Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Rzecz o ,,Perpetum mobile...


2019-07-30 (19:06)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 904

Wiele osób na pewno czytało, oglądało filmiki itp. na ten temat.
A czy ktoś z naszego forum ma jakieś swoje doświadczenia z tego typu zagadnieniem ?
Ja wszystko co znalazłem w necie to same sztuczki, na pozór całkiem logicznie wszystko wygląda, ale po wnikliwszym przyjrzeniu się i przemyśleniu, okazuje się że to sprytne triki.
Może ktoś się zechce podzielić swoją wiedzą na ten temat.
Może tak troszkę pozwoli to oderwać się od losowości i może nawet zrelaksować.
Zapraszam do dyskusji.
2019-07-30 (19:37)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 908

Czy można zbudować perpetuum mobile II rodzaju?

Tu z kolei z pomocą przychodzi II zasada termodynamiki. Jest to zasada oparta na wnioskach doświadczalnych, zgodna jak dotąd ze wszystkimi poznanymi zjawiskami w przyrodzie. Mówi ona, że wszystkie zjawiska w przyrodzie, obejmujące dość dużą liczbę cząstek, są nieodwracalne. Na przykład, przepływ ciepła odbywa się tylko od ciała cieplejszego do zimniejszego. Podobnie, dwa gazy o różnych ciśnieniach po usunięciu przegrody mieszają się i samoczynnie już się nie rozdzielą.

Energia w tych przemianach nie ginie, ale zmienia swoją postać na bezużyteczną z punktu widzenia energetyki.

Perpetuum mobile II rodzaju jest to urządzenie, wykonujące dodatnią pracę kosztem ciepła, pobranego z jednego tylko źródła. Spróbujmy to wykazać, w oparciu o fakt (definicję II zasady termodynamiki Clausiusa), że ciepło nie może samorzutnie przejść z ciała o temperaturze niższej do ciała o temperaturze wyższej.

Gdyby PM II mogło istnieć, można by zbudować silnik, zasilany z zimniejszego źródła ciepła, napędzający pompę grzejną, przesyłającą ciepło z ciała chłodniejszego (tego do którego podłączony jest także napędzający silnik) do cieplejszego. Jednak byłoby to nic innego jak samorzutny przepływ ciepła z ciała zimniejszego do cieplejszego, a to jest niemożliwe.
=====================================
Ta opinia wyżej jest zaczerpnięta z netu, kogoś kto uważa że wie co pisze.
A może jednak da się to zrobić.
Wystarczy chyba tylko poszukać niewyczerpalną ilość ciepłego powietrza i skierować w kierunku zimnego.
2019-07-30 (20:37)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 912

Pomyślałem że z takiego ,,perpetum mobile,, korzystamy wszyscy na co dzień.
Ale oczywiście nie wykorzystujemy tego w celu pozyskania energii.
Wykorzystujemy tylko do wymiany powietrza w mieszkaniach i odprowadzania dymu z pieców grzewczych.
To ,,perpetum mobile,, to po prostu kanały wentylacyjne i kominy.
Co o tym myślicie ?
2019-07-30 (21:22)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 918

Złoża niewyczerpalnego ciepła z tego co mi wiadomo, znajdują się 4 metry pod ziemią.
Woda na tej głębokości, jeżeli się znajduje ma 4 stopnie.
Dawniej zwłaszcza na wsiach, studnie były wykorzystywane także jako chłodnie.
4 stopnie to także temperatura w której podobno woda ma najmniejszą obiętość.
W tej temperaturze woda się ponoć nie psuje, dlatego nawet po dłuższym czasie nieużytkowania studni woda w niej nadaje się do picia. bez wypompowywania.
Chcę powiedzieć że już na 4 - 5 metrach nawet podczas mroznej zimy woda ma zawsze 4 stopnie.
A zatem może być niewyczerpalnym miejscem pozyskiwania ciepła do podgrzewania powietrza, potrzebnego do napędzania cugu w kominie.
Może ktoś ma lepszy pomysł ?

2019-07-30 (21:27)

statusRobin Hood
Data rejestracji: 2009-07-12
Ilość postów: 5546

4895
wpis nr 1 241 919

O ile pamiętam to woda o temp. 4 stopnie ma największy cięzar własciwy i
dlatego zawsze na dnie zbiorników wodnych jest temp. 4 stopnie.
I jak przenieść te 4 stopnie z dna czy to studni czy jeziora wprost do komina ?
I to nie tracąc energii ?
2019-07-30 (21:41)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 924

Tak naprawdę to tylko zimą była by potrzeba podgrzewania powietrza bo w pozostałe pory roku tego towaru jest w bród na zewnątrz.
I ma nawet więcej stopni co skutkuje większą wydajnością komina.
Zimą trzeba by wykopać jakiś system kanałów czy tuneli do których woda by się nie dostała ale podgrzała by ściany tych kanałów a one przekazały ciepło powietrzu w nim się znajdującym.
2019-07-30 (21:57)

statusJan69
Data rejestracji: 2015-09-19
Ilość postów: 289

14527
wpis nr 1 241 927

Kociurek, generalnie, jak zauważyłeś, fizyka ma swoje prawa
Niektóre są ciekawe i pozornie sprzeczne z intuicją:

1) Przepływ ciepła z ciała zimnego do gorącego (tak, dobrze czytasz):
"Eksperyment odwraca kierunek przepływu ciepła"(ang.)
https://phys.org/news/2019-06-reverses.html

2) M-drive, pozorne perpetum mobile:
"Could EmDrive engines work for real? We're about to find out"
https://www.wired.co.uk/article/emdrive-test-space-results

A co do niewyczerpalnych zasobów energii podziemnej - przypomnij sobie los Marsa, kiedyś również posiadającego wewnętrzne ciepło, płyty tektoniczne, atmosferę (cyrkulacja CO2, bo działała tektonika). I co? I skończyło się. Ostygł, więc ustały ruchy tektoniczne, więc skończyła się cyrkulacja CO2, więc oziębił się (brak gazów cieplarnianych), zniesione ochronne pole magnetyczne i wywiało atmosferę w kosmos.
Nie ma nieograniczonych zasobów
2019-07-30 (22:07)

statusJan69
Data rejestracji: 2015-09-19
Ilość postów: 289

14527
wpis nr 1 241 929

"This Genius Map Explains How Everything in Physics Fits Together":

https://www.sciencealert.com/this-genius-video-explains-everything-you-need-to-know-about-physics
2019-07-30 (22:23)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 241 936

Jeszcze nie czytałem tego co jest pod pierwszym adresem. Pod pozostałymi też jeszcze nie.
Ale co do pozostałych argumentów, to mało ważne że perpetum nie będzie działać w kosmosie.
Jest to coś co powinno działać na ziemi,
Liczy się przede wszystkim tu i teraz.
Perpetum typu drugiego.

--- wpis edytowano 2019-07-30 22:24 ---

2019-07-30 (22:57)

statusJan69
Data rejestracji: 2015-09-19
Ilość postów: 289

14527
wpis nr 1 241 939

Kociurek, żeby była jasność - perpetuum mobile nie zbudujesz, co najwyżej "wyrób perpetumopodobny"
Spójrz na czarne dziury, największe źródła energii we wszechświecie - nawet one po jakimś czasie (fakt, baaardzo długim) wyparowują, czyli znikają.
To tak, żeby była jasność co do "nieskończonych źródeł energii". Pomijam już kwestię, że nic nie może być wieczne, tj. przeżyć naszego Wszechświata (rozpad atomów na cząstki), ale z drugiej strony wielokrotne miliardowe mnożniki miliardów lat to w naszej percepcji faktycznie wieczność
2019-07-31 (14:02)

statusstevan
Data rejestracji: 2016-01-13
Ilość postów: 70

14692
wpis nr 1 241 991

Akurat i mnie interesuje ta tematyka. Zrobiłem nawet 2 modele- takie kręcące się szprychy, które opadają pod wpływem grawitacji z jednej strony, a podnosząc się, blokada z drugiej strony zapobiega ich opadaniu. U ruskiego to niby chodzi, ale to fotomontaż- nie ruszy, bo to nie uzyska nierównowagi ciężkości.
II) Kręcące się kółko (obręcz)- nie rusza to, bo nacisk obręczy na jedną i drugą rolkę jest równoważny- rolki stanowią idealną blokadę. Nie wystąpi tu efekt dźwigni, bo nie ma prawa wystąpić. Jest dużo w sieci podobnych filmików. W Japonii zbudowali motocykl z wiecznym silnikiem magnetycznym, już miała ruszyć produkcja, ale Amerykanie zabronili. Trzeba dalej truć świat.
Wczoraj oglądałem coś ciekawego i łatwego do zrobienia. Jak chcesz, to rób, ale odległość między magnesami a śrubami musi być 1-2 cm, bo inaczej przyciąganie nie pozwoli temu ruszyć. Chyba to oszustwo, ale kto wie, może i jest jakaś nadwyżka prądu.
https://www.youtube.com/watch?v=mOYoteShE-A
2019-07-31 (20:25)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 035

Jan69
Masz rację, perpetum mobile powinno działać wszędzie - także w kosmosie, na innych planetach, itd.
Ale to jak na obecną wiedzę jest utopią. Może kiedyś.
Teraz proszę, skupmy się na czymś co mogłoby samo działać w naszych ziemskich warunkach.
Na wynalazkach które dadzą więcej energii niż zużyją. Jeśli takowe istnieją i ktoś potrafi je szczegółowo opisać.
-------------
stevan
Jeśli tak jest jak pokazuje filmik, no to byłoby wielkie odkrycie.
Rzeczywiście, nie trudno takie coś zrobić i sprawdzić czy działa.
Niestety nie bardzo się znam na prądzie elektrycznym, i na podstawie wizualizacji, niczego nie jestem wstanie zweryfikować.
Ale tak na 99,99% jestem przekonany że to nie działa.
Takich rzeczy na pewno już wielu próbowało. i gdyby działało to było by głośno o tym.
I to -baaaaardzo- głośno.
2019-07-31 (20:49)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 039

Intryguje mnie jeszcze coś.
Chodzi o elektrownie wiatrowe, a dokładnie o wiatraki.
Jestem przekonany że typ, model wiatraków jakie najczęściej są używane do pozyskania energii, są najgorszym z możliwych.
Chodzi o ten model z trzema skrzydłami na słupie.
Przecież gdyby tych skrzydeł było 30 albo 100 to wydajność takiego wiatraka byłaby o wiele większa.
I nie trzeba by było wielkiego wiatru aby je poruszać. Czyż nie ?
2019-07-31 (22:02)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 051

Trochę nad tymi wiatrakami myślałem i wydaje mi się że da się je udoskonalić.
Rozwiązać w znacznym stopniu problem z siłą wiatru jaka naciera na skrzydła
Konkretnie co zrobić żeby nawet mały wiatr poruszał wiatrakiem,
i co zrobić żeby duży wiatr nie uszkodził wiatraka a obroty nie były za wysokie.
Wszystko żeby działało bez ingerencji człowieka ani urządzenia sterującego, które zmniejszałoby czysty zysk energii.
To banalnie proste.
1/. Wiatrak powinien mieć jak najwięcej skrzydeł.

2/. posiadać łopaty z tyłu, które zawsze na bieżąco ustawiałyby skrzydła pod wiatr.

3/. Posiadać dodatkowo trzecią łopatę u góry ustawioną płasko do kierunku wiatru.
Jej zadanie to na bieżąco ustawiać kont natarcia wiatru na skrzydła wiatraka.
czym silniejszy wiatr to ta łopata pod naporem, zmieniałaby położenie (kąt naporu wiatru na tarczę ze skrzydłami napędzającymi.)

Jak na mój rozum to ta trzecia łopata rozwiązuje większość problemów a duża ilość skrzydeł znacznie zwiększa wydajność przy słabym wietrze.

--- wpis edytowano 2019-07-31 22:03 ---

2019-08-01 (20:02)

statusstevan
Data rejestracji: 2016-01-13
Ilość postów: 70

14692
wpis nr 1 242 176

Przy dużej ilości skrzydeł większa burza przewracałaby z łatwością takie wiatraki...
A ja podejrzewam, że urządzenie, do którego podaję link, może działać, i to w takiej wersji jak podano. Jak będę miał czas to zrobię je, takie jak jest, i w dwu innych wersjach. Za realnością działania może przemawiać zwalnianie obrotów silniczka po podłączeniu żarówki, ponieważ spada napięcie. Ale facet ma za małą wiedzę, żeby to ominąć. Siedzę w temacie i wiem, że jest rozwiązanie, które nie powoduje zwalniania silnika po podłączeniu obciążenia. Od razu mądrzy wrzasną, że to byłoby sprzeczne z prawami fizyki, że to niemożliwe. A chcecie się założyć? Np. o 100 zakładów multilotka.
2019-08-01 (21:27)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 186

Przy dużej ilości skrzydeł większa burza przewracałaby z łatwością takie wiatraki...
===================
Może zmienisz zdanie jak lepiej poznasz to ulepszenie w postaci trzeciej łopaty.
To ona reguluje-dopasowuje to, jaka siła wiatru będzie napierać na wiatrak, (konkretnie na jego skrzydła)
Narysuję ręcznie, tak na biegu, o co chodzi i wstawię na forum.
Marny ze mnie rysownik więc rysunek będzie pewnie byle jaki.


===============================
A ja podejrzewam, że urządzenie, do którego podaję link, może działać, i to w takiej wersji jak podano. Jak będę miał czas to zrobię je, takie jak jest, i w dwu innych wersjach. Za realnością działania może przemawiać zwalnianie obrotów silniczka po podłączeniu żarówki, ponieważ spada napięcie.
------------
Ja myślę że urządzenie zwalnia dlatego że do baterii został podłączony dodatkowy odbiornik, którym jest właśnie ta żarówka.
A do tego słaba bateria.
-----------------
Ale facet ma za małą wiedzę, żeby to ominąć. Siedzę w temacie i wiem, że jest rozwiązanie, które nie powoduje zwalniania silnika po podłączeniu obciążenia. Od razu mądrzy wrzasną, że to byłoby sprzeczne z prawami fizyki, że to niemożliwe. A chcecie się założyć? Np. o 100 zakładów multilotka.
------------ Zakładać się nie będę, ale bardzo jestem ciekaw wyniku Twojego eksperymentu.
Życzę sukcesu, i Pochwal się na forum tymi wynikami.
2019-08-01 (21:33)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 188

Ta trzecia łopata przechyla górne urządzenie, skrzydła przy większym wietrze idą do góry - tak jakby się kładły
2019-08-01 (22:02)

statusJan69
Data rejestracji: 2015-09-19
Ilość postów: 289

14527
wpis nr 1 242 191

Kociurek, może to Cię zaciekawi:

"Efektywność elektrowni wiatrowych": http://bike29er.webd.pl/edu/hosting/wind/Efektywnosc_elektrowni_wiatrowych_VAWT_HAWT.pdf


Tu też masz zbiór informacji z interesującego Cię obszaru (rodzaje turbin):
https://en.wikipedia.org/wiki/Category:Wind_turbines
2019-08-01 (22:49)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 197

Jan69
Dziękuję za linki
Bardzo są pomocne w tym co mnie interesuje.
Na wstępie dzięki wiedzy tam zawartej, nabieram przekonania że warto poświęcić czas na to hobby.
Myślę że da się udoskonalić niektóre wiatraki tak, by były znacznie wydajniejsze.
Najbardziej interesują mnie te o małych gabarytach, takie które można by stawiać na działkach przydomowych.
2019-08-02 (21:07)

statuskociurek
Data rejestracji: 2017-07-07
Ilość postów: 313

15357
wpis nr 1 242 305

Następnym wiatrakiem (który wydaje się) da się udoskonalić to typ, czy rodzaj, jaki umieszczam poniżej.



| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Statystyka forum:    
Piszących osób w ostatnich 30 dniach: 131 Ilość tematów: 4040 Ilość odsłon tematów: 54833629 Ilość wypowiedzi: 1226018