książkę/. To tyle ode mnie ....dzisiaj śniły mi się jakieś papiery ,ale z precyzować jakie -to nie wiem......Krzysiu dziękuję za analizę ..pozdrawiam wszystkich serdecznie . |
2015-03-05 (08:00) jandoData rejestracji: 2015-03-04 Ilość postów: 1 | wpis nr 882 062 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wtam. Czytam od jakiegoś czasu Wasze interpretacje i niezmiennie zazdroszczę snów....a w zasadzie możliwości ich zapamiętania.Ja mam z tym duży kłopot i jak coś ze snu zostanie w pamięci ,to od razu mamy święto rodzinne..... Właśnie dzisiaj coś takiego się wydarzyło. Stoję na ganku w moim rodzinnym domu z mamą i moją żoną.Żona trzyma miskę wypełnioną dziwnym nadzieniem do pierogów(mama nigdy takich nie robiła),a moja mam nakłada na kawałki ciasta i każe próbować.Okazuje się,że mama ma urodziny (mówi to z wyrzutem ,tak jakbym zapomniał-chociaż to dopiero 13 maja pozdrawiam Wszystkich |
2015-03-05 (08:18) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 067 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Stokrotko krew-24 Dusia papier-63 lub druki-74,dokumenty-76 Jando dom-37,mama-74,żona-42,pierogi-52,miska-9,urodziny-46,data-42,opłatek-17,27,ciasto-3,57 i te wysnione 13,5 pozdrawiam |
2015-03-05 (08:36) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 069 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Moj sen autobus-18,numery-19,74 siedzen,4 i 5,isc-74,pijak-51,staw-74,wypadek-1,trup-58,51,żaba-18 18,74 |
2015-03-05 (08:45) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 882 071 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry.Mojemu synowi(Jakub)śniło się,że wypadł mu ząb. |
2015-03-05 (08:49) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 073 [ CZCIONKA MONOSPACE ] tczewianka ząb-10 |
2015-03-05 (09:04) 19bm68Data rejestracji: 2014-04-01 Ilość postów: 986 | wpis nr 882 075 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam,dzisiaj jest ten dzien, w ktorym udalo mi sie cos zapamietac ze snow. Niestety niewiele. Snila mi sie znajoma BR 29/37/66 ze nie zyje, akt zgonu, w ktorym cos bylo nie tak i trzeba bylo to wyprostowac, poprawic. Spotkalam przyjaciółkę ten znajomej, ale niestety nie zapamiętałem jak sie do Niej zwrocilam (a to wydaje sie byc istotne Krzysiu, czy moglbys mi objasnic na czym polega roznica w przeliczaniu numerologicznym slow tj. Ktora litera jest inaczej liczona, na przykladzie np Wojciech Brzeziński bo wg mojego przeliczenia ze strony podanej niedawno przez Nostradamusa wyszla liczba o jeden mniejsza niz Tobie i Twoja weszła Dziękuję i pozdrawiam |
2015-03-05 (09:18) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 882 078 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 19bm69 Br-66,dokument-76,śmierc-51,58,liczby-19,74, i te wysnione-4,7,6 Masz tu link do strony jak przeliczać przeliczajac tez mozna sie pomylic sumujac cyfry http://horoskop.wp.pl/title,Sennik-dla-graczy,sennik_instrukcja.html Wojciech Brzezinski-56139538-2975795129=96=15 lub 6 pozdrawiam |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 656 657 658 ... 3436 3437 Wyślij wiadomość do admina |