Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 23 24 25 26 27 28
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Strona tomsona


2017-08-31 (20:58)

statusRobin Hood
Data rejestracji: 2009-07-12
Ilość postów: 3817

4895
wpis nr 1 107 651

Zastanawia mnie ten zarzut naruszenia nietykalności cielesnej.

Ochroniarz chyba ma nawet obowiązek wyprowadzić kogoś siłą.

Czy można oskarżyć także interweniującego policjanta o naruszenie nietykalności cielesnej stawiającemu opór?
2017-08-31 (21:15)

statusXawery
Data rejestracji: 2013-01-20
Ilość postów: 3502

13701
wpis nr 1 107 655

Myślę że chodzi o tego regionalnego,... chciał go powstrzymać przed upadkiem,ale mu siem wymsknoł bo regionalny to kawał chłopa było,tak z piężdziesiąt i sześkilo to jednak regionalny ważył i Tomson chłopa w łapach nie utrzymał i chłopina wywinoł orła
2017-08-31 (21:27)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 659

"Ochroniarz chyba ma nawet obowiązek wyprowadzić kogoś siłą. "

nie obowiązek tylko prawo.

Niekoniecznie dotyczy to kolesia, który jest pracownikiem sieci a w dodatku ląduje wewnątrz obiektu. I to na jakiejś cholernej, eksponowanej wystawce.

Walnąłem ze stresu kilka głębszych i powiem tak: warto było. Szkoda że tak późno.



A tych głębszych to moi panowie koło biurka stoi sporo

--- wpis edytowano 2017-08-31 21:29 ---

2017-08-31 (21:30)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 661

"Czy można oskarżyć także interweniującego policjanta o naruszenie nietykalności cielesnej stawiającemu opór?"

w przypadku uzasadnionej prawem interwencji - nie można.
2017-08-31 (22:01)

statusXawery
Data rejestracji: 2013-01-20
Ilość postów: 3502

13701
wpis nr 1 107 682

Prześpij się z tym i.....

na spokojnie spróbuj załatwić sprawę.
2017-08-31 (22:23)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 690

Nic z tego kolego.

Nie napisałem, że się urżnąłęm. To dopiero daleko przede mną. Nie obrażaj mnie.

Ale chętnie pogadam.

A pracę już mam. Na budowie, gdzie zarobię 30% więcej.

I nie będę musiał codziennie ryzykować za psie pieniądze własnymi zębami, własnym zdrowiem a nawet życiem (a tak, grozili).

Co byś nie zrobił, jak byś się nie starał...

nikt cię nie doceni.

2017-08-31 (22:55)

statusXawery
Data rejestracji: 2013-01-20
Ilość postów: 3502

13701
wpis nr 1 107 700

Nie to miałem na myśli,żle mnie zrozumiałeś.

Gdybyś mógł załatwić sprawę zwolnienia,.. nie w trybie dyscyplinarki to możesz się zarejestrować

w UP jako bezrobotny i w zależności od stażu pracy i wieku jaki masz to nawet rok możesz mieć kasę a i do lat pracy do emerytury zliczony ten okres.

Z drugiej strony praca na budowie też ma swoje plusy,... masz wolne święta i niedziele,a w ochronie to jak z grafika padnie, a chcąc jakieś pieniądze większe wziąść to godzin trza od....

i trochę.

Nie było moim zamiarem nikogo obrażać

2017-09-01 (02:43)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 722

Spoko Xawery,

zawsze byłeś fajnym kumplem.



Wsiada zapijaczony facet do taksówki i mówi: Panie kierowco proszę mnie zawieźć do domku.

Taksówkarz pyta: a gdzie konkretnie?

A pijak: a konkretnie to do łóżeczka



i ja też do domku.



2017-09-01 (09:14)

statusedi8
Data rejestracji: 2007-04-03
Ilość postów: 26792

2623
wpis nr 1 107 762

2017-08-29 (18:42)



status tomson

Data rejestracji: 2014-03-05

Ilość postów: 1643



14063

wpis nr 1 107 132



Właśnie obejrzałem kolejny odcinek "Kryptonim szef'".

Fajna sprawa. Prezes wchodzi do ludu, poznaje podstawy i na koniec nagradza tych dobrych. Miłe, pouczające, często wzruszające.

Ale ta moja cholerna logiczność mówi: coś tu nie gra. A skąd te najazdy kamerą z tej czy innej strony? A kolesie, którzy je obsługują, ani słowa o nich. Że niby ukryta? Żart. To dlaczego nikt nigdy przypadkiem w nią nie spojrzał?

Ten miły serial to w/g mnie ustawka.

..................

tomson>>

sprawa z tym serialem jest bardzo prosta i w/w spiskowe teorie są tu niepotrzebne, gdyż to jest jasno po wielokroć w tym serialu wytłumaczone praktycznie w każdym odcinku, iż kręcenie tego dokumentu odbywa się pod legendą rejestrowania przez telewizję filmu dokumentalnego o rzekomej historii poszukiwania pracy przez aktualnego bohatera - i stąd oficjalna zawsze obecność kamer, a nie żadna ukryta kamera.
2017-09-01 (11:14)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 794

edi8,

widziałem trochę odcinków i tego zastrzeżenia nie zauważyłem nigdy. Główną ideą serii jest, że prezes firmy zmienia tożsamość i anonimowo (!) zagłębia się wśród pracowników. Poznaje ich pracę i życiowe bolączki a na koniec już oficjalnie (w zależności od zasług) rozdaje fanty albo kopniaki.

Idea może szlachetna i pouczająca, ale dla mnie - ustawka.



Przy okazji ciekawostka

Długo pracowałem na monitoringu i wiem, że gdy ktoś patrzy w kamerę to zaraz będzie ujęcie. Uczciwy klient nie zauważa ochrony i kamer bo interesuje go towar na półkach. Złodzieja naturalnie też choć z innych powodów, ale zezując po ścianach daje wyraźny sygnał. To prawie zawsze działa.
2017-09-01 (11:51)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 799

debil

przecież już nie jestem ochroniarzem. Nie czytajcie poprzedniego wpisu.

Wracamy do nauki.

2017-09-01 (13:49)

statusralffek
Data rejestracji: 2017-02-10
Ilość postów: 1470

15158
wpis nr 1 107 825

tomson, ja często dla jaj sie gapie w kamery możesz napisać co sądzisz o takich gagatkach
2017-09-01 (14:05)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 831

w kamery gapią się:

- "gagatki" takie jak ralfek

- zawodowi ochroniarze tacy jak ja

- instalatorzy systemów alarmowych

(dwie powyższe grupy to skrzywienie zawodowe).



I złodzieje.

Jeśli nie rozpoznasz gościa po mordzie czy ubiorze to na pewno po tym jak filuje po kamerach. A potem za fraki i do pokoju ujęć!



Qrwa! miało już nie być o ochronie.
2017-09-01 (14:51)

statusedi8
Data rejestracji: 2007-04-03
Ilość postów: 26792

2623
wpis nr 1 107 839

tomson>>

daję słowo, że nie gapiłem się w kamery a też wylądowałem kiedyś w "pokoju ujęć" jak to napisałeś - a było to w supermarkecie, tuż przed Wigilią.

Na dziale prasy wyjątkowo kupiłem "Gazetę Wyborczą" gdyż nie czytam tego tytułu, a wyjątek zrobiłem za sprawą bezpłatnego dodatku w postaci płyty CD z kolędami w wykonaniu gwiazd polskiej estrady, jaki do tego numeru GW dodawano.

Gazeta Wyborcza ma liczne wkładki i dlatego sprzedawana jest w postaci zafoliowanej, aby to się nie zagubiło - zaś ja będąc jeszcze w supermarkecie choć już na innym dziale, postanowiłem wyjąć tę płytę aby zobaczyć spis wykonawców tych kolęd i gdy się z nim zapoznałem, to płytę włożyłem na swoje miejsce, do środka pod folię.



Ku memu zdziwieniu, po zapłaceniu przy kasie za artykuły spożywcze i GW - czekał na mnie ochroniarz i zaprosił mnie do tego "pokoju ujęć"

Tam czekało już na mnie szerokie grono powitalne i dowiedziałem się, że zostałem namierzony poprzez monitoring gdy.... ukrywałem płytę CD wkładając ją do Gazety Wyborczej, którą to płytę przy mnie wyjęto z folii i poproszono o okazanie paragonu z kasy, z pozycją: płyta CD.



Oczywiście na paragonie takiej pozycji nie było, bo nie musiało a nawet nie mogło w tym przypadku być - więc pouczyłem szerokie grono ochroniarzy wraz z ich bossem, żeby sprawdzili sobie iż ta płyta jest jedynie bezpłatnym dodatkiem do GW a nie artykułem przeznaczonym na sprzedaż.

Miny im trochę zrzedły, bo zapewne mają premię od złapanego "łebka" - ale wykonali telefon do kogoś z działu prasy i wyszło na moim, że płyta jest gratisowym dodatkiem.



Z całej tej "afery" najgłupsze było to, że to było tuż przed Świętami i cały supermarket był nabity kupującymi stojącymi w kolejkach do kilkunastu kas, zaś ja zostałem zatrzymany przy kasie #1 i idąc z ochraniarzem musiałem przedefilować przez linię wszystkich kas - będąc w polu widzenia bardzo wielu osób przy tej dość mało komfortowej sytuacji, raczej w 99% przypadków jednoznacznie kojarzącej się z zatrzymaniem na próbie kradzieży w sklepie a - w niektórych kręgach - jestem osobą dość znaną, bo swego czasu pojawiającą się na okładkach gazet, udzielając wywiadów czy bywającą niekiedy zapraszaną także do TV.



Tak więc samo nawet najbardziej wylewne przepraszanie mnie przez szefa ochrony za to nieporozumienie, nie zrekompensowało mi całego niesmaku wywołanego opisaną sytuacją.
2017-09-01 (19:49)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 878

edi8,

to się nazywa "pusty strzał'. Z litości nie wspomnę o jakości monitoringu (kamery, monitory, rejestratory) na polskich obiektach. Piszesz: "wylewne przepraszanie mnie przez szefa ochrony" - sam się wiele razy w pas kłaniałem osobom niesłusznie ujętym.

Twój wpis natchnął mnie, żeby dwie sprawy zakończyć raz na zawsze:

1. ochrona

2. Gazeta wyborcza



najpierw ochrona,

a dokładnie dwa równoważne przykłady z życia ochroniarza

Przykład 1.

Gościu zawinął w kurtkę flaszkę i czai się, żeby wyjść. Ustawiam się i czekam. Ja go za chabety i idziemy. Koleś nagle się wywija i łup mnie. A potem jeszcze raz.

edi8,

jestem szybki, naprawdę szybki, ale trafiłem na jakiegoś boksera-kryminalistę.

Nie trenuję już od dawna, ale Ty wiesz jak jest: pewnych rzeczy się nie zapomina. Jeśli wykonałeś milion ruchów to milion pierwszy robi się sam. Jakoś dałem sobie rade.



Podsumowanie:

1. uratowana flaszka whisky za 80 zł

2. podbite oko, złamana przegroda nosowa, rozwalone wargi i wybity ząb

3. u głupiego tomsona oczywiście

4. ani grosza za akcję i w ramach podzięki dwa tygodnie wolnego (bezpłatne, bo umowa-zlecenie) urlopu, żeby nie straszyć klientów rozbitą mordą.
2017-09-01 (19:52)

statusjac11
Data rejestracji: 2011-06-23
Ilość postów: 5752

13094
wpis nr 1 107 880

Thomson Tys chyba były mundurowy?
2017-09-01 (21:05)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 107 909

jac11,

nie interesuj się.

Wybieraj: kierowca szybkiej bryki albo dźwigasz worki z kasą.

Jakoś się z tym moim obiekcikiem trzeba pożegnać...
2017-09-01 (22:15)

statusedi8
Data rejestracji: 2007-04-03
Ilość postów: 26792

2623
wpis nr 1 107 929

tomson>>

czekam na zasygnalizowany przez Ciebie przykład #2, zaś będąc przy efektach ubocznych pracy w ochronie problemach stomatologicznych, to czytałem kiedyś wspomnienia młodego ochroniarza ok. 25 lat , któremu napakowany łysol 1 strzałem wybił prawie wszystkie (zarówno góra i dół) ale szef firmy był w porządku gościem i gdy tylko przyjechał i zobaczył co jest, to wyjął z kieszeni okrągłą sumę na pokrycie kosztu protez.

--- wpis edytowano 2017-09-01 22:15 ---

2017-09-02 (17:05)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 108 064

Przykład 2.



zaspałem.

I w panice gonię, żeby otworzyć obiekt. Dzwoni żona, że mi wałówkę przyniesie. Czekam. Przed wejściem trzy młode wybyczone karki z wielkimi torbami sportowymi. Energetyki piją (na górze siłownia jest).

I na moich oczach jeden z nich celowo tak się przekręcił, że ta moja delikatna kruszyna omal się nie przewróciła. Żarciki, wesołe uśmieszki.

O ty gnoju!

Usain Bolt -5 sekund, ja -3. Zdążyłem przywalić mu tylko dwa razy, bo jego koledzy mnie złapali. Jakbym miał jeszcze chwilę to palant leżałby tam do tej pory.



I pojawia się gościu o połowę większy ode mnie.

Nim zdążyłem pożegnać się z życiem, wali w pysk tego gnojka i wyzywa go od najgorszych. Okazało się, że to jego ojciec i współwłaściciel siłowni. Z całym szacunkiem przeprosił żonę a mnie zaproponował darmowy, roczny karnet na siłownię.



takie rzeczy tylko w ochronie

--- wpis edytowano 2017-09-02 17:07 ---

2017-09-02 (23:39)

statustomson
Data rejestracji: 2014-03-05
Ilość postów: 1749

14063
wpis nr 1 108 136

2. Gazeta wyborcza



ładnych parę lat prenumerowałem i czytałem.

Aż kiedyś w biegu do pociągu kupiłem sobotnie wydanie. Czytam, przeglądam a tam artykuły: Izrael a sprawa polska, sprawa polska a Izrael, co obywatelom Izraela powinniśmy oddać i (dla sprawiedliwości i równowagi) co obywatele Izraela powinni nam zabrać.

Patrzę na nazwiska autorów artykułów: blumsztajn, wildsztajn, lipszyc.



Myślę: cholera jasna. Co to jest: polska gazeta czy "Głos Tel-Awiwu"?

Byłem sam w przedziale, okno dało się otworzyć.

To było 8 lat temu.



| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 23 24 25 26 27 28
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Statystyka forum:    
Piszących osób w ostatnich 30 dniach: 163 Ilość tematów: 3919 Ilość odsłon tematów: 51345935 Ilość wypowiedzi: 1171645