Wpisy 92 372 – 92 471
31 stycznia 2010 15:03 → 31 stycznia 2010 20:16, 100 wpisów
Do pracy przy hodowli zwierząt zgłasza się facet, który twierdzi że rozumie mowę zwierząt.
- Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodzą do krówek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka, a wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron,chron!"
- A ta co powiedziała?
- Że daje 5 prosiąt a wy wpisujecie 3.
- O ja pierdolę! Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę, a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
- Taa? - pyta zdziwiony dyrektor - to chodźmy do krówek, zobaczymy co pan potrafi.
Wchodzą do krówek a tu krasula "Muuuu!"
- Co ona powiedziała?
- Że daje 10 litrów mleka, a wy wpisujecie tylko 4.
- O kurde! Ale chodźmy do świnek.
Wchodzą do świnek a tu "Chron,chron!"
- A ta co powiedziała?
- Że daje 5 prosiąt a wy wpisujecie 3.
- O ja pierdolę! Chodźmy jeszcze do baranów.
W drodze przez podwórko mijają kozę, a ta "Meeeee!"
- Pan jej nie słucha - szybko mówi dyrektor - to było dawno i byłem wtedy pijany...
EMERYT masz racje mają juz wprawę to nie powinno być problemu,jak w 60 minutach potrafią załatwić 4 bramki to w 90 minutach niech by dwie załatwili.Serdecznie pozdrawiam.
Jak za każdym razem zaspokoić kobietę:
- pieścić,
- wychwalać,
- rozpieszczać,
- rozkoszować się,
- smakować,
- masować,
- naprawiać różne rzeczy,
- współczuć,
- śpiewać serenedy,
- komplementować,
- wspierać,
- karmić,
- koić,
- zwodzić,
- spełnieć zachcianki,
- łagodzić,
- pobudzać,
- gładzić,
- pocieszać,
- przytulać,
- ignorować pulchne fragmenty,
- podniecać,
- obejmować,
- wtulać się,
- chronić,
- dzwonić,
- przewidywać,
- czulić się,
- muskać,
- wybaczać,
- współdziałać,
- zabawiać,
- czarować,
- dbać,
- wyświadczac przysługi,
- fascynować,
- troszczyć się,
- ufać,
- bronić,
- ubierać,
- przechwalać się,
- uświęcać,
- utwierdzać,
- psuć,
- brać w ramiona,
- umierać dla niej,
- marzyć o niej,
- żartować,
- ściskać,
- idealizować,
- oddawać cześć.
Jak za każdym razem zaspokoić mężczyznę :
- przyjść nago.
- pieścić,
- wychwalać,
- rozpieszczać,
- rozkoszować się,
- smakować,
- masować,
- naprawiać różne rzeczy,
- współczuć,
- śpiewać serenedy,
- komplementować,
- wspierać,
- karmić,
- koić,
- zwodzić,
- spełnieć zachcianki,
- łagodzić,
- pobudzać,
- gładzić,
- pocieszać,
- przytulać,
- ignorować pulchne fragmenty,
- podniecać,
- obejmować,
- wtulać się,
- chronić,
- dzwonić,
- przewidywać,
- czulić się,
- muskać,
- wybaczać,
- współdziałać,
- zabawiać,
- czarować,
- dbać,
- wyświadczac przysługi,
- fascynować,
- troszczyć się,
- ufać,
- bronić,
- ubierać,
- przechwalać się,
- uświęcać,
- utwierdzać,
- psuć,
- brać w ramiona,
- umierać dla niej,
- marzyć o niej,
- żartować,
- ściskać,
- idealizować,
- oddawać cześć.
Jak za każdym razem zaspokoić mężczyznę :
- przyjść nago.
klimat niczym z PGR-u, he,
Jedzie blondynka samochodem męża.
Samochód staje. Kobieta w panice wysiada, ogląda go starannie ... W pewnym momencie dostrzega ''lekkie'' wgniecenie z tyłu auta.
-Co ja teraz zrobię, myśli ..... Chwyta za telefon...
Dzwoni po pomoc drogową. Po pewnym czasie nadchodzi pomoc. Kobieta uratowana wita mężczyzn.
(pomocnicy w czasie gdy spostrzegli iż ta jest blondynką doszli do wniosku że się zabawią)
-Widzi Pani tą rurę z tyłu ?
-Tak. odpowiada przejęta kobieta.
-To jeśli pani będzie tam dmuchać to te wgięcie się ładnie rozprostuje .:)
Blondynka dmuchała i dmuchała....po paru godzinach nadjechała jej koleżanka również blondynka.
-Co ty robisz ?-zapytała.
-Widzisz te wgięcie tam ?
-no tak..
-To pomoc drogowa powiedziała że jak będę dmuchać w tą rurę...To to się wyprostuje.
-Ale ty głupia jesteś , przecież ty masz okna po otwierane
Samochód staje. Kobieta w panice wysiada, ogląda go starannie ... W pewnym momencie dostrzega ''lekkie'' wgniecenie z tyłu auta.
-Co ja teraz zrobię, myśli ..... Chwyta za telefon...
Dzwoni po pomoc drogową. Po pewnym czasie nadchodzi pomoc. Kobieta uratowana wita mężczyzn.
(pomocnicy w czasie gdy spostrzegli iż ta jest blondynką doszli do wniosku że się zabawią)
-Widzi Pani tą rurę z tyłu ?
-Tak. odpowiada przejęta kobieta.
-To jeśli pani będzie tam dmuchać to te wgięcie się ładnie rozprostuje .:)
Blondynka dmuchała i dmuchała....po paru godzinach nadjechała jej koleżanka również blondynka.
-Co ty robisz ?-zapytała.
-Widzisz te wgięcie tam ?
-no tak..
-To pomoc drogowa powiedziała że jak będę dmuchać w tą rurę...To to się wyprostuje.
-Ale ty głupia jesteś , przecież ty masz okna po otwierane
Policjant zatrzymuje blondynkę:
- Poproszę prawo jazdy!
- A co to jest.
- To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu
- Aha, proszę bardzo.
- Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny.
- E..a co to ?
- Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu"
- Aha, proszę.
- Policjant zdejmuje spodnie.
- Blondynka: "Co, znowu alkomat?
- Poproszę prawo jazdy!
- A co to jest.
- To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu
- Aha, proszę bardzo.
- Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny.
- E..a co to ?
- Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu"
- Aha, proszę.
- Policjant zdejmuje spodnie.
- Blondynka: "Co, znowu alkomat?
Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka. Wrzuca monetę,
czeka aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca.
Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
- Niech się pani pośpieszy!
- Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!
czeka aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca.
Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
- Niech się pani pośpieszy!
- Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!
i bomba na dziś
List blondynki do syna
Piszę do ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę.
Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł.
Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.
Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę…
Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy. Za pierwszym razem trzy dni, za drugim cztery.
Co do kurtki, którą chciałeś, wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i wsadziłam do kieszeni.
Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu.
Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem, czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne – mówić na swoją córkę „mama”.
Ja byłam u lekarza trzy dni temu. Twój ojciec a mój mąż poszedł ze mną. Lekarz włożył mi w usta małą tubę i kazał nic nie mówić przez 10 minut. Ojciec zaproponował, ze odkupi tę tubę od niego.
Tydzień temu Twój wujek Patryk utopił się w kadzi w gorzelni w Dublinie. Trzech kolegów z pracy próbowało go wyciągnąć, ale on dzielnie się bronił. Postanowiliśmy dokonać kremacji jego zwłok. Pożar gaszono przez dwa dni.
Nie widzieliśmy za to wujka Izydora, tego który umarł w tamtym roku…
Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka.
Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Dusia.
P.S. Chciałam Ci włożyć parę złotych do listu, ale zakleiłam już kopertę.
List blondynki do syna
Piszę do ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę.
Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł.
Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.
Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę…
Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy. Za pierwszym razem trzy dni, za drugim cztery.
Co do kurtki, którą chciałeś, wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i wsadziłam do kieszeni.
Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu.
Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem, czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne – mówić na swoją córkę „mama”.
Ja byłam u lekarza trzy dni temu. Twój ojciec a mój mąż poszedł ze mną. Lekarz włożył mi w usta małą tubę i kazał nic nie mówić przez 10 minut. Ojciec zaproponował, ze odkupi tę tubę od niego.
Tydzień temu Twój wujek Patryk utopił się w kadzi w gorzelni w Dublinie. Trzech kolegów z pracy próbowało go wyciągnąć, ale on dzielnie się bronił. Postanowiliśmy dokonać kremacji jego zwłok. Pożar gaszono przez dwa dni.
Nie widzieliśmy za to wujka Izydora, tego który umarł w tamtym roku…
Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka.
Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Dusia.
P.S. Chciałam Ci włożyć parę złotych do listu, ale zakleiłam już kopertę.
Do lekarza przychodzi piękna młoda dziewczyna i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia.
- Ile pani ma lat? - 20
- A pani mąż? - 70
- Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów...
Dwóch 80-letnich staruszków spotyka się w parku.
- Wiesz - mówi jeden - chyba moja żona umarła.
- Dlaczego tak myślisz ? - drugi na to.
- No niby z seksem jak dawniej, ale mieszkanie nieposprzątane.
Staruszek ożenił sie z 30-letnia kobieta. W noc poślubną przypomniał sobie o
obowiązkach małżeńskich, wiec zrobił co trzeba. Za godzinę znów sobie o nich
przypomniał, i znow zrobil co trzeba. I tak kilka razy w ciagu nocy. Rano
zona jest zachwycona:
- Nie wiedzialam ze w twoim wieku mozna tyle razy.
- A ile było ? - Siedem.
- Cholera, przez te sklerozę to kiedyś na śmierć się zarypię.
- Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia.
- Ile pani ma lat? - 20
- A pani mąż? - 70
- Proszę się nie martwić, z pani męża będzie jeszcze niezły byk. Niech się pani rozbierze. Zaczniemy od rogów...
Dwóch 80-letnich staruszków spotyka się w parku.
- Wiesz - mówi jeden - chyba moja żona umarła.
- Dlaczego tak myślisz ? - drugi na to.
- No niby z seksem jak dawniej, ale mieszkanie nieposprzątane.
Staruszek ożenił sie z 30-letnia kobieta. W noc poślubną przypomniał sobie o
obowiązkach małżeńskich, wiec zrobił co trzeba. Za godzinę znów sobie o nich
przypomniał, i znow zrobil co trzeba. I tak kilka razy w ciagu nocy. Rano
zona jest zachwycona:
- Nie wiedzialam ze w twoim wieku mozna tyle razy.
- A ile było ? - Siedem.
- Cholera, przez te sklerozę to kiedyś na śmierć się zarypię.
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna....
- Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
- 10 razy???!!!
- Kolega się spieszy ?!
- Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
- Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
- 10 razy???!!!
- Kolega się spieszy ?!
Ale nas leją w piłkę ręczną
ło jezu!!!!
ło jezu!!!!
No i poległem na dwóch kuponach Sędziowie powiedzieli że był już lepszy i załatwił inaczej,i na drugi raz żebym przychodził ze skarpetą na początku meczu a nie po przerwie.Nauczka dla mnie.A swoją drogą mam żal do siebie że wytypowałem ten mecz,od początku go nie czułem,a jednak go puściłem.Nos tym razem wąchał zapachy dobiegające z kuchni i dał ciała.Trudno to tylko nos.Pozdrawiam
Lilla też CIĘ witam , w czasie meczu bo już nie daję rady przy telewizji .Byłem pewny lania, ale nie w tę stronę.
14,18,21,39,60,66,70
AC Milan Livorno 1 : 1 1 : 0 65' 2. polowa
AS Roma Siena 1 : 1 1 : 1 70' 2. polowa
oj nie podobają mi się te wyniki
AS Roma Siena 1 : 1 1 : 1 70' 2. polowa
oj nie podobają mi się te wyniki
>>>kogucik19- 2 liga bardzo nawala, obojętnie jakiego kraju
zobacz wczoraj - w 2 lidze hiszpańskiej lider przegrał z ostatnim zespołem
zobacz wczoraj - w 2 lidze hiszpańskiej lider przegrał z ostatnim zespołem
emeryt>> ostatnio odpuscilem sobie bukmacherke ,niestety takie wyniki padaja ze szkoda pieniedzy,jak typuje na brudno sobie to wiecej bym zarobil na niespodziankach niz na normalnych typach
Znajac zycie to jesli bym jednak to puscil to i tak by nie weszlo hehe
powodzenia
Znajac zycie to jesli bym jednak to puscil to i tak by nie weszlo hehe
powodzenia
Sprowadzili nas na wlasciwy tor.Podniecalismy sie latwym wyjsciem z grupy ale trafilismy na zespoly ze scislej czolowki,silne nie tylko fizycznie i technicznie ale i psychicznie,Nasi chwilami chodzili jakby koniec swiata byl zamiast walczyc bo tylko to im zostalo w tym meczu...
Jednak i tak sie naleza gratulacje!!!
Jednak i tak sie naleza gratulacje!!!
Witam
Wie ktoś może u którego bukmachera internetowego można obstawiać polską I ligę (nie ekstraklasę) piłki ręcznej mężczyzn?
Wie ktoś może u którego bukmachera internetowego można obstawiać polską I ligę (nie ekstraklasę) piłki ręcznej mężczyzn?
ooooo k...!!!! ja tez jestem dzieciak,
co ja tam w paszczece trzymam? hihi
co ja tam w paszczece trzymam? hihi
chyba juz taki raczkujacy jestem bo czuprynka juz taka bujniejsza :P
Tak to fakt ile dzieci przewija się przez ten czat - zwłaszcza takich dokuczliwych i złośliwych w stosunku do innych!!!
przynajmniej jedna osoba się ze mną zgadza!
jedni są pełnoletni ale określenie "dzieci" do niech pasuje bo dojrzałość to stan umysłu.... :) Pozdrawiam 3mjcie się ciepło:)
jedni są pełnoletni ale określenie "dzieci" do niech pasuje bo dojrzałość to stan umysłu.... :) Pozdrawiam 3mjcie się ciepło:)
ZASRASNY milan ale mi wtopili kupon i 1000 koło nosa no wścieć się można!
13max33>>>Mam na imię LILIANA,dziękuję za życzenia śniadaniowe.:)))Pozdr.
13max33 >>> to całe szczęście,że koziorożce jesz na śniadanie z dwojga złego zakładam,że wolały by być zjedzone jak lizane przez skorpiona ;P
Witam.Zobaczcie co sie dzieje w typach na zywo.Chyba juz tam nie zatypuje.
Dobrze Liliano przepraszam ale jakoś tak mi pasowało Lidka :)
Madzia jak jem to nie liże ale Ciebie to bym zalizał za kare
Madzia jak jem to nie liże ale Ciebie to bym zalizał za kare
Potrzebuję dobry system na 3 skreślenia do MM. Ma ktoś jakiś dobry?
Lila,jakis palant podszywa sie pod Giorgia i innych i wypisuje glupoty,psujac przy tym niezle stronkę.
13max33>>> a wiesz co ? Mogło to by być nawet ciekawe doświadczenie ;P
vento>>>ja ostatnio jadłam klopsy rybne z tym właśnie sosem i były wyśmienite.:)))
Łukasz547 >>>> nie licz na gotowce wypracuj sobie swój system ze swoimi gwarancjami, wtedy wygrasz.... :)
Ale wiesz co Madzia ?może i dla Ciebie dobre doświadczenie bo to coś nowego ale dla mnie nie wiem ....bo może jesteś staroświecka i masz jeszcze RUMCAJSA a ja tak nie gustuje ....w LIZAKACH....
czarna71>>>chciałam się tam wpisać i pognać łachudrę,ale nie mogę i nie wiem dlaczego.
Też można!!,ale ja polecam klasycznie,czyli roztopiony ser z dodatkiem mleka i spaghetti,co super!!!Pozdr.
13max33>>> nie pisałam nic o "dobrym" doświadczeniu tylko o "ciekawym",a tak w ogóle nie chcę dalej rozwijać tematu,bo z tego co wiem,wpisy moje są bardzo skrupulatnie odnotowywane i w razie potrzeby używane przeciwko mnie :(
Więc sam rozumiesz !
pozd
Więc sam rozumiesz !
pozd
Zacznij Łukasz547 od obserwowania losowań i zobacz co często wchodzi i typuj ....powodzenia
musisz po prostu pomyśleć :)
I dobra rada : nigdy nie graj na liczby powtarzające się!
I dobra rada : nigdy nie graj na liczby powtarzające się!
Dobry czór.
Dorosłe dzieci mają żal,za kiepski przepis na ten świat....
Dorosłe dzieci mają żal,za kiepski przepis na ten świat....
Witaj lila,co u Ciebie?
lila>>> heh na razie przegrywam,ale zostało jeszcze trochę czasu :(
Tak jest to pewne,że pewniaków nie ma :(
Tak jest to pewne,że pewniaków nie ma :(
no to najważniejsze lila-powolutku i do celu :)
a co się dzieje z hipopotanem,czy on wiarę zmienił,
czy się z żonami porozwodził???
nudno coś się robi
a co się dzieje z hipopotanem,czy on wiarę zmienił,
czy się z żonami porozwodził???
nudno coś się robi
pewniaków niema i nielicz na to ale jest cos w tych liczbach i wystarczy odpowiedni system i podejscie a sukces sam przyjdzie, nierozumiem was obstawicie pewną pare i chcecie odrazu wygrac to nie tak
pitek_antropus >>> wcale się nie dziwię,że nie ma hipcia.
Zobacz zalazła się taka jedna menda,która mu ciągle dokucza to i nic dziwnego,że nie chce mu się tutaj wpisywać.
pozd
Zobacz zalazła się taka jedna menda,która mu ciągle dokucza to i nic dziwnego,że nie chce mu się tutaj wpisywać.
pozd
madzia77-nie przejmuj się,mnie też tu cały czas obserwują
-ŹLI LUDZIE
-ŹLI LUDZIE
...lila-ze zdjęcia to Ty chyba Lilianek /naprawdę przepraszam, ale zdjęcie na pierwszy raz przedstawia jakby chłopaka/
pozdrawiam Cię
pozdrawiam Cię
madzia77-piszesz o tym z którym czasem rozmawiasz i zakładasz się z mężem,że w ciągu 5 minut......
ibiza,lila jest kobietą
...vento-
Sos gorgonzola
Składniki:
0,5 l mleka 3,2%, ser gorgonzola, 2 ząbki czosnku, gałka muszkatołowa, sól, pieprz.
Jak przyrządzić?
Mleko zagrzać w rondelku, mieszając, aby się nie zagotowało. Dodać posiekany w kostkę ser, cały czas mieszając, doprowadzić do roztopienia sera. Wycisnąć 2 ząbki czosnku, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. W razie potrzeby zagęścić sos mąką.
Jak podawać?
Sos pasuje do mięs, makaronów, naleśników z nadzieniem mięsnym bądź warzywnym
Sos gorgonzola
Składniki:
0,5 l mleka 3,2%, ser gorgonzola, 2 ząbki czosnku, gałka muszkatołowa, sól, pieprz.
Jak przyrządzić?
Mleko zagrzać w rondelku, mieszając, aby się nie zagotowało. Dodać posiekany w kostkę ser, cały czas mieszając, doprowadzić do roztopienia sera. Wycisnąć 2 ząbki czosnku, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. W razie potrzeby zagęścić sos mąką.
Jak podawać?
Sos pasuje do mięs, makaronów, naleśników z nadzieniem mięsnym bądź warzywnym