Wpisy 91 968 – 92 067
29 stycznia 2010 15:41 → 29 stycznia 2010 21:28, 100 wpisów
SirMavins > królowa oraz szefowa tego czatu napisała, że większość ten temat nie interesuje. I to ja podobno się "uczepiłem" płatnych typów. Więc obawiam się, że to Twoje wytłumaczenie wczorajszej dyskusji na temat i tak nie trafi do tej "mądrej kobiet". Ona i tylko ona ma zawsze rację. Tak jest i tak być musi. Inaczej masz przechlapane. Nie da Ci spokoju w dzień w nocy i po śmierci. Tutaj, tam i gdzie się ruszysz.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
91772 - to jest to twoje wtrącenie, która tak sam nazwałeś.
Dlatego napisałem, bo jeśli ma coś w tej sprawie do powiedzenia, to chętnie podyskutuję.
No, ale skoro to nikogo nie interesuje, to nie będzie o czym pisać.
Pozdrawiam
Dlatego napisałem, bo jeśli ma coś w tej sprawie do powiedzenia, to chętnie podyskutuję.
No, ale skoro to nikogo nie interesuje, to nie będzie o czym pisać.
Pozdrawiam
Odnośnie "płatnych typów" - bratiszka został tutaj tak zeszmacony,że przejść koło tego nie można było obojętnie,bo jak można w ten sposób poniewierać człowiekiem którego się nie zna, tak dla zainteresowanych w dzisiejszych czasach każda jedna informacja,która przynosi korzyść jest płatna.I to jest fakt,a kto w jaki sposób chce się dorobić to jego indywidualna sprawa.
Natomiast wpis:
"Dlaczego? Bo byli już tacy którzy coś reklamowali (czyt. sprzedawali)ale jak coś nie wyszło, to ślad po nich zaginął (specjalnie nie podaję konkretnych przykładów)".
Dokładnie nawraca do tego tematu ( bez konkretnego przykładu )tylko po co?
Ty płaczesz danteV że ja Cię zaczepiam,prowokuję i tym podobne dyrdymały - a zobacz sobie co Ty robisz na czacie.
Ciągle przypierdalasz się do hipopotana ( człowieka,który jest schorowany) "płatnych typów",o mnie nie będę wspominać,bo to rzekomo ja Ci nie daję spokoju.
Ot i cały Ty - jeżeli tak bardzo chcesz to mogę Ci dać namiar na Artura w realu,ciekawa jestem czy wtedy będziesz taki cwany i wyszczekany i będziesz coś wspominał na temat "płatnych typów"
Natomiast wpis:
"Dlaczego? Bo byli już tacy którzy coś reklamowali (czyt. sprzedawali)ale jak coś nie wyszło, to ślad po nich zaginął (specjalnie nie podaję konkretnych przykładów)".
Dokładnie nawraca do tego tematu ( bez konkretnego przykładu )tylko po co?
Ty płaczesz danteV że ja Cię zaczepiam,prowokuję i tym podobne dyrdymały - a zobacz sobie co Ty robisz na czacie.
Ciągle przypierdalasz się do hipopotana ( człowieka,który jest schorowany) "płatnych typów",o mnie nie będę wspominać,bo to rzekomo ja Ci nie daję spokoju.
Ot i cały Ty - jeżeli tak bardzo chcesz to mogę Ci dać namiar na Artura w realu,ciekawa jestem czy wtedy będziesz taki cwany i wyszczekany i będziesz coś wspominał na temat "płatnych typów"
madzia77 > słuchaj sobie durno kobieto. W moim wpisie nie było słowa o bratiszce. I kto do cholery ciągle wywołuje jego temat?????? Do cholery. No kto???? Jakie adresy??? To ty mnie ciągle straszysz, "że mnie namierzają ludzie którym zaszłem za skórę na tej stronie". Grozisz mi ciągle swoimi kolegami gdzie się nie ruszę. Oto cała prawda o Tobie. Znowu mi grozisz bratiszką, chociaż o kolesiu nic nie pisze!!!!!!!!!!!!!!!!! Weź kobieto mi nie groź, bo to naprawdę dla Ciebie i dla niego może się źle skończyć. Chociaż w tym przypadku On nie jest niczego winien.
Kto ciągle przywołuje sprawę bratiszki???? Ja czy ty???? Chyba wszyscy czytali wczorajsza dyskusję.
SirMavins > czy ja pisałem o jakiś konkretnych przypadkach? Czy ja do Ciebie pisałem o jakimś bratiszce??
Kto ciągle przywołuje sprawę bratiszki???? Ja czy ty???? Chyba wszyscy czytali wczorajsza dyskusję.
SirMavins > czy ja pisałem o jakiś konkretnych przypadkach? Czy ja do Ciebie pisałem o jakimś bratiszce??
SirMavins > napisz do cholery o czym tutaj wczoraj była mowa, bo mnie już to straszenie tej kobiety przestaje bawić.
Napisz o jakim przypadku pisałeś i do czego się odniosłem.
Napisz o jakim przypadku pisałeś i do czego się odniosłem.
Uważam temat za zamknięty - nie chce mi się nic Tobie udowadniać - a odwagi widzę masz za dwóch ( ale chyba tylko tutaj na necie )i jeszcze jedno - nie chciałoby mi się nawet palcem ruszyć aby Ciebie namierzać itp. historie,tak jak ja jestem dla Ciebie "tępą kobietą" tak Ty dla mnie jesteś tylko nickiem,pustym nickiem.
DanteV nie peniaj możesz na mnie liczyć na huk to byk jajka stłukł ...
13max33>>>Witaj.Dlaczego piszesz,że zostałam mamusią czatu?Mi się jednak tak nie wydaje:)Pozdr.
madzia77 > a co ty chcesz mi udowadniać? O co ci ciągle chodzi? Ty ciągle masz jakieś konfabulacje na mój temat.
Mam odwagę pisać prawdę. A ty ciągle posługujesz się kłamstwem, szerzysz na tej stronie same konflikty. Zobaczcie wszyscy na forum. W tematach gdzie nie ma wpisów użyt. madzia77 vel kameliowa77 jest spokój. W tematach gdzie ona się pojawia, zaraz jest kłótnia i wyzwiska.
Temat uważasz za zamknięty bo obnaża prawdę o tobie. Szefowa czatu zamyka tematy..... no proszę.
Mam odwagę pisać prawdę. A ty ciągle posługujesz się kłamstwem, szerzysz na tej stronie same konflikty. Zobaczcie wszyscy na forum. W tematach gdzie nie ma wpisów użyt. madzia77 vel kameliowa77 jest spokój. W tematach gdzie ona się pojawia, zaraz jest kłótnia i wyzwiska.
Temat uważasz za zamknięty bo obnaża prawdę o tobie. Szefowa czatu zamyka tematy..... no proszę.
Hej Lila
Nic złego nie miałem na myśli ot tak napisałem dlatego bo wszyscy nowi użytkownicy czatu piszą prawie zawsze do Ciebie :)stąd mój taki wpis ...ale jak Cię uraziłem przepraszam ...)
Nic złego nie miałem na myśli ot tak napisałem dlatego bo wszyscy nowi użytkownicy czatu piszą prawie zawsze do Ciebie :)stąd mój taki wpis ...ale jak Cię uraziłem przepraszam ...)
danteV>>> Ty masz odwagę ? No proszę ciekawe rzeczy o sobie piszesz ???
Człowiek całe życie jest czymś zaskakiwany ;P
Człowiek całe życie jest czymś zaskakiwany ;P
13max33>>>nie uraziłeś mnie,piszą bo jestem po prostu fajna i tyle,nie wyśmiewam się z innych ,każdego wysłucham i z każdym popiszę.To pewnie dla tego.Pozdrawiam serdecznie;))
mariuncio75 2010-01-29 (11:14)home GDYNIA
Pytanie mam jest tu obecny Sławomir co prowadzi lige typerów?
Od godz. 7.00 do 16.00 jestem w pracy. Dopiero wróciłem , więc teraz możesz pytać co masz za sprawę do mnie.
Pytanie mam jest tu obecny Sławomir co prowadzi lige typerów?
Od godz. 7.00 do 16.00 jestem w pracy. Dopiero wróciłem , więc teraz możesz pytać co masz za sprawę do mnie.
Nic takiego Sławciu chciałem zapytać czy było podsumowanie wczorajszego dnia w lidze?
pozdrawiam
pozdrawiam
Witam wszystkich>>Max>>jest wspaniała w łamaniu męskich serc!!!,to na pewno!!!,coś ja o tym wiem!!
lila > cześć!
Ps. Obawiam się, że to moje do Ciebie "cześć", może być wykorzystane juto przeciwko mnie. Ale zaryzykuje :)
Ps. Obawiam się, że to moje do Ciebie "cześć", może być wykorzystane juto przeciwko mnie. Ale zaryzykuje :)
mariuncio75 , nie było wczoraj podsumowania. Juz się za to zabieram i w ciągu godziny powinno pojawić sie w interesującym cie temacie. Pozdrawiam.
Dzięki wielkie!!!
Na spokojnie obiadek zjedz a potem za pracę :-)
Pozdro
Na spokojnie obiadek zjedz a potem za pracę :-)
Pozdro
danteV>>>Spokojnie,niczego się nie obawiaj,będzie wszystko dobrze a jak się komuś nie podoba to niech nie czyta:)))POZDRAWIAM:)))
vento>>>kto jest wspaniały w łamaniu męskich serc?Ja na pewno nie:)Twoje ktoś złamał?
Ja nie wiem,czemu tak wszyscy się mnie uczepili i o co wogóle chodzi:)))
Otóż wyjaśniam i przypominam.
Opisany przeze mnie przypadek dotyczył faktu typowania za kasę i typowania początkującego gracza.
Napisałem o sobie (i nie tylko), że trochę to dziwne iż ja nie mający pojęcia o typowaniu zatypowałem i potem wysłałem sms, aby sprawdzić, czy dobrze myślałem.
Zrobiłem to kilka razy.
Efekt/wynik był taki, że w blokach 3 zdarzeniowych miałem 2/3 trafne, a gdy sprawdzałem płatne typy to te było 2/3.
Wyciągnąłem z tego wnioski, ze nauki, które otrzymałem do zajmujących się o wiele dłużej dla mnie na początek są wystarczające, bo to znaczy, że mają dar nauczania i wtedy po co mam płacić za typy, które nie mają gwarancji.
Moje też nie mają, ale czy ja biorę za swoje typy kasę?
Nie.
Poza tym prowadziłem z kogucikiem19 dyskusję na temat progresji i wyraziłem swoja opinię, a on zgodził się ze mną, patrząc w na to "wg mnie". Natomiast ma zupełnie inne zdanie i zresztą to pisze, on gra progresją, ja nie, bo finansowo mi się nie opłaca. Powtarzam - MI.
No i oczywiście skoro płacę za to i wysyłam kupon to mam koszty. W tabeli na tamtej stronie, no i oczywiście u mnie w typach był "brak" trafienia/"-", co oznacza stratę.
Dla kogoś to nie jasne?
No i wtedy się posypało, że nie mam pojęcia o czym piszę, że oszukuję, bo żadnych błędów nie ma i że nie wiem co to stały zysk dzienny.
Otóż nie ja piszę głupoty, bo grę na progresję znam, i to dość dobrze, a i o samym ww SZD też wiem.
Ale mam to gdzieś.
Dlaczego?
No niech się każdy zastanowi, czy od razu wchodzi na głęboką wodę, czy też najpierw uczy się pływać w basenie?
Brak zrozumienia tego, co napisałem świadczy tylko i wyłącznie o tym, że dana osoba nie ma pojęcia o czym ja piszę, bo tak naprawdę ma w dupie to co ja piszę i WIE lepiej swoje.
Reasumując: nic mi po teoretycznej wygranej, skoro kasy mi zamiast przybywać, to ubywa. A ubywa wcale tak nie mało.
Sami sprawdźcie.
No to tyle k-woli wyjaśnienia.
Opisany przeze mnie przypadek dotyczył faktu typowania za kasę i typowania początkującego gracza.
Napisałem o sobie (i nie tylko), że trochę to dziwne iż ja nie mający pojęcia o typowaniu zatypowałem i potem wysłałem sms, aby sprawdzić, czy dobrze myślałem.
Zrobiłem to kilka razy.
Efekt/wynik był taki, że w blokach 3 zdarzeniowych miałem 2/3 trafne, a gdy sprawdzałem płatne typy to te było 2/3.
Wyciągnąłem z tego wnioski, ze nauki, które otrzymałem do zajmujących się o wiele dłużej dla mnie na początek są wystarczające, bo to znaczy, że mają dar nauczania i wtedy po co mam płacić za typy, które nie mają gwarancji.
Moje też nie mają, ale czy ja biorę za swoje typy kasę?
Nie.
Poza tym prowadziłem z kogucikiem19 dyskusję na temat progresji i wyraziłem swoja opinię, a on zgodził się ze mną, patrząc w na to "wg mnie". Natomiast ma zupełnie inne zdanie i zresztą to pisze, on gra progresją, ja nie, bo finansowo mi się nie opłaca. Powtarzam - MI.
No i oczywiście skoro płacę za to i wysyłam kupon to mam koszty. W tabeli na tamtej stronie, no i oczywiście u mnie w typach był "brak" trafienia/"-", co oznacza stratę.
Dla kogoś to nie jasne?
No i wtedy się posypało, że nie mam pojęcia o czym piszę, że oszukuję, bo żadnych błędów nie ma i że nie wiem co to stały zysk dzienny.
Otóż nie ja piszę głupoty, bo grę na progresję znam, i to dość dobrze, a i o samym ww SZD też wiem.
Ale mam to gdzieś.
Dlaczego?
No niech się każdy zastanowi, czy od razu wchodzi na głęboką wodę, czy też najpierw uczy się pływać w basenie?
Brak zrozumienia tego, co napisałem świadczy tylko i wyłącznie o tym, że dana osoba nie ma pojęcia o czym ja piszę, bo tak naprawdę ma w dupie to co ja piszę i WIE lepiej swoje.
Reasumując: nic mi po teoretycznej wygranej, skoro kasy mi zamiast przybywać, to ubywa. A ubywa wcale tak nie mało.
Sami sprawdźcie.
No to tyle k-woli wyjaśnienia.
Jeśli ktoś jest niekumaty to powinien w to czy tamto nie grać!
Przegra taki ktoś 2 złote a wylewa "gorzkie żale"
Przecież wszystkie te gry czy to w kulki, czy w tzw sportowe, służą do tego aby "gości wydoić lub wyprać" z "kasiulki lub z forsy ewentualnie z zetów" Jak mawia "nestor kogut z Krakowa"
już samo stawianie na kursy poniżej 1,09 to obłęd, bo nawet jak trafisz to przegrasz gdyż wygraną zabiera podatek!
Ale co ja będę was uczył, przecież wy jesteście najmądrzejsi!!
Przegra taki ktoś 2 złote a wylewa "gorzkie żale"
Przecież wszystkie te gry czy to w kulki, czy w tzw sportowe, służą do tego aby "gości wydoić lub wyprać" z "kasiulki lub z forsy ewentualnie z zetów" Jak mawia "nestor kogut z Krakowa"
już samo stawianie na kursy poniżej 1,09 to obłęd, bo nawet jak trafisz to przegrasz gdyż wygraną zabiera podatek!
Ale co ja będę was uczył, przecież wy jesteście najmądrzejsi!!
Pewniaki, to tylko ci co leżą na cmentarzu!
BUUUUUUUUUUUUUUHAAHAHAHAAAAAAAAAA!!!!
BUUUUUUUUUUUUUUHAAHAHAHAAAAAAAAAA!!!!
"już samo stawianie na kursy poniżej 1,09 to obłęd, bo nawet jak trafisz to przegrasz gdyż wygraną zabiera podatek!"
Tak?
A możesz wysłać jedno zdarzenie z takim kursem?
NIE.
Nie pisz głupot.
Nikt nie gra kursem <1,09.
Tak?
A możesz wysłać jedno zdarzenie z takim kursem?
NIE.
Nie pisz głupot.
Nikt nie gra kursem <1,09.
Witam All cieplutko ;) Widzę , że znów jakaś zadyma :[
Macie tu coś na rozluźnienie ....napięcia oczywiście ;))
Stare ale warte przypomnienia:
Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana...
Cena 360 zł. Informacja - na miejscu."
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać,
ale dlaczego tak tanio? Skąd wziąłeś tą cenę?
-Już Ci wyjaśniam : 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł,
złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach
kartkę napisaną przez żonę:
"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany...
Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu."
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie
grosze chcesz opchnąć?
-Już Ci wyjaśniam : dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł,
10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł.
Razem 0,67 zł. Gra?
Macie tu coś na rozluźnienie ....napięcia oczywiście ;))
Stare ale warte przypomnienia:
Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana...
Cena 360 zł. Informacja - na miejscu."
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi mi o to, że chcesz mnie sprzedać,
ale dlaczego tak tanio? Skąd wziąłeś tą cenę?
-Już Ci wyjaśniam : 80 kg mięsa po 2 zł to daje 160 zł,
złota obrączka - 200 zł. Razem 360 zł. Gra?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach
kartkę napisaną przez żonę:
"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany...
Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu."
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie
grosze chcesz opchnąć?
-Już Ci wyjaśniam : dwa jajka po 0,32 zł to daje 0,64 zł,
10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł.
Razem 0,67 zł. Gra?
hosia > rurkę jak rurkę :) Ale jak wycenić tą dziurkę w którą wkłada się tą rurkę :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Witaj Lila ;) To jeszcze dodam coś tylko dla nas- dziewczyn :))
Najkrótsza bajka...
A oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek słyszałam :
Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca,
czy chciałby ją poślubić.
Chłopiec odpowiedział: "Nie"!!!
I dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
Często spotykała się z przyjaciółmi, spała z kim chciała,
zarabiała na siebie i wydawała pieniądze na co chciała....
*KONIEC*
Problemem jest w tym, że nikt nigdy w dzieciństwie
nie opowiadał nam takich pięknych bajek...
Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym cholernym księciem z bajki!!!
;DDD pozdrawiam
Najkrótsza bajka...
A oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek słyszałam :
Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca,
czy chciałby ją poślubić.
Chłopiec odpowiedział: "Nie"!!!
I dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
Często spotykała się z przyjaciółmi, spała z kim chciała,
zarabiała na siebie i wydawała pieniądze na co chciała....
*KONIEC*
Problemem jest w tym, że nikt nigdy w dzieciństwie
nie opowiadał nam takich pięknych bajek...
Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym cholernym księciem z bajki!!!
;DDD pozdrawiam
Modlitwa wieczorna kobiety :
Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romansy, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mogł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara
Modlitwa wieczorna faceta :
Panie mój daj mi głuchoniemą nimfomankę z dużym kontem w banku.
Ma być właścicielką sklepu monopolowego, mieć własny jacht i napalone
koleżanki nimfomanki. Wiem że to się nie rymuje - ale tu nie o rym chodzi ...
Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romansy, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mogł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara
Modlitwa wieczorna faceta :
Panie mój daj mi głuchoniemą nimfomankę z dużym kontem w banku.
Ma być właścicielką sklepu monopolowego, mieć własny jacht i napalone
koleżanki nimfomanki. Wiem że to się nie rymuje - ale tu nie o rym chodzi ...
"Przychodzi blondynka do spowiedzi. Proszę księdza uprawiałam sex z dwoma mężczyznami naraz. Oj to Piekło córko, Piekłooo !!! . Raczej szczypało, proszę ojca"
Wieczorna modlitwa jest świetna!
Sprawdzę ile można na niej sobie wymodlić.
Sprawdzę ile można na niej sobie wymodlić.
>>>ktoza-czemu ty /do wszystkich innych piszę przez dużą literę-tu wyjątek/ się czepiasz wieku tu sympatycznych ludzi ?
ty, ponieważ masz nazwisko Koza, więc wziąłeś sobie pseudonim ktoza
ja, ponieważ lubię mojego dziadka /i kupę kawałów o staruszkach/ który jet emerytem wziąłem sobie pseudo "emeryt", co oczywiście nie ma nic wspólnego z wiekiem
jak pisze tu przesympatyczna madzia77 /pozdrawiam/, to znaczy, że ona ma 77 lat ? dzieciaku, opanuj się jak nie masz dziadka, to nie nasza wina, a jak ty masz starego pierdziela w domu to też nie wina na pewno tu wesołych i miłych tu ludzi, których jak zwykle pozdrawiam
ty, ponieważ masz nazwisko Koza, więc wziąłeś sobie pseudonim ktoza
ja, ponieważ lubię mojego dziadka /i kupę kawałów o staruszkach/ który jet emerytem wziąłem sobie pseudo "emeryt", co oczywiście nie ma nic wspólnego z wiekiem
jak pisze tu przesympatyczna madzia77 /pozdrawiam/, to znaczy, że ona ma 77 lat ? dzieciaku, opanuj się jak nie masz dziadka, to nie nasza wina, a jak ty masz starego pierdziela w domu to też nie wina na pewno tu wesołych i miłych tu ludzi, których jak zwykle pozdrawiam
mokrezboże,emeryt >>> dziękuję za ciepłe słowa - dzisiaj wyjątkowo były mi potrzebne :):):)
pozd
pozd
emeryt>>>Ty stary pierdzielu ha ha ha:))))))))Pozdrawiam Cię serdecznie;))))
To i ja bajkę o księżniczce...
Za siedmioma lasami , za siedmoima morzami , za siedmioma górami w pieknym zamku mieszkała sobie ksieżniczka. Co dzień z rana wychodzila na taraz , rozgladala sie i tak mówiła "" O KURWA! JAK JA MAM WSZEDZIE DALEKO ""
Za siedmioma lasami , za siedmoima morzami , za siedmioma górami w pieknym zamku mieszkała sobie ksieżniczka. Co dzień z rana wychodzila na taraz , rozgladala sie i tak mówiła "" O KURWA! JAK JA MAM WSZEDZIE DALEKO ""
- Ciągle widzę pana spacerującego ze strusiem.
- Złapałem złotą rybkę i jednym z moich życzeń było mieć dużego ptaka.
pozd
- Złapałem złotą rybkę i jednym z moich życzeń było mieć dużego ptaka.
pozd
Gdzie jest cenzor!!!,nie może być absolutnie feminizacji!!! Multipasko!!!,aaa !! jeśli Hosi ma się zrobić lżej na duszy to niech
sobie ulży,gorzej gdyby dusiła to w sobie!!
sobie ulży,gorzej gdyby dusiła to w sobie!!
Eutanazja to nie fikcja ! ! !
> > Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o
> > tamtym...
> > Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między
> > życiem
> > i śmiercią, powiedziałem:
> > - Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od
> > jakichkolwiek
> > urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie
> > mi
> > znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń,
> > które trzymają
> > mnie przy życiu".
> > A ona wstała, wyłączyła telewizor i peceta, a piwo wylała do
> > zlewu...
> > Głupia jedna...
> > Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o
> > tamtym...
> > Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między
> > życiem
> > i śmiercią, powiedziałem:
> > - Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od
> > jakichkolwiek
> > urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki. Jeśli przyjdzie
> > mi
> > znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń,
> > które trzymają
> > mnie przy życiu".
> > A ona wstała, wyłączyła telewizor i peceta, a piwo wylała do
> > zlewu...
> > Głupia jedna...
ten ostatni - typowo męski kawał był specjalnie dla Ciebie - żebyś nie jojczył tak, na nadmierną feminizację na czacie ;)))
>>>lila- dawno się tak nie uśmiałem, jak z tego pierdzela, bo co ma pseudo z wiekiem ?
Hosiu>>>Co do mnie, jak zwykle trafiłaś kulom w płot,bo nie można
wszystkich Kobiet jak i Mężczyzn wrzucać do jednego worka!!!
wszystkich Kobiet jak i Mężczyzn wrzucać do jednego worka!!!
Vento A propo's wora:
Stoi facet w kościele,rozporek mu się w spodniach rozpiął,spostrzegła to jedna kobieta,ale nie wie jak do niego się zwrócić,bo głupio,wreszcie mówi:
-Panie,magazyn panu się otworzył!
A on na to:
-O przepraszam,a widać coś tam było?
-Nie ,tylko jakiś obibok na worach leżał...
pozdrawiam Wszystkich serdecznie ;))
Stoi facet w kościele,rozporek mu się w spodniach rozpiął,spostrzegła to jedna kobieta,ale nie wie jak do niego się zwrócić,bo głupio,wreszcie mówi:
-Panie,magazyn panu się otworzył!
A on na to:
-O przepraszam,a widać coś tam było?
-Nie ,tylko jakiś obibok na worach leżał...
pozdrawiam Wszystkich serdecznie ;))
Hosiu>>wcale się nie obraziłem!!!,bo nie mam z tym problemów.
Również pozdrawiam:))
Również pozdrawiam:))
Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku. Wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca.
- Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk, tymi durnymi pytaniami:
- "A dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto"...
- Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk, tymi durnymi pytaniami:
- "A dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto"...
cześć
i znów sprzedany mecz
Delecta Bydgoszcz AZS UWM Olsztyn 2:3
Bydgoszcz poprzednio wygrała na wyjeździe w Częstochowie, a teraz u siebie przegrywa ze słabiutkim Olsztynem
spłacając Olsztynowi punktami za zawodników, których pozyskali z Olsztyna, znowu układy
Delecta Bydgoszcz AZS UWM Olsztyn 2:3
Bydgoszcz poprzednio wygrała na wyjeździe w Częstochowie, a teraz u siebie przegrywa ze słabiutkim Olsztynem
spłacając Olsztynowi punktami za zawodników, których pozyskali z Olsztyna, znowu układy
Przychodzi 90 letnia staruszka do sex-shopu i mówi:
- Poproszę ten wibrator!
- Proszę pani - odpowiada sprzedawca - lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się...
- Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać!
- Poproszę ten wibrator!
- Proszę pani - odpowiada sprzedawca - lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się...
- Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać!
vento>>> o tak humor mi się poprawił więc jeszcze to:
Alighieri umiera i trafia do piekła.
Diabeł:-Musisz sobie wybrać kare za twoje grzechy.Pamiętaj będzie ona trwała 1000lat.
Diabeł oprowadza Alighieri przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
Alighieri:-Nie tego na pewno nie chce
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
Alighieri:-Tego też nie chce
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
-Alighieri: Tak, tak to mi się podoba.
Diabeł: Jesteś pewny?? Pamiętaj że kara będzie trwała 1000lat.
Alighieri:-Tak jestem pewny.
Diabeł podchodzi do blondyny i mówi:
-Blondi możesz już przestać, przyszedł twój zmiennik!!!
Alighieri umiera i trafia do piekła.
Diabeł:-Musisz sobie wybrać kare za twoje grzechy.Pamiętaj będzie ona trwała 1000lat.
Diabeł oprowadza Alighieri przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
Alighieri:-Nie tego na pewno nie chce
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
Alighieri:-Tego też nie chce
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
-Alighieri: Tak, tak to mi się podoba.
Diabeł: Jesteś pewny?? Pamiętaj że kara będzie trwała 1000lat.
Alighieri:-Tak jestem pewny.
Diabeł podchodzi do blondyny i mówi:
-Blondi możesz już przestać, przyszedł twój zmiennik!!!
Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła:
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki, mówię!
- Co pan robisz?!?
- Kur.., truskawki posypuję gównem!!!
- O, a ja cukrem, ale jestem, pierd......y!
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki, mówię!
- Co pan robisz?!?
- Kur.., truskawki posypuję gównem!!!
- O, a ja cukrem, ale jestem, pierd......y!
Lila<< odwołaj koleżanki!!! bo strasznie rozwścieczone!!!,ja nie wiem
dlaczego!!!
dlaczego!!!
Lila<< ja miałem dobre intencje!!!,a tu koleżanki sikają po wszystkich!!!
Przychodzi pięcioletni Jaś ze zdechłą żabą na smyczy i skarbonka pod pacha do domu uciech. Podchodzi do burdel mammy i pyta:
- Czy można prosić dziewczynę z AIDS?
- Mały przecież ty masz 5 lat? Co ty byś z nią zrobił i dlaczego z AIDS? Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawdę potrzebuje - mówi i rozbija skarbonkę. Mama widząc pieniądze staje się bardziej skłonna do negocjacji.
- No dobrze, ale po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz to może coś się znajdzie...
- No dobrze. Chodzi o to, ze jak ja będę miał AIDS i wrócę do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje tez będzie chora. A potem jak mój tatuś ja odwozi, to ona kocha się z nim na tylnym siedzeniu, więc i on tez będzie miał AIDS. Tatuś w nocy zarazi mamusię. A rano jak tato wychodzi do pracy to przyjeżdża pan od zbierania śmieci i wpada do mamy na mały numerek. Tak więc i on tez będzie miał AIDS. I o tego sku..ela mi chodzi, bo mi żabkę przejechał!
- Czy można prosić dziewczynę z AIDS?
- Mały przecież ty masz 5 lat? Co ty byś z nią zrobił i dlaczego z AIDS? Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawdę potrzebuje - mówi i rozbija skarbonkę. Mama widząc pieniądze staje się bardziej skłonna do negocjacji.
- No dobrze, ale po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz to może coś się znajdzie...
- No dobrze. Chodzi o to, ze jak ja będę miał AIDS i wrócę do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje tez będzie chora. A potem jak mój tatuś ja odwozi, to ona kocha się z nim na tylnym siedzeniu, więc i on tez będzie miał AIDS. Tatuś w nocy zarazi mamusię. A rano jak tato wychodzi do pracy to przyjeżdża pan od zbierania śmieci i wpada do mamy na mały numerek. Tak więc i on tez będzie miał AIDS. I o tego sku..ela mi chodzi, bo mi żabkę przejechał!
emerycie - wieczór dobry.
Więc* jednak na polskie drużyny nie opłaca się stawiać, podobnie jak na rosyjskie.
Ps. Zacznij zdanie od "więc, a dwója bęc...
Czyli przegrana gotowa.
Więc* jednak na polskie drużyny nie opłaca się stawiać, podobnie jak na rosyjskie.
Ps. Zacznij zdanie od "więc, a dwója bęc...
Czyli przegrana gotowa.
Hipciu>>nikt nie rzucił żadnego pecha!!!,tak na marginesie twoja maskotka pilnuje moich kuponów.Pozdrawiam:))
- Abramek, ja nie wytrzymam! - wykrzyknęła Sara załamując ręce. - Jak ty mogłeś połamać nowe krzesło, zepsuć nowy kandelabr?! Abramek, serce mnie zaraz pęknie, ty nie mogłeś się gdzie indziej powiesić?!
Bo dzisiaj na moment wszedłem na multipasko,a tam wpis negatywny o najważniejszej rzeczy świata,maskotce hipcio.