Wpisy 936 737 – 936 836
15 maja 2012 20:59 → 15 maja 2012 21:35, 100 wpisów
deki..rano będzie po same kolanadlatego wieczorem dopiero wrócę do domu chyba
Wielki mistrz Ulryk von Lotto z kwatery głównej rankiem przysłał mi dwa nagie kupony:wzywając do walki.Teraz dwie siódemki trzymam na stole,aby przesiąkły smrodem i przyniosły za niecałą godzinę szczęście.
Tak jak w bajce:pan hipcio był chory i leżał w łóżeczku i przyszedł pan doktór:żle bardzo koteczku:
deki dopiero do domu dotarlem nie mialem kiedy podgladac w kolekturze skreslalem z braku czasu posiedzenia nad liczbami
heloł lotto z automatu
1,16,17,27,41,47 mini z automatu 15,17,19,27,39, i moje 5/5 multas 31,33,35,37,39
1,16,17,27,41,47 mini z automatu 15,17,19,27,39, i moje 5/5 multas 31,33,35,37,39
Hipcio.....
"Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,"
"Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,"
zakon..jak nie denerwuj?No takie mi wyszły i żeby je szlag trafił jasny
Lila.... zakon.....
oj deki , deki....
dzisiaj o mało co skusiłabym się na pstrągi.....ale jakoś to nie to
oj deki , deki....
dzisiaj o mało co skusiłabym się na pstrągi.....ale jakoś to nie to
hehe lilcia pół czata w strachu bo złowieszcze twe wróżby nie wpadających dziś cyferek
deki ja u tescia karasie lapie na stawie takie skubane dzikie ze bez robaka nawet biora
witam ponownie
Lila...
zakon....
hipcio
hipcio
deki...
8,22,57