Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1683 1684 1685 ... 3469 3470
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2017-01-23 (18:53)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 054 496
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję Krzysiu
2017-01-23 (20:44)

status Ata
Data rejestracji: 2015-01-11
Ilość postów: 413

3424
wpis nr 1 054 520
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika, masz rację i Koziołek- Matołek jako 63 też wszedł, razem z Pacanowem jako "+" fajna parka wyszła, Twoja racja, brawo Ty



Ja ten napis widziałam wielki, z myślnikami, na bank 3 słowa były w tej nazwie- wczoraj chwilę patrzyłam na jakieś relacje ze skoków i pewnie gdzieś mi utkwiły nazwy miast z tych ogromnych flag kibiców, no ale tej sennej nie spamiętałam.

A liczby Koziołka- M. to byłam pewna.



Powodzenia wieczorkiem, pa
2017-01-23 (21:09)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 054 528
[ CZCIONKA MONOSPACE ]





Krysienko 6/8 imion Ci weszło gratuluję



2017-01-23 (21:58)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63119

13056
wpis nr 1 054 557
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula dziekuję

czułam,że mogą wskoczyć ale nie sądziłam,że w takiej ilości

a z mojego Antosia jestem dumna

dawno nie był tak grzeczny

może dlatego,ze w realu jest chory ???





pozdrawiam i życzę kolorowych i cyferkowych snów
2017-01-23 (22:49)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11442

13656
wpis nr 1 054 575
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej.

Gratulacje dla wygranych.

Krzysiu - dziekuje za odpowiedz.

Ata - to byla zaledwie taka "racja" zrodzona z dobrego humoru spowodowanego

Twoim snem. Sprawiedliwiej wiec bedzie " brawo Matolek"

Stokrotko -oryginalny, wrecz "ekscentryczny" urlop juz masz.

Zycze Ci jeszcze - by byl wspanialy.

Ps. uwazaj na Syreny ! Podobno o tej porze roku sa nieznosne, bywa, ze nawet

wredne. Dopiero poczatkiem lata uspokaja je melancholia i w tym czasie wlasnie slychac ich piekny, ale smutny i zawodzacy spiew. Wiesc niesie, ze smetne tony piesni sa wyrazem zalu po ofiarach ich zimowych harcow - mozna wiec sobie wyobrazic, co one teraz wyczyniaja !

Badz czujna !

a jak jaka spotkasz, to nie ciagnij za wlosy.



Dobrej nocki ♡♡♡♡♡♡♡ i wysokocyferkowych snow ★★★★★★★★★★★

paa.

2017-01-24 (05:39)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63119

13056
wpis nr 1 054 595
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich



Dzisiaj nie będę miala dla Krzysia duzo pracy w analizowaniu moich snow



Pamiętam tylko. .



- wygladam przez okno czy na parkingu stoi moja Meganka



Reszta uciekla wraz dzwonkiem telefonu

Dzisiaj cos podkradne od Was



Pozdrawiam i życzę miłego dnia



2017-01-24 (07:30)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 599
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzień dobry



Krysia



Wyglądać przez okno 25,parking 40,samochód 42,Renault 28,Megane 27



Mój



Fryzjer 23,iść 74,pole 20,zboże 67,las 55,ciemno 7 lub noc 70



Pozdrawiam
2017-01-24 (07:40)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10046

14214
wpis nr 1 054 602
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

witam ...

rano telefon mnie obudził ze Szwecji od syna i tylko mi w pamięci pozostało

--42--

pozdrawiam
2017-01-24 (09:00)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6588

14122
wpis nr 1 054 611
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ☺

Gratuluję wygranych 👏

-Mężczyzna-12,45n kąpie się-63,39n, pływa-44 "przypieczetowalem-(91)10n,1

-Umywalka-25 płynie ciepła woda-33,16n mam w reku gaze-16 poplamiona-63 gów nem-29 sypie proszek-37 do prania i piore

-Waga-51, czegoś nie mogę-69,32 zobaczyć

- Coś z 80-(osiemdziesiąt-63n)

Pozdrawiam ☺

Pa 👋
2017-01-24 (09:06)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 054 613
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam







Jakiś dom , włamanie ??

Chowam się albo otwieram szafę , okno balkonowe , otwieram ???



Nie mam pojęcia o co chodziło







Pozdrawiam

2017-01-24 (09:17)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 614
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena dopiszę pranie 43



Jula



Dom 37,kradzież 35,ukrywać się 59,szafa 52,okno 36
2017-01-24 (09:51)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 054 622
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziekuje Krzysiu 🙂
2017-01-24 (09:52)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 1 054 623
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Czterech mężczyzn



Tylko tyle pamiętam





Pozdrawiam
2017-01-24 (10:00)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 625
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aga



4 mężczyzna 12
2017-01-24 (10:57)

status 19bm68
Data rejestracji: 2014-04-01
Ilość postów: 986

14081
wpis nr 1 054 637
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



U mnie dzisiaj strzaly, strzelanie, broń, pistolet, karabin i granat - tylko tyle udało się zapamiętać



Pozdrawiam i z góry dziękuję za analize
2017-01-24 (11:10)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 640
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

19bm



Strzał 12,słyszałec 66,strzelanina 49,broń 4,karabin 54,granat 25
2017-01-24 (11:28)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 644
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Może 23,42,25
2017-01-24 (13:08)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11442

13656
wpis nr 1 054 652
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cześć

mam chwilkę, więc podręczę Was - a co mi tam !

dziś snów oczywiście dużo ( ggrrrzzzz ), ale tak nabazgroliłam, że mogę rozszyfrować co najwyżej 1/3 - jak znam życie, to pewno akurat to, co nie wlezie !

Poza tym sny jakoś mało wyraźne

noo, ale zobaczymy



Wchodzę na dużą salę - 54 -, pod ścianą - 63 - na krzesłach siedzą osoby z mojego bloku, wśród nich MM - 51 - ( ją widzę b.wyraźnie ), jakby w kwadracie - 65 - ustawione są pozostałe krzesła - 13 - zajęte przez pozostałych mieszkańców, wśród których widzę sąsiadkę - 57 - Olę - 10 -( AN - 69 - ).

MM - 51 - jest główna bohaterka tej sceny, niby coś opowiada - 36 -, ale opowieść ta jest jak wiersz, poezja - 35 -/ - 42 -

Nie bardzo mi się to podoba, chcę odejść ale MM - 51 - jakby popisuje się przede mną, czuję, że jest bardzo dumna ze swej elokwencji , więc nie chcąc jej zranić zostaję i próbuję jakoś wejść w klimat.

MM - 51 - wielce poetycko opowiada o jakichś weselach, a potem mówi, że ktoś będzie się żenił i ten ktoś, to typowy "dres" - 19 -, więc musimy ( chyba !!!sąsiedzi - 57 - ) zastanowić się nad jakąś niespodzianką dla niego.

Ktoś siedzący obok MM - 51 - pokazuje wszystkim projekt pomysłu.

Jest to tzw. "fala" - 11 -, którą kiedyś po coś tam mieli żołnierze kończący służbę wojskową. Widząc "falę", która zawsze jakaś straszna była dla mnie mówię, że naprawdę nie chcę brać we tym udziału i wychodzę.

Poszłam, a za mną szło dziecko-drzewko ( nie mam pojęcia, co to było i jaką nadać temu liczbę ), oboje weszliśmy do pokoju, w którym leżał - 36 - ( być może !!!! pierwotnie spał - 19 - i się obudził - 55 - ) mój mąż - 25 -/ - 76 -.

Dziecko - drzewko opowiadało mu, że recytowało w tamtym towarzystwie jakiś

arcy infantylny wierszyk, a wszyscy bili mu brawa. Dziecko-drzewko było zniesmaczone tym faktem i recytowało raz jeszcze ten wiersz modelując przy tym głos - 27 -/ - 59 - tak, by wierszyk wydał się jeszcze głupszy.



Słyszę głos - 27 -/ - 59 - dziecka - 11 - sąsiadki Oli - 10 - / - 69 -.

Głos jest bardzo donośny, jestem przerażona, że tak bardzo słychać z dołu, zastanawiam się, czy dziecko śpi - 19 - pod samą ścianą - 63 -, czy może w podłodze - 34 - są jakieś pęknięcia (???).

Mąż też bardzo się dziwi, mówię mu, że dziecko - 11 - śpi - 19 w tym pokoju i pewno na chwilkę się przebudziło - 55 -, ale za chwilę znów zaśnie i będzie cicho, a my też musimy być cicho, by znów go nie obudzić.



Jadę windą - 22 - z kilkoma osobami ( niestety nie mogę odczytać z kim grr).

Jedną z zapamiętanych osób jest Maryla - 24 -/ - 79 -, rozmawiamy chwilę o tzw. wiecznych studentach - 16 - , śmiejemy się - 33 -, że dzięki nauce są wiecznie młodzi. W pewnym momencie widzę stojące przy mnie dziecko - 11 -, chyba chłopiec - 16 -/ 62 -, który pulchniutka rączką dotyka dłoni Maryli - 24 -/ - 79 -, pokazuje mi coś, chce zwrócić na coś moja uwagę.



Jestem jakby w szpitalu - 72 -, czy raczej korytarzu szpitalnym, schodzę do szatni lub portierni. Widzę śpieszącego się mężczyznę - 12 - i dwie kobiety - 67 - , które upuściły kwiaty - 53 - , trzy bukiety - 59 - róż - 9 - /- 35 - białych - 2 - / - 21 -.

W każdym bukiecie ułamało się po kilka róż. Podnoszę - 2 - bukiety - 59 - , potem ten trzeci , łączę bukiety i wybieram z całości połamane białe róże.

Złączone bukiety oddaję portierowi, a z tych złamanych robię czwarty bukiet, który zamierzam dać komuś ze zwierzęciem - 9 -.

Wychodzę na zewnątrz, idę w kierunku prosektorium, gdyż widzę , że wyszedł stamtąd mężczyzna - 12 - ze zwierzakiem - 9 -. Przyglądam się zwierzęciu - 9 -, które wyraźnie jest dzieckiem, ale dużym kociakiem. Zastanawiam się czy koty lubią białe róże, po chili stwierdzam, że to nie kot lecz młodziutki lampart ??? i wiem, że on kocha białe kwiaty, daję mu bukiet.

Chcę wyjść z placu szpitalnego, przy bramie - 57 - czeka mąż - 25 -/ - 76 -, ale brama jest już zamknięta - 19 -. Idziemy bardzo szybko do drugiej bramy, która jest jeszcze szeroko otwarta - 9 -.



Poszłam z mężem do mieszkania pana O - 33 - ( RO - 63 - ), były tam dwie kobiety - 67 -. Pytam ich, czy jest pan O - 33 - , a one robią głupie miny, jakby coś ukrywały - 59 -, denerwuje mnie to.

Za chwilę wchodzi pan O - 33 -, jest jakiś "parchaty", wygląda, jak sponiewierany naukowiec, siada przy stole. Mówi, że robił jakieś eksperymenty socjologiczne i musiał się bratać z różnymi społecznościami. Musiał zjeść barszcz - 30 - jakiś tam ( nie pamiętam nazwy ) i ten barszcz jakiś tam najbardziej go sponiewierał.

Przychodzi Magda - 17 -/ - 54 - , siada obok pana O - 33 - i zadaje strasznie głupie pytania. Wstyd mi za nią, ale pan O - 33 - dobrodusznie się śmiej - 33 -, rozumie ją. Teraz wstyd mi za siebie.



Spotkałam KP - 62 - , cieszę się, bo strasznie potrzebuję pożyczyć pieniędzy na chwilę. Pytam KP - 62 -, czy mogłaby pożyczyć mi dosłownie na kilka minut 20 zł.

KP - 62 - pożycza 20 zł, ale w drobnych. Widzę monetę - 28 -/ - 69 - Trzy - 3 - złotową i drugą cztero - 4 - złotową. Ta 4 ro złotowa ma naklejonego orła, jakby z ołowiu.

Strasznie podobają mi się te monety i pytam KP - 62 - czy mogę oddać jej 20 zł w innych monetach, a te 3 - 4 zlotowe zatrzymać sobie. Kp- 62 - zgadza się



Wchodzę do jakiegoś mieszkania, w tym mieszkaniu mieszka dziecko - 11 -.

Na stole czy stoliku leży skórka z pomidora malinowego i kawałek gotowanego białka jajka. Zbieram to wszystko, wyrzucam i wkurzam się, że ktoś zostawił dziecku jedzenie - 54 - z poprzedniej kolacji.

Przychodzi dziecko - 11 -, a idąc śpi - 19 - ( - 28 ), pokazuje mi przez sen, że chce pić, więc podaję mu butelkę z dzióbkiem.

Dziecko bierze dzióbek do buzi i kładzie się spać.

Idę do drugiego pokoju, tam jest mój mąż - 25 -/ - 76 - i jakaś bezczelna kobieta - 67 -, która mówi mężowi, że naciągnęła jego ciocię - 53 - Zinę - 22 -/ - 12 - na jakiś bezsensowny zakup, który opłacił się tej kobiecie.

Mój mąż jest smutny, a ja się wkurzam i chcę wyjaśnień, na co ta bezczelna kobieta zareagowała agresją.

Nie dałam się jej, chyba pokłóciłyśmy się, więc ona zaczęła mnie ignorować i pokazała mężowi stół, czy stolik z wystającą drewnianą obwódką.

Ten stolik również kupiła dla niej Zina. Miałam ochotę palnąć to babsko w łeb, ale zanim do niej doszłam, kobieta ze stolika wyciągnęła składane długie i szerokie drewniane schody - 26 - i powiedziała, że są to tajemne schody na których uprawia się seks - 5 / - 9 -. Po prostu ręce mi opadły, zaczęłam się śmiać i powiedziałam jej, żeby oddała stól - schody Zinie, bo to jest za jej pieniądze i niech przy okazji jej powie, że te schody są do seksu, a potem zda mi relację, co zina na to powiedziała.



Rozmawiam przez telefon - 76 - z ŁŻ - 55 -, mówię mu, by pomyślał o pomocy ludziom pokrzywdzonym przez los.

Potem rozmawiam z jego dziewczyną - 21 -/ - 23 ( jej liczby są skomplikowane i mówię je, by nakłoniła Łukasza do pomocy ludziom nieszczęśliwym.

Opowiadam jej o dziecku, które mam ze sobą. Mówię ( i tak we śnie jest ) , że idę na spacer - 25 - z dzieckiem - 11 -, które jest tak chore - 6 - , że od urodzenia leży w szpitalu. Dziecko - 11 -nie przez dwa lata nie było na spacerze, bo szpital nie ma funduszy. Potrzeba, by ktoś takim dzieciom pomógł. Ja idę teraz na spacer - 25, ale nie mogę spacerwoać z wszystkimi dziećmi. Myśl o losie dziecka przyprawia mnie o potworny smutek, płaczę - 21 -, płaczę tak strasznie, że nie mogę już mówić, rozłączam się i wychodzę z dzieckiem na spacer



Ok, więcej nie da rady

może coś z tego wskoczy jeszcze wieczorem ?

Pozdrawiam, słonecznego dnia i powodzenia

paa

2017-01-24 (13:32)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 054 655
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika dopiszę -ręka 17,brama 57,zamknięta 19,pożyczka 6,kłótnia 2,chory 6,płakać 41
2017-01-24 (13:39)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11442

13656
wpis nr 1 054 656
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

dziekuje, Krzysiu.



a masz moze pomysl na " skorka z pomidora malinowego i bialko gotowanego jajka ?

bardzo wyrazne to bylo - akurat takie pokrecone znaki najwyrazniej widziec

musialam !
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1683 1684 1685 ... 3469 3470
Wyślij wiadomość do admina