Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1
Wyślij prywatną wiadomość do admina

HAZARD


2004-11-25 (23:32)

statusPasko
Data rejestracji: 2003-08-03
Ilość postów: 3881
ADMIN
1
wpis nr 7 274

Wpisalem w ksiedze goci, ale tu jednak jest na to chyba lepsze miejsce.

Co mylicie o ponizszym tekcie ?



Uzaleznienie od hazardu na calym wiecie uznane jest za chorobe .Choroba hazardowa to przymus grania i zwiazane z tym klopoty : zdrowotne , spoleczne , rodzinne ... Hazard wyzwala w ludziach emocje , bez których nie potrafia zyc. Musza grac , aby otrzymac swoja porcje napiecia. W bogatych krajach wygrane bywaja wieksze niz w Polsce,ale tam gra w totka jest kosztowniejsza, choc traktowana niemal jak zabawa. U nas gra sie powaznie, hazardowo, a czasami wrecz desperacko, inwestujac w kupon ostatnie drobniaki z kieszeni. Wiekszoc amatorów totka to ludzie majacy problemy finansowe i chcacy za wszelka cene wyrwac sie z biedy.

2004-11-25 (23:56)

statusMariusz
Data rejestracji: 2003-09-02
Ilość postów: 3607

22
wpis nr 7 275

Otóz Janusz nie wsdzystko jest prawda co piszesz .



Hazard jest bardziej skomplikowany . Zylka hazardowa to wczesne stadium choroby .

Pierwsze uproszczenie to to , ze hazard nie musi sie iwiazac z kosztami i moze byc hazardem .

Hazard to narkotyk . Znam przypadki hazardu i zwiazanej z tym choroby w brydza sportowego .

Taki czlowiek caly czas ledzi rozklady i doskonali sie . Takim przykladem medialnym jest samuraj .

Tak , ze nie musi sie ta choroba wiazac z kosztami .

Choroba zaczyna sie wtedy , gdy czlowiek traci umiar i podzial miedzy rzeczywistocia a gra .

Znam czlowieka , który powiecil rodzine i dzieci zeby grac dowolnie dlugo w gry komputerowe .

Nie byloby nic w tym dziwnego gdyby nie to , ze spotkalo go to w 45 roku zycia .



Pozdrowienia
2004-11-26 (00:11)

statusMariusz
Data rejestracji: 2003-09-02
Ilość postów: 3607

22
wpis nr 7 276

A teraz drugie uproszczenie .

Bedac w Kanadzie widzialem jak tam obywatele postrzegaja gre 6 z 49 ( six fory night ) jak wymawiaja .

Otóz ta gra ma dwadziecia razy wiecej zwolenników niz gra w Keno ( która jest marginalna ) i Cash3 , Cash4 i Cash5 w ktróre graja poza miastami .

Wcale nie jest prawda , ze w Polsce gry losowe sa popularne .

I dlatego jest wlanie tak , ze wygrane sa nizsze .



Tutaj wychodzi polska przywara POlaka przewrotnego .

Jedni graja a inni sa fanatycznymi przeciwnikami i z gier losowych sie mieja .

Jak by wiedzial jakie publikacje , o\\periodyki i opracowania w dziedzinie 6 z 49 ukazuja sie w USA i w Kanadzie i jaki to jest przemysl .



U nas tego nie znajdziesz . Kilka Forum nie czyni wiosny .

A wziawszy pod uwage to , ze tylko co tysieczny gracz w ogóle myli o jakimkolwiek sposobie gry , gdyz wiekszoc czyli 99,9 procent tylko opiera sie na kopiowaniu .



Jest to niewiarygodne ale tak jest o czym wiadczy twoja strona .



Nie ma pojecia moje pewniaki i twoje pewniaki tylko jest pojecie --pewniaki .

Jak ja bym wytypowal 8 liczb z kapelusza i nadal im atrybut --pewniaki kilkadziesiat ludzi je skopiuje i tyle .



W wielu krajach wiata jak we Wloszech jest szalenstwo na punkcie gier losowych .



U nas nie ma zadnego szalenstwa a wrecz przeciwnie .

Wiele gier losych ginie miercia naturalna z powodu braku popularnoci .

Przypominam Jokera po 400 losowaniach , przypominam gry regionalne , które na zachodzie kwitna .Przypominam takze superlotek i ekspreslotek który na jaki czas zostal zawieszony , bo nie bylo chetnych . Przypominam maly lotek i mozna jeszcze wymienic inne gry .

Duzy lotek to co w rodzaju religii rodzinnej i nawyk grania jest przekazywany pokoleniowo . Bo robil to mój ojciec .

W Kanadzie jest Keno Ontario , DailyKeno i w kazdym destrykcie czy okregu setki gier .



U nas tego nie bedzie . Malo tego daje sie zauwazyc staly i wyraLny spadek zainteresowania i tzreba reklamy medialnej i sztucznych kumulacji , zeby uratowac gry .



Wierz mi , ze multilotek jest taka gra , która ma wielkie szanse na upadek jako pierwsza oprócz moze zakladów specjalnych
2004-11-26 (00:51)

statushalabarda
Data rejestracji: 2003-09-16
Ilość postów: 218

32
wpis nr 7 277

Jak sadze w Kanadzie nie ma setek gier regionalnych - mimo iz to duzy kraj, jednak czy nie sadzisz, ze generalnie stawka za gre jest porównywalna ze stawka polska, a polacy jakby mniej zarabiaja.

Jeli sugerujesz, ze multilotek padnie, to znaczy, ze zaczniemy wygrywac.

ML jest podlaczony pod system lotto. I jeli jest male zainteresowanie to tylko fima wygrywa. Przy Jokerze i malym L wielkoc wygranych (maloc) powodowala brak zainteresowania.

Kiedy napisalem, ze dla nas \"Milion to za malo\" W 1 los. DL wygrana ok. 1,2 , w 2-gim 3 miliony w 3-cim prawie 6ml. Polacy nie sa detalistami. Im wiecej do wygrania tym mocniej graja. I tak jest na calym wiecie. Jak we Wloszech byla kumulacja to z Niemiec przyjezdzali pograc, a moze odwrotnie.
2004-11-26 (01:45)

statusMariusz
Data rejestracji: 2003-09-02
Ilość postów: 3607

22
wpis nr 7 279

NIestety nie masz duzego pojecia o grach losowych

Robisz takze duze uproszczenia , azeby potwierdzic swoja teze .

1. Kanada jest tylko duzym krajem powierzchniowo . A mieszka tam tylko 34 miliony ludzi . Wiec mniej niz u nas .

Stawka jest 2,5 razy wieksza a kraj szykuje sie do wygranej gwarantowanej w 6 z 49 w wysokoci 4 mln .

Co to znaczy ?

A no duzo . To znaczy , ze jest wystarzajaco duzo graczy , azeby te gwarancje zapewnic ,

Tak jak w duzym lotku .

Wcale nie jest tak , ze jak multilotek padnie to my zaczniemy wygrywac . Powody sa calkiem inne .

Opisze je niebawem .

Multilotek powstal na zasadzie ruletki . I tutaj wymagana jest taktyka .

Nie byloby problemu gdyby byla tak zwana \" szara masa \" graczy .

Wtedy gra bylaby zawsze góra .

Ale ta gra staje sie coraz barzdiej gra elitarna .

W miedzyczasie powstaly cztery ( dobrze opisane ) sposoby gry . Podkrelam sposoby a nie systemy .

Bo to jest duza róznica .

Gaczy którzy stosuja taktyke przyrasta a \" szara masa \" ubywa .

W tym jest problem .

Wyobraz sobie , ze przy stole do ruletki siedzi omiu graczy .

I wszysce graja sposobem wnioskowania wzajemnego .

To znaczy , ze kazdy nastepny obstawiajac wyciaga wnioski z obstawienia poprzedniego .

Ruletka by szybko zbankrutowala i przestanie placic . Bo jej nie bedzie .



Zastanów sie dlaczego na zadnym Forum nie ma rankingów wnioskowania wzajemnego natomiast sa powszechne rankingi , gdzie jedna osoba daje typy a inni kopiuja .

Zastanów sie co by to bylo gdyby typy na zywo byly robione z moderatorem Pasko w taki sposób aby zespól graczy ( np 100 osób ) tak obstawil mozliwoci azeby optymalizowac wygrana poprzez obstawienie maksymalnej iloci szans .

To podobnie jak ci wymienieni przeze mnie gracze w ruletke .

Zamiast malpowania procedura bylaby taka , ze kolejny typujacy moderowalby swój wynik poprzez branie pod uwage wyniku poprzednika .



To tylko fantazja , bo w Polsce taki projekt kest niewykonalny .

Jeden pisze a inni przepisuja .

To sie nazywa \" szara masa \"

2004-11-26 (09:43)

statushalabarda
Data rejestracji: 2003-09-16
Ilość postów: 218

32
wpis nr 7 284

Piszac, ze Kanada jest duzym krajem mialem na myli powierzchnie. To przy duzych powierzchniach powstaje wiecej regionów, a wiec ewentualnie wiecej gier regionalnych. O których setkach gier pisale

Napisale \"Wierz mi , ze multilotek jest taka gra , która ma wielkie szanse na upadek jako pierwsza oprócz moze zakladów specjalnych\"

Odpowiedzialem - Jeli sugerujesz, ze multilotek padnie, to znaczy, ze zaczniemy wygrywac.

I wdalszy ciagu tak uwazam. Nie my zaczniemy wygrywac jak padnie multilotek tylko multilotek padnie jak zaczniemy solidnie wygrywac.

Wydaje mi sie, ze w USA dwuzakladowy kupon kosztuje 0.5$. Dlatego pisalem o porównywalnej stawce, jednak przyznaje nie jestem pewien. Bede musial sprawdzic.

Milego dnia .
2004-11-26 (14:20)

statusKenaj.
Data rejestracji: 2004-07-08
Ilość postów: 24

351
wpis nr 7 288

test

2004-11-26 (16:31)

statusdiego
Data rejestracji: 2004-11-26
Ilość postów: 124

504
wpis nr 7 293

WpisSzanowny Pasko!

\"Ciesza Ojca takie dzieci usluchane\"- to o temacie HAZRD na forum!

Obiecuje nieco dluzszy post, na razietylko krótko

1. Respondenci do tej pory chyba omijaja sedno sprawy

2. Uzaleznieniem moze byc obstawianie np. ile przybylo, lub odwrotnie, \"na Bugu we Wlodawie\"

3. Koszty (kasa) nie ma nic wspólnego z uzaleznieniem. Nie o takie koszty, na pewno nie w pierwszym rzedzie, chodzi.
2004-11-26 (19:41)

statusMariusz
Data rejestracji: 2003-09-02
Ilość postów: 3607

22
wpis nr 7 300

diego

nie czytasz uwaznie

Dokladnie to napisalem w pierwszym pocie



................... Pierwsze uproszczenie to to , ze hazard nie musi sie iwiazac z kosztami i moze byc hazardem .

....................

Pozdrowienia
2004-11-28 (09:32)

statusdiego
Data rejestracji: 2004-11-26
Ilość postów: 124

504
wpis nr 7 336

Wpis Hazard i uzaleznienia to dwie zupelnie odrebne strony ludzkiej natury. Tzw.

zylka hazardzisty to to samo co zamilowanie do koni (zwierzat,nie wycigów),

znaczków pocztowych, czy karpatki, (takie ciasto i ja to mam).Zamilowania, hobby, bziki dzieli od uzaleznien przestrzen lat wietlnych z jednej i cienka , czerwona linia, z drugiej strony. To, czy kto przekracza te linie zalezy od osobistych, indywidualnych cech psychiki osobnika. Wedkarz, który na skutek

swojego zamilowania do moczenia kija utracil kontakt z realnym zyciem moze stac sie osoba uzalezniona.

Tym co decyduje sa koszty rozumiane jako skutki jego postepowania rozliczane w wielu aspektach np.: rodzinnym, spolecznym,psychologicznym, zdrowotnym .

Przyklady zza oceanu sa doc dobrze znane. Zawodowi gracze, pokerzyci np.,

czesto sa pacjentami klinik odwykowych, wielu z nich \"wozi\" ze soba osobistych psycho-( terapeutów, analityków, logów) wlanie dlatego, aby zawodostwo nie przerodzilo sie w uzaleznienie. A mówimy tu o kasie, pieniazkach, forsie, dla mnie przynajmniej poza wyobrazeniem.

Jak to sie ma do typowania wyników multilotka na stronce \"u Paski\"? Jak nie popac w uzaleznienie od przebywania w towarzystwie przyjaciól?

Oto jest pytanie: \"czy lepiej.....(monolog Ksiecia H)\"

Pozdrawiam, zycze zachowania dystansu i dobrego balansu na wszystkich \"cienkich, czerwonych liniach\"
2019-09-30 (13:28)

statusedi8
Data rejestracji: 2007-04-03
Ilość postów: 27632

2623
wpis nr 1 249 428

https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/bylam-wpatrzona-w-automat-jak-w-boga/ktlep95
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1
Wyślij prywatną wiadomość do admina

Statystyka forum:    
Piszących osób w ostatnich 30 dniach: 133 Ilość tematów: 4049 Ilość odsłon tematów: 55497759 Ilość wypowiedzi: 1233979