Wpisy 960 309 – 960 408
30 maja 2012 11:43 → 30 maja 2012 12:09, 100 wpisów
No i jestem....nie puściłam się może za godzinę się puszczę bo jakoś tak dużo ludzi tam było a ja nie lubię tłoku
patryk..tak. Tam kiedyś była taka żółta buda obleśna a teraz takie jakieś oszkloneNo chyba że,źle widziałam już wtedy ale nie piłam więc chyba dobrze widziałam
lila...picie to jest zycie.
chodzi Tobie o to miejsce gdzie ten lekko wypity pan siedzi tak gdzie pisalismy ostatnio te waly byly na zdrapkach?
chodzi Tobie o to miejsce gdzie ten lekko wypity pan siedzi tak gdzie pisalismy ostatnio te waly byly na zdrapkach?
lila... na winiarach dobra jest buda z totkiem,smiesznie tamjest
an na łazienkach jakies imprezki sa,,lila chyba bylas na prywatce na łazienkach
patryk....nie ma imprezek ,nas poszło kilka osób i sami sobie zrobiliśmy
patryk.....tam fajnie wiara blisko wody mieszka.Podoba mi się tam.Te domki jednorodzinne
lila,aleja nie chcialbym ammieszkac,jako dzialka tak,alenie jako dom
patryk.....tam trochę nocą samemu strach iść ale grupą jak najbardziej Nie uciszali was?
a niby kto bylem sam ze znajoma,ja sie nie boje,raczej jest na odwrot.lila przez park miejski szedlem w nocy
Właśnie wyszła ode mnie klientka z nietypowym problemem, więc chwilę musiałysmy pogadać. Ta sprawa to istny węzeł gordyjski. W rolach głownych klientka, mąż Ormianin ( który jej zapłacił by móc sobie zamieszkać w UE a potem wybył w niezanym kierunku korzystając z polskich papierów), drugi pan, zaawansowana ciąża no i przepisy polskiej procedury cywilnej bardzo przedłużające rozwód w przypadku gdy druga strona jest nieznana z miejsca pobytu. A w całym tym zamieszaniu chodzi kobicie głównie o to, że ów drugi pan ją utrzymuje i nie życzy sobie by jego synek/córka nosił ormiańskie nazwisko
ja sie nie boje,zazwyczaj jest na odwrot.
no teraz jakies oswietlenie zrobili ,a co bylo 2 czy 3 lata temu
no teraz jakies oswietlenie zrobili ,a co bylo 2 czy 3 lata temu
patryk..ja kiedyś z dworca parkiem zapitalałam,w nocy i też zarośnięte wszystko było jak w dżungli.Później się za te parki wzięli dopiero
shadow...zobacz ile masz do Gniezna a od Gniezna Jankowo jest oddalone o 8km chyba albo 10
lila... cos robia dla miasta ,przestepczosc spada, wszyscy zadowoleni, bezrobocie w gore a po EŁRO juz wogole bedziekicha
medea...przecież chyba nie musi nosić Ormianskiego nazwiska.Jeżeli ojcem jest Polak to dziecko dostaje nazwisko po ojcu.
patryk
Ja pracuję w pomocy społecznej. Mówimy tu o facecie, co to w ma pracę i chatę. Dla pań z pewnych środowisk to normalnie szczyt marzeń.
amour
Dokładnie
Ja pracuję w pomocy społecznej. Mówimy tu o facecie, co to w ma pracę i chatę. Dla pań z pewnych środowisk to normalnie szczyt marzeń.
amour
Dokładnie
i wogole matka moze dziecku zmienic nazwisko kiedy chce ,z tym ze czekac troche musi
ciekawe jak to nazwisko ojca brzmi, pewnie nie do wypowiedzenia dla polaka hehehehe
madea rozumiem, wiem jakie sa realia,poprostu kupil sobie ich , a pona dopoki nie odejdzie bedzie uzalezniona.ok jesli sie na to zgadza,ale nie zmienia to faktu ze jest to milosc za $$
shadowbb a co ty chcesz od mojego wizeruku mojej kobiecie się podoba
Lila
To nie jest takie proste. W Polsce w przypadku małżeństw obowiązuje domniemanie ojcostwa męża matki. Ta pani nie ma rozwodu a sprawy o zaprzeczenie ojcostwa nie można wytoczyć przed urodzeniem dziecka. Oznacza to, że zostanie zarejestrowane w USC z nazwiskiem męza matki a dopiero po zaprzeczeniu jego ojcostwa sprostują mu metrykę. Problem jednak w tym, że oboje nie skojarzyli faktu bezcelowości rozwodu w sytuacji gdy kobieta jest w ciąży, bo owo domniemanie trwa też przez pewien czas po ustaniu małżeństwa i w przypadku akurat tej pani i tak i tak by jej dziecko przypisano by męzowi
To nie jest takie proste. W Polsce w przypadku małżeństw obowiązuje domniemanie ojcostwa męża matki. Ta pani nie ma rozwodu a sprawy o zaprzeczenie ojcostwa nie można wytoczyć przed urodzeniem dziecka. Oznacza to, że zostanie zarejestrowane w USC z nazwiskiem męza matki a dopiero po zaprzeczeniu jego ojcostwa sprostują mu metrykę. Problem jednak w tym, że oboje nie skojarzyli faktu bezcelowości rozwodu w sytuacji gdy kobieta jest w ciąży, bo owo domniemanie trwa też przez pewien czas po ustaniu małżeństwa i w przypadku akurat tej pani i tak i tak by jej dziecko przypisano by męzowi
Vanilla: Stary co u Ciebie - pyta spotkany kolega. No ożeniłem się. No to musisz być szczęsliwy. No muszę .
medea....ja się na tym nie znam.Koleżanka ma dziecko z gościem i nie są po ślubie i dziecko nosi jego nazwisko a ona ma inne ale nie była wcześniej mężatką
no bo związki takie nie podlegają kodeksowi cywilnemu, jak w przypadku ślubu
przynajmniej w niektórych kwestiach, bo alimenty jak najbardziej tak
lila tak dziwne dala jego nazwisko zeby bylo wiadomo z kogo alimenty sciagac,a jak nie to ustalenie ojcostwa
patryk
Zgadzam sie z Tobą . Praca z klientami pomocy społecznej nauczyła mnie jednak pokory i dystansu w ocenie motywacji i przyczyn takiego a nie innego układania sobie przez nich życia, choć czasami miałabym ochotę powiedzieć im kilka słów gorzkiej prawdy. To tak jak z sponsoringiem, który dla mnie jest tylko ładniejszą nazwą dla wiadomo czego. Ale jak ktoś chce sam siebie oszukiwać na swój temat to nie mój cyrk i nie moje małpki
Zgadzam sie z Tobą . Praca z klientami pomocy społecznej nauczyła mnie jednak pokory i dystansu w ocenie motywacji i przyczyn takiego a nie innego układania sobie przez nich życia, choć czasami miałabym ochotę powiedzieć im kilka słów gorzkiej prawdy. To tak jak z sponsoringiem, który dla mnie jest tylko ładniejszą nazwą dla wiadomo czego. Ale jak ktoś chce sam siebie oszukiwać na swój temat to nie mój cyrk i nie moje małpki