| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1485 1486 1487 ... 3464 3465 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2016-07-24 (12:46) AtaData rejestracji: 2015-01-11 Ilość postów: 413 | wpis nr 1 011 945 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Królowomonet, dziękuję MMM, dziękuję --- wpis edytowano 2016-07-24 12:46 --- |
2016-07-24 (14:35) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 011 969 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziekuje Królowo 🙂 Dziekuje MMM 🙂 |
2016-07-24 (22:44) irciaData rejestracji: 2015-05-25 Ilość postów: 415 | wpis nr 1 012 052 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dziękuję |
2016-07-25 (06:03) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 1 012 073 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Królowamonet i MMM dziękuję. Dzisiaj nic. Pozdrawiam |
2016-07-25 (07:26) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 012 077 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzisiaj pamiętam tylko: - błędy ortograficzne |
2016-07-25 (08:51) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 012 094 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranym Sen męża Na cmentarz wjeżdża autobus Wychodzi ksiadz , zabrania wjazdu , m:148 zamiast autobusu jest wiśniowy duży fiat , jedzie do góry , skręca w lewo , taranuje groby , słyszy pękające szkliwo Jest na 66 , idzie do kolegi 20+21=42 , chce skorzystać z toalety Mój sen Chyba jestem w Katowicach , przechodzę przez tory tramwajowe Jest wigilia , uświadamiam sobie ze nie kupiłam karpii , ale mam jednego w zamrażalniku , trzymam go w ręce ,jest duży ,długi ??, zapakowany w folię , z jednej strony białą Przewinęła się jeszcze moja siostra 14+25=39 lub 27+25=52 I byłam chyba na poczcie ... Pozdrawiam Wszystkich --- wpis edytowano 2016-07-25 08:53 --- |
2016-07-25 (09:13) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6547 | wpis nr 1 012 097 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranych Sen: -ulica-76 O-41n, stoję na przystanku-61,45n tramwajowym-40n wokół jest zielono-64 ciepło,na przystanku jest też młoda kobieta-67,18,20 do niej biegnie-43 mężczyzna-12,45n jest chyba pijany-51 widzę że coś ma na nogach-10,bo dziwnie biegnie jakby jeździł na łyżwach, staram się zobaczyć czy faktycznie ma łyżwy ale nie mogę bo buty są w śniegu-78,44.Jedzie najpierw jeden stary-80,19n wagon-24 tramwajowy-40n nie zatrzymuje się, po czym widzę znów jadący stary pojedynczy wagon tramwajowy, jechały też normalne tramwaje-1,23n które się zatrzymywały na przystanku-61 ale nie pamiętam czy jechały przed starymi wagonami czy po przejechaniu tych starych wagonów tramwajowych -otwieram drzwi-10,19 do pokoju-10, prawie przy drzwiach na podłodze-34 siedzi-38 A(16)78 jestem zaskoczona gdyż nie spodziewałam się jej w tym pokoju -dom-37 duży-42 balkon-26, usuwany jest murek-23 balustradowy-43n i wrażenie że teraz jest taras-14n -kawałek pola? widzę rosnące sadzonki-35n małe-17 choinki-42n "srebrzyste"-76 (jodła-15n + kalifornijska-55n=70n) Pozdrawiam Pa |
2016-07-25 (09:21) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 012 098 [ CZCIONKA MONOSPACE ] |
2016-07-25 (09:28) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 012 099 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Co ja mam z tym liczeniem ???? 20+21=41😀😀 Aga :):) --- wpis edytowano 2016-07-25 09:28 --- |
2016-07-25 (09:34) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 012 100 [ CZCIONKA MONOSPACE ] |
2016-07-25 (10:02) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 012 107 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Aga błędy-20n. ortograficzne-75 . 20+75=95-14=5 Jula Sen męża cmentarz- 16,autobus-18, ksiądz -21,13, zakaz-18, m:148 ? , wiśniowy-45 , Fiat-18, (125), grób-16,77, 66, kolega-71, 20+21=41 , łazienka-19,10 Juli sen Katowice-33, tory-22, Wigilia -43,7 , karp-19, lodówka-27,65, reka-17 , duzy-80, długi-45,80, ,78, folia - 25, biała-21, siostra- 2 , -14+25=39, 27+25=52, poczta-26,60 |
2016-07-25 (10:04) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 012 108 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Elena dopiszę -łyżwy-14,44 , |
2016-07-25 (10:11) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 012 110 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Diękuję bardzo za piękną kartkę i życzenia dziękuję za analizę po mojemu wychodzi 21+76=97-16 ewentualnie 7 Pozdrawiam |
2016-07-25 (10:11) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 012 111 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuję Jociu |
2016-07-25 (10:33) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62974 | wpis nr 1 012 115 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich bardzo GORĄCO U nas taka duchota ,ze w nocy nie szło spać a jeszcze wieczorkiem z ciocią,kuzynką,moim małżonkiem sobie drinkowaliśmy Aguś wszystkiego naj naj najlepszego z moich snów nic nie mogę sobie przypomnieć Kojarzy mi sie coś ale nie umiem tego sensownie opisać dzisiaj będę kraść cyferki pozdrawiam |
2016-07-25 (11:04) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 012 117 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krysieńko |
2016-07-25 (11:46) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62974 | wpis nr 1 012 125 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jociu super bardzo dziękuję za złodziejskie cyferki |
2016-07-25 (12:00) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10018 | wpis nr 1 012 126 [ CZCIONKA MONOSPACE ] AGA wszystkiego co naj naj najlepszego ..........ale przede wszystkim zdrówka.......... u mnie nic pustka totalna .... |
2016-07-25 (12:12) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 1 012 130 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, jestem w Tarnowie -28 w bloku u brata ciotecznego Maćka-24 M-23,CZ-13=36 razem z koleżanką Danusia-24, D-16,K-27=43 są tam jego dwie córki - Agata -12,M-21=33 i Magda 17,W-43=60 wraz z mężem Pawłem--21,W-43=64 .Danusia mówi mi że łysieje że ma już glacę na czubku głowy taki wianek ja patrzę i tego nie widzę ona upiera się że tak bo widziała w lustrze a teraz tylko tak zaczesała aby zakamuflować tą łysinę. Widziałam w łazience pudełka tekturowe zielone i czerwone oraz parasolkę z połamanymi drutami ,spodnie. Danusia szuka odkurzacza bo chce coś odkurzać ale jest zepsuty i mówi że przejdzie do swojego dawnego zakładu pracy INTROL a ten zakład mieścił się w Katowicach- 33 ( bo ona kiedyś tam pracowała i mieszka ) i przyniesie brakującą część ale po powrocie z tego zakładu mówi że tej części nie znalazła. Mówi mi że teraz tam są już nowi ludzie. |
2016-07-25 (12:43) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11341 | wpis nr 1 012 144 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Ja na chwilkę, bo jestem w domu tak tylko - przejazdem Ale z racji sennych dokonań muszę przecież powiedzieć : gratulacje dla całej sen- ekipy ! Sprawa druga - przez cały tydzień żyłam sobie beztrosko w prawdziwej głuszy, aż tu nagle uświadomiłyście mi, że oto nadeszła Epoka Lwa, czyli, że w najbliższym czasie będę mieć przekichane Nic to, później będę się martwić i przeliczać, ile Lwów mam w otoczeniu - a jest ich dużo, prawdziwe stado Póki co jest ten pierwszy, dla którego jest cała moc, by go godnie, prawdziwie lwio rozpieszczać Aga Wszystkiego Najlepszego ! i - Spełnienia Marzeń ! A w upominku, do tych pięknych tulipanów liczbę - 51 - podpinam A teraz troszkę snu - nie ręczę za niego, bo tak trochę wakacyjna jestem, więc wiadomo .... Jestem w samochodzie - 42 -, siedzę obok męża - 25 -/ - 76 -, który próbuje uruchomić auto, ale nie bardzo mu to wychodzi. Spoglądam w tył i widzę Łukasza - 17 - ( ŁS - 43 - ), który uczy - 5 - męża, jak uruchomić silnik. Patrzę dalej i widzę, ze za nami stoi auto - 42 - , chyba !!! ciężarówka - 15 -, której kierowcą - 10 - jest mocno kudłaty, biały - 21 - kot - 11 -/ - 29 - . Mąż wiedząc, że tamuje ruch denerwuje się trochę, ale kot - 11 -/ - 29 - siedzący w pełnym luzie przesuwa łapkę ( jakby przeczesuje - 78 - ) po sierści, dając tym gestem do zrozumienia, że nie ma potrzeby się denerwować. Widok puchatego białego - 21 - kota - 11 -/ - 29 - za kierownicą ciężarówki - 15 - sprawił jednak, że mąż - 25 -/ - 76 - zamiast dalej spokojnie uruchamiać samochód, doznał swego rodzaju pozytywnego szoku i mówiąc do Łukasza - 17 -/ - 43 -, że "mini morris" - 65 -- ( lub fon. mini moris - 56 - ), to autko zabawkowe, wyszedł z samochodu w bardzo dobrym nastroju. Łukasz - 17 - / - 43 - usiadł na miejscu kierowcy, coś "zamieszał", po czym wysiadł i pokazując nam nieproporcjonalnie duży klucz - 51 - powiedział, że to skrzywiony kluczyk jest przyczyną problemu, ale postara się go wyprostować. Łukasz zajął się prostowaniem klucza - 51 - , a ja odeszłam od samochodu - 42 - i znalazłam się przed moim blokiem, pod którym rosło drzewo - 44 -, piękna, rozłożysta śliwa. Przyglądałam się drzewu ze zdziwieniem próbując przypomnieć sobie, czy ono rosło tu kiedykolwiek. Spojrzałam na dorodne śliwki - 12 - , które w dużej już ilości pospadały na ziemie. Wzięłam jedną śliwkę i oceniwszy, że jest to śliwka - 21 - węgierka - 43 - ( - 64 - ), ale już zbyt dojrzała, wyrzuciłam ją. Śliwka - 12 - "plasnęła" miękko i wypłynął z niej miąższ - 29 -, co bardzo mi się spodobało, więc bawiłam się rozpryskiwaniem kolejnych śliwek. Chyba !!! siódmą - 7 - śliwką "plasnęłam" w jakiegoś mężczyznę - 12 -, który spojrzał na mnie uważnie. Głupio mi się strasznie zrobiło, chciałam szybko przeprosić, ale mężczyzna - 12 - sam wyraźnie rozbawiony "plaskającymi śliwkami - 12 - dał mi do zrozumienia, że nie ma problemu, jednak na wszelki wypadek, by drugi raz nie oberwać, odszedł. W tym czasie Łukasz - 17 - / - 43 uruchomił samochód i zabrał mojego męża - 25 -/ - 76 - , obaj pojechali do jakiejś pracy - 8 - / - 56 - . Spojrzałam w ich kierunku, by kiwnąć im na pożegnanie i w tym momencie przypomniałam sobie, że nie mam kluczy - 51 - z mieszkania, bo obydwa komplety ma mąż. Pogoda była ładna, więc niezbyt się tym przejęłam, ale za chwilę przypomniałam sobie, że jestem bardzo chora - 6 - i jeśli będę mieć potrzebę odpocząć, to nie będę mogła do nikogo wejść, bo przecież nikt takiego chorego - 6 - nie przyjmie. Postanowiłam więc pójść szybko do męża po klucze - 51 -, ale niestety mąż już ruszył i był dość daleko. Biegłam - 43 - w kierunku auta - 42 -, które odjeżdżało - 39 - coraz szybciej, nie miałam już sił. Nagle mąż dojechał do innych aut - 42 - i znalazłszy się w długim sznurze ( może rzędzie - 7 - ) samochodów, zwolnił nieco. Znów zaczęłam biec - 43 - , ale nie mogłam - 69 -doścignąć samochodu -, gdyż cały rząd pojazdów, jak wielka rzeka aut zmieniał wciąż kierunek. By nie zgubić męża z oczu skupiłam się na czerwonym - 52 - aucie - 42 - i biegłam po osiedlowych uliczkach - 76 - obliczając - 44 - w myślach czas przemieszczania się auta - 42 - z jednej na kolejną ulicę - 76 -. Czułam, że tracę siły, mimo wyprzedzania kierunku nie mogłam - 69 - doścignąć samochodu - 42 - . Rodzina - 44 - F - 28 - , WF - 57 - podszedł do mnie i powiedział, że w jakiejś pracy - 8 -/ - 56 - można zachorować - 6 - na raka - 8 - . Przepraszam, że tak późno, nie było wcześniej możliwości Może coś z tego wejdzie ? Dla mnie bardzo ważny jest klucz i śliwki Wskakuję w buty i uciekam dalej Pozdrawiam, pięknego dnia i tygodnia, powodzenia paaaaaaaaaaaaaaaaa |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1485 1486 1487 ... 3464 3465 Wyślij wiadomość do admina |