Wpisy 932 513 – 932 612
12 maja 2012 13:13 → 12 maja 2012 13:36, 100 wpisów
Lila..koraski zrobione....teraz jeszcze dokoncze..kartoffelsalat..mozzarella z pomidorkami i basilikum..
i conieco..i ufff..gotowe..
i conieco..i ufff..gotowe..
Bronson...wyobrażasz sobie taka laskę co podnosi rękę a tam metr pakułów ?
Lila dodaje korniszony..bo moje ogorki co sama robilam..
to juz wyszly...ha ha
to juz wyszly...ha ha
Lila..zawsze jak jestem w Domciu..to kupuje z 20 dkg.
kiszonej kapuchy z beczki..i wcinam ja idac ulica..
egal mi wtedy wszystko..mmmm...super..
kiszonej kapuchy z beczki..i wcinam ja idac ulica..
egal mi wtedy wszystko..mmmm...super..
lila ..13maxu rany w szpitalu jeszcze wróci tuu na czacie...ja tak wiem on juz mumia juz powoli pisze na klawiaturze...i znikam...
ok zupa chlipnieta teraz i można prowadzić konwersację...
Lila..tu nie dostaniesz pewnych artykulow..ktore sa zaje.......e
ojej juz mi slinka...leci na wiele wiele..smakosci..
ojej juz mi slinka...leci na wiele wiele..smakosci..
Bronsonku Danuśka Elżunia Kingunia to moje imiona...
ktoś tu pisał o wygolonym ogórku
ulexxa..kapusty kiszonej tam z marchewką też nie masama biała kapucha w puszkachmasakra
a ty przystojniaku jak masz na imie?
widac ze ośmiornica lubi wszystko co nagie...
co to forum kulinarne _ kapucha z ogórkiem ?
ośmiornica ...dobra ja wezmę maszyna do golenia ogolę ogórkki
torsanku
stary bedzie ok 20
ośmiornica wie co lubi
oszukaną ogórkową...
ogórek w kapuście z marchewką
Lila..nie wiem czy Tobie mowilam..ha ha jak zanioslam do pracy tu..zupe ogorkowa..mmm byla przepyszna..mmm..
a te dojczlany..dosypywali cukru..ha ha..bo dla nich byla za kwasna..nie znaja tego..albo zurek..mmmm...
a te dojczlany..dosypywali cukru..ha ha..bo dla nich byla za kwasna..nie znaja tego..albo zurek..mmmm...
pomidorowa
nie jarkoski taka z proszku trochę bo nic nie mam w lodówce i ogólnie dalego i zimno do miasta iść... czekam az mój cap wróci z pracy i pojade wieczorem po zakupy...
ulexa mam wrazenie ze ty ze Szczecina lub okolic,bo chyba nie pisałaś skąd jesteś???
Bronson jaki ja robię barszcz... my...już byś nie chciał jeść innego...
ulexxa..nie znają jełopy a jadłaś ich zimne nóżki?kwach jak byk tfuuuu
Bronsonnie ...ja wole jem na trawa za darmo nic nie kosztuje jak krowa
mój stary był w islandii tam jedzą baraninę z dżemem...
lila...
wiem co to cap, do niego pasuje... taki głupi..
w Krakowie w Bonarce podają amerykańskie steki z dodatkiem powidła śliwkowego zmieszanego z musztardą
u nas tylko wieje ani sladu deszczu i tylko +12...
nie moge sie do Was..dostac..wylaczyc musze calkiem kompa..i od nowa..start..
Bronson mam sobie żyg...
Lilcia a na tych powklejanych zdjęciach to ty? bo bardzo podobna do mojej kuzynki ze Szczecina...
ruskie
bronsonku pierogi też sama robię...